eye_lip Opublikowano 2 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2013 Obawiam się, że ta jakość może nie sprostać wymaganiom tego forum. Cytuj
Bartek Opublikowano 2 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2013 A jakie są wymagania forum i czy w ogóle istnieją? Myślę, że takie rzemieślnicze buty, jeżeli o odpowiedniej, klasycznej estetyce, to nawet klejone i z nienajlepszej skóry mogą być dobrym 'entry level' do świata porządnego obuwia. Mało kto zaczyna przygodę z whisky od single maltów, zwykle wejście do kategorii odbywa się poprzez popularne scotche. Moje pierwsze buty, które (teraz wiem) nosiły znamiona klasyki to była Prima Moda. Podeszwa z tektury, byle jaka skóra, patynowanie sprajem, ale były to koniakowe brogsy na dość klasycznym kopycie. Wytrzymały ok. 1,5 roku, ale spełniły swoją rolę. Gdybym się wtedy zastawiał, czy mam wydać 1000pln na klasyczne buty, czy też kupić coś modowatego (to od mody, nie Moda) np. w Zarze, to pewnie do dziś kupowałbym buty z tej drugiej kategorii. Cytuj
waski Opublikowano 2 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2013 Zgadzam się z Tobą, ale pod warunkiem, że takie buty kosztowałyby ok. 200 zł. Cytuj
Bartek Opublikowano 2 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2013 To chyba było 269zł. W firmowym salonie, w duzym CH, z pełną dystynkcją i ceremonią. Cytuj
waski Opublikowano 2 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2013 No to szacun, ja za swoje plastikowe pilpole z pięknymi wywijanymi noskami zapłaciłem 3 lata temu 290zł Cytuj
StylowePaski Opublikowano 2 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2013 A czym może różnić się but zrobiony przez naprawdę dobrego rzemieślnika od butów z zagraniczną marką? Chyba tylko wzorem choć i to można dobrze zarobić. Szkopuł jest w tym że polski rzemieślnik zrobi buty z najlepszych materiałów ale kto mu zapłaci np. 1000 zł. jak dla każdego jest ważna metka czy tłoczenie firmowe. Czy napewno zagraniczne firmy używają najlepszych materiałów? Wątpię, teraz każdy oszczędza nawet takie firmy. Dlatego nie przekreslajcie polskich rzemieślników. Cytuj
eye_lip Opublikowano 2 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2013 A jakie są wymagania forum i czy w ogóle istnieją? Myślę, że takie rzemieślnicze buty, jeżeli o odpowiedniej, klasycznej estetyce, to nawet klejone i z nienajlepszej skóry mogą być dobrym 'entry level' do świata porządnego obuwia. Bartek, nie zakładam że mogą być nawet szpilkowane Po prostu trzeba sobie zdawać sprawę jakie buty i z czego można zrobić w danej cenie. Trudno wymagać klasycznego kopyta i wzorów cholewek tam gdzie nie ma na to zapotrzebowania. A czym może różnić się but zrobiony przez naprawdę dobrego rzemieślnika od butów z zagraniczną marką? Zależy czy piszemy o szewcu z prawdziwego zdarzenia, bo takich w Polsce jest niewielu. Cytuj
damiance Opublikowano 2 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2013 przy okazji tematu .... dzisiaj zgłosił się do Stowarzyszenia pan który po 30 latach pobytu w USA wraca do polski. Robi buty, namiar na nas dostał w Cechu Rzemiosł Skórzanych .. jestem ciekaw co zobaczę Cytuj
Bartek Opublikowano 2 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2013 A czym może różnić się but zrobiony przez naprawdę dobrego rzemieślnika od butów z zagraniczną marką? Chyba tylko wzorem choć i to można dobrze zarobić. Szkopuł jest w tym że polski rzemieślnik zrobi buty z najlepszych materiałów ale kto mu zapłaci np. 1000 zł. jak dla każdego jest ważna metka czy tłoczenie firmowe. Czy napewno zagraniczne firmy używają najlepszych materiałów? Wątpię, teraz każdy oszczędza nawet takie firmy. Dlatego nie przekreslajcie polskich rzemieślników. Pokaż mi proszę takiego rzemieślnika, który zrobi buty a najlepszych materiałów i przyszyje cholewkę do podeszwy, a ja (i pewnie nie tylko) zapłacę mu za te buty 1000zł. 1 Cytuj
StylowePaski Opublikowano 3 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2013 Są tacy. Wystarczy przejechać się po tzw. "zagłębiach szewskich". Jest w polsce kilka takich w mojej okolicy np. Stanisław, Wysoka czy Kalwaria Zebrzydowska. Jest w Kalwarii szewc co robił na zamówienie buty dla JPII to Pan Stanisław Żmija. W powiecie myszkowskim jest sporo szewców. Cytuj
roland Opublikowano 3 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2013 Stanisław Żmija nie pracuje już w zawodzie. Niemniej skąd informacja że jego pracownia życzy sobie 1000 zł za usługę szycia? Cytuj
Bartek Opublikowano 3 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2013 Są tacy. Wystarczy przejechać się po tzw. "zagłębiach szewskich". Jest w polsce kilka takich w mojej okolicy np. Stanisław, Wysoka czy Kalwaria Zebrzydowska. Jest w Kalwarii szewc co robił na zamówienie buty dla JPII to Pan Stanisław Żmija. W powiecie myszkowskim jest sporo szewców. Stanisław Żmija wykonał te buty ponad 30 lat temu. Dziś produkcją butów zajmuje się jego syn, poniżej przegląd oferty: http://www.zmija.eu/galeria.html Cytuj
Bartek Opublikowano 3 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2013 Mam jeszcze takie przemyślenia, że podobnie można by powiedzieć o fabryce FSO na Żeraniu - gdyby dać im materiały, zrobią coś równie pięknego i szybkiego jak Aston Martin. Oczywiście zrobią, ale potrzebny będzie czas, zaangażowanie i pieniądze. I cena raczej nie będzie 60% niższa. Możliwe, że producent z Kalwarii wykonana buty na wzór Crockettów, ale potrzebny byłby wzór (koszt), nowe kopyta (koszt) i ktoś kto będzie nad nim stał jak nadzór budowlany i pilnował projektu (czas i koszt). Największe wątpliwości mam co do mocowania cholewki do podeszwy - wątpię, aby w tych zakładach je przyszywano, albo metody klejenia dorównywały dobrym włoskim/hiszpańskim/angielskim producentom. Cytuj
StylowePaski Opublikowano 3 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2013 Nie pisałem że np. on może zrobić takie buty, tylko dałem przykład że można znaleźć polskiego rzemieślnika jeszcze z doświadczeniem. A tak na marginesie to buty dla JPII produkował do jego śmierci. JPII cały czas chodził w jego butach. Pozdrawiam Cytuj
Bażant Opublikowano 3 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2013 Mylisz się, po 1995 roku chodził głównie w butach włoskich szewców (m.in. burgundowe loafersy) oraz białych Martensach (np. w góry), których miał kilkanaście par. Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 3 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2013 Jakkolwiek, czy nosił te od P. Żmija czy nie, wyglądają fatalnie. To że był wielkim człowiekiem nie oznacza że nosił super buty. Cytuj
Skalpel Opublikowano 3 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2013 O ile Pan Żmija nie jest mentalnie "zastany" , ma taka wiedzę jak mówi i otwarty jest na powiew świeżego świata, a przede wszystkim CHCE się dostosować do nowych wymagań bardziej świadomego klienta to myślę, że jest w stanie stworzyć produkt który zyskałby zainteresowanie w kręgach forum. Musiałby się jednak znaleźć ktoś kto poprowadziłby tego pana za przysłowiową rękę, a może udałoby się z Nim zrobić to co Macaroni zrobił z Gest Modą. Tam również panowie wiedzieli, że gdzieś dzwoni, a Macaron pokazał im gdzie i bardzo dobrze na tym wyszli. 2 Cytuj
StylowePaski Opublikowano 3 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2013 Może masz rację, jestem tu nowy i odniosłem takie pierwsze wrażenie. Przeglądam forum jak tylko mogę. Więc troszkę mi zejdzie aby się zapoznać dokładnie. Cytuj
Clovis Opublikowano 3 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 3 Października 2013 Obejrzałem galerię wyrobów firmy Żmija, jak dla mnie fatalne. Te najlepsze mają dla mnie zdecydowanie brzydki kształt, a te najgorsze wyglądają jak żywcem przeniesione ze sklepu Centrum Taniego Obuwia. Po co kopiować w skórze plastikowe chińskie trupięgi, pojęcia nie mam. Ogólnie nie widzę powodu produkowania takich butów, zakładam że z wysiłkiem i przy jakichś kosztach, kiedy niezwykle podobne można kupić za grosze w dowolnym supermarkecie. Cytuj
Bullsh1t Opublikowano 1 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2013 Witam serdecznie. Chciałem poradzić się bardziej doświadczonych osób, żebym znowu nie kupił fatalnych kwadratowych czubów czy innych koszmarków. Niestety jestem studentem, więc budżet mam mocno ograniczony ~200-250zl, czy w ogole za to da się kupić jakieś wyględne, czarne, klasyczne oxfordy? Wiem, że jakość będzie raczej mierna ale, żeby nie było całkowitego wstydu. Za naprawde ciekawe mogę zapłacić max 300zl. Poki co znalazlem cos takiego: http://www.zara.com/pl/pl/m%C4%99%C5%BCczyzna/buty/modne-buty-oxford-c269239p1293267.html najbardziej boje sie o noski, chcialbym zeby nie byly jakies wydluzane, czy podwijane... ale trudno znaleźć takie. Dzięki za pomoc Cytuj
kubus004 Opublikowano 1 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2013 Buty kupuje się w sklepach obuwniczych, a nie w odzieżowych. Miałem kilka par z takich sklepów i nie polecam. Cytuj
Dan Opublikowano 1 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2013 Witam serdecznie. Chciałem poradzić się bardziej doświadczonych osób, żebym znowu nie kupił fatalnych kwadratowych czubów czy innych koszmarków. Niestety jestem studentem, więc budżet mam mocno ograniczony ~200-250zl, czy w ogole za to da się kupić jakieś wyględne, czarne, klasyczne oxfordy? Wiem, że jakość będzie raczej mierna ale, żeby nie było całkowitego wstydu. Za naprawde ciekawe mogę zapłacić max 300zl. Poki co znalazlem cos takiego: http://www.zara.com/pl/pl/m%C4%99%C5%BCczyzna/buty/modne-buty-oxford-c269239p1293267.html najbardziej boje sie o noski, chcialbym zeby nie byly jakies wydluzane, czy podwijane... ale trudno znaleźć takie. Dzięki za pomoc jeżeli możesz poczekac 2 miesiące na promocje to proponuję buty MD, których cena pewnie spadnie do Twojego budżetu http://www.massimodutti.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/duttipl/pl/30220002/792014/3033507/SZNUROWANE%2BPANTOFLE Cytuj
mosze Opublikowano 1 Listopada 2013 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2013 Trzeba szukać Loaków na ebay-u, przy odrobinie szczęścia w 300 zł się zmieścisz (z przesyłką). Na Allegro też się pojawiają. Oczywiście w grę wchodzą inne, opisywane na tym forum buty z niższej półki (Barker, Gordon Bros, może się Meerminy z drobną wadą fabryczną trafią itp.). Edit: w sumie z tymi Loakami to nie jestem pewien, ja kupowałem chyba jak funt był tańszy. Ale na Allegro bywają. Cytuj
Bullsh1t Opublikowano 1 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2013 Dzięki za pierwsze, szybkie odpowiedzi. Te buty MD bardzo mi się spodobały. Gdyby chociaż do 350zl były bo 500 to jednak póki co za dużo. Wychodzi na to, że będę musiał poczekać na promocje ale może okazać się, że nie będzie no i mam popularny rozmiar (42) i rzadko je przeceniają. Co do ebaya, to póki co nie jestem jeszcze przekonany, żeby kupować przez internet. Pierwsze normalne buty chciałbym najpierw przymierzyć, połazić chwilkę itp. Jeśli ktoś coś znajdzie to będę wdzięczny, ewentualnie później wstawię coś jeszcze do oceny. Pozdrawiam. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.