szewc24 Opublikowano 6 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2014 Ze względu na obecność na tym forum również Pań, coś skierowanego bezpośrednio do Nich i do wszystkich Kobiet Forumowiczów Czasem można skutecznie obalić argument o konieczności kupna nowych butów, albo zdobyć kilka bezcennych punktów u kobiety ratując jej ukochane szpilki 3 Cytuj
mosze Opublikowano 6 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2014 Ładnie, ale warto jeszcze usunąć ślad po naklejce na podeszwie. Cytuj
szewc24 Opublikowano 6 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2014 Ładnie, ale warto jeszcze usunąć ślad po naklejce na podeszwie. To nie jest ślad po naklejce, a kod QR. Poniżej prezentuję do ewentualnego zeskanowania : Cytuj
szewc24 Opublikowano 6 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2014 @mosze - Widzisz, tak już na poważnie. Ktoś inny mógłby dodać, że może należy wykonać fleki. Buty są w trakcie pracy jak widać, ale masz rację, jedną z możliwych czynności do wykonania jest usunięcie śladu po naklejce. 1 Cytuj
leonid Opublikowano 9 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Września 2014 Używałem do tej pory takiego tłuszczu do obuwia: I byłem zadowolony. Czy ktoś ma doświadczenie by porównać go z: ? Zastanawiam się, czy skok jakościowy jest odczuwalny i który lepiej konserwuje skórzane podeszwy. Cytuj
Aron Opublikowano 10 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 10 Września 2014 Ostatnio kupiłem to http://www.shoepassion.pl/srodki-do-pielegnacji-obuwia/olej-do-natluszczania-podeszwy.html. Dopiero zacząłem używać, więc nie znam końcowego efektu. Natomiast zauważyłem że piach/kamyczki nie "strzelają" pod podeszwą tak jak wcześniej, jeżeli ma to jakiekolwiek znaczenie. Może powstała jakaś miękka warstwa ochronna. Cytuj
Bażant Opublikowano 11 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2014 Panowie, wziąłem się w końcu za lusterko na moich Meerminach. Pasta bezbarwna Saphir De Luxe + Krem medaille d'or no 10. (kilka warstw, dzień wcześniej), oczywiście bawełniane ściereczki, szczotka z końskiego włosia i woda. No i wygląda to tak, że po dzisiejszym wieczorze widać rezultaty - lustro to nadal nie jest, ale to pewnie jest to kwestia czasu. Mam tylko jedną wątpliwość, mianowicie po naniesieniu kropki wody i jej rozprowadzeniu cała powierzchnia skóry staje się matowa... czy woda faktycznie tak powinna działać? Na filmach nie widać tego dokładnie. Cytuj
Marek2011 Opublikowano 11 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2014 Tak to mniej więcej będzie. Po "przełamaniu" matowego zaczyna pojawiać sie lustro. Moim zdaniem kluczem jest stosowanie bardzo małych ilości i past i wody. I cierpliowość. Cytuj
White Haven Opublikowano 11 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2014 I ja bym przystopował z kremem. Krem służy generalnie do pielęgnacji i korygowania pomniejszych uszkodzeń/przebarwień. Na co dzień pasta (dla uzyskania lustra) w zupełności wystarczy. Cytuj
Awopiotr Opublikowano 11 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2014 Ja wykorzystuję pastę Kiwi i też po zwilżeniu wodą powierzchnia się matowi. Jednak po chwili polerowania wraca połysk. Ale polerowanie jest naprawdę delikatne, takie "z miłością" Cytuj
saphir.pl Opublikowano 11 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2014 Lepiej stosować wosk z pigmentem niż bezbarwny. Jeżeli stworzyłeś na noskach i piętach odpowiednią warstwę utwardzonego wosku to efekt ewentualnego matowienia powinien być dosłownie chwilowy - kilka ruchów i jest błysk. Jeżeli zbyt mocno natłuściłeś miejsca, w których aplikujesz wosk, o lustro będzie zdecydowanie trudniej. Nie przesadzaj z wodą, by nie doprowadzić do przemoczenia skóry ... (początkujący dość często popełniają ten błąd). Cytuj
Bażant Opublikowano 11 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Września 2014 No właśnie miałem wątpliwości, czy wziąć wosk z pigmentem czy bez... Ale nie miałem pewności, czy lepiej wziąć jaśniejszy czy ciemniejszy - bo koniak jak zwykle sprawia problemy w doborze kosmetyków. Fakt, czubek dość mocno nakremowałem, bo miałem na nim właśnie drobne ryski (od plastików i pedałów w samochodzie), niemniej po porównaniu buta "przed" i tego nad którym pracowałem w ostrym świetle, widać postępy Przy okazji skóra nieco ciemnieje (ale to chyba wina kilku warstw pommadiera). W każdym razie, jutro siądę i dokończ. Pokażę co wyszło. Dzięki wszystkim Cytuj
Bażant Opublikowano 13 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2014 No i wygląda to tak... Postęp: [||||||||||||-- 40% -----------] Zacząłem jednak dostrzegać, że prawy but uszyty jest ze skóry o innej charakterystyce - jak widać na cholewie, w okolicy kostki powstają zagięcia których nie ma na drugim bucie. Dziwnie dzieje się też podczas kremowania skóry, w bucie lewym (czyli prawym na zdjęciu) skóra ciemnieje od kremu równomiernie, natomiast w drugim bucie powstają nierównomierne plamy (widać na czubku). Nie jest to dla mnie problem bo w rzeczywistości nie jest to mocno widoczne, ale to dowodzi, jak ważna jest jakość skóry. Od początku nie chciałem zelować tych butów, ale od jakiegoś czasu się martwię, ponieważ zaczęły się przecierać szwy na czubku i bokach podeszwy (widoczne na drugim zdjęciu). Czy mam się bać, że kiedyś zgubię podeszwę? Wcześniej nie zwróciłem na to uwagi, bo podeszwy czyszczę po prostu szczotką i buty odkładam. Swoją drogą, mam wrażenie, że nieco przesadziłem z kremem i czubki sporo pociemniały... Czy to z czasem zacznie znikać, czy już tak zostanie? Czy jest możliwość, aby tę patynę usunąć? Cytuj
Kokarda Opublikowano 13 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2014 @szewc24.pl: Fajnie uratowany obcas, ale żeby od razu udało się obalić argument o konieczności zakupu obuwia...? Cytuj
JD! Opublikowano 15 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2014 Gdzie w Warszawie dostanę dobrą szczotkę do zamszu? W cenie adekwatnej, nie z kosmosu Cytuj
leonid Opublikowano 22 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 22 Września 2014 Wierzcie lub nie - zrobiłem lustro samą pastą kiwi na butach za 150zł. Wystarczył trik z kroplą wody. Cytuj
Velahrn Opublikowano 23 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Września 2014 Wierzcie lub nie - zrobiłem lustro samą pastą kiwi na butach za 150zł. Wystarczył trik z kroplą wody. Pewnie masz wersje kiwi z dodatkiem wosku carnauba. Takie też istnieją. Cytuj
Wincenty Opublikowano 9 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2014 Ubrudziłem swoje zielone buty szamponem w podróżnej torbie. Po wyczyszczeniu wilgotną szmatką zostały ciemne plamy. Czym się ich pozbyć? Szampon jest na bazie olejków roślinnych. Cytuj
saphir.pl Opublikowano 9 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2014 Tak zupełnie w ciemno, to można próbować Renomatem lub Hussardem. Ale gwarantować cokolwiek ciężko. Kwestia podjęcia próby. Jest jeszcze fajny produkt na takie przypadłości - Hussard Terre de Sommieres, ale ten działa najlepiej na świeże plamy. Wkleisz fotki obrazujące problem, to ewentualnie można będzie pomyśleć nad wyjściem awaryjnym w razie niepowodzenia ... zawsze można zabawić się w malowanie/patynowanie Cytuj
Wincenty Opublikowano 9 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2014 https://imageshack.com/i/f0HiNwSkj Cytuj
saphir.pl Opublikowano 9 Października 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Października 2014 No to jak wyżej. Próbowałbym odplamić i wykończyć Pommadierem w kolorze. Jak skóra nie zechce współpracować, to ewentualnie malowanie. Cytuj
Heathcliff Opublikowano 4 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2014 Witam, Kupiłem buty Nord z serii Elite. Strasznie mi się podobają. Problem w tym, że po pierwszym dniu wyglądały masakrycznie. Na całej powierzchni zgięcia zrobiły się praktycznie białe, jakby lustro pękło na milion kawałków. Bardzo się to odznaczało na pięknym brązie reszty buta. Użyłem więc pasty, zrobiłem prawie lustro. Buty wyglądały tak po tej małej renowacji: Dałem im jeden dzień odpocząć w prawidłach i poszedłem do pracy... to samo, dosłownie, praktycznie biały gruby pas na całym zgięciu. Ponownie nałożyłem 2 warstwy pasty i wypolerowałem. Założyłem i przeszedłem się kilka razy po pokoju. Poniżej obrazek jak wyglądają teraz, wyglądają tylko w 1/3 tak źle jak po całym dniu więc weźcie na to poprawkę oglądając zdjęcie: Zdjęcie kiepskiej jakości choć mam nadzieję, że jasno obrazuje problem. Żona też ma brogues z Nord Elite ale z innej skóry i nic takiego się nie dzieje, skóra w załamaniach ma taki sam kolor jak reszta cholewki. Mam dylemat, kombinować dalej czy reklamować z żądaniem zwrotu kasy bo to ewidentnie sprawa skóry a nie konkretnego buta. Piszę w wątku o renowacji bo mimo wszystko chciałbym je ocalić. Chciałbym spróbować użyć kremu koloryzującego, mam nadzieję, że udami się dobrać odpowiedni kolor. Taki krem ma szanse wniknąć głębiej w skórę i może wypełnić wszystkie te załamania kolorem. Pytanie, co sądzicie? Warto koloryzować kremem? Da się z tego zrobić normalnie/jednolicie wyglądające buty? Czy może z czymś takim od razu do reklamacji po zwrot kasy? Z góry wielkie dzięki! Cytuj
White Haven Opublikowano 4 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2014 Wystarczy nie używać pasty w miejscach gdzie skóra pracuje. Zastosuj tam krem i powinno być ok. Oczywiście wcześniej usuń nałożoną pastę - renomatem albo cream universalle. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.