B.B. Opublikowano 7 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2012 Skrzek to mimo wszystko jeden z ciekawszych polskich muzyków rockowych, zarówno za czasów współpracy z Niemenem (którą rozchrzanili "menadżerowie" i tego typu goście) jak i podczas gry w swoim zespole SBB. Cytuj
el-biczel Opublikowano 8 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2012 Szczerze polecam polskie trio Levity. Ich interpretacje Chopina, czy ostatnia płyta Afternoon delights to doskonały przykład nowoczesnego jazzu. Dla miłośników klasyki polecam ich pierwszą płytę z 2009 roku Levity. Piękne, proste kompozycje niosące niesamowity ładunek emocjonalny. Cytuj
Breslauer Opublikowano 9 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2012 A może trochę country? http://www.youtube.com/watch?v=1plvBR02wDs Cytuj
mbs Opublikowano 9 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2012 Jeśli chodzi o Jolene, to o wiele bardziej lubię wykonanie The White Stripes, Jack White jakoś lepiej oddał rozpacz tej śpiewającej panny niż plastikowa lalka Dolly. Natomiast country jest świetne. Szczególnie bardzo lubię zespoły The Highwaymen: . Skład idealny, Willie Nelson, Johnny Cash, Waylon Jennings i Kris Kristofferson. Z faworytów jeszcze Charlie Daniels Band: Hanka Williamsa sr. chyba wspominać nie trzeba. Cytuj
Breslauer Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 Walec drogowy + antywokal Poranna porcja dźwięków na obudzenie w drodze do pracy. Cytuj
Üxküll Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 ANDRZEJ ZAUCHA, muzyczny samouk, w trzech odsłonach standardów jazzowych. Uwaga, heavy metal: Zaucha, Śmietana, Zbyszek Namysłowski, Ptaszyn Wróblewski i inni: Kołysanka: To był niezapomniany wieczór w Siedlcach w 1991 r. Cytuj
Sir Well Endowed Opublikowano 13 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Czerwca 2012 Walec drogowy + antywokal Poranna porcja dźwięków na obudzenie w drodze do pracy. Niezłe, niezłe Dziś polecam: Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 14 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Czerwca 2012 Natomiast ja dziś polecam: Henri Dutilleux - Au gré des ondes: Link Pozdrawiam, Dr Cytuj
Skalpel Opublikowano 15 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2012 Jestem pod dużym wrażeniem muzyki "tego" Pana, polecam! Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 15 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 15 Czerwca 2012 Satie, polecam Gnossiennes i walc Je Te Veux, a dla bardziej ciekawskich/obeznanych Vexations. Ciekawe są też efekty kolorystyczne w balecie Parade. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Gość DonCorleone Opublikowano 16 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2012 Ja jestem fanem muzyki... Elvisa Presleya: http://www.youtube.com/watch?v=OgCAteSu ... plpp_video Franka Sinatry: Cytuj
+Immune+ Opublikowano 16 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2012 Ja jestem fanem muzyki... Elvisa Presleya: http://www.youtube.com/watch?v=OgCAteSu ... plpp_video Franka Sinatry: Wierz mi stary, nie jesteś sam na tym świecie. Cytuj
Gość DonCorleone Opublikowano 16 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2012 Także słuchasz tych dwóch wokalistów? Założyłem niedawno forum o Sinatrze ale potrzebuje ludzi do pomocy. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 16 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2012 Frank mial calkiem pokazna i dobrze przemyslana kolekcje butow, także nie mowie "nie". Cytuj
psu Opublikowano 16 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2012 Ja jestem fanem muzyki... Elvisa Presleya: http://www.youtube.com/watch?v=OgCAteSu ... plpp_video Franka Sinatry: Dziękuję za zainteresowanie mnie tymi dwoma wykonawcami. Szukałem czegoś klasycznego. Ze swojej strony polecam http://www.radio3net.ro/dbalbums/albume1001/ , 1001 albumów które warto przesłuchać przed śmiercią. Są tam też pełne albumy wspomnianych wcześniej piosenkarzy. Cytuj
lodzermensch Opublikowano 16 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2012 Wszystkim gorąco polecam płytę "Cudowny świat". To kolekcja starych przebojów (m.in., Osieckiej) w nowych, mistrzowskich, wykonaniach (m.in. Sojka, Walewska, Celińska, Radek). Płyta poświęcona pamięci prof. Religi. serdecznie rekomenduję. ja słucham jej od dwóch tygodni codziennie. szczególnie doskonałe wykonanie "byłaś serca biciem" Zauchy - tutaj Zagrobelny. Warto! http://www.frk.pl/index.php?IdLang=0&Id ... 1317205784 Cytuj
amili Opublikowano 16 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2012 Z mojej strony polecam Francisa Cabrela . Jestem między innymi fanką muzyki francuskiej, a bez tego Pana to nie potrafię się obejść Cytuj
waski Opublikowano 16 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2012 Razem z Particią Kaas mój ulubieniec w muzyce francuskiej Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 16 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2012 Też jestem fanem muzyki francuskiej, bardziej nieco jednak poważnej. Pozdrawiam, Dr Cytuj
waski Opublikowano 16 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2012 o ile pamiętam to chyba Debussiego często wspominasz. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 16 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Czerwca 2012 Między innymi. Debussy, Ravel to moi ulubieni, ale lubię też Erika Satie'go, Alberica Magnarda, Oliviera Messiaena, Jehana Alaina oraz Henriego Dutilleux, a z wcześniejszych kompozytorów romantycznego eklektyka Saint-Saensa oraz barokowego Jeana-Francois Dandrieu. Oprócz francuskiej lubię też muzykę angielską (Ralph Vaughan Williams, Frederick Delius, Gustav Holst, Arnold Bax) i skandynawską (głównie Grieg oraz Sibelius). To tyle, jeśli chodzi o kierunki narodowe, które lubię w całości. Pozdrawiam, Dr Cytuj
amili Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Razem z Particią Kaas mój ulubieniec w muzyce francuskiej A znasz francuski? Jeśli chodzi o francuski, to dzięki wakacjom z koleżanką odkryłam też Florenta Pagny. I Johnny'ego Hallyday (byłyśmy na jego koncercie). Ale nie przebiją Francisa Cytuj
waski Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Jestem romanistą , Pagny'ego i Hallyday'a znam słabo ale podstawie tego co słyszałem to nie jestem ich fanem. Doktorze, Ravel do mnie nie przemawia, ale może zabrałem się do niego od niewłaściwej strony. Bolera nie lubię, dziwne ale jak go słucham to odczuwam mdłości (nie wiem dlaczego, tak mam), byłem w filharmonii na jakimś koncercie (nie pamiętam już na którym, gdzieś zachowałem książeczkę informacyjną) pod dyrekcją Pana Wita. Jakoś mnie nie zachwycił. Debussiego mam jedynie płytę z kolekcji Gazety Wyborczej, którą żona wniosła w posagu, ale nie słuchałem. Satiego mam jedną płytę (ale nie wiem co bo przegrałem od kolegi na zasadzie ciekawe co to, ustalę i dam znać), bardzo ciekawa i drugą z tej samej serii GW, której nie słuchałem, więc w zasadzie też nie znam. Saint-Saensa mam "Karnawał zwierząt" i "Symfonię organową", hm, też nie słuchałem Sibeliusa mam Symfonie 2,3,6,7 bardzo lubię, super. Griga mam niestety tylko jakąś składankę, ale to co słyszałem bardzo mi się podoba. No i Williams: Symfonie 1,4,7,8,9, z których najbardziej podoba mi się 1 (Morska). Pozostałych kompozytorów nie znam. A co sądzisz o John'ie Tavenerze? Cytuj
amili Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 A ja mam licencjat z filologii romańskiej, ale dalej już nie kontynuowałam Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 17 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Czerwca 2012 Bolero to, jak pisałem na Formal Style, najmniej charakterystyczny i zarazem najbardziej znany utwór Ravela, co nie jest zbyt korzystne. Proponuję przesłuchać utwory fortepianowe, np. moje ulubione neobarokowe Le Tombeau de Couperin lub suitę Miroirs. Debussy'ego polecam z wcześniejszego okresu suitę Children's Corner, a z późniejszego Preludia. Satie ma lekki styl komponowania, jeśli odpowiada Ci coś takiego, to polecam przesłuchać. Pisał sporo humorystycznych utworów, proponuję sprawdzić efekty kolorystyczne w balecie "Parades". Saint-Saensa bardzo podoba mi się fantazja na fortepian i orkiestrę "Afryka". Sibeliusa najbardziej podoba mi się druga symfonia, choć muszę też dokładniej przesłuchać pozostałe. Symfonie Vaughana Williamsa to temat jeszcze przeze mnie nieodkryty. Proponuję zapoznać się z romansem na skrzypce i orkiestrę "Lark ascending", Fantazją na temat Thomasa Tallisa i koncertem obojowym. Pozostali kompozytorzy są raczej mało znani, nie znaczy to jednak, że są niewarci uwagi. Tavenera nigdy nie słuchałem, ale chyba za późno tworzył, żeby jego utwory bardzo mi się podobały. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.