mercer Opublikowano 8 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2013 No to chyba, możemy sobie już tylko powzdychać http://www.repozytorium.fn.org.pl/?q=pl/node/5708 Cytuj
Skalpel Opublikowano 8 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2013 Ciekawe ile lat ma chłopaczek w drugiej scenie? 14? Nie wiem czy usiadłbym w jego fotelu Cytuj
Arek Opublikowano 8 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2013 Masz rację! U mnie (śląsk), znalazłem jednego, jedynego fryzjera który jeszcze praktykuje golenie brzytwą. Jeżeli chodzi o golenie to zawsze ma tych samych klientów od lat, bardzo mało nowych osób o to pyta, bo i skąd mają wiedzieć.... Możesz napisać gdzie jest ten fryzjer ? Cytuj
Skalpel Opublikowano 8 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2013 Racibórz; zakład fryzjerski Pana Jana Galego. Pewnie jest jeszcze kilka takich fryzjerów tylko, żeby trafić to najlepiej pytać w regionalnej izbie rzemieślniczej i pytać o najstarszego żyjącego fryzjera Cytuj
PawelR Opublikowano 8 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Stycznia 2013 Ciekawe ile lat ma chłopaczek w drugiej scenie? 14? Nie wiem czy usiadłbym w jego fotelu Kiedyś było się mężczyzną po okresie pokwitania. Przecież bierzmowanie/bartnictwa to właśnie symboliczne wejście w dorosłość. Cytuj
Arek Opublikowano 11 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 11 Stycznia 2013 Racibórz; zakład fryzjerski Pana Jana Galego. Pewnie jest jeszcze kilka takich fryzjerów tylko, żeby trafić to najlepiej pytać w regionalnej izbie rzemieślniczej i pytać o najstarszego żyjącego fryzjera Pan Jan poinformował mnie telefonicznie iż już od dawna nie wykonuje usługi golenia brzytwą . Cytuj
michau Opublikowano 15 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2013 Pochwalę się, że takie cudeńko mi sprezentowano Muhle R89 Cytuj
Arek Opublikowano 15 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2013 Śliczny zestaw , pochwal się co jeszcze masz w zestawie . Ja na codzień taki zestaw używam. Cytuj
Styleman Opublikowano 15 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2013 A to mój zestaw do golenia. Cytuj
slavo Opublikowano 15 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2013 To ja tak bardziej w klimacie tytułu wątku S. Cytuj
michau Opublikowano 15 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2013 Śliczny zestaw , pochwal się co jeszcze masz w zestawie . Zestaw uzupełnia pędzel z włosiem borsuka wyprodukowany w nieistniejącym już zakładzie oraz sztyft Palmolive, który nie chce się zużyć choć kolejny już został kupiony;) Alternatywnie mam jeszcze krem Nivea. A niedługo dostanę kremy indyjskie:) Nic tylko się golić A tu Gillette Nacet od którego zacząłem przygodę z żyletkami Cytuj
White Haven Opublikowano 15 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2013 Mam pytanie do osób, które używały kremów z trochę wyższej półki - czy faktycznie jest różnica w porównaniu do polskich produktów (używam naprzemiennie Lidera i Warsa)? Cytuj
Arek Opublikowano 15 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2013 Tak jest lecz należy brać pod uwagę indywidualne upodobania. Cytuj
Arek Opublikowano 15 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Stycznia 2013 . A niedługo dostanę kremy indyjskie:) Nic tylko się golić Bardzo jestem ciekaw tych kremów. Cytuj
Karczmarz Opublikowano 16 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 16 Stycznia 2013 Mam pytanie do osób, które używały kremów z trochę wyższej półki - czy faktycznie jest różnica w porównaniu do polskich produktów (używam naprzemiennie Lidera i Warsa)? Od swiat uzywam mydla do golenia Osma (wczesniej podobnie Warsy i tego typu produkty) i roznica jest wyraznie odczuwalna Cytuj
Stormont Opublikowano 17 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 17 Stycznia 2013 Mam pytanie do osób, które używały kremów z trochę wyższej półki - czy faktycznie jest różnica w porównaniu do polskich produktów (używam naprzemiennie Lidera i Warsa)? W moim przypadku różnica pomiędzy proraso a truefitt+hill sprowadza się do zapachu, milszego uczucia na skórze i niezapychania maszynki. Warsa, lidera itd. nigdy nie używałem. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 19 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2013 Jak wyżej. Wars, Lider => Proraso - różnica jest znacząca. Proraso => Osma, Taylor of Old Bond Street - nie widzę większej różnicy. Raz goliłem się z Dovo i to było mistrzostwo świata. Jak dla mnie jest to jednak produkt odrobinę za drogi, nawet jak na tak wielką odczuwalną różnicę w jakości golenia (różnica pomiedzy Proraso, a Dovo to ok. 30-krotnie niższa cena za 1g). Cytuj
White Haven Opublikowano 19 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2013 Miałem niedawno okazję skorzystać z kremu do golenia Trafalgar firmy Truefitt & Hill. (kolega dostał w prezencie i łaskawie użyczył na jedno golenie ) Powiem szczerze, że w porównaniu do tych moich Warsów/Liderów jakiegoś szczególnego szału nie ma. (zwłaszcza biorąc pod uwagę 10-krotną różnicę w cenie) Być może przy dłuższym okresie użytkowania bym je bardziej docenił, ale jak na jeden raz to komfort golenia (tworzenie piany, zmiękczanie zarostu i poślizg maszynki) był porównywalny. Różnica była bardziej na poziomie wrażeń węchowych - Trafalgar ma delikatniejszy i trochę trwalszy zapach. A tak z innej beczki nie miałem jeszcze okazji korzystać z mydła do golenia - czy ciężej je rozrobić (wytworzyć pianę) niż krem? Cytuj
lubo69 Opublikowano 19 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 19 Stycznia 2013 A ja z kolei korzystam wyłącznie z mydła i bardzo polecam -konkretnie Crabtree and Evelyn. Łatwo daje gęstą pianę i jest bardzo wydajne. Koszt 100g w drewnianej misce (potem można dokupić jeszcze taniej samo mydło) to ok. 11 funtów (brytyjski Amazon); taka porcja potrafi wystarczyć nawet na blisko rok. Cytuj
maciej007 Opublikowano 24 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 24 Stycznia 2013 A tak z innej beczki nie miałem jeszcze okazji korzystać z mydła do golenia - czy ciężej je rozrobić (wytworzyć pianę) niż krem? Witam wszystkich pierwszy wpis i mam szanse na odpowiedź . Ok Mydło bardzo podobnie do kremu jedynie według mnie szybciej zanika. Co do jakości różnych kremów , przy goleniu maszynką strata pieniędzy efekt podobny. Przy brzytwie można bardzo szybko wyczuć różnicę.Tańsze kremy = to twarz delikatnie mówiąc mocno czerwona się robi , brzytwa stawia zauważalny opór i "drapie" skórę. Cytuj
Arek Opublikowano 4 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2013 A tak z innej beczki nie miałem jeszcze okazji korzystać z mydła do golenia - czy ciężej je rozrobić (wytworzyć pianę) niż krem? Witam wszystkich pierwszy wpis i mam szanse na odpowiedź . Ok Mydło bardzo podobnie do kremu jedynie według mnie szybciej zanika. Co do jakości różnych kremów , przy goleniu maszynką strata pieniędzy efekt podobny. Przy brzytwie można bardzo szybko wyczuć różnicę.Tańsze kremy = to twarz delikatnie mówiąc mocno czerwona się robi , brzytwa stawia zauważalny opór i "drapie" skórę. Czy szybciej znika to bym polemizował. Mydło 100g starcza na rok używania. A to ile ta przyjemność kosztuje to już indywidualne podejście każdego. Cytuj
lubo69 Opublikowano 4 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2013 Mydło 100g starcza na rok używania.Dokładnie to samo napisałem dwa posty wyżej. A koledze chodziło pewnie o to, że piana na twarzy utrzymuje się krócej. Cytuj
Misza Opublikowano 4 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2013 Dlatego napisał zanika, a nie znika . Cytuj
maciej007 Opublikowano 5 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2013 Dlatego napisał zanika, a nie znika .Tak napisałem zanika , znaczy na twarzy nie w tygielku Producenci tacy jak Truefitt & Hill podają że ich mydełka 99g starczają nawet na 6 miesięcy używania. Niestety ja zużywam je przez 4-5 miesięcy . Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.