Dr Kilroy Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zgadzam się, ja byłem na tym dziele Mozarta w lipcu, na Festiwalu Mozartowskim, też chciałbym pójść następny raz, ale nie wiadomo, czy kolejny festiwal się odbędzie. Pozdrawiam, Dr Cytuj
waski Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2012 ciach A wiesz, że ja też? Wczoraj w nocy nawet nuciłem jeden, ale nie pamiętam który (mój ulubiony to trzeci, w każdym razie). Pozdrawiam, Dr No coż moje 2,5 letnie dziecko też lubi III koncert, podchodzi do mnie i mówi: Bacha, Bacha, wtedy muszę włączyć, wziąć ją na ręce i .... tańczyć. Cytuj
Skalpel Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zapraszam do Filharmonii Śląskiej. Requiem zawsze wystawiane jest okresie wielkiego postu. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2012 No coż moje 2,5 letnie dziecko też lubi III koncert, podchodzi do mnie i mówi: Bacha, Bacha, wtedy muszę włączyć, wziąć ją na ręce i .... tańczyć. Świetnie, aby naprawdę rozumieć Bacha, to trzeba zaczynać bardzo wcześnie (jak np. ja ). Nota bene, lubię też czwarty koncert. Pozdrawiam, Dr Cytuj
waski Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2012 To może cofnijmy się 150 lat wcześniej: To chyba nie Twoje klimaty Doktorze Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Czemu nie? Nie naszła mnie jeszcze ochota, aby odkrywać religijną muzykę renesansu, ale to wcale nie oznacza, że jej nie lubię. To ja proponuję posłuchać i przeczytać moje analizy "Planet" Holsta, Koncertu fortepianowego D-dur na lewą rękę Ravela oraz znacznie skromniejszy opis "Valses nobles et sentimentales" tego samego kompozytora, czyli co polecam posłuchać w najbliższym sezonie artystycznym w Filharmonii Narodowej w Warszawie (link). Pozdrawiam, Dr Cytuj
NieMy Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Jest power* *moc, potęga, siła. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Skoro jesteśmy przy mniej zobowiązujących rejonach, to może coś takiego: Link. Pozdrawiam, Dr Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Jest power* *moc, potęga, siła. Jest* *żart, many a true word is spoken in jest - żartem mówi się wiele prawdziwych słów Cytuj
Koval Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Sierpnia 2012 Jeszcze przez godzinkę w TVP2 ostatnia część 'Historii bluesa' w reż. Clinta E. - Magia... Jest i jest* Cytuj
NieMy Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Jest power* *moc, potęga, siła. Jest* *żart, many a true word is spoken in jest - żartem mówi się wiele prawdziwych słów Ty tłumacz, ja Wałęsa Nie mogę znaleźć tego starego kabaretu, gdzie Wałęsa rozmawiał z zachodnim politykiem przez tłumacza, jakoś tak to leciało: Wałęsa- Chcemy 100 milionów Tłumacz - łan handret milion Polityk zachodni - tu macz Tłumacz do Wałęsy - za dużo Wałęsa do Tłumacza - ty tłumacz ja Wałęsa i tak dalej... Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2012 O, ja bardzo lubię Góreckiego, zwłaszcza II Symfonię, ale III też daje radę. Pozdrawiam, Dr Cytuj
waski Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Drugiej nie znam, więc czas się dokształcić Cytuj
Skalpel Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2012 II symfonia Góreckiego.... hmmm...... doskonale nadaje się do wykorzystania w filmie przy scenie jakieś makabrycznej rzezi. Szczególnie pierwsza część. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Początek bardzo przypomina początek "Finlandii" Sibeliusa. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Skalpel Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Ja właśnie mam słuchawki w uszach i z nich sączą się przecudowne dźwięki 9 Symf. Beethovena...... , że oklepane, że znane, że ..... GENIALNE !!! A tak na bardzo wesoło to polecam historię sztuki z "przymrużeniem oka" Warto zobaczyć do końca. Nie próbujcie się powstrzymać od salw śmiechu. Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Tak to już bywa z oklepanymi utworami - zazwyczaj jest jakiś powód, dlaczego są aż tak znane. Ja w tej chwili słucham znacznie mniej oklepanych Wariacji na fortepian op. 27 Antona Weberna (link). Potem zabieram się za Drei Klavier Stücke Schoenberga, a na koniec dnia rzecz jasna Mozart. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Skalpel Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Mozart wydaje mi się Doktorze też jest raczej oklepany ze względu na to, że genialny. Chyba, że podsunąłbyś mi jakieś mało znane perełki... Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Nie wszystkie dzieła Mozarta czy Beethovena są oklepane, może zauważyłeś, że całkiem niewiele jest tych "sławnych" utworów. Jeśli chodzi o Mozarta (którego bardziej znam), to są to np. Requiem, dwudziesty pierwszy koncert fortepianowy, szesnasta i siedemnasta sonata fortepianowa, czterdziesta i czterdziesta pierwsza symfonia, Eine Kleine Nachtmusik i to właściwie tyle (wszystkie te utwory bardzo lubię ). Jeśli interesują Cię mniej znane utwory Mozarta (czyli raczej wszystkie poza powyższymi ), to polecam posłuchać mszy oraz wariacji fortepianowych. Sonaty skrzypcowe też mogą być ciekawe, ale osobiście nie polecam, bo nie znam. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Skalpel Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Czy mogę szanownego Doktora prosić o jakiś link ? Chętnie się również poedukuję w tym zakresie mimo, że jazz jest mi dużo bliższy, jednak jak wiadomo trzeba poznawać nowe horyzonty A ciekaw jestem Twojej opinii na temat opery a szczególnie Haendla - Juliusz Cezar. Słyszałem wiele opinii, że ciężka w odbiorze itd ale powiem szczerze, że dla mnie dużo łatwiejsza niż np przytoczony Górecki, gdzie po wysłuchaniu do końca jego 2 symfonii miałbym obawy spać sam w ciemnym pokoju Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Oczywiście. Oto kilka utworów Mozarta, które polecam (z tych niezbyt znanych, rzecz jasna ): Sonata fortepianowa D-dur KV 284 "Dürnitz" (trzecia część jest świetna ) Osobiście bardzo lubię koncerty na instrumenty dęte, więc mogę ci polecić też te dzieła: Koncert obojowy C-dur KV 314 Koncerty waltorniowe także są warte uwagi. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Sierpnia 2012 Jeszcze to znalazłem, jeśli chodzi o instrumenty dęte: Pozdrawiam, Dr Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 18 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Sierpnia 2012 Świetna zabawa Bobby'ego McFerrina i Chicka Corea'i, w której opus Mozarta posłużyło za kanwę do improwizacji: http://youtu.be/UP1EHtnInR0 Polecam całą płytę z tej kolaboracji, już bardziej klasyczna tak jak poniżej: http://youtu.be/X8UWpn0j09A Link do płyty: http://www.ceneo.pl/12333072 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.