Ja mam trochę inne spojrzenie na to - w przypadku zamówień PP zazwyczaj decydującym czynnikiem jest cena - a w takim przypadku chyba łatwo sobie wyobrazić że "mundur" nie byłby wykonany z dobrych jakościowo materiałów, ale prawdopodobnie z poliestru albo czegoś podobnego - bo dzięki temu mógłby być dużo tańszy. Idąc dalej - T-shirt&czapka z daszkiem są dużo tańsze niż (nawet poliestrowy) garnitur/uniform. A PP chronicznie generuje 9 cyfrowe straty.
Inny aspekt - większość społeczeństwa nie oczekuje od PP chodzenia w uniformach więc taką decyzję trudno byłoby uzasadnić.
I kolejna sprawa - nie wiem czy wyglądałoby to dużo lepiej, dość często widziałem listonoszy w kilkakrotnie za dużych kurtkach - i jeżeli mieliby nosić podobnie "dopasowane" uniformy/mundury/garnitury to na pewno nie wyglądaliby dobrze.
To jest dokumentna bzdura.
Po pierwsze, Poczta Polska to jest oddzielne przedsiębiorstwo, które na siebie zarabia, więc nie musi korzystać z pieniędzy z Twoich podatków.
Ale w ciągu kilku ostatnich lat generowała duże straty - a jak każda firma powinna generować nadwyżkę dla właścicieli. Zresztą nie jestem pewien czy nie otrzymała na przestrzeni kilku ostatnich lat "bail-out" z budżetu na ich pokrycie.
Tak z ciekawości, to wiesz może ile wynosi ten dodatek?
Być może jest to bawełna potraktowana enzymami zmiękczającymi?