Dignito.Michał Opublikowano 11 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2015 Koval. Myślę, że warto podziękować za odpowiedzi, niezależnie od ich treści. Przemyśle jeszcze sprawę zwrotu. Ja bym w tej kwestii radził subiektywne podejście do tematu. Jeśli się wahasz i potrzebujesz opinii forum, to moim zdaniem sweter jest do zwrotu/wymiany. Zakładam, że jak byś się w nim dobrze czuł, to nie pytał byś nikogo o zdanie tylko wstawił kilka fotek do CMDNS (czy jakoś tak ), prawda? Oczywiście da się go lekko rozciągnąć co albo rozwiąże "problem" albo zniweluje go w stopniu zadowalającym ale chyba nie o to w tym wszystkim chodzi? Cytuj
Johnny Opublikowano 11 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2015 Raz jeszcze dzięki. Proszę Cytuj
Rito96 Opublikowano 13 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2015 Witam jestem w 3 klasie LO i nieuchronnie zbliża się studniówka, a że lubię dobrze i oryginalnie wyglądać, postanowiłem zrezygnować z krawata na rzecz muchy. Przeczytałem jednak, że czarną muchę zakłada się tylko do smokingu, a że garnitur mam czarny z pojedynczymi czerwonymi nitkami na klapach i przy kieszeniach, to postanowiłem założyć muchę dwukolorową: czarno- czerwoną. W związku z tym chciałbym poradzić się, jaki kolor poszetki dobrać? Czytałem, że powinna ona nawiązywać do muchy, ale nie może mieć tych samych kolorów. Dlatego też, jako niedoświadczony jeszcze zbytnio w tych sprawach, postanowiłęm zapytać was Z góry dziękuję za odpowiedź Cytuj
eye_lip Opublikowano 13 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2015 Rito96 - skoro i tak masz garnitur z pojedyńczymi czerwonymi nitkami (czyli taki nie do końca klasyczny), nie przejmowałbym się tym, że mucha będzie czarna. Poszetka może mieć drobny wzór i być np. ton jaśniejsza jeśli już zdecydujesz się na kolorową muchę. Cytuj
Impersøne Opublikowano 13 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2015 A skoro to studniówka, to biała lniana poszetka w tv fold jest najlepszym wyborem. 1 Cytuj
Sekret Opublikowano 14 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2015 Panowie, czy kolor butów i paska burdeos Yanko, będzie odpowiedni do garnituru jak na zdjęciu? Poza tym rozważam buty z innych zdjęć, które załączam (tam gdzie są 4 sztuki myślę o ostatniej parze - tzn. pierwsza od prawej) lub ciemnobrązowe / czekoladowe o ile Yanko ma taką skórę. Cytuj
lubo69 Opublikowano 14 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2015 Moim zdaniem tak, ale trochę zależy od tego, gdzie będziesz ten garnitur nosił i z czym. Cytuj
Sekret Opublikowano 14 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2015 W pracy + koszula, krawat. Cytuj
Sebastian Żukowski Opublikowano 14 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2015 Na wieczór biała poszetka zawsze będzie odpowiednia. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Cytuj
Borys Opublikowano 16 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2015 Witam, Czy zestaw składający się z: marynarka: http://urwij.pl/ba2f5 spodnie: http://urwij.pl/b35c1(beżowe, chociaż może jakieś inne?) pasek: http://urwij.pl/efd7e mucha: http://www.poszetka.com/product-pol-1876-MUCHA-WELNIANA.html + biała koszula + poszetka mniej więcej jak ta ze zdjęcia marynarki ma rację bytu? Największy dylemat mam między kolorem spodni. Jaki doradzicie? Cytuj
Bażant Opublikowano 16 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2015 Muchę wybrałbym tą, jako kontra dla poszetki: http://www.poszetka.com/product-pol-1652-mucha-z-grenadyny.html Lub pasującą kolorystycznie http://www.poszetka.com/product-pol-1905-mucha-z-grenadyny.html Granatowe spodnie są bardzo uniwersalne Cytuj
mosze Opublikowano 16 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2015 Nie wiem, czy zestaw nie będzie zbyt mdły (podobna tonacja marynarki i spodni, do tego biała koszula). Cytuj
Borys Opublikowano 16 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2015 Czyli postawić na granatowe spodnie? Cytuj
Bażant Opublikowano 16 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2015 Początkowo nie doczytałem, że chciałeś wziąć beżowe - ja również je odradzam. Granatowe spodnie to najlepsze co może się przydarzyć nogom Zdecydowanie trzeba mieć przynajmniej jedną parę. Cytuj
maciejj Opublikowano 16 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2015 Moje plany z założeniem bordowej muchy w drobne groszki legły w gruzach. Znowu mam wątpliwości, co do koloru - który lepiej wybrać do ciemnogranatowego garnituru, okazja dosyć wieczorowa. Gładki granat, czy bordo ? Cytuj
Bażant Opublikowano 16 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2015 Zdecydowałbym się na muchę bordową - szczególnie jeśli okazja byłaby wieczorowa. Osobiście unikam łączenia elementów ubioru z dodatkami o tym samym kolorze lub innym odcieniu danej barwy. To czy połączenie granatowego i bordowego będzie w pełni udane zależy w dużej mierze od odcieni i w mniejszym stopniu od faktur. Jeśli zarówno kolory garnituru jak i muchy są żywe lub to powinny doskonale współgrać. Natomiast z doświadczenia wiem, że połączenie np. koloru kobaltowego z przygaszonym bordo jest bardzo nieudane. Chodzi po prostu o równowagę - nasycenie barw. Cytuj
mosze Opublikowano 16 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2015 Oba kolory są ok, choć łączenie odcieni tego samego koloru niesie pewne pułapki. Jeśli ja np. do granatowej marynarki decyduję się założyć granatowy krawat, to najlepiej, aby kolor tła był albo identyczny z marynarką, albo wyraźnie różny - przy zbliżonych odcieniach wygląda to dziwnie. Z bordo nie będzie takiego problemu - to inny kolor, dobrze współgrający z granatem. 1 Cytuj
Mateusz Papiernik Opublikowano 22 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2015 Czołem! Tyle się już naczytałem o tym, żeby nie dekompletować garnituru i nie zakładać garniturowej marynarki bez spodni, że mam mętlik w głowie. Jak się w tym świetle ma zestaw koordynowany z garniturową marynarką? Można, czy nie? Z początku myślałem, że granatowa marynarka ma w tym zestawie "specjalne traktowanie", nawiązując do marynarek klubowych - ale potem na wielu blogach, w tym na Miler Szyje, u Szarmanta, czy na Studenckiej Elegancji znalazłem wiele stylizacji również z szarymi i grafitowymi marynarkami garniturowymi. Czy któreś marynarki garniturowe bardzo nie poddają się noszeniu ich w stylu smart casual, np. ze spodniami chino i koszulą kolorową/ze wzorem, czy - w przypadku marynarek granatowych, szarych i grafitowych - jest to zestaw raczej bezpieczny? Zastanawiam się, czy marynarka garniturowa musi się czymś cechować, aby móc wystąpić w takiej stylizacji bez zgrzytów - np. być z wełny o matowym charakterze, a nie z lekko połyskującej wełny o cienkim włóknie. Przyjmuję tutaj garnitury (i marynarki od nich) typowe, a nie mocno zdeformalizowane - czyli z klasycznymi guzikami, bez naszywanych kieszeni i innych cech, które mogą zbliżać marynarkę do "klasycznej" klubówki, bądź współczesnej marynarki sportowej. Dzięki! Cytuj
Pan Matty Opublikowano 22 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2015 Sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie. Marynarka od typowego garniaka w granacie po prostu nieco kłóci się z bawełnianymi chino. Tak jakbyś ubrał klubową marynarkę i krótkie spodenki. Rozumiesz? Patrzysz na górę, patrzysz na dół i coś nie tak. Cytuj
Mateusz Papiernik Opublikowano 22 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2015 No właśnie nie do końca sobie odpowiedziałem Tutaj np. https://forum.butwbutonierce.pl/topic/1161-marynarka-odd-jacket-co-ją-wyróżna/?p=28960 pada sugestia, że zwykła granatowa marynarka w roli odd jacket jest ok, z kolei Michał Kędziora w swojej książce w jednym z pierwszych rozdziałów pisze o uniersalności granatowego gładkiego garnituru właśnie przez możliwość zdekompletowania go, i z powodzeniem noszenia marynarki zarówno w smart casual do chinosów i koszul, jak nawet w stylu luźniejszym - do gładkich t-shirtów. I, wydaje mi się, że coś w tym jest - bo o ile czuję sie jak idiota w koszuli, chinosach i grafitowej marynarce od garnituru, to nie czuję tego zgrzytu mając na plecach granatową gładką marynarkę z wełny - szczególnie jeśli jest matowa. Tak naprawdę próbuję dojść w głowie i w lustrze do czegoś, z czego będę zadowolony i nie będzie wyglądało głupio. Z reguły ubieram się w smart casual nawet w stronę ubioru bardziej luźnego - koszula + chinosy, lub wręcz t-shirt i jeansy. Latem w lnianych marynarkach czuję się dobrze i (wydaje mi się) wyglądam dobrze, natomiast chcę się pozbyć (na drodze do ulepszenia swojego wyglądu) w cholerę starych, sztruksowych, czarnych i przydługich marynarek na okres jesienno-zimowy. A co za tym idzie - szukam zastępstwa. Rozważam uszycie sobie czegoś bawełnianego, a w kontrpropozycji rozważam po prostu granatowy garnitur (który przyda się w "całości"), z możliwością dekompletacji. Nie czuję się, niestety, dobrze w tweedach. Dodatkowo, przeglądając https://www.google.pl/search?q=navy+blazer&tbm=isch&sa=Xwiele marynarek klubowych dla mnie wygląda bardzo podobnie do góry od granatowego garnituru - zwykłe czarne guziki, zwykłe kieszenie z patkami, zwykłe proporcje w klapach... gdzie różnica? Cytuj
Ernestson Opublikowano 22 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2015 Zastanawiam się, czy marynarka garniturowa musi się czymś cechować, aby móc wystąpić w takiej stylizacji bez zgrzytów - np. być z wełny o matowym charakterze, a nie z lekko połyskującej wełny o cienkim włóknie. Przyjmuję tutaj garnitury (i marynarki od nich) typowe, a nie mocno zdeformalizowane - czyli z klasycznymi guzikami, bez naszywanych kieszeni i innych cech, które mogą zbliżać marynarkę do "klasycznej" klubówki, bądź współczesnej marynarki sportowej. Dzięki! W pogrubionym fragmencie złapałeś istotę sprawy. Cienka, gładka (nie myślę tylko o braku wzoru ale też fakturze), często odrobinę połyskująca marynarka z granatowego garnituru nie sprawdzi się jako odd jacket. Na odd jacket nadają się takie tkaniny jak birdseye, fresco, hopsack, gabardyna etc. Cytuj
Hargin Opublikowano 22 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2015 Łatwiej jest przyjąć, że marynarka od garnituru będzie wyglądała nieciekawie. Uzyskanie poprawnego wizualnie efektu wymaga zgrania wielu zmiennych. Nie tylko w kwestii samej marynarki, ale również spodni, koszuli, butów i innych dodatków. Wpływa na to krój, faktura materiału, koordynacja kolorów, ale także kontekst w jakim będziesz to nosił. Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie o takim poziomie ogólności. Cytuj
Servetch Opublikowano 22 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2015 Kluczem jest nie to, czy marynarka jest od garnituru, tylko od jakiego. Garnitur wizytowy niespecjalnie nada się do rozkompletowania. Ale flanelowy sportowy jak najbardziej. 1 Cytuj
Mateusz Papiernik Opublikowano 22 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Stycznia 2015 Dzięki, to mi bardzo pomaga. Rozumiem, że poziom ogólności nie pozwala na definitywne odpowiedzi. Czy rozważenie granatowej wełnianej marynarki z fakturą - np. birdseye czy sharshkin - ale z klasycznym krojem i klasycznymi guzikami jako marynarki codziennej trzyma się kupy? Czy nie powinna być nieco krótsza od typowej marynarki od garnituru? Znalazłem swego czasu dyskusję na temat marynarek noszonych luzem, że garniturowe z reguły robią wrażenie zbyt długich i krojąc klubówkę, lub po prostu odd jacket, warto skroić nieco krócej. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.