Skocz do zawartości

Krótkie pytania - krótkie odpowiedzi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie,

Czy ma ktoś może wiedzę na temat gramatury lnu używanego na poszetki? Zdaję sobie sprawę, że nie jest to jedyny parametr materiału, który bierze się pod uwagę, ale może pomóc w przypadku ograniczonej ilości wolnego czasu. Osobiście taką poszetkę posiadam, jednak w związku z nadchodzącym ślubem (moim) kilka osób z rodziny pytało mnie o to i o tamto odnośnie stroju, więc zasugerowałem tym jednostkom, że mogłyby mieć białą poszetkę w brustaszy (no, była to jedna z wielu sugestii, możliwe że na ślubie goście zazwyczaj nie będą w czarnych garniturach z czerwonymi koszulami z krótkim rękawem - oczywiście żadnym specjalistą nie jestem ale forumowe wychowanie coś tam daje). Tak się składa, że narzeczona bawiła się już jakiś czas temu w ręczne obszywanie brzegów poszetki i stwierdziliśmy, że moglibyśmy zakupić trochę białego lnu i odszyć zainteresowanym kilka białych lnianych poszetek.

Opublikowano

Grammar Nazi na posterunku. Fakt, może masz rację i to nie będzie bezpieczne, nigdy nie wiadomo jak to się może skończyć. Tak więc, żeby sprecyzować (w końcu nie wiadomo o co chodzi) : chciałbym zakupić kawałek materiału lnianego białego, pociąć (to też nie jest bezpieczne) ten kawałek na mniejsze kwadratowe kawałki materiału lnianego a następnie te kawałki (osobno) wykończyć na tyle na ile pozwolą umiejętności.

Opublikowano
Dnia 27.09.2016 o 13:39, Avallach napisał:

[...] odszyć zainteresowanym kilka białych lnianych poszetek.

 

16 godzin temu, xkoziol napisał:

Co Ty byś chciał zrobić zainteresowanym? Czy to aby bezpieczne?

To "odszycie" jakkolwiek kretyńsko brzmi, przewija się często na forach krawieckich i w literaturze branżowej więc pewnie jest częścią zawodowego slangu. Z czego się wzięło, nie mam pojęcia.

Opublikowano

Według słownika Doroszewskiego "odszyć" to "wykończyć ubiór innym kawałkiem materiału, np. plisą". Słownik ma już swoje lata a język się zmienia; ja wykończenie poszetki w rulonik mógłbym osobiście nazwać odszyciem.

Opublikowano

Niestety, jako że mój skedżul jest bardzo tajt, będę musiał przesunąć majlstołny.

Tak, czy inaczej, bardziej zagłębiając się w tematy na forum, można wyciągnąć wnioski, że taki materiał "powinien" mieć gramaturę między 100-125. Ma to sens? Jeśli nie, dlaczego? Oczywiście pomijając inne parametry.

Opublikowano
12 godzin temu, Vaolin napisał:

W jakim punkcie powinny się zatrzymywać wąskie (18 cm szerokości nogawki na dole) chinosy gdy siadam?

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Na pewno poniżej punktu odsłaniającego nogę ;)

Opublikowano

Udało mi się zniszczyć spodnie od garnituru (w dość żenująco zabawny sposób swoją drogą). Marynarka przeżyła i zastanawiam się czy da się ją jeszcze do czegoś założyć, czy pójdzie na karmę dla moli. :mellow: Myślicie Panowie, że można skoordynować granatową marynarkę z dość delikatnej, lekko połyskliwej wełny z (ciemno)szarymi spodniami o podobnej gramaturze i połysku?

Jeżeli to coś zmienia marynarka jest w bardzo drobną pepitkę i ma szare guziki.

Opublikowano

Pobrudziłem (a raczej został mi pobrudzony) krawat z grenadyny. Czy macie jakieś sugestie względem sposobu czyszczenia? Czy sama zimna woda może mu zaszkodzić?

Chciałbym uniknąć czyszczenia chemicznego, tym bardziej, że mam wrażenie iż brud może zejść przy użyciu delikatnych metod.

Opublikowano

Nauczony doświadczeniem szczerze odradzam własnoręcznie czyszczenie krawatów. Doszedłem do wniosku, że prawdopodobieństwo zniszczenia krawata w ten sposób jest wyższe niż w pralni chemicznej. Obecnie, mimo, że wciąż kusi przeprać/delikatnie potrzeć wilgotna gąbką jakieś plamki to się powstrzymuję i zanoszę do sprawdzonej pralni. Sprawdzonej nie oznacza, że 100% skutecznej - ryzyko zawsze jest. Dodam, że z praniem grenadyn nie miałem do czynienia, ale przypuszczam, że stopień trudności w porównaniu z normalnym jedwabiem rośnie. Życzę powodzenia.

  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano

Chyba ten krawat nie jest mi pisany :-). Właśnie zauważyłem na nim zaciągnięcie. Obejrzałem filmik nt. naprawy grenadyny z vimeo (wrzucony kiedyś przez Hargina), jednak chyba nie do końca rozumiem na czym polega ta metoda. Przeciąganie igły z nawleczona nicią w okolicy zaciągnięcia nie daje rezultatu.

Jest to grenadyna fina, na filmie była grossa, dlatego używałem cieńszej igły. Czy zwiększenie kalibru może być kluczem do sukcesu? Czy raczej prawidłowe umieszczenie igły w materiale?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.