Slavy Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Jaki rodzaj czubka buta uważa się za bardziej elegancki? Ten z przylegającym do ziemi czy lekko zadartym w górę? Który z nich jest bardziej praktyczny? Dla przykładu daje zdjęcie z czubkiem zadartym;) http://www.aukcjer.pl/neptun/aukcje_galeria/471-003.jpg Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Bezwzględnie przylegające do ziemi. Buty z zadartymi noskami nazywamy tu "aladynami". Pozdrawiam, Dr 2 Cytuj
Przemko Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2011 Moim zdaniem bardziej eleganckie są czuby przylegające. Na przyszłość: Lepiej wklejać zdjęcia lub linki do samych zdjęć. Kiedy aukcja na Allegro zakończy się, nie będzie można zobaczyć o co chodziło. Cytuj
Yukon Opublikowano 7 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2011 Witam, mój drugi post, ale pierwsze pytanie. Otóż zastanawiam się czy istnieje jakaś hierarchia pod względem elegancji/formalności obuwia (żeby nie było, wiem, że trampki stoją niżej niż pantofle, aż takim ignorantem nie jestem:) )? W kwestii elegancji ubioru zaczynam od zera, mam kilka pomysłów na zestawy, ale problem zaczyna się przy butach? Jak je dobrać aby nie stworzyć czegoś co pojawia się w niektórych stylistycznych koszmarach: ładny garnitur a do tego buty typu "wtf?". Spotykam się tutaj z różnymi nazwami butów, różnymi ich rodzajami, w miarę możliwości staram się je sprawdzać u wujka google, ale on nie rozwieje moich wątpliwości typu : jakie buty do casualowego zestawu z cardiganem (może ktoś podpowie?). Z góry dziękuję za każdą informacje i radę. PS. Starałem się przeczytać ile mogłem, ale cóż niektóre wątki mają po kilkadziesiąt stron, jeżeli temat ten był poruszany wcześniej to proszę o podesłanie linków i usunięcie tego. Pozdrawiam Cytuj
Jan Opublikowano 7 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2011 Nie mam teraz zbytnio czasu na tak długi wywód, dlatego wkleje Ci na poczatek jeden link: http://asuitablewardrobe.dynend.com/200 ... drobe.html Koledzy, moze tez dorzuca jakies inne kompendium chyba, ze Immune ma juz ten rozdział swojej ksiazki napisany i sie nim podzieli Swoja droga wspominałem juz o tym wczesniej, ale wydaje mi sie, ze dobrze by było gdybysmy zrobili jakis post wprowadzajacy do rodzajów obuwia wraz ze zdjeciami i nazwami także w jezyku angielskim. Cytuj
pirat Opublikowano 7 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2011 Może temat powinien brzmieć formalność bo zakładam, że to miałeś na myśli. To raz. Dwa, nie wiem co rozumiesz przez "casualowy zestaw". Wstaw go tutaj: viewtopic.php?f=1&t=823&start=0 A wracając do Twojego pytania takie są najbardziej formalne: http://www.blacktieguide.com/Classic/Cl ... otwear.htm Możesz dalej zmieniać elementy tych butów i otrzymywać mniej formalne zestawy: - zdobienia: ażurki, medaliony - kolor - i last but not least model: wiedenki, angielki, lotniki, monki (mniszki ), kaponki/buty korespondenta Cytuj
Yukon Opublikowano 7 Lipca 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2011 Dziękuję za linki, przeczytam i będę dopytywał. Piracie, bardzo rozjaśniłeś sytuację Cytuj
pirat Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Jak formalne są lotniki? Np. czarne bez zdobień. Gdzie je można umiejscowić w piramidzie formalności? Cytuj
jabberwocky Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Czarne lotniki bez zdobień to w tej piramidzie chyba po prostu czarne wiedenki bez zdobień? Cytuj
meqoq Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Czarne lotniki bez zdobień to w tej piramidzie chyba po prostu czarne wiedenki bez zdobień?Ja bym jednak umieścił je nieco niżej. Moim zdaniem nie pasują do garnituru wieczorowego, ani tym bardziej smokingu (do którego od biedy dobrze wypolerowane wiedenki można założyć). Cytuj
Gość Nereusz Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Czarne lotniki bez zdobień to w tej piramidzie chyba po prostu czarne wiedenki bez zdobień?Ja bym jednak umieścił je nieco niżej. Moim zdaniem nie pasują do garnituru wieczorowego, ani tym bardziej smokingu (do którego od biedy dobrze wypolerowane wiedenki można założyć). A jakie buty powinno się założyć nie od biedy do smokingu? Cytuj
zaki Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Czarne lotniki bez zdobień to w tej piramidzie chyba po prostu czarne wiedenki bez zdobień?Ja bym jednak umieścił je nieco niżej. Moim zdaniem nie pasują do garnituru wieczorowego, ani tym bardziej smokingu (do którego od biedy dobrze wypolerowane wiedenki można założyć). A jakie buty powinno się założyć nie od biedy do smokingu? Lakierki albo półbuty nakładane z kokardką Cytuj
Gość Nereusz Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Rzeczywiście zapomniałem o lakierkach, a odnośnie tych pantofli to moim zdaniem pozostają już tylko branżową ciekawostką. Cytuj
kamil Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2011 Spotkałem się z opinią (osoby bardzo kompetentnej), że lotniki to buty wręcz sportowe i dlatego mniej formalne od inny wiedenek (czy to z przeszyciem na nosku, czy bez). Myślę natomiast, że jeśli dane lotniki mają elegancko wyprofilowane kopyto, to jak najbardziej pasują do garnituru wizytowego - komu w końcu przeszkadza mniejsza niż w innych wiedenkach liczba szwów? Cytuj
zinkar Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Pytanko mam odnośnie formalności butów Lotników (whole cuts). Zastanawiam się nad kupnem, a że moja kolekcja obuwia jest na razie dosyć marna (liczbowo) to też nie wiem, czy kupując lotniki nie dojdzie do sytuacji, kiedy będę je zakładał parę razy w miesiącu. Do pracy chodzę raczej w chinosach, często bez marynarki. Jeśli już kupować lotniki, to jaki kolor byłby najbardziej uniwersalny? Czerń, ciemny brąz? Pozdr Cytuj
White Haven Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Raczej ciemny brąz. Spokojnie będzie ci pasował zarówno do chino, jeansów jak i praktycznie każdego garnituru (oczywiście poza czarnym). Cytuj
+Immune+ Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Pytanko mam odnośnie formalności butów Lotników (whole cuts). Zastanawiam się nad kupnem, a że moja kolekcja obuwia jest na razie dosyć marna (liczbowo) to też nie wiem, czy kupując lotniki nie dojdzie do sytuacji, kiedy będę je zakładał parę razy w miesiącu. Do pracy chodzę raczej w chinosach, często bez marynarki. Identyczne pytanie zostało już zadane w tym wątku przez pirata. Jeżeli nie zaczniecie korzystać z wyszukiwarki to ja zacznę usuwać takie posty. Bez urazy. Cytuj
sergiusz Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Identyczne pytanie zostało już zadane w tym wątku przez pirata. Jeżeli nie zaczniecie korzystać z wyszukiwarki to ja zacznę usuwać takie posty. Bez urazy. W takich tematach jak ten, moim zdaniem powinna być możliwość powtórnego zadania pytania; poglądy forumowiczów mogły ulec zmianie, wszyscy mogli nie zdążyć się wypowiedzieć, niektórzy chcą przedstawić inne spojrzenie na dany problem etc. Ale to oczywiście sprawa administracji i moderatorów . Cytuj
+Immune+ Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Jak formalne są lotniki? Np. czarne bez zdobień. Gdzie je można umiejscowić w piramidzie formalności? ODPOWIEDZI: Czarne lotniki bez zdobień to w tej piramidzie chyba po prostu czarne wiedenki bez zdobień? Ja bym jednak umieścił je nieco niżej. Moim zdaniem nie pasują do garnituru wieczorowego, ani tym bardziej smokingu (do którego od biedy dobrze wypolerowane wiedenki można założyć). Spotkałem się z opinią (osoby bardzo kompetentnej), że lotniki to buty wręcz sportowe i dlatego mniej formalne od inny wiedenek (czy to z przeszyciem na nosku, czy bez). Myślę natomiast, że jeśli dane lotniki mają elegancko wyprofilowane kopyto, to jak najbardziej pasują do garnituru wizytowego - komu w końcu przeszkadza mniejsza niż w innych wiedenkach liczba szwów? Cytuj
mbs Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Czyli w zasadzie nic nie wiadomo. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Czyli w zasadzie nic nie wiadomo.Wszystko wiadomo. Garnitur wizytowy - tak, strój wieczorowy - nie. Mniej formalne od każdych wiedenek, ale bardziej od większości modeli angielek (za wyjątkiem tzw. plain toe bluchers, czyli po prostu jednokolorowych półbutów bez nakładanego noska z otwartą przyszwą). Jeżeli chodzi o nakładany nosek w angielkach bez ażurów to jest on obecnie bardzo rzadko spotykany. Lotniki można umiejscowić na równi z tymi butami. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Sierpnia 2011 Do tego co już zostało napisane dodałbym ilość dziurek w przyszwie. Standardowo, im więcej tym buty są bardziej formalne. Z zastrzeżeniem jednak, iż ilość dziurek nie przekracza 5. Wyjątkiem są również wspomniane we wcześniej poście 4-eyelet plain toe bluchers (oryginalnie sznurowane na 4). Klasyfikacja od najmniej do najbardziej formalnych zestawień (ilość dziurek): 1, 7 i więcej, 2, 3, 4, 6, 5 uwzględniając klasyczne czarne lub ciemnobrązowe derby bez nakładanego noska: 1, 7 i więcej, 2, 3, 6, 4, 5 Oczywiście z klasyfikacji wyłączamy trzewiki. Cytuj
Adamos Opublikowano 24 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 Witam, mam takie zapytanie : Czy buty typu arty są mniej czy bardziej formalne od klasycznych derbów ? Cytuj
eye_lip Opublikowano 24 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Października 2011 Jakie buty /arty/ masz na myśli? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.