Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 3 tygodnie później...
  • 2 miesiące temu...
  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano

Nie znam poprzedniej twórczości fantasy autora. Ta książka to literacka próba wędrówki przez wieki trwania ludzkości i odpowiedzi na pytania o sens pracy, sens życia bez pracy, świat przed pismem i świat praktycznie nieposługujący się pismem na powrót (Instagram itp.). Dla mnie jako umysłu ścisłego, bardzo ciekawa lektura.

IMG_20200107_223731253.jpg

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Od początku brzmiało ciekawie, ale miałem-mam tyle obowiązków, a one wiążą się z czytaniem, że potrzeby czytelnicze zaspokajałem czym innym.

Ja już robię zapasy na tegoroczną wiosnę i lato (pracuję więcej jesienią i zimą), choć czuję, że wiele czasu dla siebie nie będę miał. Ale kupować można :) Tylko w tym tygodniu kupiłem chore ilości książek, w tym coś zupełnie dla frajdy: Strażników i 4-tomowy prequel do Strażników (komiksy). Nie jestem znawcą komiksów (próbował kilku na poważnie i podobał mi się tylko Maus), ale to jest podobno klasyka i serial też im wyszedł świetnie, więc zerknę.

  • 3 tygodnie później...
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

u mnie z ostatniego miesiąca:

- Kawiarnia na końcu świata

- Anastazja t. I

- Rozmowy z Bogiem t. II

- Dynamika astralna

- Zakazana archeologia

coś czuję że dawno tyle nie przeczytałem, ostatnio takie ilości pochłaniałem w 1986r. gdy byłem w I klasie SP :D

 

Opublikowano
11 godzin temu, pablocito napisał:


Raczej “Biesy”emoji3517.pngemoji23.png

Ja na rowerze słucham książek albo wykładów i  właśnie na tapecie mam Biesy w interpretacji Gosztyły, które bardzo sobie chciałem przypomnieć : )

  • Like 1
Opublikowano
Ja na rowerze słucham książek albo wykładów i  właśnie na tapecie mam Biesy w interpretacji Gosztyły, które bardzo sobie chciałem przypomnieć : )

Też jestem fanem audiobooków! Biesy z Gosztyłą są genialne. A Łagodna bodaj z Kołbasiukiem mnie poraziła. Polecam też Prousta z Ksawerym Jasieńskim. Czysta poezja!
  • Like 1
Opublikowano

Jasieński jest specyficzny. Dobrze mi się słuchało Wyspy dnia poprzedniego Eco, ale już np. Kubiak w jego wykonaniu mnie znużył.

Na ogół słucham tylko przez ok. pół roku, kiedy odpoczywam i jeżdżę na rowerze, ale jestem przez to jeszcze bardziej wybredny i nie lubię takich zwykłych czytadeł.

Nie przepadam też za słuchowiskami, nawet dobrych książek. Wolę jednego narratora. Ostatnio np. 451 st. Fahrenheita mnie zmęczyło - zresztą, to jest książka do czytania, a nie słuchania.

Moim wielkim odkryciem lutego była autobiografia Jacka Kuronia. Lektor wydaje się przeciętny, ale ma głos, który w jakiś sposób oddaje sposób bycia Kuronia. Doskonałe.

Nie czytałem Łagodnej, a Kołbasiuk był dobrym aktorem, więc sprawdzę, dzięki.

  • Like 1
Opublikowano
W dniu 13.03.2020 o 21:48, pablocito napisał:

Podbijamemoji3.png: G.G. Marquez “Miłość w czasach zarazy” - kiedyś moja ulubiona książka.

U mnie teraz Roth - Spisek przeciwko Ameryce. Ale to już o innej zarazie, też aktualnej : )

Byłem przekonany, że już czytałem na studiach, ale nie pamiętałem niczego oprócz otwarcia fabuły. Jestem w połowie i rzeczywiście, czytałem, ale wciąż nie pamiętam, co jest dalej, więc czytam.

  • Like 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.