Shenkt Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Buty (marki) wyższej klasy niż berwick mają lepsze skóry (im wyższej jakości, tym lepiej but się łamie, łatwiej przyswaja środki do pielęgnacji, jest wygodniejszy, trwalszy i lepiej wyglądający , chociaż nie zawsze warto się nastawiać na wszystkie te składowe jednocześnie - wszystko zależy od producenta i skoku cenowego). Mamy też do czynienia z większą dbałością o detale, wchodzą też takie smaczki jak taliowane glanki. Relatywnie zwiększa się też wybór kopyt, tęgości i modeli. Dla mnie berwick ma za dużą tęgość w większości butów (przynajmniej jeśli chodzi o asortyment sklepu kb.pl). Cytuj
Aron Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Moim zdaniem wygoda nie zależy od ceny. Jest to subiektywna kwestia wynikająca z dopasowania budowy stopy do danego kopyta. Cytuj
Heathcliff Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Zgadzam się w 100% z przedmówcą dla tego zawsze namawiam do przymierzania. Cytuj
mosze Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Wygoda w jakimś stopniu zależy od ceny - moje najlepsze buty nigdy mnie nie obtarły i nie wymagały bolesnego łamania. Natomiast zgadzam się z tym, że 1. nieodpowiednie kopyto w dobrych jakościowo butach będzie sprawiać problemy, 2. sztywne buty po złamaniu mogą stać się wygodne. Cytuj
Romek Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Witam Mam pytanie odnośnie marek francuskich. Wiem, że Bexley czy Loding nie cieszą się dobra opinią, ze względu na jakość użytej skóry, Markowski ze względu na wąskie kopyto. Nie spotkałem się jednak z opiniami na temat marki Finsbury czy Altan Bottier. Interesuje mnie jakość skóry i szerokość kopyt. Chciałbym sprawić sobie ładne buty, które byłyby noszone rzadko, przy "okazji". Nie odgrywa roli tutaj sposób szycia. Bardzo za to podoba mi się ta forma kopyta, widoczna zresztą też w markach włoskich. Z lekko wydłużonym, ściętym czubkiem. Czy ktoś użytkował, jakie wrażenia? Dodatkowo mam pytanie o Herring Edward II. Czy warto kupić drugi gatunek za cenę 175 funciaków? Pozdrawiam Cytuj
fan_dobrego_buta Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Zdecywanie warto kupić Edward II, a szczególnie w takiej cenie. Bardzo ładne buty, świetnie wykonane z bardzo dobrych materiałów. Jakiś czas temu kupiliśmy seconds Herringa z fabryki AS i defekty były nieistotne. Cytuj
Romek Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2015 a czy mógłbyś powiedzieć coś więcej o kopycie 109 ? czy jest wąskie czy raczej normalne? czy te Edwardy są tak ładne jak AS moore, które sobie sprawiłeś ? Zdjęcia na stronie Herringa są kłamliwe i nieoddające piękna butów Cytuj
fan_dobrego_buta Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Kwietnia 2015 Cięzko mi porównać Moore oraz Edward II, gdyż nie posiadam tylko Moore. Uważam jednak, że Edward II jest bardzo ciekawym butem. Zdjęcia Herringa nie zawsze oddają piękno butów. Dodatkowo buty na kopycie 109 mam w rozmiarze 7.5 a 742 (Moore) w rozm 8, więc ciężko mi porównać rozmiarówkę precyzyjnie. 109 jest całkiem wąskim kopytem (węższym od 742) jednak troszeczkę dłuższym. Cytuj
wally Opublikowano 26 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 26 Kwietnia 2015 Pytanie (Wasze opinie): Czy lepiej kupić: 1. Crownhill Shoes - ten model -> http://www.crownhillshoes.com/product/shoe-men-penny-loafers-moccasin-suede-fine-brown/?lang=en 2. Scarosso -> ten model http://www.scarosso.com/en/men/shoes/caruso-marrone.html Opcja nr 1 ma tę zaletę że jest tańsza. Opcja nr 2 ma tę zaletę, że mogę pojechać do Berlina i buty osobiście przymierzyć (plus, mogę poczekać na wyprzedaże). Im więcej myślę, tym już sam nie wiem co mam robić.... Cytuj
ezykan Opublikowano 27 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 27 Kwietnia 2015 Zamówiłem najpierw 551 z Shoepassion, pewnie jutro dojdą i zobaczę jak leżą. Buty dotarły dopiero dziś, a wynika to z niezbyt spiesznych działań niemieckiej poczty. Ale jestem bardzo zadowolony i nie będę miał na razie okazji do sprawdzenia Berwicków. Dziś nastał dzień, w którym dowiedziałem się, że nie kupię już butów w "sklepie obuwniczym". Są niesamowicie wygodne i jak na razie warte swojej ceny. Czuje się w nich naprawdę bardzo dobrze nie tylko fizycznie, ale i psychicznie. 2 Cytuj
JB_Black Opublikowano 30 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2015 Witajcie. Planuje zamówić te buty do granatowego garnituru. Jak myślicie Panowie/Panie czy jest to odpowiedni wybór ? Dodam, że jestem fanem klasycznego wyglądu butów oxford. Wszelkie zdobienia, przeszycia mimo elegancji nie trafiają w mój gust. http://www.sarenza.pl/bugatti-r0506-1w-s824918-p0000118189 Cytuj
paparazzo Opublikowano 30 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2015 http://www.sarenza.pl/bugatti-r0506-1w-s824918-p0000118189 To nie są klasyczne eleganckie buty. To "koszmarek" obuwniczy. Poczytaj wątki o butach. Cytuj
Ingvar Opublikowano 30 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2015 To nawet nie są oksfordy. 1 Cytuj
mosze Opublikowano 30 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2015 Nie, to nie jest odpowiedni wybór. Cytuj
wally Opublikowano 30 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Kwietnia 2015 Nie. W tej cenie możesz zaryzykować kupno butów z Królewskiego Herbu. Cytuj
mosze Opublikowano 2 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 2 Maja 2015 Nie w tej cenie - to jest niska linia. Podeszwę można (a w butach z tej półki należy) podzelować i problem zużycia się rozwiązuje. Cytuj
paparazzo Opublikowano 4 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2015 Podeszwę można (a w butach z tej półki należy) podzelować i problem zużycia się rozwiązuje Zostańmy przy "można". "Należy" to już nadużycie. Jedyny sposób na problem zużycia - nie używać. Cytuj
Anachronis Opublikowano 4 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2015 Czy ktos orientuje sie moze w tegosci butow scarosso? Podoba mi sie ten model http://www.scarosso.com/en/men/shoes/oxfords/sordi-marrone.html , ale na codzien nosze Barkery w fitcie G i obawiam sie, ze w scarosso sie nie zmieszcze ;/ Cytuj
Alfonso Opublikowano 4 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 4 Maja 2015 Przepraszam, że się wtrącam, ale mam dylemat, a mianowicie: http://www.bexley.com/Bexley/en/p/casual_shoes/bocaraton?coloris=marron_fonce lub http://www.sarenza.pl/sebago-gibraltar-s2712-p0000117328 Cytuj
zixart Opublikowano 5 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2015 Poszukuję klasycznych czarnych oksfordów w cenie do ok. 1100 zł. Yanko odpada, nie ma mojego rozmiaru dostępnego w satysfakcjonującym mnie terminie. Coś podobnego jakościowo i cenowo, co będę mógł dostać w ciągu miesiąca? Czy na pierwsze 'dobre' buty lotniki to dobry wybór? Bez żadnych różnic w formalności względem oksfordów? Czy lepiej jednak zacząć od oksfordów? Cytuj
Franz Opublikowano 5 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2015 A jaki masz rozmiar ? bo wczoraj uzupełnili rozmiarówkę 558, więc odpada tylko jeśli masz 6UK albo powyżej 11.5UK Cytuj
zixart Opublikowano 5 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2015 Wiem ale właśnie mój rozmiar (8), już ktoś zdążył mi podkupić. Cytuj
Mateusz Papiernik Opublikowano 5 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2015 Zajrzyj do Herringa - znajdziesz w tym cenie i Herringa (by Loake) i Loake i Barkera, w miesiąc bez problemu obrobisz się nawet z ewentualnym odsyłaniem. Buty z reguły na drugi dzień przylatują, w najgorszym wypadku - dwa dni od złożenia zamówienia. Cytuj
zixart Opublikowano 5 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2015 Co do Loake to natknąłem się na opinie, iż nawet ich najwyższa seria (1880) nie jest warta pieniędzy, które trzeba za nie zapłacić. Bardzo podoba mi się kopyto i generalnie lotniki Yanko ale mam wątpliwości czy to dobry wybór na 'pierwsze' buty. Cytuj
Aron Opublikowano 5 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 5 Maja 2015 Czy ktos orientuje sie moze w tegosci butow scarosso? Podoba mi sie ten model http://www.scarosso.com/en/men/shoes/oxfords/sordi-marrone.html , ale na codzien nosze Barkery w fitcie G i obawiam sie, ze w scarosso sie nie zmieszcze ;/ Właśnie jestem w trakcie kontaktu ze Scarosso, próbuję dobrać rozmiar. Otrzymałem informację, że ich oksfordy produkowane są w tęgości G. Generalnie mam problem z ich rozmiarówką. Zwykle noszę 7UK, stopa 26 cm. Obsługa klienta odpisała mi, że właściwie mogę wybrać 40, 40,5 lub 41 Dowiedziałem się też, że ich buty są trochę większe niż innych dostępnych marek. Przy każdych oksfordach napisane jest też, żeby wybierać rozmiar mniejsze, a w końcu doradzili mi, żeby zejść o 0,5 rozmiaru, czyli do 40,5. Nadal nic nie wiem Co do Loake to natknąłem się na opinie, iż nawet ich najwyższa seria (1880) nie jest warta pieniędzy, które trzeba za nie zapłacić. Bardzo podoba mi się kopyto i generalnie lotniki Yanko ale mam wątpliwości czy to dobry wybór na 'pierwsze' buty. Mam monki Loake i nie jestem do końca zadowolony. W porównaniu do Yanko są mniej starannie wykończone. Jeżeli chodzi o "pierwsze" buty, to zależy na jaką okazję ich potrzebujesz. Jeżeli rozważamy czarne lotniki lub czarne oksfordy z nakładanym noskiem, to wybrałbym te drugie. Kwestia formalności jest raczej nierozwiązana https://forum.butwbutonierce.pl/topic/483-hierarchia-elegancji-obuwia/ Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.