Skocz do zawartości

sestriere

Użytkownik
  • Postów

    90
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sestriere

  1. w TK Maxx mają coś, co nazywa się "Gianni Feraud". Trzeba to odróżnić od szacownej marki "Louis Feraud", wielokrotnie droższej. Biorąc pod uwagę, że Gianni Feraud pcha do swoich ubrań poliester itp, to nie liczyłbym na jakąś wielką jakość owego "kaszmiru"; ponadto, miałbym wątpiwosci, czy to w ogole leżało obok prawdziwego kaszmiru. A cen w TK Maxx to nie ma co z cenami regularymi w innych sklepach porównywać. Podróbek raczej bym się nie spodziewał. [edit]
  2. Kompromisem byłoby założenie na garnitur koszulki ulubionego zespołu. coś takiego?
  3. Może jakieś przepisy wewnętrzne albo zwyczaje nakazują koszykarzom NBA ubierać się w garnitury kiedy są na meczu a nie grają z powodu kontuzji (zauważcie, że obok Wade'a siedzi także dość dobrze zbudowany pan w garniturze). Jeszcze z oglądania NBA w czasach Jordana pamętam, że nie mogący grać koszykarze często pojawiali się na trybunach właśnie w garniturach.
  4. to może "Co mam dziś za sobą"? a bardziej ad rem - fajne grają jasne szelki z ciemniejsza koszulą
  5. i rękawki jakieś takie jakby za długie
  6. zwróć uwagę na różową (chyba) koszulę dopasowaną do chodniczka poza tym zgadzam się, szału ni ma
  7. jeżeli pytasz się o "mój" zestaw, to granat (może delikatnie inny odcień)
  8. urodziny szwagra in spe
  9. Jesienna sesja w trakcie spaceru. Wybaczcie jakość zdjęć, ale słoneczko już się miało ku zachodowi, a model zaczął odczuwać spadek temperatury. Zauważam, że nad pozowaniem także muszę popracować; ale cóż pierwsze koty za płoty. Marynarka RTW OJ po przeróbkach krawieckich (skrócenie, taliowanie, skrócenie rękawów, korekta pleców + zaprasowanie na 2 guziki) Spodnie RTW OJ skrócone Krawat kaszmir z jedwabiem Ważna uwaga: koszula ciemnobłekitna pozdrawiam
  10. Wlasnie wyszedlem ze sklepu Bytom. Rzeczywiscie cos mi sie pokrecilo. ceny oczywiscie nizsze niz w HB. Przepraszam za niepotrzebne zamieszanie. Lapie mnie jakies chrobsko, temperatura itp, stad gorsza percepcja. Jeszcze raz przepraszam
  11. Biorąc pod uwagę jednak prestiż marki, za który się mimo wszystko płaci, to jednak Hugo Boss plasuje się (nad czym ubolewam i czego nie rozumiem) wyżej niż Bytom. Stąd może moje zdziwienie ceną Bytomia na poziomie (lub wyższą, nie wnikajmy) Bossa.
  12. Zgoda. Tak też napisałem: "widziałem garnitur za sporo ponad 2.000 zł (tak jak napisałem, jakaś wyższa linia Bytomia) (oczywiście abstrahuje od jakości materiału czy wykończenia, zapewne garnitur tej samej klasy w Bossie by kosztował sporo więcej)" Chodziło mi o generalne odczucie klienta oraz o zwrócenie uwagi na jednak dość wysokie ceny garniturów RTW polskich producentów. Myślę, że nie ma o co kruszyć kopii
  13. Powinni to przemetkować i wypuścić do szerokiej dystrybucji po kosztach produkcji lub poniżej. Magazynowanie to też koszt i jeszcze dodatkowo pogarsza im wizerunek.Poniżej kosztów produkcji akurat sprzedawać nie można. myślę, że meqoqowi chodziło bardziej o generalną koncepcję "czyszczenia" wizerunku... i z tym się zgadzam zapewne dyrektor finansowy się nie zgodził
  14. ja mam na myśli tę markę: http://store-de.hugoboss.com/Anz%C3%BCg ... DE,sc.html
  15. widziałem garnitur za sporo ponad 2.000 zł (tak jak napisałem, jakaś wyższa linia Bytomia) (oczywiście abstrahuje od jakości materiału czy wykończenia, zapewne garnitur tej samej klasy w Bossie by kosztował sporo więcej) niemniej zakładając, że przeciętny nabywca w Polsce zwraca jednak uwagę na cenę, to może zapamiętać Bytom z wysokich cen
  16. Ja bym na miejscu włodarzy Bytomia zainwestował jednak w szkolenia pracowników. Co z tego, że jestem w salonie w nowym stylu (rzeczywiście wnętrze na poziomie), skoro sprzedawczyni próbuje wmówić mi, że "dobrze leży" coś o dwa numery za duże z rękawem do połowy dłoni. Oczywiście innego rozmiaru nie mają. Michał, zgadzam się - nowa kolekcja jest rzeczywiście dobra. Tylko teraz, czy rzeczywiście w tym samym sklepie powinny być koszmarki w stylu bazarowym z poliestru? Dla mnie cały czas Bytom jest w takim rozkroku: trochę dla dziadka (zwróć uwagę na wszycie rękawów - w tym, który mierzyłem z ich linii "prestige" dół rękawa miałam na poziomie pępka niemal), trochę dla młodzieńca do ślubu (musi się świecić) i trochę dla opisanej przez Ciebie na blogu nowej grupy docelowej. Ponadto cena: wyższe linie w cenie regularnej to jest nawet powyżej cen Bossa. Jeżeli o mnie chodzi, to wszedłem do salonu z ciekawości i przypadkiem. Najprawdopodobniej zbyt szybko do nich nie wrócę. I znów kupię OJ czy CT. [edit] literówki
  17. Mogliby jeszcze zainwestować w wiedzę i świadomość swoich sprzedawców oraz zapodać w salonach więcej sensownych ubrań. Oczywiście łatwiej, taniej i szybciej jest zrobić ładne zdjęcie i wykupić miejsce w gazetach lub czasopismach. I dział reklamy Bytomia ma odfajkowane zadanie zdjęcie rzeczywiście dobre
  18. diabeł to akurat ubiera się u Prady
  19. nie wiem, czy jest to zasługa węzła czy tak mi wychodzi, ale spróbuj możę węzła księcia alberta zwanego także podwójnym ja coś na kształt efektu ze zdjęć osiągam
  20. kostium estradowy też może być ładny zapewne tego pan ubrała jakaś stylistka (zdaje się Dorota Williams); na tym poziomie to raczej się prowadzący program sami nie ubierają niezależnie od zapewne podłego materiału, ubranie jest fatalnie dopasowane (zwróć uwagę na długość i szerokość spodni) mnie razi jedna rzecz związana z tym strojem, i szerzej ze strojami naszych celebrytów, dziennikarzy, polityków, generalnie osób publicznych: ludzie ich naśladują i potem widzimy na ulicach, weselach czy rautach mężczyzn w podobnych koszmarkach "bo przecież pan z telewizji też tak miał, a on się na pewno zna..."
  21. a może to z powodu wagi słów europosła Czarneckiego
  22. Zastanawiam się jednak, czy w przypadku polityków nie wchodzi w grę jeszcze swego rodzaju wyrachowanie. Czy zbyt dobrze (mówię tutaj nie o bespoke z SR) ubrany polityk byłby, że tak powiem "wybieralny" i czy trafiałby do potencjalnych wyborców ze swoim przesłaniem (wybierzcie mnie!!! ) Więc, reasumujący, pytanie brzmi: czy nie jest to przypadkiem w pełni świadome? Zauważcie, ile stracił Lepper jak zaczął się stroić: nie mógł już grać obrońcy uciśnionych przez system i Balcerowicza. Zauważcie dysonans pomiędzy obrandowanym M. Kamińskim a przesłaniem jego (byłej) partii. Zupełnie inną kwestią jest niedopasowanie do sylwetki, kolorystyka, dobranie dodatków, krawatów, butów (sic!) etc - tutaj jestem bezlitosny: wizyta u krawca celem przeróbki, czy pasta do butów to nie powinien być problem. Nawet dla osoby prowadzącej dwa domy
  23. to nie jest poszetka, to poszeta
  24. Meqoq Nie przekonałeś mnie: nadal uważam, że podana przez Ciebie kwota 5.000 na garnitur przy zarobkach 12.000 nie powinna być dla posła jakimś problemem dla mnie także EOT, chociaż uważam tematy "ubiór polityków" oraz "% dochodów wydawany na ubrania do którego jest się jeszcze normalnym" za niezwykle ciekawe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.