Ę-żine Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Jest gdzies "nad wierzbakiem" fryzjer męski od chyba 3 pokoleń. Cytuj
Ernestson Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zazdroszczę Wam możliwości. W moim wypadku rozważania o fryzurze są już tylko teoretyczne. Warunki mam zbliżone do MrVintage Cytuj
Gość gccg Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Ja prawie od dekady strzygę się "na jeża" i nie narzekam. Jedyne, co muszę zrobić po prysznicu, to użyć suszarki, żeby mi "grzywka" nie opadała, et voila! Od pięciu lat noszę półdługie lub długie włosy i powoli już mam dosyć, coraz bardziej kusi mnie powrót do jeża Nieeeeeeeeeeeeeeeeee .... nie jeza ....................... peeeeeeeeeeeeeease!!! 80% Polakow posrzeganych przeze mnie na ulicach wygladaja jak zolnierze syberyjskiej dywizjii gwardii spod Stalingradu. Jakas dziwna moda na fryzury a la dom poprawczy. Cytuj
frankenstein Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Ja prawie od dekady strzygę się "na jeża" i nie narzekam. Jedyne, co muszę zrobić po prysznicu, to użyć suszarki, żeby mi "grzywka" nie opadała, et voila! Od pięciu lat noszę półdługie lub długie włosy i powoli już mam dosyć, coraz bardziej kusi mnie powrót do jeża Nieeeeeeeeeeeeeeeeee .... nie jeza ....................... peeeeeeeeeeeeeease!!! 80% Polakow posrzeganych przeze mnie na ulicach wygladaja jak zolnierze syberyjskiej dywizjii gwardii spod Stalingradu. Jakas dziwna moda na fryzury a la dom poprawczy.Fajny jeż to nie dom poprawczy. Czy to towarzysz Edward Gierek, wyglądał na git-człowieka z domu poprawczego. Nie, tow. Gierek wyglądał jak z KC. PS. A tak poważnie to fajny klasyczny język. 1 Cytuj
Gość gccg Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Tow gierek byl chyba najlepiej ubranym facetem (owego czasu) w Polsce. Pierwszy I Sekretarz, ktory wystapil w burzuazyjnym smokingu Cytuj
Falk Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Nieeeeeeeeeeeeeeeeee .... nie jeza ....................... peeeeeeeeeeeeeease!!! 80% Polakow posrzeganych przeze mnie na ulicach wygladaja jak zolnierze syberyjskiej dywizjii gwardii spod Stalingradu. Jakas dziwna moda na fryzury a la dom poprawczy. Czy my mówimy o tej samej fryzurze? Dla mnie fryzura na jeża wygląda mniej więcej podobnie, jak u tego pana: Kiedyś próbowałem z innymi fryzurami, ale i znajomi, i znajome, i fryzjerzy byli zgodni, że w moim wypadku jeż wygląda najlepiej i powinienem się go trzymać. Fryzurę, o której mówisz (3mm na maszynce i jazda!) miałem bodaj dwa razy w życiu i nie był to najlepszy pomysł. Niemniej, jeśli będę kiedyś realizował swoje marzenie i pojadę motorem do Chin, to zapewne jeszcze raz się tak zetnę. Cytuj
frankenstein Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Nieeeeeeeeeeeeeeeeee .... nie jeza ....................... peeeeeeeeeeeeeease!!! 80% Polakow posrzeganych przeze mnie na ulicach wygladaja jak zolnierze syberyjskiej dywizjii gwardii spod Stalingradu. Jakas dziwna moda na fryzury a la dom poprawczy. Czy my mówimy o tej samej fryzurze? Dla mnie fryzura na jeża wygląda mniej więcej podobnie, jak u tego pana: Kiedyś próbowałem z innymi fryzurami, ale i znajomi, i znajome, i fryzjerzy byli zgodni, że w moim wypadku jeż wygląda najlepiej i powinienem się go trzymać. Fryzurę, o której mówisz (3mm na maszynce i jazda!) miałem bodaj dwa razy w życiu i nie był to najlepszy pomysł. Niemniej, jeśli będę kiedyś realizował swoje marzenie i pojadę motorem do Chin, to zapewne jeszcze raz się tak zetnę. Dziadek miał jeża. To prawda. Kiedyś nosiłem jeża (podobnego) przez parę lat i chwalę sobie tę fryzurę. Nigdy natomiast nie goliłem głowy jak zek i mnie się ten styl bardzo nie podoba. Cytuj
greyman Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Kwietnia 2011 @Łukasz_ "Czeszę się z przedziałkiem z lewej strony (czasami z prawej - zależny od humoru)." Łukaszu, Panowie: męski przedziałek znajduje się nad lewym okiem, by można go było prawą ręką poprawiać/zarzucać. My, mężczyźni, prawą ręką zapinamy koszule, rozporki, płaszcze. Kobiety - na odwrót (czyli lewą) - porównajcie męskie i kobiece koszule czy płaszcze; dlatego przedziałek nad prawym okiem (poprawianie lewą ręką) powinny nosić kobiety. Pytającym: "co to z różnica?" przypomnę, że wykonywanie prac lewą ręką aktywizuje prawą półkulę mózgową, odpowiedzialną za cechy przypisywane zwyczajowo kobiecie... W zakładzie na Poznańskiej do klasycznych fryzur polecam Andrzeja - ma chyba najlepsze wyczucie proporcji. Michał podcina krócej. Adam w ogóle nie przypadł mi do gustu. Cytuj
zinkar Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Shit ja jestem "prawie" oburęczny, więc aktywizuję obydwie półkule, czyli każdą po trochę - do kitu Cytuj
tomek Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2011 My, mężczyźni, prawą ręką zapinamy koszule, rozporki, płaszcze. Kobiety - na odwrót (czyli lewą) - porównajcie męskie i kobiece koszule czy płaszcze; dlatego przedziałek nad prawym okiem (poprawianie lewą ręką) powinny nosić kobiety. Pytającym: "co to z różnica?" przypomnę, że wykonywanie prac lewą ręką aktywizuje prawą półkulę mózgową, odpowiedzialną za cechy przypisywane zwyczajowo kobiecie... To nie do końca tak. Historycznie rzecz biorąc, mężczyźni ubierali się sami, a kobiety były ubierane przez swoje służące. Dlatego guziki w kobiecych strojach umieszczano tak, by służąca mogła wygodnie użyć prawej ręki. Służących już prawie nie ma, a guziki w damskich strojach zostały po staremu - dlatego teraz kobiety mają niewygodnie (chyba że są leworęczne). Cytuj
Simon Opublikowano 5 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 5 Kwietnia 2011 To nie do końca tak. Historycznie rzecz biorąc, mężczyźni ubierali się sami, a kobiety były ubierane przez swoje służące. Dlatego guziki w kobiecych strojach umieszczano tak, by służąca mogła wygodnie użyć prawej ręki. Służących już prawie nie ma, a guziki w damskich strojach zostały po staremu - dlatego teraz kobiety mają niewygodnie (chyba że są leworęczne). Też wydaje mi się to bardziej prawdopodobne Cytuj
Gość gccg Opublikowano 9 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Kwietnia 2011 Mezczyzni zawsze byli dyskryminowani ..nawet przy wdziewaniu odzienia! Cytuj
dawid Opublikowano 13 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2011 hej, co tam koledzy dajecie na głowę, aby było ładnie, trzymało się elegancko jak u Dona Drapera? Cytuj
Falk Opublikowano 13 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2011 Nie wiem, jak inni, ja zaczynam od wyszukiwarki http://www.forum.bespoke.pl/viewtopic.php?f=7&t=649 Cytuj
zaki Opublikowano 13 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2011 American Crew Pomade (brylantyna) i efekt Dona Drapera murowany. Cytuj
mbs Opublikowano 13 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2011 Gdzie to kupić, bo właśnie zamierzam iść do fryzjera ze zdjęciem Dona? Cytuj
zaki Opublikowano 13 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2011 Gdzie to kupić, bo właśnie zamierzam iść do fryzjera ze zdjęciem Dona? http://www.feelunique.com/p/American-Crew-Pomade 10.65 funta i darmowa przesyłka. Z ilością nie ma co przesadzać, bo celnicy mogą oclić i przeciąga to dostarczenie przesyłki, więc ja zamawiam max 2 rzeczy (firma mieście się na wyspie Jersey). Jeśli tak się stanie feelunique.com zwraca koszta opłaty celnej. Raz tego doświadczyłem ale zamawiając produkty ze strony do Irlandii Cytuj
+Immune+ Opublikowano 13 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2011 Polecam playball od Loreal. Nie uczula, nie skleja włosów, a skład jest naturalny. Cytuj
ChrisC Opublikowano 13 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2011 Dostępny jest też w Polsce: http://estyl.pl/wlosy/stylizacja/pasty- ... a-85g.html Cytuj
eye_lip Opublikowano 13 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2011 Ja używam tego. Ładnie pachnie, nie skleja, włosy są miłe. Nie należy przesadzać z ilością. Cytuj
ChrisC Opublikowano 13 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2011 Gdzie można kupić specyfik ze zdjęcia powyżej ? Cytuj
zinkar Opublikowano 13 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2011 eye_lip, moja fryzjerka też mi poleciła produkt firmy Le Cher (żel do włosów) i nie ma porównania między nim a tymi dostępnymi normalnie w sklepach/supermarketach. Cena wyższa, ale jaka jakość Kończę z pianką i przerzucam się na produkty Le Cher. Cytuj
zaki Opublikowano 13 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 13 Maja 2011 Dostępny jest też w Polsce: http://estyl.pl/wlosy/stylizacja/pasty- ... a-85g.html Ale droższy o 25 zł + koszta przesyłki. Bardzo polskie ceny Cytuj
Adam Weber Opublikowano 15 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2011 Gdzie można kupić specyfik ze zdjęcia powyżej ? ChrisC, ja znalazłem tutaj: http://allegro.pl/techno-styling-niesamowita-seria-lecher-lublin-i1600442514.html Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.