Jump to content

astaroth

Użytkownik
  • Content Count

    219
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

40

About astaroth

  • Rank
    Aktywista

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. I już nie długo księżyc w butonierce
  2. Odradzałbym, 357[1] nie zadziała jako zarzut. W skrócie, trzeba pozwać o zmianę lub rozwiazanie umowy, nie wszystkie uprawnienia można podnosic w formie zarzutu. Poza tym, to jest jedna z lepszych dróg w obecnej sytuacji, o ile dotrwamy do wyroku.
  3. To zależy od umów najmu. Jedno jest pewne, dużo prawników nieruchomościowych nauczy się sporo na obecnej styuacji, i następne umowy będą lepsze, albo najemcy będą lepiej je negocjować. Niemniej jednak, są równiez mechanizmy sądowe do zniejszenia czynszu oraz wstrzymania płatności, a nawet rozwiążania umowy - w skrócie nadzwyczajna zmiana okoliczności prowadząca do rażącej straty (lub jej groźby) . Ich minusem jest, to że przedsiębiorca może niedoczekać do wyroku bo te sprawy pomimo, że powinny być załatwiane szybko trwają latami. Zostają mechanizmy restrukturyzacyjne, ale to już wpłynie negatywnie na finanse, linie kredytowe itd.
  4. astaroth

    Buty, trochę taniej

    Panowie, Kupiłem Barker Glencoe na Zalando (kolor cedr) Zapłaciłem za nie około 800 zł. Patrząc na cenę to wydaje się, że to dobra okazja. Jednak lekkość buta i podeszwy budzi mój niepokój. Skóra też nie wydaje się zbyt mocna. Poza tym do wykonania nie mam zastrzeżeń. Macie może jakieś doświadczenia z tym modelem, jak się starzeje itp.
  5. 5. Chylonczyk 6. ...... [Panowie, niestety pilny projekt w pracy, prawdopodobnie uniemożliwi mi przybycie, dlatego zwalniam miejsce. Jeżeli, uda sie poukładac sprawy do środy i będzie jeszcze wolne miejsce to się dopiszę , narazie nie chcę zajmować miejsca]
  6. Panowie, o ile nie mam nic do polityki wyprzedażowej ZR czy jakości ich produktów, to jeśli chodzi o logistykę i obsługę klienta, to mam im sporo do zarzucenia. Na cztery moje zamówienia w sklepie online, trzy wiązały się z nieprzyjemnymi przygodami. Na przykład na przedostatniej wyprzedaży kupiłem garnitur, w niedziele wolną od pracy, parę dni później dostałem mail o potwierdzeniu realizacji zamówienia (zgodnie z regulaminem sklepu zawarcie umowy). Kolejne parę dni później otrzymałem informację, że ten oto garnitur sprzedał się w sklepie stacjonarnym. Odpisałem, trudno zdarza się i zapytałem, czy mogę kupić inny garnitur z podobna zniżką. Sklep stwierdził, że niestety nie ma takiej możliwości i może wygenerować mi kod rabatowy (połowę mniejszy niż rabat na wyprzedaży), za co podziękowałem. Na tamtej wyprzedaży podobał mi się więcej niż jeden produkt. W momencie gdy dowiedziałem się o braku produktu, promocje się skończyły lub produkty zostały wyprzedane. Historia lubi się powtarzać, w ostatnią sobotę kupiłem marynarkę. We wtorek sklep potwierdził realizacje zamówienia i napisał, że zostanie wysłane w 24 godziny. Zgodnie z regulaminem sklepu oznacza to przyjęcie oferty i zawarcie umowy. Dzień później sklep znowu napisał, że po weryfikacji okazało się, że produktu nie ma i mogę wybrać inną z dwóch innych marynarek które są na wyprzedaży bo akurat są rozmiary (jedna na inną porę roku, a druga powiedzmy dość nietuzinkowa). Po moimi mailu, że nie akceptuje takiego rozwiązania, bo nie taką marynarkę chciałem i wskazując na to, że umowa została zawarta, sklep zaproponował, że może wygenerować kod rabatowy 10% na nową kolekcję. Nie mamy Pana płaszcza, i co Pan nam zrobi. Co takie podejście (systemowe i powtarzane błędy) oznacza z mojej perspektywy: - stracony czas na zastanawianie się nad zakupem produktu, którym sklep nie dysponuje, - zablokowane środki - sklep korzysta z moich pieniędzy nie ja, - utrata możliwości zakupu innych produktów (tym bardziej bolesne w okresie krótkich wyprzedaży). Chyba, że uznajemy za normalne kupno marynarek w rożnych sklepach na wszelki wypadek, a może gdzieś się uda. Jednak to też jest czas poświęcony na wybór, a jeżeli przez przypadek w ZR będzie produkt to pozostałe marynarki trzeba będzie odesłać, znów czas, - duży niesmak, na całą sytuacje. Ucieszyłem się, ze będę miał fajny garnitur/marynarkę w dobrej cenie, a tutaj niestety psikus, - czas na prowadzenie korespondencji mailowej i pisanie tego postu. Na marginesie ciekawe jak to jest, że kupuję w SS od 3 lat, i nigdy nie popełnili takich błędów (ponad 20 zamówień). Może, ZR dysponuje tak dużym asortymentem i zamówieniami, że ciężko im się doliczyć iloma sztukami marynarek i garniturów dysponują ?. Decydując się napisać ten post doszedłem do wniosku, że może w ten sposób dotrze do właściciela, jaki jest obiór obsługi w jego butiku. Wierzę, że celuje on w najwyższe standardy, a obsługa powinna dorównywać jakości oferowanych produktów.
  7. Dzięki Panowie za świetne spotkanie i wyborne towarzystwo !!! Do następnego. @damianceDopóki byłem zdjęcie niestety nie zostało zrobione.
  8. Ja będę (chyba, że jakiś kryzys w firmie, ale na ten moment się nie zapowiada)
  9. W czwartek 19-20 super, na 18 nie zdążę dotrzeć z pracy.
  10. może Piątek 22 listopada ? W tygodniu może być ciężko opuścić biuro. Dom Whisky brzmi dobrze.
  11. Panowie, czy po metce Massimo Dutti da się ustalić producenta i nr tkaniny ? Kupiłem świętną marynarkę granatowej flaneli z limitowanej kolejcji personal tailoring, 2,5 guzika, ładne proporcje. Tkanina ma delikante prążek, co oznacza że przydałyb się spodnie. Stąd pytanie. Marynarka z kolekcji AW17/18
  12. Jestem za, zobaczmy ile osób wyrazie zainteresowanie wtedy wybierzemy lokalizację.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.