Koval Opublikowano 14 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2020 Ja mam wersję podróżną z refillerem - wracam co jakiś czas do nich i sobie chwalę - właśnie po jakimś roku sięgnąłem po nie znowu i na koniec dnia zaskoczyła mnie trwałość - nadal czułem na ubraniu. Nie pamiętam kiedy ostatni raz, ale co najmniej dwa razy dokupowałem refiller i było/jest OK. Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 14 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2020 1 minutę temu, Koval napisał: Ja mam wersję podróżną z refillerem EDT czy Parfum? Mi się właśnie wala po szufladzie pusty flakon podróżny, może zakupię jakiś refill z drugiej ręki. Cytuj
Koval Opublikowano 14 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2020 EDP chyba; teraz nie mam jak sprawdzić - jak chcesz to dam znać wieczorem. 1 Cytuj
Stormont Opublikowano 14 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2020 5 godzin temu, Żorż Ponimirski napisał: Przy tym co jest obecnie na półkach wolisz EDT czy Parfum? Nie wiem, co jest teraz. Dodali jakąś wersję wetiwerową do linii, ale nie wąchałem. Mam edp sprzed ok. 4 lat i to jest wielkie rozczarowanie. Ze względu na trwałość noszę czasem po domu. Nie umywa się do tego, co miałem ok. 10 lat temu. Skoro problemem jest i trwałość i projekcja, gdybym był fanem kupiłbym edp i edt i pryskał trochę tym, trochę tym he he he Tak czy siak Terre to zapach na jesień, ew. początek wiosny, a Ty szukałeś zapachu na lato, więc nie musisz na razie sobie tym zawracać głowy ; ) 1 Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 14 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2020 3 minuty temu, Stormont napisał: Tak czy siak Terre to zapach na jesień, ew. początek wiosny, a Ty szukałeś zapachu na lato, więc nie musisz na razie sobie tym zawracać głowy ; ) Aaa to w ogóle nie dotyczy tamtego pytania. Tamto było o MOCNE zapachy letnie. Na razie mam 5 takich sobie mocą zapachów letnich i dwa całkiem mocne, ale zbyt drogie. Wtedy pytałem o ew. następców Miałem właśnie taki 30mL psikacz Terre EDP i pewnie podobnej objętości poszukam teraz. Na razie to wiosna nie może się wykluć Cytuj
Stormont Opublikowano 14 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2020 Jeśli nie znasz/nie masz, to Dior po raz kolejny zmienia Homme (tzn. zamienia na inny zapach, ale ten stary trochę zmienia u zostawia w ofercie, choć pod inną nazwą), to złap. Tylko tam różnice pomiędzy EDT i EDP są znaczne (+ jest wersja intense czy jak jej tam). I to też zapach na zimne pory. Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 14 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2020 @Stormont https://forum.butwbutonierce.pl/topic/268-zapachy/?do=findComment&comment=309836 1 Cytuj
Koval Opublikowano 14 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2020 Z letnich mocarzy trwałości to ja polecam Issey Miyake (ten klasyczny, w 'zmrożonym' flakonie). Ja wróciłem do niego po latach (nadal jest dobrze IMO). 2 1 Cytuj
yacoob Opublikowano 14 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 14 Maja 2020 Nie powiedziałbym że Issey to mocarz, choć letni jak najbardziej. Bardzo lubię, dobrze się w nim czuje na codzień, do pracy, no i żona ubóstwia. Trwałość u mnie okej ale nie jakaś potężna Cytuj
kichanadeta Opublikowano 15 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2020 Z letnich uzywam Dune Diora i Veitver Guerlain, Hermesa posiadam EDP i z trwaloscia jest calkiem przyzwoicie. 1 Cytuj
NieMy Opublikowano 16 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2020 15 godzin temu, kichanadeta napisał: Z letnich uzywam Dune Diora A myślałem, że tylko ja. Wróciłem do niego po 15 latach. Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 16 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2020 Nabyłem małą próbkę Terre d'Hermes EDT, checkfresh pokazuje 2019 rok. TRAGEDIA - dziś rano dosłownie wylałem na siebie chyba 8 psiknięć z travel spray'a, o 13 ani żona ani ja nic nie wyczuwamy. Rację miałeś @Stormont, niestety. Spróbuję tego samego z EDP jak to wypsikam i jeśli nie pomoże to odpuszczam temat. Tak spieprzyć jeden z najlepszych zapachów mainstreamu to się w głowie nie mieści. Cytuj
Stormont Opublikowano 16 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2020 4 godziny temu, Żorż Ponimirski napisał: Nabyłem małą próbkę Terre d'Hermes EDT, checkfresh pokazuje 2019 rok. TRAGEDIA - dziś rano dosłownie wylałem na siebie chyba 8 psiknięć z travel spray'a, o 13 ani żona ani ja nic nie wyczuwamy. Rację miałeś @Stormont, niestety. Spróbuję tego samego z EDP jak to wypsikam i jeśli nie pomoże to odpuszczam temat. Tak spieprzyć jeden z najlepszych zapachów mainstreamu to się w głowie nie mieści. Wiele osób uważa, że Red Vetiver od Montale jest zamiennikiem. Przestrzegam przed kupowaniem w ciemno, bo nie jest. Kiedyś był bardzo podobny, dziś tylko przypomina. Po zmianach RV rozczarowuje trwałością i samym zapachem. Montale to w ogóle jest trudna marka, bo, jeśli dobrze się orientuję, działa trochę na zasadzie franczyzy, jak marka Pierre Cardin etc. To, co jest do kupienia dziś, jest słabsze niż to, co było do kupienia z dziesięć lat temu, więc lektura forów i blogów może być myląca. Wracając do zapachów Hermes. Nie skreślaj ich wszystkich. Oprócz letnich (choć nietrwałych) i niekiedy wręcz wyrafinowanych zapachów z serii jardin, mają parę fajnych rzeczy. Ja lubię Bel Ami Vetiver (skóra i wetiweria, bardzo męski zapach), Equipage (zamsz, dość kobiecy) i Equipage Geranium (takie męskie mydło i zamsz w tle, na lato). To nowe wydania klasyków Hermesa, nie są idealne jeśli chodzi o jakość czy trwałość, ale trzymają poziom. Zwłaszcza BAV, ale to zapach na jesień-zimę (tym bardziej warty uwagi, że wetiwerowce są raczej kojarzone z latem). Aha, jest jeszcze od Hermes coś z drewnem i cytryną, taki mocarz letni, ale wąchałem to przelotnie, nie wypowiem się. Jeśli lubisz wetiwerię i mainstream, to sprawdź Creed. PS Na tym forum chyba takie zastrzeżenia nie są potrzebne, ale dodam. Te podziały męski/żeński wyżej odnoszą się jedynie do stereotypowego postrzegania zapachów, żeby ułatwić Ci orientację. Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 16 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 16 Maja 2020 1 minutę temu, Stormont napisał: Jeśli lubisz wetiwerię i mainstream, to sprawdź Creed. Pomijając konkretne nuty, ja chcę jednego - żeby po aplikacji utrzymało się to na skórze 8+ godzin. Na razie mam w szufladzie perfumy, które spełniają kryteria trwałości tj. AdP Oud, AdP Leather, Mugler Pure Malt, Dior Fahrenheit (z 2006), Amouage Beach Hut Man, Creed Aventus, Creed Royal Oud. Ale albo są to perfumy typowo zimowe, albo bardzo drogie jak Creed czy Amouage. Mam z kolei świetne, wiosenno/letnie zapachy, które parametrów nie trzymają tak dobrze: AdP Colonia Intensa, AdP Ginepro di Sardegna, Dior Homme (2010), Dior Homme Sport (2008). Idealistycznie: chciałbym coś z zapachowej kategorii drugiej z parametrami z tej pierwszej. Montblanc Explorer? Mancera Cedrat Boise? Jakiś vintage Terre d'Hermes? Cytuj
Stormont Opublikowano 17 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2020 Sprawdź sobie duc de vervins od Houbigant. Dla mnie to zapach letni i dzienny, chociaż niektórzy mają inne zdanie. Jeśli się nic nie zmieniło, bardzo trwały i lotny. Dużo bardziej niż przehypowany fougere royal. Pisałem Ci też o geranium pour monsieur od frederic malle. Uczucie chłodu gwarantowane, a trwały. Niestety, zapachy letnie są z zasady lżejsze, bo w upale ciężkie zapachy męczą. A jak lżejsze, to z reguły mniej trwałe. Cytuj
Tanatos70 Opublikowano 17 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2020 21 godzin temu, Żorż Ponimirski napisał: Idealistycznie: chciałbym coś z zapachowej kategorii drugiej z parametrami z tej pierwszej. Spróbuj tego Al Haramaina (L'Aventure). To nie jest taki zerojedynkowy klon Creeda. Bardzo dobre parametry, ale... Mam taki hmmm... problem z "arabami". Po początkowym zachłyśnięciu się mocarnością, trwałością, oryginalnością (co niektórych), przy niewielkiej cenie (co niektórych) zauważam, że często bywają na dłuższą metę męczące. I nie chodzi nawet o otoczenie, zresztą jakie to teraz otoczenie przy zachowaniu dystansu społecznego. Mnie samego męczą. Akurat ten L'Aventure jest o.k. Trochę się zraziłem po sylwestrowej zabawie, na którą się nim obficie spryskałem, a że mocnych trunków tej nocy nie unikałem to mi się z psychodegradacją alkoholową przez jakiś czas kojarzył. Teraz powoli do niego wracam i oceniam na mocną 4 (w skali akademickiej), a biorąc pod uwagę stosunek ceny do jakości nawet wyżej. Cena przystępna, więc niewiele ryzykujesz. 1 Cytuj
Ipkol Opublikowano 19 Maja 2020 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2020 W dniu 17.05.2020 o 15:43, Tanatos70 napisał: Spróbuj tego Al Haramaina (L'Aventure). To nie jest taki zerojedynkowy klon Creeda. (...) Cena przystępna, więc niewiele ryzykujesz. @Żorż Ponimirski polecam również spróbować inną arabską inspirację Creedem mianowicie Armaf club de nuit intense. Tylko, co do mocarności, wiele zależy od wypustu. Cena to za to obecnie jest na notino śmiesznie niska- kilka złotych ponad stówkę. Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 26 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2020 Amouage Beach Hut Man...zastanawiam się co do tego pchają i czy to jest neutralne dla zdrowia osoby noszącej. Taka sytuacja - prasuję już któryś raz koszule i pytam żonę czy zmieniła proszek/płyn/zmiękczacz - cokolwiek czego się używa do prania, bo coś mocno pachnie przy prasowaniu (wypranych!) koszul. Okazuje się, że pachną tylko te, pod które użyłem BiczHata. Cytuj
eduardo Opublikowano 26 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2020 Nic nowego nie mówisz Mam z perfuforum odlewkę 10 ml i skończyć jej nie mogę. Po 2 psiknięciach nie idzie się go pozbyć. Czapki zimowe jeszcze mi pachą, a mamy czerwiec. Zastanawiam się ile lat zajęłoby opróżnienie pełnej 100 ml flaszki. Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 26 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2020 Godzinę temu, eduardo napisał: Zastanawiam się ile lat zajęłoby opróżnienie pełnej 100 ml flaszki. Kupiłem 95mL, używam 3 spraye (atomizer ma bardzo płytki skok) z dala od szyi i promieniuje na luzaku 14+ godzin, a z ubrań tak jak piszesz...nawet po praniu. Cytuj
rumcajs43 Opublikowano 26 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2020 Ostatnio wiele zapachów ma parametry deszczówki, więc raczej cieszyć się należy, że te mają dobrą moc 1 Cytuj
eduardo Opublikowano 26 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2020 Niestety działa to także na minus. Jak polega pisze - wyprał i dalej czuje. Trwałość 8 godzinna to już rewelacja. A tutaj chcąc w upalną pogodę użyć coś lekkiego i tak skończysz z chatką, która wyjdzie z koszuli. Cytuj
adamW Opublikowano 26 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2020 @Żorż Ponimirski, a zapach ciekawy i godny odnotowania i polecenia? Pytam w kontekście zapachu na aurę wiosenno-letnią. Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 26 Czerwca 2020 Zgłoś Opublikowano 26 Czerwca 2020 @adamW - godny odnotowania to jakby nic nie powiedzieć, a jednocześnie polecić blind-buy to grzech. Nie wiem, obwąchałem sporo perfum, ale w arabskich nie jestem specem. Może to normalka w świecie bliskiego wschodu, ale mi te perfumy pachną bardzo oryginalnie. To co mi przychodzi na myśl to "gorzki", "zielony" i "kwiatowy" i baaardzo intensywny. Tak jakbyś dał 3-4 pół-psiki pod koszulę a one promieniują na całe biuro przez kilkanaście godzin. Nie w sposób męczący, ale zapach trzeba lubić. Kilka koleżanek dało komplementy (za AdP Quercia usłyszałem "co to za zapach zmywacza do paznokci"). Nie jest to natomiast masowy zapach, który wyczujesz na ulicy, nic z Aventusa czy Sauvage. Polecam wziąć 5-10ml próbkę i możliwe, że Ci wystarczy do zimy Na pewno są zapachy łatwiejsze, ale mocniejszych i jednocześnie wiosennych-letnich nie znam. Cytuj
123 Opublikowano 11 Sierpnia 2020 Zgłoś Opublikowano 11 Sierpnia 2020 Panowie szukam AdP Cedro di Taormina, niestety nigdzie nie ma. Gdyby ktoś gdzieś widział ... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.