Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja moją teczkę od Darka (ale nie z bridle, tylko ze skory Madison shoulder 2.0/2.2mm) przez te wszystkie lata potraktowałem tylko raz jakimkolwiek kosmetykiem. Było to całkiem niedawno, użyłem bardzo niewielkiej ilości Saphir Renovateur. Efekt po zastosowaniu jest bardzo dobry.

  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano

To zależy czy masz ubytki w kolorze i Ci nieodpowiadają. Osobiście tylko raz użyłem kremu -  na czarnej teczce, gdyż wylałem na nią płyn dezynfekujący. Obeszło się bez odnawiania koloru w inny sposób. Tak do odzyskania samego blasku bardziej polecam sam balsam i może odrobinę wosku. Renovateur nie używałem do tych celów, ale zakładam dogłębne oczyszczanie.

 

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano
7 godzin temu, Zajac Poziomka napisał:

Ja moją teczkę od Darka (ale nie z bridle, tylko ze skory Madison shoulder 2.0/2.2mm) przez te wszystkie lata potraktowałem tylko raz jakimkolwiek kosmetykiem. Było to całkiem niedawno, użyłem bardzo niewielkiej ilości Saphir Renovateur. Efekt po zastosowaniu jest bardzo dobry.

To może też spróbuję. Ja do tej pory raz wtarłem ten krem uniwersalny saphira po jakiejś gigantycznej śnieżycy. Na drugiej teczce (mam dwie, taką ładną od Niestroja i wół roboczy na deszcze i kilogramy książek) poszło dwa razy i z gorszym efektem. Teraz zastanawiam się, czy czegoś nie użyć, bo wyciągam te teczki po półtora roku home office.

Opublikowano
3 godziny temu, john220 napisał:

Kupiłem ostatnio chukka Loake z linii 1880 i pomimo wielokrotnego nawilżania balsamami od Saphira nie mogę pozbyć się wrażenia, że skóra jest bardzo sztywna. Jakieś porady jak zmiękczyć cholewkę? 

Jakich balsamów używałeś?

Najlepiej zmiękczają skórę płynne tłuszcze, typu oleje do siodeł. Stosuje je z powodzeniem od lat w butach trekkingowych. Jest jednak ryzyko, że nieodwracalnie zmienią charakter skóry.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Dziękuję Panowie. Zdaję sobie sprawę, że cudów nie ma i użyta skóra ma znaczenie, ale nie zawracałbym głowy, gdyby go było coś standardowego. Te chukka zaliczyły ze mną już z kilkanaście dalekich i wymagających wyjść. Dubbinu używać nie chcę, gdyż są to buty w których zależy mi akurat na połysku. Używałem creame universelle oraz Renovateur.

  • 2 tygodnie później...
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Wątki o renowacji w nazwie są martwe, więc wrzucam tutaj.

Odparłem plamę z tłuszczu. Winowajca - naprawdopodobniej łosoś, masło lub kombinacja. Poniżej mikroporada.

Za poprzednim razem skończyło się na rekoloryzacji butów u szewca - poplamiłem je na chwilę przed planowanym oddaniem do zelowania obcasów. Skończyło się na rekoloryzacji. Na pewno to też był tłuszcz kuchenny, ale sprawcy nie znam, być może był bardziej oporny. Ja sam próbowałem preparatami - renowator itp., bez skutku.

Tym razem po wizycie w kuchni na lofersach pojawiła się plama o średnicy ok. 1 cm. Ciemna, dobrze widoczna z 2-3 m., wymagająca akcji. Trochę poszukałem na forum i postawiłem na benzynę ekstrakcyjną. Po pierwszej próbie (miejsce potraktowane benzyną kilka razy) plama zniknęła, miejsce po plamie się rozjaśniło (częściowa utrata koloru/wykończenia), ale pojawiła się ciemna obwódka - coś jakbym ołówkiem odrysował kontur pięciozłotówki. Potem, a w zasadzie już w trakcie, pomyślałem, że może buty należało trzymać odwrotnie, aby większa część rozpuszczanego tłuszczu prawem ciążenia skapywała w dół, zamiast być wcierana w but. Obwódkę próbowałem zlikwidować renowatorem i odsalaczem (też usuwa plamy wg opisu), bez skutku. Zatem wróciłem do benzyny, ale teraz potraktowałem nią całą część nad palcami, aż do szwów, aby nie utworzył się kontur na granicy miejsca potraktowanego benzyną. Efekt był obiecujący, kontur zniknął, tzn. nadal było jakby okrągłe, pogrubione przyciemnienie (grubszy okrąg), ale... w głównym kolorze buta; znacznie rozszerzyło się natomiast rozjaśnione miejsce (utraty koloru/wykończenia). Ostatnim etapem było zwykłe potraktowanie kremem bezbarwnym, kolor powrócił, nie ma żadnych śladów po plamie ani konturów, but wygląda dobrze. Pełen sukces.

Zaznaczę tylko, że skóra była dobrej jakości.

  • Like 2
  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano

To wygląda jakby była źle wycięta cholewka tzn część skóry która miała wchodzić pod nosek była za krótka i nie załapała szwu i wyszła i widać krawędź skóry jasną od wewnątrz, ale to Ty możesz ocenić na żywo czy tak jest, być może tak jak piszesz to pęknięcie lica. 

  • 2 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Cześć,

Kupiłem ostatnio buty ze skóry licowej. Buty "zimowe" na obcasie. Chciałbym je jakoś zaimpregnować, ale nie mam pojęcia jak i co. Jedynie co to buty zawsze psikałem takim sprayem wodoodpornym ISOKOR Fabrics 2.0. Postanowiłem napisać ponieważ mam wrażenie, że skórka na butach jest trochę za sucha i tak mnie to pchnęło do impregnacji. Słyszałem coś też o natłuszczaniu butów, ale czy po takim zabiegu spray wodoodporny będzie się dobrze "trzymać"? Kolor butów ciemny brąz.

Pozdrawiam

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.