Avallach Opublikowano 23 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2016 Tylko jak Stoker się naprawdę wyraźnie nie podobał to nie biore odpowiedzialności, ze ten będzie ale daj znać ostatecznie, czy podszedł, czy nie, jestem ciekaw. Cytuj
NieMy Opublikowano 24 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2016 Dla wielbicieli Włoch jako odtrutka po Wielkim Pięknie proponuję "Odrażający, brudni i źli" w reżyserii Vittore Scoli. Stare ale dobre. Aha, dla Wuja jest wątek z kochanką 1 Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 24 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2016 9 godzin temu, Avallach napisał: @Krzysiek_W Ale nie jest to też film z jasnym i wyraźnym ładunkiem negatywnym, powiedziałbym, że są pokazane może nie optymistyczne, ale jasne punkty. Ogólnie - podobał się? (poza tym, że mógł być przygnębiający) @Avallach ogólnie mi się podobał, ale drugi raz bym już go nie obejrzał. Cytuj
Koval Opublikowano 26 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2016 Zachęcony wzmianką o współpracy twórców filmu z marką C&J, wybrałem się wczoraj na 'Sprzymierzonych'. Powiem tak - od strony kostiumów i scenografii naprawdę dobra robota; najbardziej zwracają uwagę szerokie nogawki spodni i ich wysoki stan w połączeniu z szelkami . Sam film, cóż - taka sobie historyjka z lekko woskowym/plastikowym Bradem Pittem i niezłą (aktorsko) Marion Cotillard. Cytuj
Wuj Opublikowano 29 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2016 Dnia 24.11.2016 o 07:17, NieMy napisał: Dla wielbicieli Włoch jako odtrutka po Wielkim Pięknie proponuję "Odrażający, brudni i źli" w reżyserii Vittore Scoli. Stare ale dobre. Aha, dla Wuja jest wątek z kochanką Haha. Ja teraz oglądam z małżonką serial The affair i tam to dopiero jest temat romansu na boku:) Cytuj
szewc24 Opublikowano 1 Lutego 2017 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2017 Na Polsacie leci teraz "Grand Budapest Hotel" - rewelacyjny film, a przede wszystkim świetna i jedyna w swoim rodzaju praca kamery. Jak nie macie co teraz robić, to polecam pooglądać. 7 Cytuj
Tanatos70 Opublikowano 1 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2017 34 minuty temu, szewc24.pl napisał: Na Polsacie leci teraz "Grand Budapest Hotel" - rewelacyjny film, a przede wszystkim świetna i jedyna w swoim rodzaju praca kamery. Jak nie macie co teraz robić, to polecam pooglądać. Leżymy całą rodziną w hotelowym łożu i oglądamy . Mój nr 1 ostatnich kilku lat- muzyka, scenografia + KOSTIUMY i.... obsada oczywiście (od ról pierwszoplanowych po epizody). Wielką frajdę sprawia odgadywanie znanych nazwisk ukrytych pod klimatyczną charakteryzacją 2 Cytuj
Wuj Opublikowano 1 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 1 Lutego 2017 obejrzałem w zeszłym tygodniu Powidoki. Spuśćmy zasłonę milczenia. Po prostu nudny i szkolny. Za to Sztuka Kochania- bardzo pozytywne zaskoczenie! Gra, dialogi, produkcja, oddany klimat lat 60 i 70', role drugoplanowe - miodzio. Aha - momenty: są:) 1 Cytuj
Koval Opublikowano 3 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 3 Marca 2017 Właśnie wróciłem z seansu 'T2 Trainspotting' - nie wiem czy to dobre kino, nie wiem czy wartościowe... ...Wiem, że dawno nie byłem na tak (moim zdaniem) klimatycznym i dobrze zilustrowanym muzycznie filmie; nie pamiętam kiedy zdarzyło mi się zostać do końca napisów końcowych i być wypraszanym przez obsługę, zapewniającą, że 'to były ostatnie napisy i już NIC nie będzie'... Polecam! 2 Cytuj
artisan Opublikowano 7 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2017 Wczoraj obejrzałem Manchester by the sea, moim zdanie kawał dobrego kina, aż dziw że Amerykanie potrafią robić takie życiowe, klimatyczne filmy. Wystarczy, że to nie Hollywood i już jest z sensem. 1 Cytuj
Wuj Opublikowano 7 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 7 Marca 2017 A ja polecam serial Taboo z Tomem Hardym. Nie oglądam seriali z braku czasu, ale ten mnie bardzo wciągnął. 1 Cytuj
artisan Opublikowano 11 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2017 Dnia 7.03.2017 o 13:41, Wuj napisał: A ja polecam serial Taboo z Tomem Hardym. Nie oglądam seriali z braku czasu, ale ten mnie bardzo wciągnął. Właśnie zaliczyłem pierwszy odcinek, realizacyjnie perfekcja (jak to w brytyjskim serialu) odczucie realizmu takie , że mam wrażenie że mój telewizor śmierdzi (zwłaszcza w londyńskich dokach). Cytuj
Wodzu Opublikowano 11 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2017 Polecam obejrzeć Pokot od A. Holland - ważny temat pokazany w groteskowy sposób, taka mieszanina thrillera i baśni, a to wszystko osadzone w Kotlinie Kłodzkiej, która po tym filmie będzie mi się kojarzyć jako mroczna i tajemnicza. Zwrot akcji trochę rozczarowuje, bo o ile na początku film w przewrotny sposób podchodzi do tematu i nie zajmuje jasnego stanowiska, podsuwając widzowi pytania, o tyle później usilnie stara się przekonać do jedynej i słusznej racji. Tak czy siak zachęcam do obejrzenia, sprawnie zrealizowany film z nieopatrzoną obsadą (no dobra, Szyca wcisnęli, ale w roli drugoplanowej ). Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 11 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2017 @Wodzu warto chyba dodać, że film to ekranizacja książki (wg. mnie całkiem niezłej) "Prowadź swój pług przez kości umarłych" Olgi Tokarczuk. 1 Cytuj
Friedman Opublikowano 19 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2017 Od siebie polecę: - Mandarynki - jak to ktoś trafnie ujął: małe wielkie kino. Akcja rozgrywa się w jednym miejscu, stąd pewnie małe. Świetne ukazanie bezsensu wojny i wszelkich podziałów. - Imagine - podoba mi się wielopłaszczyznowość tego obrazu. Świetnie wykreowane napięcie podczas - z pozoru - prozaicznych czynności. Mimo że historia dotyczy osób niewidomych, jest to film o nas wszystkich. Cytuj
Wodzu Opublikowano 19 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2017 Kolejna kinowa nowość, która znalazła się na moim koncie - Gold z wciąż świetnym McConaugheyem. Film inspirowany prawdziwymi wydarzeniami z życia Davida Walscha, kontrowersyjnego poszukiwacza złota z Kanady. Historia jest bardzo ciekawa i przy lepszym scenariuszu i realizacji można by z tego filmu wycisnąć sporo więcej, ale ostatecznie nie było najgorzej. Aktorsko Gold trochę kuleje, brakuje wyrazistych postaci drugoplanowych i ostatecznie okazuje się, że to McConaughey "pociągnął" ten film. Edgar Ramirez jako kompan głównego bohatera to chyba nie był dobry pomysł, jak dla mnie postaci zdecydowanie brakuje charyzmy. Średniak +, dla McConaugheya obejrzeć zdecydowanie warto, bo jego kreacja w tym filmie po raz kolejny zasługuje na uznanie. Cytuj
Pirx Opublikowano 22 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2017 To ja polecę coś mniej znanego: Spaleni słońcem (1994) (Utomlyonnye solntsem) Chłopiec z latawcem (The Kite Runner) Pusty Dom (3 Iron) Miasto Boga (City of God) Zagadka zbrodni (Salinui chueo) Siódma pieczęć (Det sjunde inseglet) Trzej Idioci (3 Idiots) Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 22 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2017 Godzinę temu, Pirx napisał: To ja polecę coś mniej znanego: Spaleni słońcem (1994) (Utomlyonnye solntsem) Chłopiec z latawcem (The Kite Runner) Pusty Dom (3 Iron) Miasto Boga (City of God) Zagadka zbrodni (Salinui chueo) Siódma pieczęć (Det sjunde inseglet) Trzej Idioci (3 Idiots) Skoro resztę tytułów podajesz w oryginale, to dlaczego ten konkrety po angielsku zamiast Cidade de Deus ? Swoją drogą to bardzo dobry film, ale nie określiłbym go jako "mniej znany" - był nominowany do Złotych Globów (najlepszy film nieangielskojęzyczny) i do Oscarów (w 4 kategoriach). Cytuj
Vit Opublikowano 22 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2017 Dnia 7.03.2017 o 11:57, artisan napisał: Wczoraj obejrzałem Manchester by the sea, moim zdanie kawał dobrego kina, aż dziw że Amerykanie potrafią robić takie życiowe, klimatyczne filmy. Wystarczy, że to nie Hollywood i już jest z sensem. Bardzo podobał mi się ten film. Polecam od siebie także rosyjski "Powrót" i "Rosyjską arkę" Sokurowa, Cytuj
artisan Opublikowano 22 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2017 Lubię rosyjskie kino, dzięki za namiary Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 22 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2017 14 minut temu, artisan napisał: Lubię rosyjskie kino, dzięki za namiary Jeżeli nie widziałeś, polecam film "Rusałka". Trochę w klimatach "Amelii", bardzo dobry film. http://www.filmweb.pl/film/Rusałka-2007-443597 1 Cytuj
Vit Opublikowano 22 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2017 Z ros kina już jakiś czas temu widziałem " Straż nocną", "Paragraf 78" i "9 kompanię" - warte obejrzenia. Polecam "Wyspę", "Brata", "Lewiatana" i, jak dla mnie to może mało rosyjski film, ale lubię Hardy'ego - "System". Taka pogoda dziś, że na wieczór rosyjskie kino jak znalazł Cytuj
Pirx Opublikowano 22 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2017 2 godziny temu, Zajac Poziomka napisał: Skoro resztę tytułów podajesz w oryginale, to dlaczego ten konkrety po angielsku zamiast Cidade de Deus ? Swoją drogą to bardzo dobry film, ale nie określiłbym go jako "mniej znany" - był nominowany do Złotych Globów (najlepszy film nieangielskojęzyczny) i do Oscarów (w 4 kategoriach). Przez pomyłkę, tytuł wpisałem z pamięci nie zastanawiając się nad tym. Co do Miasto Boga ,to spotkałem się dużą ilością osób, które filmu nie kojarzą. Stąd uwzględnienie go w mojej luźnej kategorii. Film bardzo dobry, szkoda przeoczyć. Cytuj
Michal83 Opublikowano 22 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2017 Polecam "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" ("Perfetti sconosciuti"). 3 Cytuj
artisan Opublikowano 22 Marca 2017 Zgłoś Opublikowano 22 Marca 2017 6 godzin temu, Vit napisał: Z ros kina już jakiś czas temu widziałem " Straż nocną", "Paragraf 78" i "9 kompanię" - warte obejrzenia. Polecam "Wyspę", "Brata", "Lewiatana" i, jak dla mnie to może mało rosyjski film, ale lubię Hardy'ego - "System". Taka pogoda dziś, że na wieczór rosyjskie kino jak znalazł Akurat wszystkie te filmy już widziałem Wart obejrzenia jest jeszcze film " Nasi" http://www.filmweb.pl/film/Nasi-2004-155523 Film "Kukułka" chyba w koprodukcji fińskiej http://www.filmweb.pl/film/Kukułka-2002-99656 oraz serial "Karny batalion". http://www.filmweb.pl/serial/Karny+batalion-2004-190739 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.