Gość Olgierd Opublikowano 8 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2013 Nie ma smaku jarzyn. Tylko aromat. Nie jestem w stanie tego stwierdzić bo nie mam tego piwa pod ręką a szukać mi się nie chce, ale to prawdopodobnie DMS czujesz. Czyli poważna wada. Zważywszy, że zmysł smaku i powonienia to prawie to samo -- mogło mi się nałożyć. A piwo jest -- moim skromnym zdaniem -- jedną wielką wadą. Aczkolwiek komuś może taka berbelucha smakować; dałbym radę, jakbym musiał, nawet Warce Strong nie mówiąc o Żywcu -- a przy tym Miłosławie się po prostu poddałem po pierwszym starciu. Cytuj
wyvern Opublikowano 8 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2013 Warka nawet daje radę, jeżeli do wyboru masz tylko koncerny. A miłosława znalazłem 2 butelki jeszcze, skonfrontuję opinię EDIT: Miłosław to słodkawa woda z leciutkim posmakiem słodowym + DMS. Nie warto. Cytuj
Wincenty Opublikowano 8 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2013 Piję właśnie regionalne piwo tajlandzkie - Chang. Przyjemne w smaku, 6,4 %, lekko gazowane. Do tajskich potraw na ugaszenie płomieni w gardle idealne. Cytuj
eye_lip Opublikowano 8 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2013 wyvern - co powiesz o piwach z Wojkówki, ZZ Browar? Piłem ostatnio Dunkel Premium i zrobiło na mnie wrażenie. Cytuj
wyvern Opublikowano 8 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2013 Nie powiem nic, nie znam tych browarów. Aczkolwiek nazwqa dunkel premium trochę odstrasza Cytuj
eye_lip Opublikowano 8 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2013 Ciekawe piwo, bardzo mętne, kwaśne, podpasowało mi. Cytuj
wyvern Opublikowano 8 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2013 Mętne, kwaśne... Kwestia tego jaki to styl - czy ma takie być czy infekcja. Ale sądząc po nazwie to chyba to drugie Cytuj
White Haven Opublikowano 8 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2013 To ja się może poskarżę, że przedwczoraj nabyłem i spróbowałem spożyć Miłosław Niefiltrowane. Niestety, zachowałem się nie jak dżentelmen, ponieważ -- po próbie przekonania Małżonki, że "to prawie jak lubisz najbardziej" -- wylałem 4/5 butelki do zlewu. W sumie dziwne, bo chociaż "naturalnie mętne" nie jest moją ulubioną bajką, niezwykle rzadko się zdarza, żebym nie poradził sobie z jakimś piwem (w życiu zdarzyło się tak może 5 razy, głównie wówczas, gdy badałem dokonania najtańszych bander). Nie wiem czym to zostało wywołane: na pewno kompletnym brakiem smaku (przynajmniej tak jak ja -- miłośnik lekkich, gorzkawych pilsów -- postrzegam pojęcie "smak piwa") oraz dziwnym zapachem jarzyn na maśle... (a może to był jego smak? jarzyny na maśle?)... A ja się nie zgodzę - piwko bardzo przyjemne w smaku - aromat lekki, jakby kwiatowy. W smaku przypomina mi moje ulubione Lubuskie jasne. Tak swoją drogą to kupiłem w Żabie zestaw czterech różnych piw z tego browaru. Właśnie testuję Mirosław Pilzner - więcej gazu w porównaniu do "niefiltrowanego", smak dalej z nutką kwiatową, ale z goryczkowym, chmielowym wykopem. Cytuj
Kyle Opublikowano 9 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2013 Zapas jak dla mnie na jakieś 2 tygodnie , na razie wypity tylko "japończyk" od Pinty. Jeden z postów powyżej natchnął mnie, żeby nabyć Warkę Strong i przypomnieć sobie smak młodości , może jutro... Cytuj
bilbos Opublikowano 10 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2013 A'la grodziskie z Pinty świetne, ale chyba bardziej w upały Podobno piwa w tym stylu są tym smaczniejsze, im bliżej do upływu terminu trwałości... Cytuj
mosze Opublikowano 10 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2013 Ja sam pija nie piję, ale może komuś się przyda informacja, że w centrum Carrefour Targówek jest kiermasz (tzn. był dzisiaj i pojawia się cyklicznie) z jakimiś "dziwnymi" (lokalnymi) gatunkami piw. Niestety, szczegółów nie podam. Cytuj
wyvern Opublikowano 11 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2013 @ mosze - zdefiniuj proszę "lokalne". Wiem, czepiam się ale to takie zboczenie zawodowe. Oczywiście post z promocją może być przydatny dla Warszawiaków Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 11 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2013 Polecam sezonowe piwo Pinty Dynamit na bazie dyni, naprawdę lekki, oryginalny smak. Do spróbowania w Kufle i Kapsle lub PiwPaf koło Novotelu Cytuj
eye_lip Opublikowano 11 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Listopada 2013 Dyniamit się ono zwie Bardzo smaczne. Cytuj
eye_lip Opublikowano 23 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2013 Dzisiaj potestujemy m.in. nowości z Pinty.. a w tle prawdziwe Pinty Cytuj
wyvern Opublikowano 23 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2013 Właśnie sobie sączę Rye Black IPA W sumie nie test bo na premierze byłem, ale bardzo podeszło. A tak btw, czy tylko mnie drażni sformułowanie "black IPA"? Cytuj
eye_lip Opublikowano 23 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2013 Nie wiem, ja się nie znam na nazwach, ale piwo dobre. BTW Zgodnie z sugestią: http://thebeervault.blogspot.com/2013/11/bitwa-o-polske.html#more sprawdziłem market z płazem i są, w cenie 8 i 9zł.. więc poszedłem do innego sklepu i kupiłem powyższe pinty, ale zamierzam sprawdzić w przyszłości, jak ktoś ma blisko żabę to pewnie warto. Cytuj
wyvern Opublikowano 23 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2013 Ja bym te fullersy ocenił niżej (nie ocenię bo to trzeba na świeżo), ale z tego, co pamiętam to byłem zawiedziony. Nie tylko ja. Spróbować oczywiście warto, w porównaniu do koncernówek to niebo a ziemia. Zawód wynika z tego, że po klasycznym IPA i bitterze spodziewałem się więcej. EDIT: Co do nazwy stylu to IPA znaczy India Pale Ale. Jak coś może być jednocześnie pale i black? Cytuj
eye_lip Opublikowano 23 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2013 Myślę że może, jesli przyjmiemy że IPA jako całość tyczy się jakiegoś kanonu smaku Cytuj
wyvern Opublikowano 23 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2013 eye_lip ja wiem, o co chodzi. Niektórzy stosują alternatywne nazwy CDA (cascadian dark ale, chodzi o prekursora stylu - browar z Gór Kaskadowych) albo IBA - India Black Ale. Ja mówię raz tak raz tak Cytuj
Velahrn Opublikowano 30 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2013 Coś na sezon świąteczno-noworoczny. W tym rozdaniu, piwa korzenne i aromatyzowane rządzą . Cytuj
Velahrn Opublikowano 30 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2013 No właśnie, ten Złoty Mnich smaczny jest? Bo dziś zastanawiałem się, czy go kupić, ale ostatecznie wziąłem co innego... Cytuj
Karol G. Opublikowano 30 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2013 W Internetach piszą, że dziś premiera, a tu widzę, że w sklepach już jest. Mowa o złotym mnichu. Podobno jest niewiele ponad 2000 butelek na całą Polskę, zatem chyba warto poszukać. Cytuj
pirat Opublikowano 30 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2013 W zasadzie to mogę napisać że dobra IPA ale nie zapadała mi jakoś szczególnie w pamięci. Natomiast GrandPrix to dobre aromaty i bardzo mi smakowało, może piana nie była w pełni satysfakcjonująca ale w końcu nie będę się nią golił. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.