lolo Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2016 xkoziol - uwielbiam Twoje riposty. Jesteś mistrzem. Cytuj
mrkaramba Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Niby śmieszne, ale w sumie to bardziej smutna refleksja nad tym co wielu ludzi nazywa "sztuką nowoczesną". A wszystko to zaczęło się od wystawionego 99 lat temu pisuaru... Swoją drogą, w Curitibie jest muzem Oscara Niemeyera. Pomiędzy wieloma naprawę fenomelanymi pracami, w co poniektórych pokojach wystawienniczych stały wystawione - jako dzieło sztuki! - cztery ceowniki położone obok siebie, każdy o długości ok pół metra. Tak więc panowie, proszę się nie obrażać na kolegę. Ja wiem że to specyficzne, ale skoro dzisiaj 4 ceowniki są sztuką wystawianą w renomownaym muzeum... to co nią nie jest???? 1 Cytuj
White Haven Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 29 Kwietnia 2016 Ale czym jest ten cały ceownik? Jak wklepałem w google to wyskoczyły mi jakieś metalowe blachy. Sztuka chyba aż tak nisko nie upadła ? Swoją drogą przypomina mi się konkurs z plastyki z okolic trzeciej liceum, który wygrał facet z czystą białą kartką i czarnym punktem na jej środku (+ gadka o jego wewnętrznych przeżyciach na widok rzeczonego punktu ). Kolega to zrobił dla jaj, bo był na ciężkim kacu i nie chciało mu się udzielać, a skończył z 6 z plasty na koniec. Cytuj
Johnny Opublikowano 30 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2016 Nie spodziewałem się, że wywołałam takie poruszenie. Mogę nie udzielać się już w tym wątku. Nie ma problemu. Niech moderatorzy zdecydują z tą całą sytuacją zrobić. Decyzja zależy od nich. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 30 Kwietnia 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2016 Humor kiepski, ale całość - mi się podoba, wysmiewa typowo stadne, bezrefleksyne zachowanie ludzi. Zachwyt nad kiczem, kiczem, ale modnym. Zamienić parę słów nazwami niektórych produktów i zachowań z forum (tego, czy dowolnego) - też by się składało w spójną całość. Taki typowy "syndrom Dyzmy" 5 Cytuj
Blondas Opublikowano 30 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2016 Gdzie tam kicz? To tzw pseudosztuka, która nawet kiczem nie jest, nazywanie takich performerów artystami jest krzywdzące dla artystów. Johnny, akurat ten ostatni numer był świetny. 1 Cytuj
Ataman Opublikowano 30 Kwietnia 2016 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2016 To nie jest wątek Ą i Ę. Są lepsze i gorsze dowcipy. Nie wszystkie wszystkich śmieszą. Nie ma chamstwa, prostactwa i pochwały dla idiotów to wrzucać. W telewizji z misją edukacyjną od paru lat puszczają kabarety z dowcipami o pierdzeniu. Wszystko moim zdaniem oczywiście. Cytuj
Midlife-Crisis Opublikowano 1 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2016 Dla mnie humor dobry. Wulgaryzmy są użyte w celu porównania wartości domniemanej sztuki i denuncjacji głupoty ludzkiej. Komizm wywodzi się nie z nich samych, tylko z ich wkomponowania w sytuację. Ma to lekko surrealistyczną atmosferę "Ferdynanda wspaniałego" (pewnie znany jedynie starszym forumowiczom). Dosyć w tym wątku niskowartościowych dowcipów ze skrótami, które się i tak w końcu czyta, a także takich, które burzą podejrzenie o deficyty w dojrzałości i koncentrują się w koło jelita grubego, co samo w sobie ma być śmieszne. Co do sztuki czy pseudosztuki instalacji to nie oburzałbym się tak. Lepiej to wzięć z humorem. Jak pewiem mały brzdąc zaprowadzony na wystawę sztuki nowoczesnej zobaczył taką instalację, to pomyślał, że tej sztuki tam jeszcze nie ma, bo ją dopiero instalują. 3 Cytuj
Boruta Opublikowano 1 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2016 Co Wy, szczury lądowe wiecie o wulgaryzmach? Raz jedna taka pańcia z interioru nalegał, żeby jej marynarz opowiedział marynarski kawał. Marynarz się wykręca, tłumaczy, że w marynarskich kawałach jest dużo przekleństw, ale pańcia się uparła. W końcu stanęło na tym, że wulgaryzmy zastąpi chrząknięciem. Wyszło: "Ekhm ekhm ekhm ekhm ekhm dupa" A ta opowieść marynarską w trosce o co bardziej wrażliwych kolegów ukryłem pod spoilerem: Byliśmy, k...a, cztery tygodnie, k...a, w rejsie. W końcu, k...a, dopływamy do celu, k...a. Stoimy, k...a, na redzie, k...a, dwa dni. Po tych, k...a, dwóch dniach przypływa, k...a, holownik i nas, k...a, doprowadza do, k...a, nabrzeża. Patrzymy, k...a, a tam na nabrzeżu stoi panienka lekkich obyczajów.... No i pamiętajcie, że nie zna życia, kto nie służył w marynarce. Dwurzędowej najlepiej. 1 Cytuj
lubo69 Opublikowano 1 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2016 Problem z "dowcipem" o sztuce nowoczesnej chyba nie polega na użyciu słów "dupa" i "gówno". Co prawda w internecie nigdy nie wiadomo kto jest kim, ale paru kolegów zna się z realu i jakoś nie wierzę, żeby na forum pod specjalistów od homburgów i skrętności wełny podszywali się sześcioletni chłopcy, bo chyba tylko ich mogłoby gorszyć użycie tych słów. Problem z "dowcipem" o sztuce nowoczesnej polega raczej na tym, że przesuwa on granice dobrego smaku i poczucia humoru w nieznane dotąd rejony. 5 Cytuj
Midlife-Crisis Opublikowano 1 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2016 (edytowane) Zgoda, nie gorszy słowem, tylko działa na wrażliwą (w dobrym sensie) wyobraźnię. Społeczność dzieli się na tych, którzy się z tego śmieją i tych którzy tego nie lubią. Powtórzę, że humor jest dla mnie dobry.Czy tu na forum ma miejsce, jest kwestią umowy. EDIT: Dla @Boruty plus za spoiler Edytowane 1 Maja 2016 przez Midlife-Crisis Cytuj
Midlife-Crisis Opublikowano 1 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2016 Dla rozluźnienia sytuacji: Cytuj
Blondas Opublikowano 1 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2016 Ale dokładnie tak samo jest ze sztuką nowoczesną, czy performance. W skrajnej postaci tam wszystko uchodzi, a szokowanie jest na porządku dziennym. Nagość, przemoc, krew, ekskrementy, niszczenie autorytetów. Co akurat mnie bawi w tym tekście jest to, że kupa została wzięta za środek wyrazu artystycznego i to było NORMALNE. http://rynekisztuka.pl/2014/05/02/8-najbardziej-szokujacych-performanceow/ - operacyjne zmienianie twarzy jako środek wyrazu artystycznego, czy przybijanie własnych jąder? Cytuj
kamil Opublikowano 1 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2016 Kapitalne, bis! Idę z psem na wystawę do galerii sztuki nowoczesnej. Cytuj
Koval Opublikowano 1 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2016 @Midlife-Crisis - może dodaj jakąś legendę dla opornych (ja nie łapię kontekstu...). Cytuj
MateuszT. Opublikowano 1 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2016 Kapitalne, bis! Tekst, który zamieścił @Johnny to jeden z tekstów niejakiego Karola Mrozińskiego (w sumie to możnaby go nazwać nawet internetowym celebrytą). O ile dobrze się orientuję, autor niedawno usunął swoje konta ze wszystkich mediów społecznościowych, więc świeże treści się nie ukazują - ale zdążył wydać książkę "Razzmatazz" ze zbiorem tekstów w podobnym, ironicznym stylu ze specyficznym poczuciem humoru. Ogólnie polecam, ja osobiście Mrozińskiego bardzo polubiłem. 3 Cytuj
Midlife-Crisis Opublikowano 2 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2016 @Midlife-Crisis - może dodaj jakąś legendę dla opornych (ja nie łapię kontekstu...). Chodzi raczej o uśmiech, aniżeli o wielki śmiech. Dwie stylizacje Próchnika dość poprawne, których mocno opięte i gładkie nogawki przypominają mi takie zdjęcie z sieci (to nie ja na nim!). Cytuj
Aver Opublikowano 2 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2016 Ale dokładnie tak samo jest ze sztuką nowoczesną, czy performance. W skrajnej postaci tam wszystko uchodzi, a szokowanie jest na porządku dziennym. Nagość, przemoc, krew, ekskrementy, niszczenie autorytetów. Co akurat mnie bawi w tym tekście jest to, że kupa została wzięta za środek wyrazu artystycznego i to było NORMALNE. http://rynekisztuka.pl/2014/05/02/8-najbardziej-szokujacych-performanceow/ - operacyjne zmienianie twarzy jako środek wyrazu artystycznego, czy przybijanie własnych jąder? Owszem, to bardzo skrajne wypadki - i z tego powodu nie mają za wiele wspólnego z rzeczywistym funkcjonowaniem sztuki współczesnej, której absurd żart ma wyśmiewać. Od jakiegoś czasu chodzę co tydzień na różne wystawy i akcje, chociaż to zupełnie nie moja bajka, i trochę zmieniło mi to perspektywę. Dowcip wydaje mi się nieudany nie dlatego, że łączy humor skatologiczny i surrealistyczny (to było właściwie i u wspaniałego Arystofanesa), ale dlatego że udaje inteligentny, a taki w istocie nie jest. Cytuj
Blondas Opublikowano 2 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2016 Słowa skatologiczny musiałem szukać w słowniku. Nawet w takim wątku można się rozwijać językowo. 2 Cytuj
NieMy Opublikowano 2 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2016 Słowa skatologiczny musiałem szukać w słowniku. Nawet w takim wątku można się rozwijać językowo. W tajemnicy Ci powiem, że nie ma się specjalnie czym chwalić. 1 Cytuj
Blondas Opublikowano 2 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2016 Ja się nie chwalę, ja ubolewam i cieszę jednocześnie. 5 Cytuj
wojvv Opublikowano 10 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2016 Dowcip z egzotycznego kraju na wschód od Polski: (Kupuj rosyjskie! Mamy z czego być dumni) 3 Cytuj
Jakub Wieczorek Opublikowano 14 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2016 http://szafa.pl/c4714078-meskie-kowbojki-roz-42.html Zobaczcie jakie ładne buty przywiezione z Mexico. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.