gribojedow Opublikowano 1 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2011 Doktorze, słuchamy dokładnie tego samego! Jeżeli chodzi o Ravela, najlepsze wykonania pianistyczne ma Marta Argerich. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 1 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Listopada 2011 Bardzo się cieszę. Na razie mam (niezupełnie) kompletne dzieła fortepianowe Ravela w wykonaniu Pascala Roge, jak już mówiłem, i nie narzekam, ale jeśli będę miał okazję, to sprawdzę i Argerich. Słyszałem, że Gieseking był też w tym niezły. Do piątki moich ulubionych kompozytorów zaliczam Bacha (Jana Sebastiana), Schumanna, Debussy'ego, Ravela i Gershwina. Pozdrawiam, Dr Cytuj
NastyKanasta Opublikowano 6 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2011 Wiem, że remixów Rock the Casbah powastało pewnie z milion ale ten jest naprawdę świetny, polecam : swoją drogą imho jest to jedna z najlepszych partii basowych w muzyce popularnej Cytuj
Gość Jonekasz Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Nie wiem czy ktokolwiek pisał na forum o tym zespole. Caravan Palace to francuski zespół tworzący muzykę elektroswingową. Mają dosyć kontrowersyjną historię. Początkowo mieli za zadanie pisać soundtracki do filmów pornograficznych Caravan Palace - Suzy Caravan Palace - Jolie Coquine Polecam przesłuchanie ich płyty (z naciskiem na utwór "Jolie Coquine") Cytuj
Fingor Opublikowano 7 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2011 Moje niedawne ponowne odkrycie - The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble (i bliźniacze, zajmujące się improwizacją The Mount Fuji Doomjazz Corporation). Awangardowy ambient z jazzowymi akcentami, ideowo zaczepiony w klasycznym kinie. Przepyszne Cytuj
Breslauer Opublikowano 20 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Listopada 2011 Solówka na puzonie, która dosłownie urywa głowę http://www.youtube.com/watch?v=1Z9nBQ_sn8Y Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 23 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2011 Niezwykła muzyka na niezwykłym instrumencie - Gnosienne nr 3 Erika Satiego wykonywana na dulcitonie: Link, druga ścieżka Gdyby ktoś nie wiedział ( ), dulciton to instrument klawiszowy, w którym młoteczki uderzają w ułożone chromatycznie kamertony. Pozdrawiam, Dr Cytuj
NastyKanasta Opublikowano 24 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2011 Gdyby ktoś nie wiedział ( ), dulciton to instrument klawiszowy, w którym młoteczki uderzają w ułożone chromatycznie kamertony. to wszystko wyjaśnia Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 24 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2011 Przepraszam, mnie naprawdę zdawało się to zrozumiałe. Więc to jest coś takiego: Gdzie takie rzeczy: Uderzają w takie rzeczy nastrojone do różnych dźwięków: Mam nadzieję, że teraz to w miarę jasne dla wszystkich. Pozdrawiam, Dr 1 Cytuj
Fingor Opublikowano 24 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2011 Jak zwykle z moimi linkami - mało elegancko i wzniośle Moim zdaniem wydawnictwo roku w muzyce elektronicznej. Z własnym subiektywnym werdyktem czekam już tylko na premierę soundtracku z ekranizacji "Mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet" P.S. W polskim nazewnictwie, per analogiam do chociażby dulcymeru (ang. dulcimer), instrument opisywany przez Doktora to dulcyton Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 24 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 24 Listopada 2011 No fakt, ale szczerze mówiąc nie spotkałem się z użyciem nazwy tego instrumentu w języku polskim. Pozdrawiam, Dr Cytuj
mbs Opublikowano 25 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2011 Przepraszam, mnie naprawdę zdawało się to zrozumiałe. Więc to jest coś takiego: Gdzie takie rzeczy: Uderzają w takie rzeczy nastrojone do różnych dźwięków: Mam nadzieję, że teraz to w miarę jasne dla wszystkich. Pozdrawiam, Dr Czyli trochę taki bardziej analogowy melotron, w którym zamiast taśmy jest kamerton. Fajne, nie wiedziałem o czymś takim. Wygodne, nie trzeba stroić. Cytuj
Fingor Opublikowano 25 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Listopada 2011 Wielu znawców od dulcytonu właśnie wywodzi idee stojące za całą falą wczesnych instrumentów elektromechanicznych i nie sposób nie przyznać im racji Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 26 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2011 Najbardziej jest chyba kojarzony z pianinem Rhodes. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Kynio Opublikowano 27 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2011 Fajny ten dulcyton, muszę przyznać, że pierwszy raz się z tym instrumentem spotkałem. Tym bardziej ucieszyło przytoczone przez Dr Kilroya wykonanie utworu Satiego. Dzisiejsze odkrycie, doskonałe na leniwy, niedzielny wieczór: Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 27 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2011 Poniżej link, z którego można ściągnąć ten utwór: Download Pozdrawiam, Dr Cytuj
frankenstein Opublikowano 27 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2011 To nie w moim stylu. Ale co poradzić. Lubię na nie patrzeć. Bo przyznam się, że to bardziej dla oka - i to męskiego - niż dla muzyki. To są pod względem realizacji filmowej jedne z najlepszych teledysków, to trzeba obiektywnie przyznać. A grają w nich najpiękniejsze kobiety świata (no sprzed 20 lat, ale to nie zmienia faktu, że są piękne). Cytuj
Kynio Opublikowano 27 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2011 Poniżej link, z którego można ściągnąć ten utwór: Download Dzięki za linka. Co do Satie, znalazłem dość ciekawe połączenie: Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 28 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Listopada 2011 Satiemu by się to pewnie spodobało. Pozdrawiam, Dr Cytuj
frankenstein Opublikowano 18 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 18 Grudnia 2011 Dzisiaj z powodu śmierci Vaclava Havla przypomniało mi się pewne zdarzenie sprzed ponad 20 lat. 24 czerwca 1991 roku Czesi i Słowacy powiedzieli Armii Czerwonej do widzenia. Pożegnanie wojsk sowieckich odbywało się pod hasłem ADIEU C.A. Czesi nie są tak poważni jak Polacy więc było bardzo fajnie, wesoło, pokazy sztucznych ogni i kolorowych fontann do muzyki. Tego dnia w towarzystwie prezydenta Czechosłowacji Vaclava Havla do widzenia krasnoarmiejcom powiedział też Frank Zappa, który należał do tych muzyków, którzy krytykowali systemy totalitarne bez względu na ich kolor. Przyjechał do Pragi na to pożegnani Czerwonej Armii i wziął udział w specjalnym koncercie (wokalistą był rockman i czechosłowacki parlamentarzysta). Mogłem to skromnie obserwować i relacjonować. Tutaj zapis z tego koncertu, jedyny jaki udało mi się znaleźć Pewnie większość z Was nie wie, że Sekcja Jazzowa Stowarzyszenie Muzyków Czechosłowackich była jedną z najbardziej represjonowanych organizacji po sowieckiej interwencji w 1968 roku. Do sekcji należeli muzycy jazzowi i rockowi. Cytuj
Üxküll Opublikowano 20 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Grudnia 2011 Król w świątecznym repertuarze: Cytuj
Üxküll Opublikowano 21 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2011 Frank Sinatra & Bing Crosby - Jingle bells: http://www.youtube.com/watch?v=wbW64J_R ... re=related Cytuj
+Immune+ Opublikowano 21 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2011 Wham! - Last Christmas: O rany, nawet Tobie udzielił się świąteczny nastrój.. Cytuj
Üxküll Opublikowano 21 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Grudnia 2011 Wham! - Last Christmas: O rany, nawet Tobie udzielił się świąteczny nastrój.. Śnieg i święta tuż, tuż... Shakin' Stevens - Merry Christmas Everyone: Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.