andershep Opublikowano 31 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2012 mógłbyś pokazać zdjęcie tych oficerek? poniżej zdjęcia przykładowych eleganckich trzewików. Cytuj
Focus Opublikowano 1 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2012 Sztyblety nie za bardzo mi się podobają. Natomiast ciekawe są te trzewiki wrzucone przez andershep. andershep nie wrzucę tych oficerek, gdyż moje pytanie było czysto teoretyczne Zastanawiałem się po prostu, czy buty tego typu w ogóle pasują do np. koszuli i marynarki. Są jednak troszkę toporniejsze niż np. trzewiki. pozdrawiam Cytuj
FashOmen Opublikowano 1 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2012 Zastanawiałem się po prostu, czy buty tego typu w ogóle pasują do np. koszuli i marynarki. Są jednak troszkę toporniejsze niż np. trzewiki. pozdrawiam Oficerki od lat wracają - na ulice i na wybiegi. A jeśli coś wraca, to powinniśmy się cieszyć, bo jest tego coraz więcej. Jest wiele fasonów oficerek, i widziałem bardzo ładne, mocno opinające łydkę wcale nie wyglądające topornie i - według mnie - doskonale pasujące do garnituru (tak samo, jak co ładniejsze sztyblety). Wchodzą już do sklepów jesienne kolekcje - warto się więc już rozglądać ... chociażby za inspiracjami. Cytuj
andershep Opublikowano 2 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2012 pytałem o zdjęcia bo ludzie różnie rozumieją co to oficerki. jeśli są toporne to co najwyżej będą odpowiednie do ciężkich ubrań myśliwskich czy jazdy konnej. jeżeli są delikatne to mogą pasować do niektórych zestawów każualowych. co do zdjęć pokazanych przez kolegę FashOmena- Zakoscielny na tych zdjęciach wygląda jak sołtys. chłopak nie umie się ubrać. a to co dzieje się na wybiegach zazwyczaj nie podchodzi pod klasyczną elegancję. wszystkie te przykłady to są raczej rubieże klasycznej elegancji (mamy teraz na to nawet specjalny wątek). taka jest moja (zupełnie niezłośliwa ) opinia. Cytuj
TYTUS Opublikowano 2 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2012 A czy to nie jest przypadkiem stylizacja do jednego z seriali typu "Czas honoru" ? Cytuj
andershep Opublikowano 2 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2012 A czy to nie jest przypadkiem stylizacja do jednego z seriali typu "Czas honoru" ? gra tam sołtysa? a na serio - czy dobrze wygląda w tych cokolwiek workowatych ubraniach? Cytuj
TYTUS Opublikowano 2 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2012 Jak na dzisiejsze standardy nie. Ale pamiętajmy, że to stylizacja do filmu o okupacji niemieckiej. Za pomocą ubrania zmienia się i dodaje charakteru postaci. Zwróć uwagę jak odmiennie ubrany jest Louis de Funes w swoich filmach. Porównaj "Fantomasa" i "Panowie dbajcie o żony" gdzie w jednym filmie gra policjanta a w drugim majętnego przedsiębiorcę. Cytuj
andershep Opublikowano 2 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2012 ok. nie znam tego filmu ani uwarunkowań historycznych jakie tam obowiązują. można założyć, że twórcy przestudiowali temat i pokazali obiektywnie ubiór danego bohatera (lub też mieli inny cel w takim jego przedstawieniu), ale ponieważ dyskusja dotyczy doboru oficerek do ubrania, pozwoliłem sobie przedstawić opinię w odniesieniu do klasycznych zasad. Cytuj
TYTUS Opublikowano 2 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2012 Przykładem łączenia oficerek w ubiorze codziennym jest Olivier Janiak http://e.lansik.pl/la86/b78217040016d94046fcccb6 Dla mnie oficerki dobrze wyglądają tylko jak się jeździ konno. Piotr Kraśko dobrze wyglądał w nich na swoim "jeździeckim weselu". Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 2 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2012 Tyle, że nikomu nie posiadającemu swojej wiejskiej posiadłości, nie będącemu oficerem w służbie czynnej, ani nie interesującemu się aktywnie jeździectwem, raczej do miasta na niewiele się zdadzą. Chyba, że ktoś chce wyglądać jak urwany z choinki A na serio to zwykłe trzewiki (ogólnie bootsy) będą w sam raz (ocieplane futrem w środku na bardziej srogą zimę) Cytuj
TYTUS Opublikowano 2 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Września 2012 Ja jeszcze zakładam kalosze a'la oficerki na spacery po lesie z psem. Cytuj
Focus Opublikowano 4 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2012 A znacie może jakiś sklep internetowy w Polsce, gdzie można kupić jakieś porządne obuwie. Albo sklep w Krakowie? Schodziłem dziś cały dzień i to co przedstawia asortyment krakowski woła o pomstę do nieba. pozdrawiam Cytuj
Ard Opublikowano 4 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2012 Jeśli chodzi o polskie sklepy internetowe, to spartoo.pl i sarenza.pl mają pojedyncze modele loake'ów, barkerów i sandersów. Cytuj
wolezozole Opublikowano 4 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2012 Możesz tez spróbować Schaffashoes.pl Cytuj
saphir.pl Opublikowano 4 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2012 Można cisnąć "klasycznych". Nawet jak aktualnie nie mają, to pewnie się postarają http://www.sklep.klasycznebuty.pl Cytuj
mj2006 Opublikowano 14 Sierpnia 2017 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2017 I ja dołączę do tematu. Osobiście współczuję Panom, którzy wybierają dziewiętnastowieczne, babskie trzewiki, a zawołanie: poznaj Pana po cholewach jest im obce. No cóż, może nie są panami. Zapewne to kwestia pochodzenia, dziedzictwa. Dlaczego licealistki chodzą współcześnie w butach z cholewami do krocza, a męscy faceci i eleganci jesienią i zimą chodzą w trampelkach? Kozaki to w końcu tradycyjne, męskie obuwie o pochodzeniu ludowym, gminnym. Do pracy na polu i w terenie. Żadna elegancja, ot obuwie użytkowe do pracy i służby. Dlaczego tak zwani panowie, nie mogą obecnie kupić butów za kostkę? A część z nas wręcz boi się coś takiego ubrać na nogi? Rozumiem, że dla słabo wykształconych i zakompleksionych kobiet buty oficerskie, na ogół tandetna imitacja ze skaju to wyraz ich emancypacji i iluzja równouprawnienia. Te buciory są symbolem statusu, pozycji społecznej. Jaki status może mieć facet biegający nawet w centrum miasta, zimą w adasiach lub trampkach? Pozdrawiam Cytuj
MH_fan Opublikowano 14 Sierpnia 2017 Zgłoś Opublikowano 14 Sierpnia 2017 32 minuty temu, mj2006 napisał: I ja dołączę do tematu. Osobiście współczuję Panom, którzy wybierają dziewiętnastowieczne, babskie trzewiki, a zawołanie: poznaj Pana po cholewach jest im obce. No cóż, może nie są panami. Zapewne to kwestia pochodzenia, dziedzictwa. Dlaczego licealistki chodzą współcześnie w butach z cholewami do krocza, a męscy faceci i eleganci jesienią i zimą chodzą w trampelkach? Kozaki to w końcu tradycyjne, męskie obuwie o pochodzeniu ludowym, gminnym. Do pracy na polu i w terenie. Żadna elegancja, ot obuwie użytkowe do pracy i służby. Dlaczego tak zwani panowie, nie mogą obecnie kupić butów za kostkę? A część z nas wręcz boi się coś takiego ubrać na nogi? Rozumiem, że dla słabo wykształconych i zakompleksionych kobiet buty oficerskie, na ogół tandetna imitacja ze skaju to wyraz ich emancypacji i iluzja równouprawnienia. Te buciory są symbolem statusu, pozycji społecznej. Jaki status może mieć facet biegający nawet w centrum miasta, zimą w adasiach lub trampkach? Pozdrawiam Tak - ja też uważam, że zimą chodzi się w butach zimowych, a nie w trampkach... Cytuj
mosze Opublikowano 30 Sierpnia 2017 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2017 Dnia 8/14/2017 o 23:03, mj2006 napisał: I ja dołączę do tematu. Osobiście współczuję Panom, którzy wybierają dziewiętnastowieczne, babskie trzewiki, a zawołanie: poznaj Pana po cholewach jest im obce. No cóż, może nie są panami. Zapewne to kwestia pochodzenia, dziedzictwa. Dlaczego licealistki chodzą współcześnie w butach z cholewami do krocza, a męscy faceci i eleganci jesienią i zimą chodzą w trampelkach? Kozaki to w końcu tradycyjne, męskie obuwie o pochodzeniu ludowym, gminnym. Do pracy na polu i w terenie. Żadna elegancja, ot obuwie użytkowe do pracy i służby. Dlaczego tak zwani panowie, nie mogą obecnie kupić butów za kostkę? A część z nas wręcz boi się coś takiego ubrać na nogi? Rozumiem, że dla słabo wykształconych i zakompleksionych kobiet buty oficerskie, na ogół tandetna imitacja ze skaju to wyraz ich emancypacji i iluzja równouprawnienia. Te buciory są symbolem statusu, pozycji społecznej. Jaki status może mieć facet biegający nawet w centrum miasta, zimą w adasiach lub trampkach? Pozdrawiam Szczera prawda, ale jedna uwaga; ubiera się choinkę, buty się zakłada. A jako moderator proszę o przytępnienie pióra, bowiem jesteś na forum poważnych ludzi - stylu "onet-owego" tutaj należy unikać. 1 3 Cytuj
Velahrn Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2017 A tak swoją drogą - gdzie można w ogóle kupić wysokie buty w typie oficerek? Oczywiście poza bespoke u Kielmana czy Januszkiewicza. W zeszłym sezonie miał pewne modele w swojej ofercie sklep internetowy Shoepassion, zostały jednak wyprzedane i nie wiem, czy będzie nowa dostawa. Bardzo szkoda, bo to IMO najpiękniejsze buty męskie na świecie, a obecnie dostępne niemal wyłącznie w wersji dla kobiet. Cytuj
Midlife-Crisis Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Tutaj coś z nieco wyższej półki. Pierwsze chyba nie aspirują do oficerek, co zdradza ich nazwa, przy drugich ciekawy opis. Niemniej jednak ładne buty, tylko ta cena. https://www.ludwig-reiter.com/en/traktorstiefel-s-586-rpd-nft-2z-gj https://www.ludwig-reiter.com/en/husarenstiefel-s-279-ubd-kts-2z-gj Cytuj
Mamrot Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2017 8 godzin temu, Velahrn napisał: A tak swoją drogą - gdzie można w ogóle kupić wysokie buty w typie oficerek? Oficerki dobrej jakości robi/robił Wiesław Barski z Radomska. Jak je widziałem na nogach znajomego zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie, ale wtedy na temat butów wiedziałem dużo mniej niż teraz, byłem mniej wybredny. 1 Cytuj
Midlife-Crisis Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2017 @Mamrot, takich specjalistycznych na rynku jest trochę, a te są wyjątkowo ładne. Ale czy one są zimowe i do noszenia na co dzień? Po torbie widać, że się je raczej zabiera ze sobą na jazdę konną. No chyba, że się jest oficerem. Cytuj
Tanatos70 Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Będąc w zeszłym roku w Budapeszcie, w sklepie Rozsnyai widziałem "oficerki" z cordovanu wykonane na zamówienie. Robiły niesamowite wrażenie na żywo, choć na zdjęciu wyglądają trochę jak kalosz (ceny nie pamiętam, możliwe że nie pytałem): 1 1 Cytuj
Mamrot Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2017 @Midlife-Crisis mój post jest odpowiedzią na pytanie kolegi a nie zabraniem głosu w ogólnej dyskusji. Prywatnie nie wyobrażam sobie chodzić w tego typu butach na co dzień, zimą czy latem w tych czy podobnych. Tak wysokie buty pasują tylko do bryczesów, a takowe pasują tylko do uniformów jakie podałeś. Znajomy jest miłośnikiem oldtimerów i wspomniane podobne buty stanowią element sztafażu na potrzeby hobby, są "symbolem jego indywidualizmu i wiary w wolność jednostki" . A tak w temacie, prawdopodobnie nadają się na zimę, bo oficerowie Kompanii Honorowej w takowych zimą paradują, do uprawiania hippiki zimą raczej też się stosuje te same buty co latem. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.