Jump to content
szewc24

Filmy warte obejrzenia

Recommended Posts

Tylko jak Stoker się naprawdę wyraźnie nie podobał to nie biore odpowiedzialności, ze ten będzie :P ale daj znać ostatecznie, czy podszedł, czy nie, jestem ciekaw.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla wielbicieli Włoch jako odtrutka po Wielkim Pięknie proponuję "Odrażający, brudni i źli" w reżyserii Vittore Scoli. Stare ale dobre.

 

Aha, dla Wuja jest wątek z kochanką ;-)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Avallach napisał:

 

@Krzysiek_W Ale nie jest to też film z jasnym i wyraźnym ładunkiem negatywnym, powiedziałbym, że są pokazane może nie optymistyczne, ale jasne punkty. Ogólnie - podobał się? (poza tym, że mógł być przygnębiający)

@Avallach ogólnie mi się podobał, ale drugi raz bym już go nie obejrzał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zachęcony wzmianką o współpracy twórców filmu z marką C&J, wybrałem się wczoraj na 'Sprzymierzonych'. Powiem tak - od strony kostiumów i scenografii naprawdę dobra robota; najbardziej zwracają uwagę szerokie nogawki spodni i ich wysoki stan w połączeniu z szelkami ;-) .

Sam film, cóż - taka sobie historyjka z lekko woskowym/plastikowym Bradem Pittem i niezłą (aktorsko) Marion Cotillard.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 24.11.2016 o 07:17, NieMy napisał:

Dla wielbicieli Włoch jako odtrutka po Wielkim Pięknie proponuję "Odrażający, brudni i źli" w reżyserii Vittore Scoli. Stare ale dobre.

 

Aha, dla Wuja jest wątek z kochanką ;-)

Haha. Ja teraz oglądam z małżonką serial The affair i tam to dopiero jest temat romansu na boku:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na Polsacie leci teraz "Grand Budapest Hotel" - rewelacyjny film, a przede wszystkim świetna i jedyna w swoim rodzaju praca kamery. Jak nie macie co teraz robić, to polecam pooglądać.

  • Upvote 7

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, szewc24.pl napisał:

Na Polsacie leci teraz "Grand Budapest Hotel" - rewelacyjny film, a przede wszystkim świetna i jedyna w swoim rodzaju praca kamery. Jak nie macie co teraz robić, to polecam pooglądać.

Leżymy całą rodziną w hotelowym łożu i oglądamy :-D. Mój nr 1 ostatnich kilku lat-  muzyka, scenografia + KOSTIUMY i.... obsada oczywiście (od ról pierwszoplanowych po epizody). Wielką frajdę sprawia odgadywanie znanych nazwisk ukrytych pod klimatyczną charakteryzacją :)

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

obejrzałem w zeszłym tygodniu Powidoki. Spuśćmy zasłonę milczenia. Po prostu nudny i szkolny. 

Za to Sztuka Kochania- bardzo pozytywne zaskoczenie! Gra, dialogi, produkcja, oddany klimat lat 60 i 70', role drugoplanowe - miodzio. Aha - momenty: są:)

 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie wróciłem z seansu 'T2 Trainspotting' - nie wiem czy to dobre kino, nie wiem czy wartościowe...

...Wiem, że dawno nie byłem na tak (moim zdaniem) klimatycznym i dobrze zilustrowanym muzycznie filmie; nie pamiętam kiedy zdarzyło mi się zostać do końca napisów końcowych i być wypraszanym przez obsługę, zapewniającą, że 'to były ostatnie napisy i już NIC nie będzie'... :oops: Polecam!  

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj obejrzałem Manchester by the sea, moim zdanie kawał dobrego kina, aż dziw że Amerykanie potrafią robić takie życiowe, klimatyczne filmy. Wystarczy, że to nie Hollywood  i już jest z sensem.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja polecam serial Taboo z Tomem Hardym. Nie oglądam seriali z braku czasu, ale ten mnie bardzo wciągnął. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Dnia 7.03.2017 o 13:41, Wuj napisał:

A ja polecam serial Taboo z Tomem Hardym. Nie oglądam seriali z braku czasu, ale ten mnie bardzo wciągnął. 

Właśnie zaliczyłem pierwszy odcinek, realizacyjnie perfekcja (jak to w brytyjskim serialu) odczucie  realizmu takie , że mam wrażenie że mój telewizor śmierdzi :shock: (zwłaszcza w  londyńskich dokach).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Polecam obejrzeć Pokot od A. Holland - ważny temat pokazany w groteskowy sposób, taka mieszanina thrillera i baśni, a to wszystko osadzone w Kotlinie Kłodzkiej, która po tym filmie będzie mi się kojarzyć jako mroczna i tajemnicza. Zwrot akcji trochę rozczarowuje, bo o ile na początku film w przewrotny sposób podchodzi do tematu i nie zajmuje jasnego stanowiska, podsuwając widzowi pytania, o tyle później usilnie stara się przekonać do jedynej i słusznej racji. Tak czy siak zachęcam do obejrzenia, sprawnie zrealizowany film z nieopatrzoną obsadą (no dobra, Szyca wcisnęli, ale w roli drugoplanowej ;) ).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Od siebie polecę:

- Mandarynki - jak to ktoś trafnie ujął: małe wielkie kino. Akcja rozgrywa się w jednym miejscu, stąd pewnie małe. Świetne ukazanie bezsensu wojny i wszelkich podziałów.

- Imagine - podoba mi się wielopłaszczyznowość tego obrazu. Świetnie wykreowane napięcie podczas - z pozoru - prozaicznych czynności. Mimo że historia dotyczy osób niewidomych, jest to film o nas wszystkich.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejna kinowa nowość, która znalazła się na moim koncie - Gold z wciąż świetnym McConaugheyem. Film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami z życia Davida Walscha, kontrowersyjnego poszukiwacza złota z Kanady. Historia jest bardzo ciekawa i przy lepszym scenariuszu i realizacji można by z tego filmu wycisnąć sporo więcej, ale ostatecznie nie było najgorzej. Aktorsko Gold trochę kuleje, brakuje wyrazistych postaci drugoplanowych i ostatecznie okazuje się, że to McConaughey "pociągnął" ten film. Edgar Ramirez jako kompan głównego bohatera to chyba nie był dobry pomysł, jak dla mnie postaci zdecydowanie brakuje charyzmy.

Średniak +, dla McConaugheya obejrzeć zdecydowanie warto, bo jego kreacja w tym filmie po raz kolejny zasługuje na uznanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja polecę coś mniej znanego:

  • Spaleni słońcem (1994) (Utomlyonnye solntsem)
  • Chłopiec z latawcem (The Kite Runner)
  • Pusty Dom (3 Iron)
  • Miasto Boga (City of God)
  • Zagadka zbrodni  (Salinui chueo)
  • Siódma pieczęć (Det sjunde inseglet)
  • Trzej Idioci (3 Idiots)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Pirx napisał:

To ja polecę coś mniej znanego:

  • Spaleni słońcem (1994) (Utomlyonnye solntsem)
  • Chłopiec z latawcem (The Kite Runner)
  • Pusty Dom (3 Iron)
  • Miasto Boga (City of God)
  • Zagadka zbrodni  (Salinui chueo)
  • Siódma pieczęć (Det sjunde inseglet)
  • Trzej Idioci (3 Idiots)

Skoro resztę tytułów podajesz w oryginale, to dlaczego ten konkrety po angielsku zamiast Cidade de Deus ? Swoją drogą to bardzo dobry film, ale nie określiłbym go jako "mniej znany" - był nominowany do Złotych Globów (najlepszy film nieangielskojęzyczny) i do Oscarów (w 4 kategoriach).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 7.03.2017 o 11:57, artisan napisał:

Wczoraj obejrzałem Manchester by the sea, moim zdanie kawał dobrego kina, aż dziw że Amerykanie potrafią robić takie życiowe, klimatyczne filmy. Wystarczy, że to nie Hollywood  i już jest z sensem.

Bardzo podobał mi się ten film. Polecam od siebie także rosyjski "Powrót" i "Rosyjską arkę" Sokurowa,

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z ros kina już jakiś czas temu widziałem " Straż nocną", "Paragraf 78" i "9 kompanię" - warte obejrzenia. Polecam "Wyspę", "Brata", "Lewiatana" i, jak dla mnie to może mało rosyjski film, ale lubię Hardy'ego - "System".

Taka pogoda dziś, że na wieczór rosyjskie kino jak znalazł :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, Zajac Poziomka napisał:

Skoro resztę tytułów podajesz w oryginale, to dlaczego ten konkrety po angielsku zamiast Cidade de Deus ? Swoją drogą to bardzo dobry film, ale nie określiłbym go jako "mniej znany" - był nominowany do Złotych Globów (najlepszy film nieangielskojęzyczny) i do Oscarów (w 4 kategoriach).

Przez pomyłkę, tytuł wpisałem z pamięci nie zastanawiając się nad tym. Co do Miasto Boga ,to spotkałem się dużą ilością osób, które filmu nie kojarzą. Stąd uwzględnienie go w mojej luźnej kategorii. Film bardzo dobry, szkoda przeoczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Vit napisał:

Z ros kina już jakiś czas temu widziałem " Straż nocną", "Paragraf 78" i "9 kompanię" - warte obejrzenia. Polecam "Wyspę", "Brata", "Lewiatana" i, jak dla mnie to może mało rosyjski film, ale lubię Hardy'ego - "System".

Taka pogoda dziś, że na wieczór rosyjskie kino jak znalazł :)

Akurat wszystkie te filmy już widziałem :) 

Wart obejrzenia jest jeszcze film " Nasi"  http://www.filmweb.pl/film/Nasi-2004-155523

 Film "Kukułka" chyba w koprodukcji fińskiej  http://www.filmweb.pl/film/Kukułka-2002-99656

 oraz    serial "Karny batalion".  http://www.filmweb.pl/serial/Karny+batalion-2004-190739

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.