pirat Opublikowano 10 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2016 ktoś naprawdę nie przepada za słodkimi winami. Trafiłeś w sedno. Z doświadczenia, spotkałem dwa wyjątki: - Tokaj Aszu, szczególnie w zestawieniu ze słodkim deserem. Jak mawiają Italiańcy: dolce con dolce. - słodkie wino z Prowansji: miraval, miravel (20 lat temu) jako aperitif. Cytuj
Mateusz Papiernik Opublikowano 10 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2016 Ja generalnie wielkim miłośnikiem Muscatów nie jestem, ale dobre Moscato d'Asti (polecam np. Saracco) i pączek domowego wypieku z marmoladą to połączenie, które nigdy nie zawodzi Cytuj
pirat Opublikowano 13 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2016 Jak kupić tanie, dobre wino. Co więcej od znanego producenta w Polsce? Well, trafiają się okazje. http://www.fattoriadeibarbi.it Rosso di Montalcino oraz Morelino di Scansano. Wyprzedaż garażowa - 19zł za butelkę. Cytuj
Blondas Opublikowano 14 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2016 Jak kupić tanie, dobre wino. Co więcej od znanego producenta w Polsce? Well, trafiają się okazje. http://www.fattoriadeibarbi.it Rosso di Montalcino oraz Morelino di Scansano. Wyprzedaż garażowa - 19zł za butelkę. A gdzie takie ceny można dostać? Cytuj
pirat Opublikowano 16 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2016 Tak jak napisałem, była to okazja - likwidował się sklep w okolicy. Cytuj
Parmigiano Opublikowano 19 Maja 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2016 Przyznaj się ile zakupiłeś butelek:) Cytuj
Koval Opublikowano 19 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2016 I może jakaś mała redystrybucja? Cytuj
pirat Opublikowano 8 Maja 2017 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2017 Właśnie na kuchnia+: Barolo Boys - historia winiarskiej rewolucji http://www.kuchniaplus.pl/program/program-tv/full/barolo-boys-historia-winiarskiej-rewolucji_45540 Cytuj
Ekscelencja Opublikowano 8 Lipca 2017 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2017 Dnia 9.05.2016 o 08:56, NieMy napisał: Przeczytałem ten wątek i wszystko mi opadło. Brakuje jeszcze pytania gdzie kupić 18-letnie wino na urodziny dla syna Przekładając ten wątek na język forum, po cholerę dopłacać do Yanko jak Gino Rossi robi świetne buty, zawsze tam kupuję i są najlepsze Panowie nic straconego, rynek wina w Polsce prężnie się rozwija, degustacji jest co nie miara. Wystarczy pogadać w jakimś sklepie specjalistycznym i RAZ się wybrać, spróbować kilkunastu - kilkudziesięciu win i zobaczyć czym się różnią. Naprawdę warto. Dużą zaletą tego hobby jest składowanie butelek w piwnicy, żona się nie połapie, że ciągle coś nowego dokupujemy O totototo! Nie bacząc na winicjatywy i inne polecajki robiłem rajdy po warszawskich specjalistycznych sklepach (przede wszystkim Kondrat, M&P, Dom Wina, Winomaniak, Mielżyński) i sam próbowałem. Z każdego z tych sklepów mam już zestaw pewniaków, na których mogę polegać. I nie staram się za wszelką cenę kupić jak najtaniej dobre wino, bo nie tędy droga. Mam w kolekcji butelki za kilkanaście złociszy (tzw. codzienne), jak i za kilkaset (teoretycznie na tzw. większe okazje). Nie znaczy to też że lubię przepłacać. Nie znaczy to też że kupuję tylko w takich sklepach. W kerfurze dla przykładu mam kilka ulubionych butelek (soczysty i owocowy Chateau Campet, nieco rustykalny Chateau Caronne StGemme, bogaty biały burgund Montagny Premier Cru), łącznie z ich najtańszym szampanem Bechet de Rochefontaine Brut za jakieś pięć dych. Jeśli chodzi o składowanie butelek to się zgadzam, niekoniecznie trzymam je w piwnicy, część mam poupychane w szafkach w kuchni Żona i tak się nimi nie interesuje 1 Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 22 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 22 Lutego 2020 Kategoria białe wino codzienne: Grüner Veltliner z Austrii (Lidl). Przez ostatni rok kupiłem chyba 20 butelek. Cytuj
pershing Opublikowano 25 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 25 Lutego 2020 Na początku roku było chyba jeszcze w starszym roczniku i było IMO lepsze. Butelki, które kupowałem ostatnim czasem są wyraźnie gorsze. Z białych win w kategorii lekkich codziennych i dostępnych w lidlu polecam Tabagonia z Rias Baixas. Było dostępne tylko w winnicy lidla, ale od jakiegoś czasu leży na półkach sklepowych. Recenzja: https://winicjatywa.pl/tabagonia-rias-baixas-albarino-2017/ Cytuj
spiryt Opublikowano 28 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2020 Ja to bym polecił takie coś; mnie bardzo smakowało, za każdym razem https://darwina.pl/wina-regionalne/26090-masca-del-tacco-susumaniello-puglia-igp.html Cytuj
mosze Opublikowano 28 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2020 Gdzie i za ile? Wszystkie primitivo, na które trafiałem, nadawały się do picia. Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 28 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2020 16 minut temu, xkoziol napisał: Zaraz otwieram: Michale, cieszymy się Twoim szczęściem, ale też byśmy chcieli wiedzieć gdzie i za ile nabyć te małmazyje Czy jgp to jest jakiś serwis subskrybcyjny? Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 28 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2020 22 minuty temu, xkoziol napisał: Wystarczy powiedzieć . Włala: 6 godzin temu, mosze napisał: Gdzie i za ile? PS polecam tę flaszeczkę z Lidla: https://winicjatywa.pl/11-pinos-bobal-old-vines-2017/# Została chyba w top5 flaszek "dotrzechdych.pl" w 2019 r. Piłem w Polsce i Hiszpanii i polecam. W sumie podobne charakterem do Waszych primitivo. 1 Cytuj
yacoob Opublikowano 28 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 28 Lutego 2020 2 godziny temu, Żorż Ponimirski napisał: Włala: PS polecam tę flaszeczkę z Lidla: https://winicjatywa.pl/11-pinos-bobal-old-vines-2017/# Została chyba w top5 flaszek "dotrzechdych.pl" w 2019 r. Piłem w Polsce i Hiszpanii i polecam. W sumie podobne charakterem do Waszych primitivo. Też piłem i mi smakowało. Z winnicy Lidla bardzo lubię i polecam fanom nut ciemnych owoców, tytoniu, piwnicy, skóry tę pozycję https://winnicalidla.pl/chateau-saint-remy-fronsac-aop.html Cytuj
NieMy Opublikowano 29 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 29 Lutego 2020 12 godzin temu, Żorż Ponimirski napisał: https://winicjatywa.pl/11-pinos-bobal-old-vines-2017/# Została chyba w top5 flaszek "dotrzechdych.pl" w 2019 r. Piłem w Polsce i Hiszpanii i polecam. W sumie podobne charakterem do Waszych primitivo. Zgłoszę votum separatum czy jak to się pisze. Piłem i mi nie podeszło. @xkoziolKluby wina to zło. Dajesz się robić w balona. 15 lat temu też się dawałem Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 29 Lutego 2020 Zgłoś Opublikowano 29 Lutego 2020 38 minut temu, NieMy napisał: @xkoziolKluby wina to zło. Dajesz się robić w balona. 15 lat temu też się dawałem Mój najlepszy kolega mieszka we Francji i ma stamtąd narzeczoną. Oboje znają na pamięć wszystkie regiony winiarskie Francji, piją właściwie tylko francuskie wina i umieją je bardzo dobrze dopasować do potraw, a mimo to korzystają dodatkowo z takiego "klubu", bo są po prostu ciekawi co poleci im ktoś z innym spojrzeniem i bardziej profesjonalnym doświadczeniem. Miałem okazję próbować kilku flaszek z tej kolekcji i były w punkt do potraw, do których je polecono (Madiran do Confit z kaczki, Minervois do Cote de Boeuf, Muscadet z okolicy Nantes do Ostryg itd.) Jeśli chodzi o "klub" w sensie, że przyślą mi co miesiąc 6 butelek zupełnie losowych win, nie znając mojego gustu to chyba byłbym raczej na nie. Cytuj
NieMy Opublikowano 1 Marca 2020 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2020 23 godziny temu, xkoziol napisał: Skąd założenie, że uczestniczę w jakimkolwiek klubie i że daję się tym samym robić w balona? Po linkach, które wrzucasz. Jeżeli to Twój biznes to sorry Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 2 Marca 2020 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2020 Jakiś czas temu z whisky przerzuciłem się na wina. Niestety wiele zakupów okazało się niewartych swojej ceny ale trafiłem też na kilka win które wyjątkowo mi smakowały i je polecam: 2 Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 2 Marca 2020 Zgłoś Opublikowano 2 Marca 2020 W supermarketach (Auchan, Leclerc), czasem w sklepach z winami. 1 Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 16 Marca 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Marca 2020 W dniu 2.03.2020 o 21:46, Zajac Poziomka napisał: Niestety wiele zakupów okazało się niewartych swojej ceny Czy mógłbyś podać jakieś wybitne przykłady nietrafionych rekomendacji lub win niewartych swojej ceny? Z winami jest trochę jak z książkami - życia nie wystarczy, żeby choć dotknąć okładek. Może więc warto także podać takie do których się wraca. Ja mam z ostatniego roku trzy pozycje, które może nie będą łatwo dostępne, ale kupiłem każdą po kilka razy: 1) Hiszpańska Garnacha Miracle by El Mariscal https://www.vicentegandia.es/en/producto/el-miracle-by-mariscal/ To wino i ser Manchego - wymiękam. 2) Czerwone Cuvee od Hammel&Cie z Palatynatu. Oryginalnie dostępne w Lidlu, ale może da się wyhaczyć też poza. http://winemissionary.com/2019/12/22/2018-hammel-liquid-love-edition-cuvee-rot-red-pfalz-germany/ Wino zaskakuje na początku aromatami...stajennymi, ale jest w pewnym sensie wytworne. Ma bardzo głęboki kolor, pasuje do wędzonek jak i do pizzy. Kupowałem na początku zeszłego roku flaszkę w jakichś regularnych odstępach czasu, aby za namową teściowej, której bardzo posmakowało zamówić trzy skrzynki. Było to chyba pierwsze wino, które aż tak mnie uwiodło. 3) Madiran Ecuyer d'Or. https://www.leons-weinhaus.de/ecuyer-d-or-cuvee-selection-2017-madiran-sud-west?gclid=Cj0KCQjwx7zzBRCcARIsABPRscNlkN6AIsriMS4aIN5h5dBKJTtZbVRzh4L9dgVhbYygFT7lbLOgFsYaAuYPEALw_wcB Mało znana w Polsce apelacja/region z podnóża Pirenejów, która jest ojczyzną szczepu Tannat, który z kolei jest narodowym dobrem Urugwaju. Wino nazywane papierem ściernym w płynie. Do confit z kaczych ud (również z regionu Madiran) nie ma lepszej opcji. Cytuj
Blondas Opublikowano 17 Marca 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Marca 2020 Co do Madiran, to kiedyś pity Château Bouscassé był daleki od papieru ściernego. Bardzo stajenne w zapachach i soczyste w smaku. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.