wojvv Opublikowano 21 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2010 Bardzo dziękuję za pomoc ze zdjęciami. Sesja zdjęciowa jutro jeśli zdążę zrobić zdjęcia przy dziennym świetle. Pozdr, wojvv Cytuj
Luciano Opublikowano 26 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 26 Grudnia 2010 http://www.facebook.com/?ref=logo#!/album.php?profile=1&id=100001244007853 Cytuj
wojvv Opublikowano 27 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2010 Bardzo napięte terminy przed Świętami i "wyjazdowe" Święta sprawiły, że dopiero teraz zamieszczam pierwsze zdjęcie smokinga. Mam nadzieję, że się Wam spodoba http://img17.imageshack.us/i/picture170m.jpg/ Pozdrawiam, wojvv Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 27 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2010 Z tego co tutaj widzę, to bardzo dobrze. Przydałoby się jednak zdjęcie z większej odległości, żeby zobaczyć zapięcie, itp. Bardzo ładny kolor w każdym razie, krój też niezły. Muszka i poszetka wyglądają bardzo dobrze. Przyczepiłbym się trochę do koszuli, że to nie odczepiany kołnierzyk, za dużo spinek, ale to takie marudzenie. Pozdrawiam, Dr Cytuj
wojvv Opublikowano 27 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2010 Niestety widzę, że wszystkie zdjęcia z Wigilii mam na siedząco albo w takich ujęciach, że nie widać zapięcia ani całej sylwetki. Co masz na myśli pisząc, że spinek jest za dużo? Jak wyglądałby Twój "idealny" zestaw? Pozdr, wojvv Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 27 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2010 Idealny zestaw ze smoking jacket? Ok: - smoking jacket, kolor butelkowozielony, podwójne zapięcie węgierskie. - spodnie smokingowe, midnight blue. - pas hiszpański oczywiście czarny. - koszula z odczepianym kołnierzykiem frakowym, sztywnym przodem, jedna spinka. - mucha czarna, wiązana, nic specjalnego. - buty - czółenka, lakierowane. - skarpetki - prawdopodobnie kasztanowe. Pozdrawiam, Dr Cytuj
wojvv Opublikowano 27 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2010 Hmm... Smoking ciemnozielony, spodnie ciemnogranatowe a mucha i pas czarne. Czy nie za dużo o jeden kolor? Pozdr, wojvv Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 27 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2010 Midnight blue prawie nie da się odróżnić od czarnego. Tego nie byłoby widać. Cytuj
Fingor Opublikowano 27 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2010 Wydaje mi się jednak, że kiedy się je ze sobą zostawi, można dość łatwo zauważyć różnicę Nie rozumiem tego zamiłowania wielu osób do midnight blue. Rozumiem, pojawia się stosunkowo rzadko i świadczy o sporej wiedzy w temacie, ale czy naprawdę czyni go to lepszym, bardziej stylowym od czerni? Niewiele widać z tego zdjęcia, ale wygląda naprawdę obiecująco, kolor jest z pewnością strzałem w dziesiątkę Ja należę do skazanego na porażkę lobby opowiadającego się za noszeniem do czarnej muchy koszul z wykładanym kołnierzykiem, ale to szczegół. Brawa za odwagę przede wszystkim! Cytuj
wojvv Opublikowano 27 Grudnia 2010 Zgłoś Opublikowano 27 Grudnia 2010 W pełni popieram ten wykładany kołnierzyk Niestety moim koszulom z wykładanym kołnierzykiem pasującym do smokinga resurs się już skończył i musiałem użyć koszuli z kołnierzykiem "amerykańskim". Jeśli pomyślnie uda mi się zakończyć eksperyment z koszulą z wymiennymi kołnierzykami (udało mi się namówić krawca aby taką uszył) będę miał pełną dowolność co do kołnierzyka w koszuli do smokinga. Pozdr, wojvv Cytuj
eye_lip Opublikowano 1 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Stycznia 2011 Marynarka - YSL Koszula - Ted Baker Spinki - Damiance / kamień lapis lazuli Sodnie - Vero Moda, Selected Homme Skarpetki - Calzedonia Poszetka - ręcznie robiona, afly - allegro Buty - J.Shoes Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2011 Bardzo fajna kombinacja, Eye_lip! To ta wspomniana dwurzędowa marynarka z szerokimi klapami? Wygląda bardzo dobrze. Skarpetki też niezłe, tylko buty jakoś mi nie pasują. Czarne moim zdaniem byłyby chyba lepsze. Mucha self-tie mam nadzieję? Ze zdjęć nie mogę wywnioskować. Ogólnie bardzo mi się podoba. Pozdrawiam, Dr P.S. Gdzie kupiłeś wąsy? Cytuj
eye_lip Opublikowano 2 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Stycznia 2011 Cześć i dziękuję za dobre słowo. Marynarka, to ta opisywana przeze mnie kiedyś, potwierdzam. Buty to model Caine, z tym, że inny brąz niż na zdjęciu: Mucha to niestety nie self-tie, dostałem ją w ostatniej chwili. Wiedz, że mimo niedoskonałości, oraz braku konsekwencji z pierwowzorem, mój ubiór był Twoją zasługą, a dokładnie, fantastycznego wpisu na blogu "Formal Style". Wąsy są dosyć parszywej jakości, ale za to było 12 par i dzięki temu powstało kilka nowych postaci Cytuj
roland Opublikowano 3 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2011 A zegarek? Szczerze mówiąc moim zdaniem nieco gryzie się z resztą Cytuj
eye_lip Opublikowano 3 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2011 Do zegarka nie przywiązuję wagi Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 3 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2011 Mucha to niestety nie self-tie, dostałem ją w ostatniej chwili. Nie jest bardzo źle, nawet może być. Poznałem ją po prostu po tym charakterystycznym kształcie (który z resztą trudno znaleźć w modelach self-tie ). Wiedz, że mimo niedoskonałości, oraz braku konsekwencji z pierwowzorem, mój ubiór był Twoją zasługą, a dokładnie, fantastycznego wpisu na blogu "Formal Style". Bardzo dziękuję. Wiedz, że mój osobisty styl również jest inspirowany Poirotem. Co do zegarka, Roland, w pierwszym momencie pomyślałem to samo. Jednak po chwili stwierdziłem, że nie wygląda źle. Może model z białą tarczą bądź nawet kieszonkowy byłby lepszy, aczkolwiek ten też nie jest zły. Mimo tego wszystkiego, Twoja kombinacja bardzo mi się spodobała. Używasz jej tylko na bale przebierańców? Pozdrawiam, Dr Cytuj
roland Opublikowano 3 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2011 Na moje oko ten zegarek ożywia zestaw, ale imo nie pasuje do stylizacji, bardziej byłby odpowiedni właśnie wspomniany zegarek kieszonkowy. Cytuj
eye_lip Opublikowano 3 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2011 Mimo tego wszystkiego, Twoja kombinacja bardzo mi się spodobała. Używasz jej tylko na bale przebierańców? Pozdrawiam, Dr Cześć. Zwykle nie noszę much, tylko krawaty, ale zamierzam to zmienić. Poza tym drobnym szczegółem kombinacje podobne stosuję na co dzień (no może rzadziej , raczej ten zestaw nie jest specjalnie ekstrawagancki w moim odczuciu. @roland - jakbym miał więcej czasu to bym zdobył kieszonkę Cytuj
bczyn Opublikowano 6 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2011 Strój na jutro, proszę darować ręce w kieszeniach, ale źle się czuję kiedy pozuję do zdjęcia i trzymam ręce wzdłuż tali. Marynarka: Conbipel Koszula: Hawes & Curtis Krawat: T.M. Lewin W butonierce akcent w postaci sznurowanej spinki do mankietu. Cytuj
andershep Opublikowano 6 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2011 możesz wyjaśnić dlaczego zegarek umieściłeś na środku przedramienia? według mnie podwijanie rękawa marynarki nie robi dobrego wrażenia. a zegarek schowałbym jednak pod mankietem. chyba, że jesteś magnatem jak Gianni Agnelli Cytuj
zaki Opublikowano 6 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2011 Kompozycja kolorystyczna dobra, miła dla oka. Ciekawy pomysł ze spinką węzełkiem. Nie podoba mi się brutalnie gruby węzeł krawata i zegarek na rękawie koszuli. Na to ostatnie to tylko Giovanni Agnelli mógł sobie pozwolić. Ten element sprezzatura jest tak charakterystyczny i przypisany jednej ikonie męskiej elegancji że wręcz nie wypada tego kopiować. Cytuj
damiance Opublikowano 6 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2011 @roland - jakbym miał więcej czasu to bym zdobył kieszonkę Gdybyś poszukiwał kolejnym razem dzwoń śmiało ... Może być? Uploaded with ImageShack.us Cytuj
bczyn Opublikowano 6 Stycznia 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Stycznia 2011 Kompozycja kolorystyczna dobra, miła dla oka. Ciekawy pomysł ze spinką węzełkiem. Nie podoba mi się brutalnie gruby węzeł krawata i zegarek na rękawie koszuli. Na to ostatnie to tylko Giovanni Agnelli mógł sobie pozwolić. Ten element sprezzatura jest tak charakterystyczny i przypisany jednej ikonie męskiej elegancji że wręcz nie wypada tego kopiować. Jestem jednak bezczelny i pozwolę sobie nosić zegarek na rękawie koszuli, widziałem na kilku fotografiach ten sposób i fotogramy te nie przedstawiały na pewno Giovanni Agnelli, po za tym trochę chciałem ożywić ten bądź co bądź bardzo formalny zestaw stąd spinka w butonierce, co niestety nie jest moim pomysłem, tylko też ściągniętym z jakieś fotografii. Wracając do sprawy zegarka to naczelna zasada mówi, że dodatki takie jak zegarek mają być dyskretne i niewidoczne, widoczny zegarek na przegubie ręki jest niesmaczny, jedynym wyjściem jest zakładanie zegarka za mankietem koszuli. Tak więc nie bójmy się kombinujmy ! Węzeł krawata to pół windsor, może polecisz lepszy to tego zestawu, proszę. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.