frankenstein Opublikowano 25 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2012 W sobotę robiłem z córką zakupy w H&M i zauważyłem, że koszule tam też mają obok guzików dziurki na spinki. Nie wiem jakiej jakości są te koszule. Cytuj
constantin Opublikowano 25 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Marca 2012 KOszule HM są maksymalnie jedno sezonowe..jakość bawełny i farbowania pozostawia wiele do życzenia. Cytuj
Klaudiusz Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Cześć. Mam mały zgryz. Jedyną biżuterię jaką noszę jest obrączka. Chciałbym to zmienić ale nie widzę siebie w łańcuchu na szyi czy nadgarstku, a poza tym musi to być coś co pasuje do stylu casual. Czy takie "naturalne" bransoletki męskie będą pasować? Jeśli nie, to proszę o jakieś podpowiedzi. Cytuj
Gość DonCorleone Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Z tego co wiem gentleman nie powinien nosić biżuteri oprócz obrączki i zegarka. Czytałem jeszcze gdzieś, że może być sygnet ale z tylko z herbem! Cytuj
mosze Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Również tak uważam - im mniej, tym lepiej. Błyskotki zostawiam kobietom, a one mnie za to kochają Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Jeszcze spinki mankietowe Cytuj
TomekB Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 W modzie są też opaski power balance Cytuj
Adam Granville Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Spinka, wpinka lub łańcuszek do krawata, obrączka, sygnet, zegarek, spinki do mankietów koszuli, klamra do banknotów, wizytownik, szpilka do kołnierzyków Piccadilly, zapalniczka, etui na cygara. Wystarczy? Cytuj
Adam Granville Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Proszę rozróżniać pomiędzy sygnetem a pierścieniem rodowym. Na sygnecie nie może się znajdować herb, tylko jego negatyw. Cytuj
Klaudiusz Opublikowano 26 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2012 Dzięki wielkie, spinki owszew, ale na ważniejsze spotkania. Sygnet też raczej odpada (raczej nie pochodzę ze "szlachty", a przynajmniej nic o tym nie wiem) Cytuj
Adam Granville Opublikowano 26 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2012 Warto sprawdzić, większość szlacheckich rodzin w zaborze rosyjskim została pozbawiona szlachectwa. Był to elementy polityki rusyfikacyjnej. To sprawdzenie jest Pan winien swoim przodkom. Jeśli nie wie Pan, od czego zacząć, proszę o kontakt, chętnie pomogę. granville@interia.eu Cytuj
psu Opublikowano 26 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2012 A mógłby podać Pan na forum, od czego zacząć poszukiwania? Cytuj
Jan Opublikowano 26 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2012 A mógłby podać Pan na forum, od czego zacząć poszukiwania? Od rozmowy z rodzicami i dziadkami - miejsca urodzenia, śluby, chrzciny i nazwiska, a poźniej google Cytuj
psu Opublikowano 26 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2012 Wiadomo, może jest jednak coś o czym nie wiem ; ) Cytuj
lodzermensch Opublikowano 26 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2012 eeee tam. Najlepiej zapytać księdza dobrodzieja. Ich wywiad wie najlepiej. A tak poważniej to (wiem od znajomego proboszcza) księgi parafialne zawieraja mnóstwo cennych informacji często sprzed kilkuset lat. W odróżnieniu od sądowych ksiąg wieczystych są najczęściej kompletne i prowadzone bardzo sumiennie (zawsze np. wypisywane piórem - wiecznym). Jeśli ktoś zna miejsce długoletnich zamieszkiwań swych przodkow tam zaczałbym od lokalnego kościoła. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 27 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2012 Jeżeli chodzi o przełom 19 i 20 wieku to różne relacje i opisy żydowskie są cennym źródłem informacji, jeżeli często nie jedynym. Cytuj
Yukon Opublikowano 27 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2012 Zrobił się genealogiczny OT, temat wart oddzielnego wątku. Cytuj
B.B. Opublikowano 27 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2012 Jeśli ktoś zna miejsce długoletnich zamieszkiwań swych przodkow tam zaczałbym od lokalnego kościoła. To ja mam problem, bo najpierw okolice Lwowa, a później prawdopodobnie tereny byłego cesarstwa Austro-Węgierskiego... Cytuj
PawelR Opublikowano 27 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2012 A co myślicie o twórczości p. Hadrysa http://www.hadrys.pl/ - do mnie przemawia "rosyjska ruletka" jednak wydaje mi się że trzeba mieć odpowiednią fizjonomię i styl żeby nie przygniótł tak wyraźny akcent. Cytuj
psu Opublikowano 27 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Czerwca 2012 Jeżeli lubisz takie klimaty, zerknij też na stronę: http://meskabizuteria.pl Cytuj
B.B. Opublikowano 10 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2012 yyy... To pierwsze, patrząc od dłoni, wygląda jak taka guma którą się mocuje przedmioty, np do bagażnika rowerowego (z haczykami na końcach), drugie jak sznurek, trzecie zrobię z opony, kurde, idę do warsztatu robić modną biżuterię. Cytuj
NastyKanasta Opublikowano 10 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2012 Niektórym to pasuje. niektórym nie. Nie musisz robić, teraz taka na przecenie w asos jest Cytuj
Misza Opublikowano 11 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2012 Zrób więcej, sprzedaj kolegom . Cytuj
+Immune+ Opublikowano 11 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Lipca 2012 Nowa biżuteria Lino LTragedia.. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.