proceleusmatyk Opublikowano 22 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Października 2011 dlaczego zgroza? mam klubową z jednym guzikiem i uwazam, ze jeden, wyrozniajacy sie, srebrny element na tle granatowego rekawa wyglada calkiem w porzadku W mieście, czyli w pracy. Cytuj
dsc Opublikowano 22 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Października 2011 ...w której efekt dandy uzyskano używając więcej guzików niż to wynika z jakiejkolwiek praktycznej przyczyny: Osiagnieto przy tym tez efekt 'wygladam jak idiota';) z drugiej strony czy jakakolwiek ilosc guzikow ma praktyczna przyczyne? Dla mnie rozpięte guziki na mankietach marynarki wcale nie kojarzą się z elegancją. Po co wogole je rozpinac? czy sluzy to czemukolwiek oprocz checi zaprezentowania wszystkim, ze nie sa to atrapy? Dla mnie to podobny idiotyzm jak rozpinanie guzikow przy kolnierzyku w koszulach button-down. Pozdrawiam, dsc. Cytuj
roland Opublikowano 23 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2011 Generalnie working cuffs umożliwiały podwijanie rękawów. Szczerze mówiąc zdarza mi się, aczkolwiek nieczęsto, rękawy podwijać, korzystając przy tym z odpinanych guzików. Cytuj
wojvv Opublikowano 23 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2011 Niech te obrazoburcze lecz prawdziwe słowa wreszcie padną: obecnie guziki w rękawach marynarki w jakiejkolwiek liczbie to na dobą sprawę tylko konwencja i archaizacja. Marynarki mogłyby ich właściwie wcale nie mieć. (Co mogłoby być zamiennikiem guzików pełniącym funkcję ozdoby lub podkreślenia statusu?) Obawiam się, że dyskusja na temat poprawności rozpinania guzików nie ma za wielkiego sensu. Zasady historycznie zmieniały się. W innym wątku bardzo ciekawie pisał o tym (na przykładzie sposobu zapinania marynarki) Dr K. Prawie wszystkie moje marynarki (także smokingi) mają rozpinane guziki i właściwie przypominam sobie sobie tylko jedną sytuację, w której korzystałem praktycznie z tej możliwości. Pozdr, wojvv Cytuj
Brzydalllo Opublikowano 23 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2011 Niech te obrazoburcze lecz prawdziwe słowa wreszcie padną: obecnie guziki w rękawach marynarki w jakiejkolwiek liczbie to na dobą sprawę tylko konwencja i archaizacja. Marynarki mogłyby ich właściwie wcale nie mieć.Właśnie jestem ciekaw co Panowie sądzą o marynarkach bez guzików na rękawach. Widziałem takie na styleforum i powiem że mi się spodobały. Na pewno to oryginalny pomysł. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 23 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2011 Właśnie jestem ciekaw co Panowie sądzą o marynarkach bez guzików na rękawach. Widziałem takie na styleforum i powiem że mi się spodobały. Na pewno to oryginalny pomysł. Nie byłoby się czym bawić na spotkaniach, ale z drugiej strony to nie byłoby odcisków na dłoniach przy zbyt długim siedzeniu ze skrzyżowanymi rękami oraz stukania w stół przy nadmiernej gestykulacji Moim zdaniem to raczej kwestia czy komuś podoba się klasycznie, czy też może chciałbym spróbować z czymś innym. W przypadku nieprzeciętych otworów na guziki, może nawet lepiej byłoby, aby marynarka po prostu ich nie miała? W płaszczach często się nie przyszywa w ogóle guzików Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 23 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2011 Idąc tym tropem - wyłogi w marynarce też są niepotrzebne. Funkcja estetyczna wypiera funkcję praktyczną. Bezguzikowe makiety mogą sprawiać wrażenie, że guziki te odpadły Ale chętnie zobaczyłbym zdjęcia tych marynarek. Cytuj
Varney Opublikowano 23 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2011 Właśnie jestem ciekaw co Panowie sądzą o marynarkach bez guzików na rękawach. Widziałem takie na styleforum i powiem że mi się spodobały. Na pewno to oryginalny pomysł.Wyglądałaby dla mnie na... niewykończone i niegotowe. Niech te obrazoburcze lecz prawdziwe słowa wreszcie padną: obecnie guziki w rękawach marynarki w jakiejkolwiek liczbie to na dobą sprawę tylko konwencja i archaizacja. Marynarki mogłyby ich właściwie wcale nie mieć.Popieram przedmówcę - usuńmy zatem także klapy, kołnierz, patki, guziki, całą konstrukcję, podszewkę i tak dalej. Tylko, że wtedy nie będzie to już marynarka, a krótka tunika Cytuj
michal. Opublikowano 24 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 Idąc tym tropem - wyłogi w marynarce też są niepotrzebne. Funkcja estetyczna wypiera funkcję praktyczną. Bezguzikowe makiety mogą sprawiać wrażenie, że guziki te odpadły Ale chętnie zobaczyłbym zdjęcia tych marynarek. Zeczywiscie wylogi i klapy stracily swoj sens praktyczny w rozumieniu mozliwowci postawienia ich w celu ochrony przed zimnem. Ale niezapominajmy, ze marynarka ma pomagac jej noszacemu w ksztaltowaniu pozadanej sylwetki. A odpowiednio dobrany ksztalt i rozmiar klap np. poszerza klatke piersiowa. Ciezko znalezc mi podobne zastosowanie dla gozikow. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 24 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 Bardzo proste - niektóre francuskie mankiety lepiej się układają przy odpiętym ostatnim guziku - zwłaszcza kiedy zależy nam żeby rękaw nie był obszerny a dość wąsko krojony i dopasowany do obwodu naszych przedramion. Śmieszy mnie ta nagonka na rozpinanie guzika przy mankiecie. Zwłaszcza osób, które w pierwszej kolejności powinny się skupić na dopasowaniu marynarki do własnej sylwetki. Cytuj
rtd Opublikowano 24 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 Ciezko znalezc mi podobne zastosowanie dla gozikow. W starym żarcie o milicjantach było podane jedno - aby nie wycierać nosa w rękaw Cytuj
kamil Opublikowano 24 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 Ciezko znalezc mi podobne zastosowanie dla gozikow. W starym żarcie o milicjantach było podane jedno - aby nie wycierać nosa w rękaw A że i tak wycierali, to guziki błyszczały Cytuj
kset Opublikowano 9 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Listopada 2011 to przecież Napoleon kazał swoim żołnierzom ponaszywać na rękawy marynarek guziki, co by w nie nie smarkali ja tam lubie 4 rozpinane guziki, mam sie czym pobawic jak siedze i sie nudze. Cytuj
Üxküll Opublikowano 10 Listopada 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2011 Rozstrzelone guziki na mankietach marynarki (niegdyś trzy, dzisiaj cztery) mają długą tradycję. Na zdjęciu poniżej Roman Dmowski (1864-1939). Cytuj
zaki Opublikowano 10 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Listopada 2011 Na moim starym płaszczu z Sunset Suit też są rozstrzelone guziki Cytuj
Üxküll Opublikowano 5 Grudnia 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 5 Grudnia 2011 Jeszcze jeden przykład rozstrzelonych guzików na mankiecie marynarki. Według Jeremy'ego Hacketta współczesny dżentelmen nie powinien jednak wychodzić w ogóle z domu w marynarce po trzy guziki na mankietach. Cały wywiad z "Mr. Classic" do przeczytania pod tym linkiem (niestety, spolszczenie rozmowy, pierwotnie opublikowanej w języku niemieckim w SZ, nie wyszło najlepiej): http://m.onet.pl/facet/4102168,detal.html Wiem, powtarzam się, ale repetitio mater studiorum est! Cytuj
Üxküll Opublikowano 11 Stycznia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2012 Wcześniej w tym wątku zamieszczałem już archiwalne zdjęcia osób w marynarkach po trzy rozstrzelone guzkiki na mankietach. Współczesnych przykładów jednak nie znałem, aż na blogu dedykowanemu Nickowi Woosterowi odnalazłem zdjęcie człowieka w takiej retronowoczosnej marynarce: http://fuckyeahnickwooster.tumblr.com/ Poza do zdjęcia jakby znajoma. Cytuj
eye_lip Opublikowano 11 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2012 Słaba fota, ale na ręku gmt-master lub sub. Cytuj
bigbadwoof Opublikowano 11 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2012 Kurcze, sorry za oftop... ale właśnie sobie pomyślałem, że naprawdę bardzo chciałbym, żeby ktoś kiedyś stworzył bloga o mnie pod tytułem fuckyeahbigbadwoof Cytuj
andershep Opublikowano 11 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2012 Kurcze, sorry za oftop... ale właśnie sobie pomyślałem, że naprawdę bardzo chciałbym, żeby ktoś kiedyś stworzył bloga o mnie pod tytułem fuckyeahbigbadwoof zacznij od zdobycia posady w bergdorfie goodmanie a kto wie Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 11 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2012 Spoo? Nigdy nie widziałem zdjęcia jego twarzy. Cholera, że też trzeba ich odgadywać po sylwetce lub ilości fałd na szyi... Cytuj
Üxküll Opublikowano 13 Stycznia 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 13 Stycznia 2012 Pitti Uomo AW 2012 - powracamy do trzech guzików na mankietach marynarki? Cytuj
Otto Opublikowano 31 Stycznia 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia 2012 Trzy mocno rozstrzelone guziki, Josef Hoffmann, jeden z czołowy architektów Wiednia początku XX w. Cytuj
mayor Opublikowano 25 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2012 Moim skromnym zdaniem 4 jest to optymalna liczba guzikow na rekawach marynarki wspolczesnego garnituru, 5 guzikow jedynie w wypadku jesli cos bylo poprawiane przy dlugosci rekawow, 1-2-lub trzy guziki wygladaja dobrze jedynie w przypadku plaszcza (overcoat) lub marynarek typu odd jacket,ale juz blazer powinien miec 4 guziki. Jesli chodzi o rozmieszczenie guzikow, mysle ze wszelkie kombinacje typu niesymetryczne rozmieszczenie czy duzy dystans miedzy guzikami wyglada co najmniej niewspolczesnie i lepiej wybrac cos z opcji-( Plain,or overlapping button) w wypadku guzikow przyszytych na stale, lub w wypadku working buttonholes kombinacji powyzszych opcji z roznym ksztaltem dziurek -(straight ,or keyholes),oraz polozenia dziurek wzgledem krawedzi rekawa( plain or slanted).Ostatnio czesto klienci zamawiaja ostatnia dziurke (na dole rekawa) obszyta kontrastowa nitka ,z reguly w kolorze podszewki, co wyglada dobrze w wypadku garniturow z materialow solid, Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.