Jump to content

greyman

Użytkownik
  • Content Count

    15
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

About greyman

  • Rank
    Zwykły
  1. http://www.dragon.wroclaw.pl/o_nas.php Posiadam portfel Dragon, który jest zrobiony ze świetnej skóry i dobrze mi służy (z tym że ja szukałem wersji na karty i banknoty). Nie jest to z pewnością stricte ręczna robota, ale ponieważ firma szyje w Polsce i powołuje się na współpracę z klientem, może coś ugrasz...
  2. greyman

    Trench

    Uważam, że powinno się obejrzeć ubrania na żywo, podotykać, sprawdzić wykończenie. Warmia ma produkty nierówne jakościowo: część ich płaszczy uszyta jest z beznadziejnych materiałów - zwłaszcza te 100% CO o wykończeniu standardowym (wykończone wodoodpornie robią dobre wrażenie, ale z kolei mają specyficzny, woskowy wygląd - może Ci nie pasować) i z zawartością poliestru. Płaszcze z materiału z poliamidem robiły bardzo dobre wrażenie, ale modelu 8001, którym też się interesowałem, nie widziałem na żywo, więc nie wiadomo, czy ten materiał jest dobry.
  3. Skoro podobają Ci się niebanalne okulary, może coś takiego... http://picdash.com/image/f/dash/fe7e2d4 ... b7cce3.jpg
  4. Dziękuję wszystkim za wypowiedzi - rozumiem, że sprawę zastosowania takiej odzieży w kontekście elegancji mamy wyjaśnioną (jedynie wakacyjno-plażowe). Co do wygody - ja nie pamiętam, bym w dobrze skrojonych spodenkach źle się czuł (za to niezbyt przyjemnie odczuwam bawełniane bermudy w samochodzie). Jakie macie doświadczenia z chodzeniem w upał z koszulami z długim rękawem i z podkoszulkiem na ramiączka? Obserwuję, że niektórzy panowie tak chodzą - ja jednak nie wyobrażam sobie takiego ubrania, zwłaszcza przy dużej wilgotności powietrza...
  5. Interesują mnie krawaty, chyba że jakiś garnitur czy buty w dobrym stosunku jakość/cena spotkam. Jakie adresy możecie polecić?
  6. Zmęczony i znudzony po latach noszenia szortów typu "bermudy" postanowiłem wrócić do prawdziwych krótkich spodenek - takich zasłaniających jedynie pośladki, najchętniej białych (jak spodenki tenisowe z lat 70), podobnych do tych http://menshortshorts.blogspot.com/2008/11/short-shorts-are-back-forums-talk-about.html. Czy w Polsce można coś takiego kupić? Jak się tego typu spodnie mają do klasycznej elegancji?
  7. Spodziewałem się, że u nich bezpośrednio można kupić, skoro ślą próbki krawcom. Dziękuję za informacje i potwierdzenie.
  8. Flanela ok. 400 g: 1) gdzie obejrzeć w Warszawie materiały Fox Bros? 2) gdzie kupić? 3) czy możecie polecić flanelę jakiegoś innego producenta?
  9. @Kynio: dziękuję, rozejrzę się w obu miejscach. @MBWB: na podanej przez Ciebie stronie sprzedają pędzle z mieszanek (np. z włosiem końskim), więc raczej to nie to, o co chodzi... @Przemko: jeszcze nie próbowałem, ale (prócz obawy o zranienie innego człowieka) raczej jakiegoś strachu bym nie miał; chociaż faktycznie trzeba mieć doświadczenie, by dobrze rozpoznawać "trójwymiarowość" obcej twarzy.
  10. Może robię tutaj troszkę nadinterpretację, ale czy faktycznie chciałeś dwa razy użyć słowa mydło? Najpierw, że jest najlepsze, a potem, że wysusza? Są chyba też mydła, które mniej wysuszają skórę? Jeśli mydło faktycznie bardzo wysusza to pewnie będę musiał zrezygnować z tej opcji Masz rację, oczywiście. Krem! (Krem, potem długo nic, potem mydło, potem żel...)
  11. @Łukasz_ "Czeszę się z przedziałkiem z lewej strony (czasami z prawej - zależny od humoru)." Łukaszu, Panowie: męski przedziałek znajduje się nad lewym okiem, by można go było prawą ręką poprawiać/zarzucać. My, mężczyźni, prawą ręką zapinamy koszule, rozporki, płaszcze. Kobiety - na odwrót (czyli lewą) - porównajcie męskie i kobiece koszule czy płaszcze; dlatego przedziałek nad prawym okiem (poprawianie lewą ręką) powinny nosić kobiety. Pytającym: "co to z różnica?" przypomnę, że wykonywanie prac lewą ręką aktywizuje prawą półkulę mózgową, odpowiedzialną za cechy przypisywane zwyczajowo kobiecie... W zakładzie na Poznańskiej do klasycznych fryzur polecam Andrzeja - ma chyba najlepsze wyczucie proporcji. Michał podcina krócej. Adam w ogóle nie przypadł mi do gustu.
  12. Jako nowy forumowicz włączę się do dyskusji dopiero teraz, wybaczcie więc, że w jednym poście postaram się ustosunkować do kilku wcześniejszych wątków. 1. Fryzjerzy muszą używać jednorazowych ostrzy - są więc ostrza podobne do żyletek, które mocuje się w oprawce i goli niczym normalną brzytwą. A że nie wszyscy fryzjerzy przestrzegają tego nakazu, to już inna sprawa... 2. Początki golenia się brzytwą są trudne psychicznie, ale efekt jest lepszy niż po goleniu żyletkami. (Filmiki na YT są naprawdę pomocne.) Trzeba zdawać sobie sprawę, że na początku można się trochę pociąć (kwestia doświadczenia w trzymaniu brzytwy i utrzymaniu właściwego kąta ostrza), ale właściwy efekt szybciej wypracowuje się niż żyletką (tam trudniej regulować kąt natarcia ostrza). Efekty golenia żyletką najpierw są takie, jak opisuje MBWB. Potwierdzam słowa damiance o istotności maszynki - te starsze, cięższe, solidniejsze są znacznie lepsze. 3. Swoje odziedziczone po dziadku i pradziadku brzytwy ostrzyłem u fachowca starej daty w Lublinie (już emeryt, ale jeszcze niedawno pracował i, co bardzo ważne, miał odpowiedni sprzęt do ostrzenia brzytwy - moje pięknie przywrócił do używalności). Jeśli ktoś jest zainteresowany, postaram się odnaleźć adres. 4. Na pasku faktycznie podostrza się brzytwę przed goleniem, ale po pewnym czasie trzeba ją naostrzyć na kamieniach. 5. Przed goleniem polecam kąpiel ( w tym czasie pędzel moczy się w miseczce). Po kąpieli zarost jest zmiękczony, skóra odtłuszczona - po goleniu nie powinny zostać na twarzy żadne "syfy". Po goleniu jakiś balsam (dla wrażliwców sugeruję biały Nivea) - i nawet ałun niepotrzebny. 6. Pędzel + mydło to faktycznie najlepsze rozwiązanie. Mydło do golenia wysusza skórę, pianki czy żele są kiepskie/beznadziejne. Odradzam aktualny wariant mydła Wars - już lepiej zacząć od droższego Nivea (choć ja polecam zielone Proraso (tuba 150 ml we Włoszech kosztuje <2 euro - takie, jakie na zdjęciu prezentuje hitokiri (z tym że On ma wersję nietubową)). 7. Mydła, kremy, pędzle, pasy Muhle można nabyć w sklepach Douglas (najłatwiej z perspektywy całej Polski), choć jest kilka sklepów internetowych, w których towar tego typu jest dostępny. 8. Wszystkie moje uwagi co do sposobu golenia odnoszą się też do golenia na mokro Sensorami czy innymi Machami (kąpiel, krem, balsam). Z tym że golenie żyletką/brzytwą pozwala ogolić się jeszcze gładziej (tzw. golenie włosa pod skórą). 9. Nigdy nie przyzwyczaiłem się do golenia elektrycznego - niezależnie od golarki kończyłem z niedogoloną, podrażnioną szyją (zarost rośnie mi tam pod małym kątem); moi kumple mieli tak samo. Zawsze jednak zazdrościłem kierowcom, którzy mogli się elektryczną maszynką golić, stojąc w korku... 10. @Kynio: czy możesz polecić jakiś sklep z kamieniami do ostrzenia brzytwy?
  13. Też bym wskazał na Jamrozińskiego. U pani Szweryn nie szyją na wymiar, tylko wg swojej sztancy. Skóra (między parami) jest nierównej jakości. Gdy się na jakąś parę już zdecydowałem, okazało się, że jest nierówno zszyta i jeden palec "wirował" (do ponownego zszycia - wg słów właścicielki). W końcu z pary, którą zakupiłem przed rozpoczęciem aktualnego sezonu, wylazła nić, a skóra zaczyna się łuszczyć.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.