Wodzu Opublikowano 27 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2016 @Hargin, mnie filmowa adaptacja książki uderzyła mocniej od serialu właśnie ze względu na jego dokumentalną formę - brak wyrazistych bohaterów, linii fabularnej czy efektownych ujęć kamery również potrafi zrobić duże wrażenie. Cytuj
Hargin Opublikowano 27 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2016 4 godziny temu, p_b napisał: Ten obraz wynika też z różnic pomiędzy Północą, a Południem. NIe znam zbyt dobrze południa, ale sporo podróżowałem po północy i podobne przedmieścia (jak te filmowe) można znaleźć równie dobrze w Mediolanie czy Turynie. Fakt to inna twarz tego kraju. 3 godziny temu, Wodzu napisał: @Hargin, mnie filmowa adaptacja książki uderzyła mocniej od serialu właśnie ze względu na jego dokumentalną formę - brak wyrazistych bohaterów, linii fabularnej czy efektownych ujęć kamery również potrafi zrobić duże wrażenie. Nie pamiętam, czy widziałem tę długometrażową wersję. Natomiast sama książka Saviano dużo wyjaśnia Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 27 Września 2016 Zgłoś Opublikowano 27 Września 2016 Tak dla odpoczynku: właśnie zaczął się trzeci sezon "Last Man on Earth", całkiem fajnej komedii... post-apokaliptycznej. Pierwszy sezon podobał mi się bardzo, drugi przez pierwszą połowę przynudzał, ożywił się w drugiej połowie, liczę, że trzeci dorówna pierwszemu. Cytuj
musa19 Opublikowano 6 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 6 Października 2016 Dnia 23.09.2016 o 22:41, xkoziol napisał: Obejrzałem właśnie drugi sezon Narcos - szczerze polecam. Bardzo dobry serial, choć w dwóch ostatnich odcinkach drugiej serii, moim zdaniem, za bardzo powiało nostalgią brazylijskich seriali Cytuj
damiance Opublikowano 8 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2016 Cinema Paradiso (1988) świetny film, teraz tak się nie robi filmów, ponad 2 godziny z klimatem w reżyserii G. Tornatore. Pozycja obowiązkowa nie tylko dla wielbicieli włoszczyzny. Muzyka E. Morricone Cały film dostępny np. na CDA: http://www.cda.pl/video/8830284c Cytuj
Wodzu Opublikowano 9 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2016 Jeśli ktoś jeszcze nie widział, polecam serial "The Office", amerykańską wersję brytyjskiej produkcji pod tym samym tytułem, z genialnym Stevem Carellem w roli głównej. Serial, jak wiele dobrych produkcji telewizyjnych niedoceniony u nas, został obsypany nagrodami za granicą. The Office utrzymany jest w konwencji mokumentu, dzięki czemu pokazywane wydarzenia stają się bardziej autentyczne w odbiorze. W skrócie - oglądając The Office wielu będzie miało wrażenie, że gdzieś już to widziało - w swojej pracy. 2 Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 28 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2016 Dla osób posiadających Netflixa polecam film ich własnej produkcji "Beasts of No Nation". Opowiada losy chłopca wcielonego do afrykańskiej partyzantki w bliżej nieokreślonym kraju. Tematyka dosyć ciężka, ale w sumie i tak film jest o wiele mniej drastyczny od np. "Nocnych Wędrowców" Jagielskiego. Jako bonus świetna rola Idrisa Elby, którego bardzo lubię od czasów "The Wire". Cytuj
Wuj Opublikowano 28 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2016 A the Wire to najlepszy serial o policji i jeden z najlepszych ever. Period. 4 Cytuj
Wodzu Opublikowano 28 Października 2016 Zgłoś Opublikowano 28 Października 2016 A jeśli ktoś chce czegoś w podobnej tematyce i odczuwa pustkę po The Wire, to polecam jako całkiem dobry substytut The Shield. 2 Cytuj
Jamjest Opublikowano 13 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2016 Dnia 23.09.2016 o 22:41, xkoziol napisał: Obejrzałem właśnie drugi sezon Narcos - szczerze polecam. Z ciekawości obejrzałem pierwszy odcinek. No i tak wyszło, że nie mogłem przestać aż skończyły się odcinki;) Również szczerze polecam. Cytuj
Wodzu Opublikowano 13 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2016 Ponoć nawet czwarty. http://www.hollywoodreporter.com/live-feed/narcos-season-3-and-4-boss-on-pablo-escobar-death-926562 Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 13 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2016 Polecam "Ja, Daniel Blake" - świetny film o absurdach biurokracji, taki trochę współczesny "Proces". Dostał w tym roku Złotą Palmę w Cannes. Chyba jeszcze leci w Muranowie. Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 13 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 13 Listopada 2016 The Young Pope wdziera się do ścisłej czołówki moich ulubionych seriali. Mam szczerą nadzieję, że dożyję czasów, kiedy będzie to w szkołach 'lektura' obowiązkowa. 1 Cytuj
gntlmanpl Opublikowano 15 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 15 Listopada 2016 Ja w kwestii nie tylko filmu, ale i ubioru, który można dostrzec w filmie polecę serdecznie Legend (2015). Film przenosi widzów do lat 50, 60-tych w Londynie, opowiada historię (choć lekko przekolorowaną) braci Kray, którzy wręcz przejęli oraz sterroryzowali Londyn. Niestety owa produkcja nigdy nie została zbyt bardzo wypromowana w Polsce, przez co trudno jest ją obejrzeć w TV, pozostaje Internet... 3 Cytuj
Avallach Opublikowano 16 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Listopada 2016 Przy okazji filmu Legend, poleconego powyżej przez kolegę, w którym podwójną rolę gra Tom Hardy, chciałbym polecić inny film z tym aktorem - Locke (2013). Bardzo klimatyczny film, którego jedynym aktorem (poza samymi głosami innych) jest właśnie Tom Hardy, a jedyną scenerią jest kabina samochodu, w którym tytułowy Locke się znajduje. Jak dla mnie znakomity film do obejrzenia nocą, po ciemku, w ciszy. Cytuj
Wuj Opublikowano 23 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2016 Dnia 16.11.2016 o 20:28, Avallach napisał: Przy okazji filmu Legend, poleconego powyżej przez kolegę, w którym podwójną rolę gra Tom Hardy, chciałbym polecić inny film z tym aktorem - Locke (2013). Bardzo klimatyczny film, którego jedynym aktorem (poza samymi głosami innych) jest właśnie Tom Hardy, a jedyną scenerią jest kabina samochodu, w którym tytułowy Locke się znajduje. Jak dla mnie znakomity film do obejrzenia nocą, po ciemku, w ciszy. Tak, bardzo dobry film. Polecam w szczególności Panom, którym chodzi po głowie mały romans na boku małżeństwa. Może uchroni przed błędami... PS. w piątek postanowiłem wybrać się z małżonką do Kinoteki na Ostatnią rodzinę. Ostatni dzień wyświetlania. Pod kasą dowiedzieliśmy się, że nie ma biletów. Panie kochany, ostatni raz kino wypełnione po brzegi widziałem na Piratach Polańskiego! PS.2 zamiast na Ostatnią rodzinę, poszliśmy na Pitbulla - niebezpieczne kobiety... Święty Józefie... Parafrazując mojego ulubieńca Franko z Parszywej 12 - nigdy czegoś takiego nie oglądałem, ale parę razy w to wdepnąłem. Cytuj
Koval Opublikowano 23 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2016 No Panie Kochany!!! Jak Pan wybierasz się na 'Ostatnią rodzinę', a lądujesz na 'Pitbullu' to nie dziwota, że doświadczasz dysonansu... ...W kategorii czystej rozrywki (nie szukamy sensu, przesłania) uważam, że Pitbulla można polecić - wartka akcja, trochę sucharów, trochę golizny - nie nudziłem się Ja w ostatni weekend byłem na 'Zwierzętach nocy' Toma Forda - jest klimat, niezła gra aktorów drugoplanowych; ale najbardziej w pamięci zostaje scena otwierająca - nie będę spamować, ale nie polecam bezpośrednio po posiłku (jak żywcem wyjęta z prac Brucea Gildena)... Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 23 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2016 2 minuty temu, Koval napisał: Ja w ostatni weekend byłem na 'Zwierzętach nocy' Toma Forda - jest klimat, niezła gra aktorów drugoplanowych; ale najbardziej w pamięci zostaje scena otwierająca - nie będę spamować, ale nie polecam bezpośrednio po posiłku (jak żywcem wyjęta z prac Brucea Gildena)... Też byłem na tym filmie w weekend. Scena otwierająca faktycznie mocna... ale mi jednak najbardziej w pamięci została ta scena w nocy na autostradzie. Cytuj
Avallach Opublikowano 23 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2016 Dla tych, którym podoba się kino Park Chan-wooka (czyli twórcy np. dość głośnego "Oldboy'a") mogę z czystym sumieniem polecić jego najnowszy film pt. "The Handmaiden" ("Służąca"). Przewrotny, mroczny, gęsty, trochę wykrzywiony i przepiękny (co najmniej jeśli idzie o obraz). Nie oglądać przy dzieciach / z dziećmi. 1 Cytuj
Vit Opublikowano 23 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2016 11 minut temu, Avallach napisał: Dla tych, którym podoba się kino Park Chan-wooka (czyli twórcy np. dość głośnego "Oldboy'a") mogę z czystym sumieniem polecić jego najnowszy film pt. "The Handmaiden" ("Służąca"). Przewrotny, mroczny, gęsty, trochę wykrzywiony i przepiękny (co najmniej jeśli idzie o obraz). Nie oglądać przy dzieciach / z dziećmi. Coś jak 'Pani Zemsta'? Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 23 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2016 Dnia 16.11.2016 o 20:28, Avallach napisał: Przy okazji filmu Legend, poleconego powyżej przez kolegę, w którym podwójną rolę gra Tom Hardy, chciałbym polecić inny film z tym aktorem - Locke (2013). Bardzo klimatyczny film, którego jedynym aktorem (poza samymi głosami innych) jest właśnie Tom Hardy, a jedyną scenerią jest kabina samochodu, w którym tytułowy Locke się znajduje. Jak dla mnie znakomity film do obejrzenia nocą, po ciemku, w ciszy. Właśnie go obejrzałem, przygnębił mnie... Cytuj
Avallach Opublikowano 23 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2016 @Vit Akurat "Pani Zemsta" jest jeszcze przede mną, aczkolwiek z tego co się orientuję, ten film jest trochę bardziej... subtelny? "Pani Zemsta" chyba jest dość mocno podobna do "Oldboy'a"? Tematyka też jest chyba inna - tu motywem przewodnim nie jest zemsta. @Krzysiek_W Ale nie jest to też film z jasnym i wyraźnym ładunkiem negatywnym, powiedziałbym, że są pokazane może nie optymistyczne, ale jasne punkty. Ogólnie - podobał się? (poza tym, że mógł być przygnębiający) Cytuj
Vit Opublikowano 23 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2016 8 minut temu, Avallach napisał: @Vit Akurat "Pani Zemsta" jest jeszcze przede mną, aczkolwiek z tego co się orientuję, ten film jest trochę bardziej... subtelny? "Pani Zemsta" chyba jest dość mocno podobna do "Oldboy'a"? Tematyka też jest chyba inna - tu motywem przewodnim nie jest zemsta. No właśnie ciekaw byłem czy to ma związek z oldboyową trylogią. Mam nadzieję, że nie jest podobny do 'Stokera', który nota bene nie porywał Cytuj
Avallach Opublikowano 23 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2016 Ah, w takim razie nie. Ten film dzieje się bodajże w latach 30 XX wieku, a tematyka jest zupełnie inna. Co do "Stoker'a", podobał mi sie. Fajnie patrzyło się na inna niż standardowa stylistykę filmu, inne tempo, mimo ze historia banalna. Może trochę zmarnowany potencjał, ale nie dla mnie. Tak czy siak ten film jest zupełnie inny - widać w nim wyraźnie tego konkretnego reżysera. Cytuj
Vit Opublikowano 23 Listopada 2016 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2016 1 minutę temu, Avallach napisał: Ah, w takim razie nie. Ten film dzieje się bodajże w latach 30 XX wieku, a tematyka jest zupełnie inna. Co do "Stoker'a", podobał mi sie. Fajnie patrzyło się na inna niż standardowa stylistykę filmu, inne tempo, mimo ze historia banalna. Może trochę zmarnowany potencjał, ale nie dla mnie. Tak czy siak ten film jest zupełnie inny - widać w nim wyraźnie tego konkretnego reżysera. może zatem do niego wrócę. Jakoś odpuściłem na samym początku Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.