frankenstein Opublikowano 18 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2011 Aczkolwiek wisi marynarka na brązowym wieszaku i zestawienie tych kolorów w mojej ocenie wygląda fajnie bo daje lekkie rozjaśnienie. Z tym, że niekoniecznie może to wyglądać tak jak mówię od strony obiektywnej. Czytam trzeci raz i nie wiem co chodzi. Przeczytam jeszcze raz, bo niekoniecznie może to wyglądać tak jak mówię od strony obiektywnej. Cytuj
Ernestson Opublikowano 18 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2011 Franki, a którą stronę masz obiektywną? Bo ja lewą, chyba że stoję przed lustrem to wtedy prawą. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 18 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2011 Czy porządnie zjechaną skórzaną podeszwę można podzelować? Mam pewną parę butów, do których mam sentyment, ale nie wiem, czy są warte inwestowania w wymianę podeszwy. Pomyślałem, czy celem podtrzymania ich przy życiu można by je podzelować - czy istnieją jakieś przeciwwskazania prócz tego, że zaleca się zelowanie nowej podeszwy? Cytuj
max Opublikowano 18 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2011 Czy spodnie z mankietem można zwęzić i skrócić? np. takie... http://www.hirmer.de/eshop/Hosen/Montan ... &farbe=rot Cytuj
frankenstein Opublikowano 18 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2011 Franki, a którą stronę masz obiektywną? Bo ja lewą, chyba że stoję przed lustrem to wtedy prawą. Wydaje się, że u mnie jest odwrotnie, ale przed lustrem tracę orientację. Cytuj
frankenstein Opublikowano 18 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2011 Czy porządnie zjechaną skórzaną podeszwę można podzelować? Mam pewną parę butów, do których mam sentyment, ale nie wiem, czy są warte inwestowania w wymianę podeszwy. Pomyślałem, czy celem podtrzymania ich przy życiu można by je podzelować - czy istnieją jakieś przeciwwskazania prócz tego, że zaleca się zelowanie nowej podeszwy? Można, ale i tak zawsze ostatnie zdanie zależy do szewca. On ci powie jak oceni stan butów i zaproponuje cenę. Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 18 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2011 Przekonałem się do knita w wersji skarpeta, jakiej firmy byście polecili? widziałem że są różne szerokości, ale wziąłbym te wąskie bo 2 i 2/3 nie ciekawie wyglądają Cytuj
max Opublikowano 18 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2011 Mozna. Zrobi to każda krawcowa, która potrafi zwężać i skracać spodnie bez mankietu? Czy jest to może trudniejsze? Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 18 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Listopada 2011 Mozna. Zrobi to każda krawcowa, która potrafi zwężać i skracać spodnie bez mankietu? Czy jest to może trudniejsze? krawcowa obowiązkowo, a zaradna żona na pewno Cytuj
White Haven Opublikowano 20 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2011 Czy da się przerobić kołnierzyk w koszuli ze zwykłego na button-down? (oczywiście mam na myśli kołnierzyki stosunkowo wąskie, bez wszytych usztywnień) Cytuj
frankenstein Opublikowano 20 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2011 Dać się da, co zależy zresztą od kształtu kołnierzyka, ochoty krawcowej, fiszbinę też może wypruć. Dziurki mogą nie wyglądać atrakcyjnie. Cytuj
youngkoellner Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Witam. Widziałem wczoraj bardzo fajną, grubą, granatową marynarkę Austin Reed z nakładanymi kieszeniami. Marka generalnie nie należy chyba do najgorszych. Skład marynkarki to: 70% wełna, 10% kaszmir i 20%... polyamid. Nie wiem, co sądzić o domieszce polyamidu. Czy wpływa to jakoś negatywnie na jakość/trwałość włókien? Czym podyktowana jest taka domieszka? Wyobrażam sobie, że w przypadku tej marki nie są to względy czysto ekonomiczne? Z góry dziękuję za odpowiedź. T. Cytuj
White Haven Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Mam płaszcz z takiej samej mieszanki. Z tego co mi mówiono w sklepie dodatek polyamidu ma zmniejszać gniotliwość materiału i zapobiegać nasiąkaniu płaszcza wodą w czasie deszczu. Cytuj
frankenstein Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 . Skład marynkarki to: 70% wełna, 10% kaszmir i 20%... polyamid. Nie wiem, co sądzić o domieszce polyamidu. Czy wpływa to jakoś negatywnie na jakość/trwałość włókien? . O trwałość poyamidu nie musisz sie bać. Przeżyje i Ciebie, i kaszmir, i wełnę. Cytuj
Monsieur Michał Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Czy rozmiar kołnierzyka ma znaczenie jeżeli nie nosimy krawata/muchy (czyli automatycznie nie zapinamy ostatniego guzika)? Nie mówię oczywiście o noszeniu 47 jeżeli mam 38, ale czy takie 40 - 41 będzie się bardzo rzucało w oczy? Cytuję pewnego blogera: If you don’t plan on wearing a tie with it, don’t worry about the collar size (you’re going to wear the neck open). Cytuj
eye_lip Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Panowie - czy któryś z Was montował w butach "żabki" z przodu? Chodzi mi o Warszawę, kiedyś byłem u Duranca i się nie podjął. Cytuj
frankenstein Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Kiedyś Kamiński mi przybijał. Kilku szewców było gotowych przybić, ale żabek nie miało. Żabki (metalowe) można było kiedyś kupić na placu Grzybowskim. A i Kurkus mi przybił. PS. Jeśli kupisz żabki, to daj znać gdzie. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Mnie Duranc też odmówił, więc zabrałem się samemu. Chętnie jednak udam się do specjalisty... Bartek kiedyś podawał adresy (ja kupowałem w Agwicie - szybka i sprawna przesyłka, ale uwaga: jak wpisałem "liczba sztuk: 14", otrzymałem 28 żabek ): viewtopic.php?f=9&t=710&p=19462&hilit=%C5%BCabki#p19462 Ponawiam pytanie sprzed miesiąca (?): czy któryś z warszawskich szewców dysponuje commando sole? Cytuj
frankenstein Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Bartek kiedyś podawał adresy (ja kupowałem w Agwicie - szybka i sprawna przesyłka, ale uwaga: jak wpisałem "liczba sztuk: 14", otrzymałem 28 żabek ):To prawidłowo. Sprzedali parami Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Sztuka to nie para Para to dwie sztuki Chyba że to jakaś forma sztuki, która chodzi parami? Nieszczęście... Cytuj
frankenstein Opublikowano 21 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2011 Sztuka to nie para Para to dwie sztuki Chyba że to jakaś forma sztuki, która chodzi parami? Nieszczęście...Widocznie żabki jak nieszczęścia chadzają parami. Cytuj
meqoq Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Ponawiam pytanie sprzed miesiąca (?): czy któryś z warszawskich szewców dysponuje commando sole?Kamiński ma. Cytuj
pirat Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Panowie - czy któryś z Was montował w butach "żabki" z przodu? Chodzi mi o Warszawę, kiedyś byłem u Duranca i się nie podjął.Robiłem żabki u Kamińskiego i Januszkiewicza. Cytuj
Ral1n Opublikowano 22 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Listopada 2011 Powiedzcie, jak to jest z tego typu rozwiązaniem. Rodzi to u mnie dosyć mieszane odczucia, ale co gorsza nawet mi się spodobało... Czy tego typu rozwiązanie mieści się w kanonie elegancji, czy już ekstrawagancji? Podoba się Wam? Pytam z czystej ciekawości. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.