Witam Panowie Widzę, że nadal Sprytny nie ma garnituru. Mamy tu do czynienia z nietypową sylwetką, wiec znalezienie w sklepach czegoś,
co będzie leżeć dobrze, to nie lada wyczyn. I już współczuję krawcowi, który miałby to poprawiać. Są podobne, jedna jest po prostu mniejsza.
Oba ramiona są wysoko, co powoduje zmarszczenia pod kołnierzem. Dodatkowo, lewe ramię jeszcze wyżej od prawego, ciągnie plecy do góry po lewej stronie.
Sylwetka jest sprężysta co sprawia, że plecy wydają się być za długie, przody natomiast za krótkie. Barki szerokie, jakby nie mieszczą w marynarce, co skraca rękawy i sprawia, że się marszczą.
Prawa ręka jest niżej z powodu niższego ramienia, wydaje się być dłuższą.
Miednica przodowa sprawia, że spodnie też nie wyglądają dobrze. Widać to dokładnie na każdym zdjęciu: przody spodni są opięte na wysokości uda, tyły marszczą się "wiszą".
Niżej kolana jest odwrotnie, łydki są opięte a przody się marszczą. Przestrzeń między kolanami też nie pomaga tym spodniom dobrze wyglądać. Na takie nogi trzeba specjalnej konstrukcji.
Powodzenia