TYTUS Opublikowano 7 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2013 Koziol czy samym mydłem dało by radę? Zastanawiam się czy sensowne jest użycie renomatu odsalacza i mydła to nie za potężne narzędzie do czyszczenia. Powydłubuj jeszcze wykałaczką wosk z dziurek i będzie o niebo lepiej wyglądało. Cytuj
andrzej k. Opublikowano 7 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2013 podepnę się pod temat : co robicie z pęknięciami skóry ?? Cytuj
TYTUS Opublikowano 7 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2013 Jeśli przerwana jest ciągłość skóry to już raczej nic nie da się zrobić. Ewentualnie można spróbować zapastować tak aby ukryć popękanie. Cytuj
mosze Opublikowano 7 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2013 Proc, takie zacieki trzeba mocno rozmoczyć. Miałem taki sam problem, od soli porobiły się zgrubbienia - byłem pewien, że nic z tym nie zrobię, Zeszło po mocnym płukaniu i czyszczeniu mydłem do skór. Czy buty mydłem należy zwyczajnie króko umyć (jak ręce), czy też szorować gąbką, aż plamy zejdą? PS. Połączę ten wątek z wątkiem o soli i zaciekach, aby nie rozpraszać powiązanych informacji. Cytuj
saphir.pl Opublikowano 7 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2013 podepnę się pod temat : co robicie z pęknięciami skóry ?? Na rysy, zadrapania, drobne uszkodzenia często pomaga zestaw typu: Renovating Cream Saphir (na miejscowe głębsze rysy i uszkodzenia - prawie jak szpachla do skór) Juvacuir Saphir (na płytkie przetarcia, rysy i odbarwienia) Pommadier Cream Saphir (głębia koloru i odżywienie skóry) Pasta woskowa Saphir (wykończenie, połysk) Kilka przykładów: http://shop.plaza.rakuten.co.jp/primeavenue/diary/detail/201302270000/ http://www.hangerproject.com/closet/blog/tag/Recolorant%20Repair%20Cream/ Piękny przykład dotyczący soli: http://shoeshinecoach.wordpress.com/2013/04/26/shoe-shine-coach-schuhpflegeservice-frankfurt-old-love-allen-edmonds-clifton-vorher-nachher-schneeflecken/ Tu o wiele więcej: http://shoeshinecoach.wordpress.com/ pozdrawiam Cytuj
TYTUS Opublikowano 7 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2013 Czy pierwszy przykład to nie zeszlifowana skóra przed nałożeniem balsamu koloryzującego? Cytuj
maciato Opublikowano 7 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2013 i na koniec wosk tarrago do podeszw (potraktowałem nim widoczne boki podeszwy) Co to za specyfik ? Cytuj
pirat Opublikowano 7 Maja 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2013 Pewnie to http://www.multirenowacja.pl/wosk-szewski-koloryzujacy-do-podeszw-i-obcasow-tarrago.html Cytuj
wally Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Mam dla Was opis renowacji dość szczególnych dla mnie butów. Zanim przejdę do części technicznej najpierw trochę historii Czasami jest tak, że przypominamy sobie o pewnej rzeczy, która od dawna krząta się w zakamarkach naszych strychów/piwnic. Nie inaczej było w tym przypadku. Buty, którym przywracałem świetność nabyłem jakieś 7-8 lat temu w wieku 15 lub 16 lat i to w bardzo konkretnym celu - są to sztyblety przeznaczone do jazdy konnej. Cóż... jeździć niestety przestałem jeszcze przed studiami. Buty wraz z całym sprzętem poszły w piwniczne zapomnienie. W tamtym okresie w ogóle nie interesowałem się jeszcze męską elegancją i na uwagę mojego taty, że obuwie to mógłbym użytkować nawet poza stajnią na mojej twarzy pojawiał się wyraz politowania. Sztyblety kosztowały ok 200-300 zł. Jest to marka "Daslö". Kiedy przypomniałem sobie o ich istnieniu, stwierdziłem, o zgrozo, że ich fason jest więcej niż znośny, a skóra - o dziwno przyzwoitej jakości i choć czarny nie jest moim ulubionym kolorem - decyzja o renowacji została podjęta. Podeszwa jest gumowa i klejona, ale zamierzam je zacząć użytkować W końcu częściej znajdowały się w strzemieniu niż na podłodze. Ich stopień zużycia nie jest drastyczny. 1. Zacząłem od wpakowania butów w cedrowe prawidła. Po wstępnym przeczyszczeniu szczotką w ruch poszedł renowator Saphir Medaile D`or. Po każdym z etapów pozwalałem się kosmetykowi `wchłonąć` w skórę (zwykle kilkanaście minut). 2. Następnie na całej powierzchni bawełnianą szmatką zaaplikowałem tłuszcz Saphir Dubbin. 3. Potem przyszedł czas na czarny krem. Znowu Saphir, ale już nie z linii Medaille D`or. Niemniej jednak efekt był bardzo dobry. 4. Na finisz zostawiłem sobie czarną pastę Saphir Medaille D`or, Konkluzje: Mimo paru lat spędzonych w piwnicy od butów dalej silnie wyczuwalny był zapach stajni. Nie żeby mi przeszkadzał, aczkolwiek trzeba było to zmienić. Cedr i później dezodorant załatwiły sprawę od środka, a z zewnątrz skóra pachnie przyjemnie zapachem miodu/wosku. Każdy kto używa tych samych produktów co ja wie o co chodzi Nie zapatrywałem się na lustrzany połysk. Po pierwsze, skóra nie jest tak dobrej jakości żeby efekt był zadowalający. Po drugie, nie mam w tym jeszcze tak dużego doświadczenia. Z lustrem zaczną kombinować w momencie zakupu jakiś Herringów czy Loake (już niedługo). Jestem zadowolony z efektu. Mierzyłem siły na zamiary. Produkty do renowacji kupiłem pewnie jak większość forum na multirenowacja.pl. Dzięki chłopaki Każdemu znajomemu polecam. Ponadto - jeżeli ktoś z Was chcę kupić dobre sztyblety - zajrzyjcie do lokalnego sklepu jeździeckiego. To wcale nie jest głupi pomysł. A poniżej zdjęcia z procesu: 2 Cytuj
saphir.pl Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Sierpnia 2013 Fajnie opisane, dobrze zrobione Połyskiem w tym przypadku się nie przejmuj. Na tak konkretnie natłuszczonej skórze bardzo ciężko osiągnąć lustro nawet na najlepszych jakościowo butach. Cytuj
Sambor Opublikowano 6 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2013 "Rana" była bardzo głeboka. Efekt końcowy - bardzo dobry a preparat wart polecenia. 5 Cytuj
RadW Opublikowano 6 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2013 ...wow! W najbliższym czasie czeka mnie złożenie zamówienia u saphir'a, dlatego tym bardzej - profilaktycznie - zainwestuję w ów preparat. Cytuj
saphir.pl Opublikowano 6 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2013 Solidna robota - GRATS Cytuj
RadW Opublikowano 6 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2013 ...w ślad za pewnym blokiem reklamowym: "...zadowolenie i zachwyt po udanej renowacji - BEZCENNE" Cytuj
White Haven Opublikowano 6 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2013 Efekt na prawdę robi wrażenie. Mógłbyś opisać po kolei co robiłeś (dla potomności )? Cytuj
Sambor Opublikowano 6 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2013 Efekt na prawdę robi wrażenie. Mógłbyś opisać po kolei co robiłeś (dla potomności )? Bardzo proszę. Pierwsza próba przyniosła efekt przeciętny. Miałem dość duże opory przed traktowaniem buta papierem ściernym i zeszlifowałem skórę zbyt delikatnie. Pozostał wyraźny ślad uszkodzenia, aczkolwiek zaczernienie zeszlifowanej skóry i uzyskany 'poler' zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie. Kiedy zaopatrzyłem się w nowe buty, a uszkodzoną parę spisałem już na straty, bez wahania zeszlifowałem równomiernie cały front buta spręzystą kostką ścierną (a la 'gąbka') i papierem ściernym o gradacji 1200. Następnie odkurzanie czystą szczotką i kolejne 3 warstwy specyfiku w odstępach 10 min. Na koniec uniwersalny krem nawilżający (już na całym bucie) i po 20 minutach wosk i polerka. Nie wiem czy ma to jakiekolwiek znaczenie ale zarówno kostka ścierna i papier były wcześniej używane do innych celów, więc nie były bardzo 'ostre'. Cytuj
Noke Opublikowano 8 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Listopada 2013 Na prawde robi wrażenie, do tej pory nie miałem pojęcia że takie coś istnieje, muszę się zaopatrzyć bo mam pare wytartych butów. Cytuj
Muniek Opublikowano 26 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2013 Panowie, czy możecie polecić szewca bądź inną osobę, która wykonuje usługi czyszczenia i tzw. małej renowacji obuwia??? Chodzi o buty zimowe (brak uszkodzeń) nie mniej jednak wyglądają tragicznie z uwagi na dwu sezonowe traktowanie ich nabłyszczającą bezbarwną pastą. Cytuj
pirat Opublikowano 26 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2013 Panowie White Heaven i Noke naprawdę zróbcie coś z tym "na_prawdę"... Muniek mogę polecić siebię, kolegów z forum, z tym że ja, i pewnie oni też, zajmuję się własnymi butami... DIY 1 Cytuj
saphir.pl Opublikowano 26 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2013 Panowie, czy możecie polecić szewca bądź inną osobę, która wykonuje usługi czyszczenia i tzw. małej renowacji obuwia??? Chodzi o buty zimowe (brak uszkodzeń) nie mniej jednak wyglądają tragicznie z uwagi na dwu sezonowe traktowanie ich nabłyszczającą bezbarwną pastą. Jeżeli brakuje cierpliwości, doświadczenia, umiejętności ... można próbować chociażby tu: http://czystybut.pl http://kwinto.pl http://szewc24.pl 1 Cytuj
Muniek Opublikowano 29 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2013 Jeżeli brakuje cierpliwości, doświadczenia, umiejętności ... można próbować chociażby tu: http://czystybut.pl http://kwinto.pl http://szewc24.pl Czy możesz polecić coś jeszcze... Cytuj
eye_lip Opublikowano 29 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Listopada 2013 Co z powyższymi nie tak? 1 Cytuj
szkudlarek Opublikowano 14 Grudnia 2013 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2013 Mam mały problem przy pastowaniu butów.Są one bardzo wzorzyste i posiadają dużą ilość dziurek.W trakcie pielęgnacji, pasta zostaje w otworach i zastyga na biało po czasie. Jak sobie radzicie z tym problemem? Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 14 Grudnia 2013 Zgłoś Opublikowano 14 Grudnia 2013 Za dużo pasty nakładasz, ale jak już wejdzie to najłatwiej to załatwić szczotką, bądź jeśli nie masz, to np. wykałaczką - tylko się narobisz 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.