mr.vintage Opublikowano 7 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2012 Zakupiłem i dzisiaj przeczytałem całość. Niestety paragon wyrzuciłem, więc o zwrocie trzeba zapomnieć. Obszerna recenzja pojawi się u mnie na blogu, a dzisiaj tylko skrótowo zasygnalizuję, że książka jest bardzo słaba. Zawiera zbyt wiele błędów, kiepskich porad. Generalnie duuuże rozczarowanie. Błędy, które mnie najbardziej rażą: 1. Fatalny dobór zdjęć, z których większość nie ma nic wspólnego z elegancją. 2. Wymienianie takich marek jak H&M i Zara. 3. Sugestia zakupu pierwszego garnituru z domieszką. 4. Czarny garnitur polecany na spotkania biznesowe. 5. Koszula ecru do czarnego garnituru. 6. W zestawie podstawowych koszul biznesowych umiejscowiono koszulę bladoszarą, a nie ma np. różowej. 7. Proponowany krawat brązowy do czarnego garnituru. 8. "krawaty ze lnu" - błąd językowy. 9. Węzeł 4 in hand polecany dla osób o szerokiej twarzy, a windsorski dla osób o szczupłej twarzy. 10. Krawat można kupić w H&M za 100 zł. 11. "Czarne buty pasują nawet do jasnych spodni". 12. Propozycja: czarne buty+czarne skarpety do beżowego garnituru. 13. "Czarna teczka pasuje do wszystkiego". 14. mucha: "ani poważna, ani rzeczywiście na luzie". 15. o poszetce, która nazywana jest chusteczką: "dziś już właściwie jej nie ma". 16. baza stylu smart casual: skórzana marynarka, koszula z krótkim rękawem, sportowe buty, sandały. 17. o t-shirtach: "wystarczy wyprać, wysuszyć i włożyć wygniecione bez prasowania". 18. Klapki polecane do jeansów i sztruksów. 19. Czarna marynarka jako podstawa smart casualu. 20. Porada dla studenta, że na rozmowę kwalifikacyjną można pójść w jeansach, ale "muszą być klasycznie granatowe lub lekko sprane". Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 7 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2012 Powinna się tym zająć Rada Etyki Mediów. 1 Cytuj
Rdk Opublikowano 7 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2012 Błędy, które mnie najbardziej rażą... Aż boli jak się to czyta. Oby "wychowanków" było jak najmniej. Cytuj
mbs Opublikowano 7 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2012 Czyli generalnie wszystko, co wymienia się jako błędy, ten pan wymienia jako zasady... Cytuj
mr.vintage Opublikowano 7 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2012 Prawidłowe zasady też oczywiście wymienia, ale przy tej ilości błędów jakoś one giną. Cytuj
mosze Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zestawienia kolorystyczne dyskusyjne, ale bardziej mnie razi fakt, że książka o dress code może do czegokolwiek polecać koszule z krókim rękawem, sandały czy klapki. Przecież to żenada. Cytuj
zaki Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Aż rozbolały mnie zęby. Najgorsze, że trafi to do rąk osób nieobeznanych z forum i blogosferą. Przecież te wymienione zasady przez Łoszewskiego są uważane za karygodne błędy. Cytuj
Üxküll Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Panowie, przeceniacie znaczenie i wpływ dwóch publikacji, wydanych pod pseudonimem Granville, jak i przez Pana Łoszewskiego przez wydawnictwo BOSZ. To nie są bestsellery polskiego rynku księgarskiego. Zamiast biadolić nad niedociągnięciami ww. publikacji, to może któryś z aktywnych blogerów napisze książkę o (klasycznej) męskiej elegancji w pierwszej połowie XXI wieku? Cytuj
Skalpel Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Proponuję napisać list otwarty do Pana Łoszewskiego przez Stowaryszenie BWB Social club. Merytorycznie zbić i napiętonowąć jego jego wpadki w popełnionej przez niego książce. Potem usiąść z kawą przed komputerem i poczekać jak zacznie się pienić na forum i "nauczać" Cytuj
zaki Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zamiast biadolić nad niedociągnięciami ww. publikacji, to może któryś z aktywnych blogerów napisze książkę o (klasycznej) męskiej elegancji w pierwszej połowie XXI wieku? Aby potem zostać rozstrzelanym przez pluton egzekucyjny na bespoke.pl Cytuj
Üxküll Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zamiast biadolić nad niedociągnięciami ww. publikacji, to może któryś z aktywnych blogerów napisze książkę o (klasycznej) męskiej elegancji w pierwszej połowie XXI wieku? Aby potem zostać rozstrzelanym przez pluton egzekucyjny na bespoke.pl Książki powinny być recenzowane przez fachowców przed ich publikacją, aby uniknąć późniejszej kompromitacji, albowiem ten błędów nie popełnia, co nic nie robi. Poza tym w końcu Stowarzyszenie mogłoby objąć swoim patronatem taką publikację i wyjść z blogosfery, tudzież forum i Facebooka oraz warszawskich lokali gastronomicznych. Cytuj
pirat Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 + poza tym mozna zaczac od dobrego tlumaczenia jakiejs zagranicznej pozycji ot chocby Flussera i opatrzenia jej jakims polskim suplementem. Cytuj
Jan Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 16. baza stylu smart casual: skórzana marynarka, koszula z krótkim rękawem, sportowe buty, sandały. Mój faworyt Cytuj
+Immune+ Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zamiast biadolić nad niedociągnięciami ww. publikacji, to może któryś z aktywnych blogerów napisze książkę o (klasycznej) męskiej elegancji w pierwszej połowie XXI wieku? Aby potem zostać rozstrzelanym przez pluton egzekucyjny na bespoke.pl Książki powinny być recenzowane przez fachowców przed ich publikacją, aby uniknąć późniejszej kompromitacji, albowiem ten błędów nie popełnia, co nic nie robi. Poza tym w końcu Stowarzyszenie mogłoby objąć swoim patronatem taką publikację i wyjść z blogosfery, tudzież forum i Facebooka oraz warszawskich lokali gastronomicznych. Świetny pomysł! Jestem sobie w stanie nawet wyobrazić sytuację, kiedy pod patronatem i redakcją stowarzyszenia powstałaby kompilacja dzieł zebranych na wybrane interesujące nas tematy, współtworzona przez fascynatów z forum. Jestem w stanie wesprzeć finansowo wydanie takiej pozycji. 1 Cytuj
mr.vintage Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Panowie, przeceniacie znaczenie i wpływ dwóch publikacji, wydanych pod pseudonimem Granville, jak i przez Pana Łoszewskiego przez wydawnictwo BOSZ. To nie są bestsellery polskiego rynku księgarskiego. Zależy co rozumiemy pod pojęciem "bestseller", bo na rynku księgarskim są ogromne różnice w zależoności od tematyki. Harry Potter potrafi się sprzedać w ilości 2 mln egzemplarzy i jest uważany za bestseller, a specjalistyczna książka sprzedaje się w ilości 2-3 tys egzemplarzy i też uważana jest za bestseller. Z ciekawości zajrzałem na Allegro i w aukcjach zakończonych znalazłem ponad 70 sprzedanych egzemplarzy "Dress Code". Moim zdaniem to dużo, przecież Allegro to tylko ułamek sprzedaży rynku księgarskiego. Cytuj
Üxküll Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Panowie, przeceniacie znaczenie i wpływ dwóch publikacji, wydanych pod pseudonimem Granville, jak i przez Pana Łoszewskiego przez wydawnictwo BOSZ. To nie są bestsellery polskiego rynku księgarskiego. Zależy co rozumiemy pod pojęciem "bestseller", bo na rynku księgarskim są ogromne różnice w zależoności od tematyki. Harry Potter potrafi się sprzedać w ilości 2 mln egzemplarzy i jest uważany za bestseller, a specjalistyczna książka sprzedaje się w ilości 2-3 tys egzemplarzy i też uważana jest za bestseller. Z ciekawości zajrzałem na Allegro i w aukcjach zakończonych znalazłem ponad 70 sprzedanych egzemplarzy "Dress Code". Moim zdaniem to dużo, przecież Allegro to tylko ułamek sprzedaży rynku księgarskiego. Może to obowiązkowa lektura dla pracowników zakładów pogrzebowych, wszak czerń to dominujący kolor w tej publikacji. Cytuj
mr.vintage Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Czy sądzicie Panowie, że to trencz damski? Co prawda guziki są zapinane na "męską stronę", ale zdjęcie mogło być obrócone przez grafika. Cytuj
Üxküll Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Czy sądzicie Panowie, że to trencz damski? Co prawda guziki są zapinane na "męską stronę", ale zdjęcie mogło być obrócone przez grafika. Tak, to trencz damski, bo ma dodatkowe zaszewki na uwzględnienie kobiecego biustu. Cytuj
mr.vintage Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 16. baza stylu smart casual: skórzana marynarka, koszula z krótkim rękawem, sportowe buty, sandały. Mój faworyt Cytuj
mr.vintage Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Tak, to trencz damski, bo ma dodatkowe zaszewki na uwzględnienie kobiecego biustu. Tak myślałem. Fatalny błąd. Cytuj
mbs Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Za droga ta książka, żebym kupił ją tylko dla zrecenzowania. EDIT: poprawione to śmieszne słówko "zrecenzjonowania", ROTFL, co ja napisałem... Cytuj
Ard Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zamiast biadolić nad niedociągnięciami ww. publikacji, to może któryś z aktywnych blogerów napisze książkę o (klasycznej) męskiej elegancji w pierwszej połowie XXI wieku? Książki powinny być recenzowane przez fachowców przed ich publikacją, aby uniknąć późniejszej kompromitacji, albowiem ten błędów nie popełnia, co nic nie robi. Poza tym w końcu Stowarzyszenie mogłoby objąć swoim patronatem taką publikację i wyjść z blogosfery, tudzież forum i Facebooka oraz warszawskich lokali gastronomicznych. Świetny pomysł! Jestem sobie w stanie nawet wyobrazić sytuację, kiedy pod patronatem i redakcją stowarzyszenia powstałaby kompilacja dzieł zebranych na wybrane interesujące nas tematy, współtworzona przez fascynatów z forum. Jestem w stanie wesprzeć finansowo wydanie takiej pozycji. Popieram, rewelacyjny pomysł. Korektora już macie Cytuj
Adam Granville Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Panowie, przeceniacie znaczenie i wpływ dwóch publikacji, wydanych pod pseudonimem Granville, jak i przez Pana Łoszewskiego przez wydawnictwo BOSZ.Wrzuca Pan te dwie różne książki do jednego worka. Cytuj
mr.vintage Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Panowie, przeceniacie znaczenie i wpływ dwóch publikacji, wydanych pod pseudonimem Granville, jak i przez Pana Łoszewskiego przez wydawnictwo BOSZ.Wrzuca Pan te dwie różne książki do jednego worka. Nadinterpretacja. Ja dostrzegam tylko sygnalizację, że obie książki są tego samego wydawnictwa. Swoją drogą uważam, że książka "Gentleman", pomimo, że dość mocno oderwana od polskiej rzeczywistości, to pod względem merytorycznym jest dużo lepsza od pozycji "Dress code". Cytuj
Üxküll Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Nowość, nie tylko dla fanów serialu Mad Men. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.