style Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 Dzień dobry, Czasami zastanawiam się czy istnieją jakieś sposoby na nauczenie się sposobu wymowy taki jaki występował wsród warstwy inteligencjiej w okresie międzywojnia. Obecny pośpiech i minimalizm językowy jest przerażajacy. Sam zauważam ostatnio w sposobie własnej wymowy zbytnią prostotę i płytkość. Może znacie jakieś metody na podniesienie poziomu wymowy jaki funkcjonował w okresie międzywojennym ? pozdrawiam Cytuj
Ernestson Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 Dzień dobry, Czasami zastanawiam się czy istnieją jakieś sposoby na nauczenie się sposobu wymowy taki jaki występował wsród warstwy inteligencjiej w okresie międzywojnia. Obecny pośpiech i minimalizm językowy jest przerażajacy. Sam zauważam ostatnio w sposobie własnej wymowy zbytnią prostotę i płytkość. Może znacie jakieś metody na podniesienie poziomu wymowy jaki funkcjonował w okresie międzywojennym ? pozdrawiam Oglądaj polskie filmy z lat 30 A tak na poważnie, to po jaką cholerę chcesz udawać sposób wymowy sprzed 80 lat? 4 Cytuj
style Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 Oglądaj polskie filmy z lat 30 A tak na poważnie, to po jaką cholerę chcesz udawać sposób wymowy sprzed 80 niczego nie zamierzam udawać. Bardzo podoba mi się sposób wywmowy w tamtych czasach i chciałbym dowiedzieć się w jaki sposób uczono się kiedyś wymowy. 1 Cytuj
eye_lip Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 Zapewne inteligencja mówiła inaczej niż warstwy pospolite, a wszystko wysysało się z mlekiem matki. 1 Cytuj
pafcio0 Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 nauczenie się sposobu wymowy Masz na myśli sposób wysławiania się, budowania zdań, stosowania określonego słownictwa, czy też akcentuację, melodykę, fonetykę (np. rozróżnianie w wymowie "ch" i "h")? Cytuj
pol606 Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 Nie uważam aby dzisiejszy język był minimalistyczny. Moim zdaniem używając kulturalnego, powszechnie stosowanego słownictwa, wyrażając pełnie myśli i unikając skrótów, przekleństw i "nowomody", można bardzo "elegancko" rozmawiać. Chyba, że chodzi Ci o coś innego Cytuj
Gość Olgierd Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 Oglądaj polskie filmy z lat 30 A tak na poważnie, to po jaką cholerę chcesz udawać sposób wymowy sprzed 80 lat? Wydaje mi się, że sposób artykulacji ówczesnych aktorów i aktoreczek nie musi mieć wiele wspólnego z językiem inteligencji. Film (i zapewne teatr) to było przede wszystkim "aktorskie ł", zaś inteligencja... to pewnie zależało: czy warszawska, a może galicyjska lub kresowa? a może żydowska? Jak mówił Dziadek mniej więcej wiadomo z zachowanych (nielicznych) nagrań, zdaje się, że więcej jest Mościckiego, jeszcze więcej nieco późniejszych, londyńskich nagrań (to ta sama inteligencja, nawet jeśli antysanacyjna)... Cytuj
Üxküll Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 Józef Piłsudski o nagrywaniu głosu ludzkiego 5/9/1924. Cytuj
BillParish Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 À propos brustaszy, terminów bardziej lub mniej polskich i przy okazji okresu międzywojennego przypomnę znany wszystkim tekst mistrza pióra J.Tuwima. http://wiersze.doktorzy.pl/slusarz.htm Cytuj
The-Bigwig Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 A mnie niezmiernie wkurza niewłaściwe używanie "Ciebie", "Tobie". Wyślę Tobie, wezwę Ciebie. Cytuj
lodzermensch Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 to i ja dodam nachalnie ostatnio powtarzaną pustą frazę z gatunku tępych: "bynajmniej" i "dokładnie" - "jak najbardziej". Jak najbardziej jej nie znoszę.... Cytuj
style Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 proponuję założenie dziennika niechcianych zwrotów moi faworyci: - a czykolwiek, - na prawdę Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 Mój faworyt jest popularny "Witam". Cytuj
style Opublikowano 15 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2013 jeszcze kilka: - generalnie -po prostu Przyznam że nie potrafię pozbyć się nawyku używania wspomnianych zwrotów Cytuj
PlainChandler Opublikowano 16 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2013 to i ja dodam nachalnie ostatnio powtarzaną pustą frazę z gatunku tępych: "bynajmniej" i "dokładnie" - "jak najbardziej". Jak najbardziej jej nie znoszę.... We wciąż powracającej kwestii użycia słowa "bynajmniej"- klasyk: Cytuj
Brzydalllo Opublikowano 16 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2013 Dzień dobry, Czasami zastanawiam się czy istnieją jakieś sposoby na nauczenie się sposobu wymowy taki jaki występował wsród warstwy inteligencjiej w okresie międzywojnia. Obecny pośpiech i minimalizm językowy jest przerażajacy. Sam zauważam ostatnio w sposobie własnej wymowy zbytnią prostotę i płytkość. Może znacie jakieś metody na podniesienie poziomu wymowy jaki funkcjonował w okresie międzywojennym ? pozdrawiam Co tak słabo? Proponuję się od razu cofnąć do XVII wieku i nauczyć mowy szlacheckiej. Szczególnie ciekawe w tamtym okresie były wulgaryzmy, nie to co dzisiejsze prostackie k..., ch... itp. itd. 2 Cytuj
lodzermensch Opublikowano 16 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2013 Śp. Jerzy Waldorff wspominał, że niektórzy wtedy nawet "dup..." mówili przez podniebienne " l ". Cytując innego, współczesnego już klasyka: "nie idź tą drogą" kłaniam się Cytuj
pirat Opublikowano 16 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 16 Września 2013 Co tak słabo? Proponuję się od razu cofnąć do XVII wieku i nauczyć mowy szlacheckiej. Szczególnie ciekawe w tamtym okresie były wulgaryzmy, nie to co dzisiejsze prostackie k..., ch... itp. itd. Na ten przykład kutas tematycznie do forum o szmatkach by pasował 1 Cytuj
wyvern Opublikowano 17 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2013 Na ten przykład kutas tematycznie do forum o szmatkach by pasował Toż ze mnie ostatnio się brat śmiał, że kupiłem buty z kutasikami Cytuj
WhiskeyPapa Opublikowano 17 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2013 (Q)tassel loafers? 3 Cytuj
dziubdziub Opublikowano 17 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Września 2013 - Nie wiem jak na Was działa zbitka "nie ogarniam", ale na mnie działa jak czerwona płachta na byka. - Nie podoba mi się też ten obyczaj wystawiania w galeriach handlowych tabliczek z napisem "SALE -X%". Co to za traktowanie Polaków? Nie da się napisać: "przecena/obniżka -X%"? Ale w sumie czego się spodziewać po takich miejscach.- Denerwują mnie wszelkie natrętne amerykanizmy typu: "shopping", "clubbing", "dancefloor", "showroom", "genderowy", "event"... 2 Cytuj
maciato Opublikowano 18 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2013 - Denerwują mnie wszelkie natrętne amerykanizmy typu: "shopping", "clubbing", "dancefloor", "showroom", "genderowy", "event"... Ale "łomżing na trawingu" jest ok Cytuj
Clovis Opublikowano 18 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2013 proponuję założenie dziennika niechcianych zwrotów moi faworyci: - a czykolwiek, - na prawdę Urokliwy (zamiast: uroczy, pełen uroku) Unikatowy (zamiast: unikalny) 1 Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 18 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Września 2013 Jest jeszcze ulubiony zwrot 90% ludzi których znam, albo słyszę w sklepie/autobusie/telewizji - MASAKRA, tudzież MASAKREJSZON Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.