David Opublikowano 21 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2012 Jak złożyć poszetkę w taki sposób? Cytuj
patrykk Opublikowano 21 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2012 Freestyle składania poszetki, za każdym razem inny wzór wystaje:) Polecam. Cytuj
Jan Opublikowano 21 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2012 Poza tym, jak slusznie zauwazono, marynarki + koszule + krawaty w 30*C upale to lekki przerost formy nad trescia. Sadzisz, że w firmach gdzie na codzień chodzi sie do pracy w garniturze i pod krawatem jest inny dresscode powyżej 25C? Nie widzę nic dziwnego, ani lanserskiego w marynarce i krawacie kiedy jest cieplo. Cytuj
B.B. Opublikowano 21 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2012 Gdzieś kojarzę że kiedyś w Japonii z powodu fali upałów pozwolili w biurach nie nosić marynarek i krawatów Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 21 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2012 Warto też zauważyć, że nawet w upalne dni, ranek i wieczór są stosunkowo zimniejsze, a czas pomiędzy i tak spędza się w klimatyzowanym biurze No i przewiewna marynarka z fresco czy tam tropiku naprawdę znacząco się różni pod względem komfortu noszenia nawet od takiej z cienkiej wełny. Cytuj
Üxküll Opublikowano 21 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2012 Zestawy na upalne dni z 1908 r. Cytuj
Üxküll Opublikowano 21 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2012 Który to Lino? Wierzysz w reinkarnację? Cytuj
Otto Opublikowano 21 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2012 a tu reinkarnacja weszła w kadr: Osobiście nie uważam marynarki w upał za lans, lniane sprawdzają się świetnie i sam nieraz je uskuteczniałem. Mam nawet wrażenie, że mają swoiste właściwości chłodzące.... Cytuj
zaki Opublikowano 21 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2012 Warto też zauważyć, że nawet w upalne dni, ranek i wieczór są stosunkowo zimniejsze, a czas pomiędzy i tak spędza się w klimatyzowanym biurze No i przewiewna marynarka z fresco czy tam tropiku naprawdę znacząco się różni pod względem komfortu noszenia nawet od takiej z cienkiej wełny. I piękna tradycja noszenia garniturów latem powróci Od kilku dni noszę spodnie z tropiku i jestem zachwycony przewiewnością i lekkością materiału. Nie chcę z nich wychodzić. Jest kolosalna różnica między splotem otwartym a typowym diagonalem. Cytuj
pirat Opublikowano 22 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2012 http://streetfsn.blogspot.com/2012/06/p ... razia.html zdjęcia wyszperane pewnie tu: http://www.grazia.it/moda/streetstyle/p ... -20-giugno Cytuj
Misza Opublikowano 22 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2012 Warto też zauważyć, że nawet w upalne dni, ranek i wieczór są stosunkowo zimniejsze, a czas pomiędzy i tak spędza się w klimatyzowanym biurze No i przewiewna marynarka z fresco czy tam tropiku naprawdę znacząco się różni pod względem komfortu noszenia nawet od takiej z cienkiej wełny. I piękna tradycja noszenia garniturów latem powróci Od kilku dni noszę spodnie z tropiku i jestem zachwycony przewiewnością i lekkością materiału. Nie chcę z nich wychodzić. Jest kolosalna różnica między splotem otwartym a typowym diagonalem. Czy chodzi o ten projekt? http://www.szarmant.pl/garnitur-na-lato ... wsza-miara A jak sprawdza się marynarka w takie upały? Cytuj
dsc Opublikowano 22 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2012 Nie mowie, ze marynarka na lato to zly pomysl, ani, ze trzeba paradowac w krotkich spodenkach, ale jest roznica miedzy sama marynarka, a zapieciem pod szyje, z krawatem i dodatkami typu szaliki itp. Poza tym zakladam, ze firmy wystawiajace sie na Pitti oferuja rowniez ciezsze ubiory typu plaszcze, wiec zgodnie z rozumowaniem 'nos to co sprzedajesz' widzielibysmy kolesi w pelnym 'rynsztunku', plaszczach, kapeluszach itp. Widac, ze niektorzy ubieraja sie bardziej stosownie do pogody, bez krawata, w rozpietych marynarkach. Pozdrawiam, dsc. Cytuj
Karczmarz Opublikowano 22 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2012 Poza tym zakladam, ze firmy wystawiajace sie na Pitti oferuja rowniez ciezsze ubiory typu plaszcze, wiec zgodnie z rozumowaniem 'nos to co sprzedajesz' widzielibysmy kolesi w pelnym 'rynsztunku', plaszczach, kapeluszach itp. A nie paradują tak w styczniu? Cytuj
ander Opublikowano 22 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2012 Więcej zdjęć z Pitti od Czecha, który jest na miejscu. http://www.muzivcesku.cz/nacerpejte-ins ... -leto-2012 Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 22 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2012 Może te żarówiaste kolory świecą w ciemności? Cytuj
Velahrn Opublikowano 22 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2012 Ja za to mam wrażenie, że dla niektórych ta wystawa stanowi pewien rodzaj fetyszu i nie można krytykować jej uczestników "bo Pitti". Tymczasem, wiele prezentowanych zestawów na zdjęciach owego Czecha jest po prostu paskudnych. Przykłady: 1. Koleś w t-shircie i pumpach a la Aladyn (tudzież typowy polski dziadek): 2. Facet wyglądający jak alfons z filmów gangsterskich z lat '80, dodatkowo, spodnie-rybaczki deformujące optycznie sylwetkę: 3. Gość w butach równie obrzydliwych, co te najpaskudniejsze do biegania: Tak więc nie popadajmy w nadmierny zachwyt nad tym "włoskim stylem"... Cytuj
Parmigiano Opublikowano 22 Czerwca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2012 Moje osobiste obserwacje potwierdzają twoją opinie,przeciętny Włoch wygląda jak ten Pan z papierosem z ostatniego zdjęcia. Cytuj
miszel Opublikowano 22 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2012 To zdjęcie mnie rozbroiło. Chodzi mi o okulary. Podwójna ochrona przed UV czy aż tak mocne słońce? Cytuj
bartazz Opublikowano 22 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2012 Jedne z tych okularów są chyba korekcyjne, co nie zmienia faktu, że na ten czas mógł zdjąć przeciwsłoneczne. Cytuj
B.B. Opublikowano 22 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2012 Znam człowieka który do czytania zakłada jedną parę okularów korekcyjnych na drugą, bo inaczej słabo widzi, może to podobny przypadek. Ale mimo wszystko koleś z przykładu nr 2 Velahrna niszczy wszystko, o mało nie spadłem z krzesła jak go zobaczyłem, wygląda jakby ubrania zakosił młodszemu bratu w wieku późnej szkoły podstawowej. Cytuj
sergiusz Opublikowano 22 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2012 Nie mowie, ze marynarka na lato to zly pomysl, ani, ze trzeba paradowac w krotkich spodenkach, ale jest roznica miedzy sama marynarka, a zapieciem pod szyje, z krawatem i dodatkami typu szaliki itp. Poza tym zakladam, ze firmy wystawiajace sie na Pitti oferuja rowniez ciezsze ubiory typu plaszcze, wiec zgodnie z rozumowaniem 'nos to co sprzedajesz' widzielibysmy kolesi w pelnym 'rynsztunku', plaszczach, kapeluszach itp. Widac, ze niektorzy ubieraja sie bardziej stosownie do pogody, bez krawata, w rozpietych marynarkach. Pozdrawiam, dsc. To prawda. Nie ma co się oszukiwać - niektórzy są tam ubrani niestosownie do pogody. A przecież eleganckim można być przy każdej temperaturze, trzeba tylko ruszyć głową . Cytuj
Styleman Opublikowano 22 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2012 To prawda. Nie ma co się oszukiwać - niektórzy są tam ubrani niestosownie do pogody. A przecież eleganckim można być przy każdej temperaturze, trzeba tylko ruszyć głową . Czytając te komentarze to fakt trzeba ruszyć głowa Pozdrawiam z jeszcze cieplejszej Portugali Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.