+Immune+ Opublikowano 19 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2011 Jak powyżej, nie zdjęcie a film z sesji zdjęciowej dla Cad & The Dandy z udziałem kilku znanych nam dobrze modeli i blogerów: Cytuj
michal. Opublikowano 19 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2011 Panowie prezentują sporo fajnych kamizelek. To mój nr 1. Cytuj
Üxküll Opublikowano 23 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2011 NICK FOULKES, Master of Dandies! Seria zdjęć: http://www.brijesh-patel.com/gallery/ni ... pend-itft/ Cytuj
sergiusz Opublikowano 24 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 Niezłe szuzy . Cytuj
kamil Opublikowano 29 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2011 Przy okazji protestów w NYC ujawnił się policyjny elegant Szczegóły: http://deser.pl/deser/1,111858,10546148 ... pster.html Cytuj
dsc Opublikowano 29 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2011 Tak na marginesie, Hipster cop? komus sie chyba definicje slow pomylily, gdzie tu jest hipsterstwo? Pozdrawiam, dsc. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 29 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2011 Teraz każdy w dopasowanych spodniach i koszuli będzie hipster, doradzam jak zwykle w przypadku niewyedukowanych pismaków po prostu spuścić zasłonę miłosierdzia na to Cytuj
Petrikauer Opublikowano 29 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2011 Może w ostateczności prepster, czyli połączenie hipstera z preppy. Nie ma definicji hipstera, przez co tym określeniem nazywa się coraz więcej osób, często na to nie zasługujących. Fajnie ubrany pan, sympatyczny mem. Cytuj
R0bert Opublikowano 29 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2011 Tak na marginesie, Hipster cop? komus sie chyba definicje slow pomylily, gdzie tu jest hipsterstwo? Pozdrawiam, dsc. http://hipsterjew.com/2011/10/27/the-3- ... a-hipster/ Cytuj
Gość Nereusz Opublikowano 9 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2011 Ostatnio gościł u mnie na uczelni. Rüdiger Freiherr von Fritsch Ambasador Republiki Federalnej Niemiec Uploaded with ImageShack.us Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 13 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2011 Przed chwilą napisałem artykuł na Formal Style (pierwszy od jakiegoś czasu) na temat zdjęć z Ravelem i Gershwinem, o których mówiłem w tym wątku: Link Pozdrawiam, Dr Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 16 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2011 Stanisław Barańczak Casual: Pimped: Cytuj
mr.vintage Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Dariusz Zieliński: Cytuj
Tomek_menswear.pl Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Dariusz Zieliński: i różowa koszula! Cytuj
mr.vintage Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Tylko poszetki brak Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Jak dla mnie nic szczególnego na tym zdjęciu nie ma. Fakt, że jest na dywanie (różowym, a właściwie obok niego) dodaje mu jakichś specjalnych przymiotów elegancji? Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Ten p. Grzybała wygląda ciekawiej, na innym zdjęciu Cytuj
sestriere Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Jak dla mnie nic szczególnego na tym zdjęciu nie ma. Fakt, że jest na dywanie (różowym, a właściwie obok niego) dodaje mu jakichś specjalnych przymiotów elegancji? zwróć uwagę na różową (chyba) koszulę dopasowaną do chodniczka poza tym zgadzam się, szału ni ma Cytuj
mr.vintage Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Jak dla mnie nic szczególnego na tym zdjęciu nie ma. Fakt, że jest na dywanie (różowym, a właściwie obok niego) dodaje mu jakichś specjalnych przymiotów elegancji? W mojej ocenie jest naprawdę dobrze: - świetna kompozycja kolorystyczna i stylistyczna spodni z marynarką, - faktura obu tkanin także na plus (gruby sztruks + dośc gruba wełna), - klasyczny szal z delikatnym wzorem, - spodnie o wysokim stanie, bardzo ładnie wydłużają nogi tego dośc niskiego Pana, - oprawki idealnie dobrane kolorystycznie. Zastanawiałem się na butami, ale doszedłem do wniosku, że czerń w tym przypadku dobrze komponuje się z brązem. Na minus wymieniłbym jedynie brak poszetki i odcień koszuli. Swoją drogą chętnie poznam podobne uzasadnienie z Twojej strony do zdjęc Stanisława Barańczaka, bo ja nie widzę tam nic szczególnego Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Zaznaczam, że temat brzmi "dobrze ubrany", a nie "wyśmienicie" Same stroje mi się podobają ( poza tą różową koszulą ), ale całość prawdę powiedziawszy psują osoby je noszące - jeden wygląda jak niespełniony intelektualista z epoki PRL, a drugi prezentuje się do bólu zniewieściało. Cytuj
mr.vintage Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Zaznaczam, że temat brzmi "dobrze ubrany", a nie "wyśmienicie" Same stroje mi się podobają ( poza tą różową koszulą ), ale całość prawdę powiedziawszy psują osoby je noszące - jeden wygląda jak niespełniony intelektualista z epoki PRL, a drugi prezentuje się do bólu zniewieściało. Jeśli chodzi o zdjęcia pokazane przeze mnie, to ten pan bardziej kojarzy mi się z pewnym znanym aktorem, a nie "niespełnionym intelektualistą z epoki PRL" Drugi Pan (Grzybała) niestety nie kwalifikuje się do tego tematu. Cytuj
pszemau Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Barańczak super! Peerelowski intelektualista w stroju służbowym. Tylko to raczej w kategorii styl, a nie moda. Bądź co bądź facet udowadnia, że to nie szata zdobi człowieka. Wolę go po stokroć od wszystkich pokazanych tu dziennikarzełków i fircyków w zalotach. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Co do Barańczaka - część z tych zdjęć jest z Harvardu, nie tylko z PRL-u. Barańczak wyemigrował w 1980. I jeśli to do niego pijesz, to zaręczam, że on się w swojej pracy spełnia jak mało kto. Siła jego ubioru polega na tym, że nic nie jest na siłę. W moich oczach wiele współczesnych dywanowych lisków specjalnie przebiera się na ten dywan (niektórzy nawet stroją się pod kolor dywanu ) Barańczak, jako stylowe spostrzeżenie, jest dla mnie ożywczą odmianą. Bo pewnie on tak i na wykłady, i do sklepu po bułki chodzi. A nie pod flesz. Choć przyznam, że nie jest to żaden szał i pewnie na Harvardzie pełno takich. Ubrany jest natomiast klasycznie i w zgodzie z zawodem. PS Pierwsze zdjęcie (to z mojego awatara) prezentuje najmłodszego Barańczaka i - co ciekawe - gdyby dziś się tak ubrał jakiś dwudziestokilkulatek, otrzymałby zapewne łatkę hipstera Cytuj
frankenstein Opublikowano 17 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 17 Listopada 2011 Dodajmy, że od wielu lat Barańczak walczy z ciężką chorobą, która na szczęście wydaje się nie wpływać na jego dokonania twórcze. Nie jestem wielbicielem jego tłumaczeń Szekspira, w przeciwieństwie do współczesnje poezji anglojęzycznej. Lubię jego wiersze z wydań Nowej, ale to pewnie postopozycyjny sentyment, bo wielkim poetą nie jest. Uwielbiam jego eseje, zawsze mnie w dobry humor wprowadza jego książka o książkach najgorszych. Na pewno jest człowiekiem spełnionym. Świetny człowiek. Tylko mu pozazdrościć. A wygląda tak jak powinien wyglądać. Chciałoby się mieć u niego wykłady, gdyby było się młodszym. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.