Vaolin Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Po pierwsze chciałbym się przywitać! Po drugie mam drobne pytanko, który trencz uważacie za lepszy z tych? Czy jest między nimi jakaś rażąca na korzyść któregoś? 1) http://vistula.pl/kurtki-i-plaszcze/plaszcz,id-69658 2) http://answear.com/421052-mango-man-plaszcz-nature4.html Z góry dziękuje za odpowiedź Cytuj
Ernestson Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Nie widzę jakichś większych różnic. To kurteczki które z trenchem nie mają wiele wspólnego. Cytuj
White Haven Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2015 Krótkie są, ale jak szukasz kurtki nawiązującej klimatem do trenczy to generalnie oki. Z Mango mam trochę nieprzyjemne wspomnienia - wzornictwo ciekawe, ale wykonanie i materiały kiepskiej jakości. Zresztą nawet po tych zajęciach widać od razu, że Mango odpada w przedbiegach Cytuj
Wodzu Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Na studenckaelegancja.pl autor pokazywał swego czasu świetny trencz z Mango (!). Szkoda, że teraz robią takie przykrótkie dziadostwo... 1 Cytuj
Vaolin Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 A widzieliście może ostatnimi czasy coś ładnego? Mam wrażenie że przetrzepałem cały internet a w rozsądnej cenie nie mogę nic znaleźć... Cytuj
mr.vintage Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 http://www.fashionid.de/mcneal/herren-trenchcoat-mit-2-reihiger-knopfleiste-kitt-9215485_10/ Cytuj
waski Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 65% poliamidu, nie za dużo? Ja mam taki https://www.zalando.pl/pier-one-prochowiec-beige-pi922g01b-b11.html i jestem bardzo zadowolony. Cytuj
Vaolin Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Waski - na pewno dałeś dobry link? Próbuję i próbuję a nic nie wyskakuje Mr Vintage - dziękuję bardzo, niestety ale jestem takim liliputem że tylko rozmiar 46 na mnie pasuje. Poza tym świetny blog oraz książka! Cytuj
Mateusz Papiernik Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Na górze tej strony wątku i stronę wcześniej są jeszcze moje i nie tylko zdjęcia tego trenchu Pier One. Ja również jestem bardzo zadowolony - teraz mówię już to po 3 tygodniach niemal codziennego użytkowania, poprzednie moje wpisy były zaraz po zakupie i korektach. Cytuj
mr.vintage Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Mr Vintage - dziękuję bardzo, niestety ale jestem takim liliputem że tylko rozmiar 46 na mnie pasuje. Poza tym świetny blog oraz książka! McNeal jest dostępny w sklepach Peek&Cloppenburg. Może rozmiar 46 jeszcze się uchował. Cytuj
Machiavelli Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Kwietnia 2015 Również od kilku tygodni użytkuję regularnie trench podlinkowany przez Waski'ego i podobnie jak Panowie powyżej również jestem zadowolony. Sprawdzałem w deszczu i wietrze, jak i przy słonecznej pogodzie (ok. 15st.C). W pierwszym przypadku stanowił świetną ochronę przed deszczem (czytaj: nie przemókł). Jak napisał Mateusz Papiernik, kilka postów wcześniej i na poprzedniej stronie znajdziesz zdjęcia tego konkretnego modelu. Co do trench'a podlinkowanego przez Mr.vintage: Jakiś trench w Peeku widziałem. Nie wiem, czy McNeal ma w ofercie jeszcze inne trenche ale jeśli nie, to pewnie był to ten. Sam krój był w porządku, ale materiał mi się nie podobał. Oprócz wspomnianej dużej ilości poliamidu, jakoś tak dziwnie się "świecił" i miał moim zdaniem zbyt intensywną barwę. Choć przyznam, że wykończenie w nim podobało mi się bardziej niż w tym Pier One. Cytuj
Panam Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Zgłoś Opublikowano 6 Sierpnia 2015 Panowie proszę o opinię na temat tego trencza: https://www.zalando.pl/ben-sherman-prochowiec-niebieski-be122n000-k11.html Cytuj
Yatim Opublikowano 14 Sierpnia 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2015 W tym momencie wydaje mi się, że najlepszym wyborem w średniej półce cenowej (1000-2000zł) byłoby kupno używanego płaszcza Burberry. Na portalach aukcyjnych pojawiają się modele w bardzo dobrym stanie. Wprawdzie mają już te kilka(naście) lat, ale widać, że są dobrze utrzymane i odnowione przed zakupem (przykład: http://www.ebay.co.uk/itm/Mens-BURBERRY-Bespoke-Short-TRENCH-Coat-Mac-Beige-Size-38-40-/121721184333?roken=cUgayN). Sądzicie, że to dobry wybór? Może lepiej rozejrzeć się za jakimiś innymi markami? Najlepiej, gdyby były dostępne w Londynie, żebym mógł przymierzyć na miejscu. Aha, i to mój pierwszy post, więc witam wszystkich EDIT: zacząłem się też zastanawiać nad uszyciem płaszcza u krawca. Orientujecie się, kto oferuje takie usługi/ile by to kosztowało? Cytuj
Jakub Wieczorek Opublikowano 24 Sierpnia 2015 Zgłoś Opublikowano 24 Sierpnia 2015 http://zaremba-krawiec.pl/index2.php?menu=bespoke Zajrzyj do Pana Zaremby. Pozdrawiam Cytuj
wally Opublikowano 8 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2015 Odnośnie trenczu Pier One, pierwsze wrażenia: 1. Materiał jest dobry - bardzo fajna bawełna, dość mięsista. Brak podszewki, też na plus. 2. Wykończenie - oczywiście jest trochę nitek, reszta poprawnie, szału nie ma. 3. Krój - za długie rękawy, poza tym ok. Szkoda tylko że kołnierz nie jest bardziej sztywny, lepiej by się stawiał. Ogólnie wydaje mi się, że ta marka ma dość ciekawą strategie - inwestują w stosunkowo dobre materiały kosztem wykończenia. Mam ich kurtkę puchową i wtedy wrażenie miałem takie samo - materiał dobry (100% puch), natomiast zamek po pierwszym sezonie poszedł do wymiany. Adekwatna cena do jakości, a na przecenie nic tylko brać. Cytuj
Dark Opublikowano 12 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2015 Potwierdzam słowa @wally'ego n.t. płaszcza Pier One. Przy czym oczywiście kwestie dot. wymiarów są raczej indywidualne. W moim przypadku L-ka rękawy ok, ale na plecach coś za dużo wszystkiego i za szeroko, chociaż nie jestem chudzinką. Mógłby mieć guziki szerzej poprowadzone, albo przynajmniej rozszerzające się te na samej górze, lepiej by to optycznie wyglądało. Teraz muszę rozważyć czy zostawić czarny (ta czerń to taka nie do końca czarna) czy ten beżowy/piaskowy. Ale póki co przyszła zima i przesyłka z trenczami leży na szafie Przy okazji przestrzegam przed czarnym marki Kiomi. Ogólnie ładnie wygląda, piękna głęboka czerń, tyle że poległ przy pierwszej konfrontacji z jesiennym niewielkim zresztą deszczem i paskudne zacieki się porobiły. Cytuj
Dark Opublikowano 29 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2015 Panowie, czy Wasze trencze z Pier One też się tak okrutnie mną? I jak sobie z tym (ewentualnie) radzicie, skoro prasować nie można? Cytuj
Machiavelli Opublikowano 29 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2015 W swoim nie mam tego problemu. Gdzieniegdzie zagniecenia powstają, ale moim zdaniem nie są warte prasowania i dodają tylko uroku tego typu płaszczowi. Aktualnie moją bolączką w tym trenchu jest zbyt miękki kołnierz, którego w wietrze nie ma nawet sensu stawiać, a i "złamany" nie trzyma zbyt ładnie kształtu. Cytuj
waski Opublikowano 29 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2015 Dlaczego nie można prasować skoro to bawełna? Cytuj
Ernestson Opublikowano 29 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2015 Może jakieś apretury albo membrany pod spodem? Cytuj
waski Opublikowano 29 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2015 Mówimy o Pierre One Membran brak. Apertura? Nie sądzę. Cytuj
Ernestson Opublikowano 29 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2015 A to przepraszam, marka nic mi nie mówiła Cytuj
MarcinJarosz Opublikowano 29 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2015 Co prawda nie mam trencza z Pier One tylko z Bugatti 100% bawełna egipska i także zagniecenia powstają. Myślę, że taka natura bawełny i tak jak pisał Machiavelli dodaje to uroku. Od razu mam przed oczami zdjęcia brytyjskich oficerów z czasów Wielkiej Wojny. Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 29 Października 2015 Zgłoś Opublikowano 29 Października 2015 Powracając do tematu poruszonego w dyskusji kilka postów wyżej: też polecam zakup starego trencza Burberry, takiego prawdziwego z "Burberrys'" na metce, jasnymi guzikami i bez kratki pod kołnierzem. Na ogół spotyka się wersje 67% cotton / 33% polyester lub 67% polyester / 33% cotton. 100% cotton istnieją, choć rzadziej można je kupić i są droższe. Ja używam 67% cotton i bardzo sobie chwalę (nie gniecie się). Na jakimś anglojęzycznym forum pojawiła się opinia, że nie ma znaczącej różnicy w komforcie użytkowania między poszczególnymi mieszankami. Polowanie na oryginał w pasującym rozmiarze może zająć trochę czasu, jest ryzyko wpadek, ale warto. Za ułamek ceny można nabyć naprawdę wspaniały płaszcz. Ci, którzy porównali płaszcze nowe i vintage na ogół zgadzają się, że "dziś się już takich nie robi". Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.