Skocz do zawartości

FashOmen

Użytkownik
  • Postów

    14
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Warszawa / TG
  • Zainteresowania
    Gastronomia (alkoholoznawstwo, barmaństwo klasyczne).
    Protokół dyplomatyczny.
    Moda.
    Fotografia.
    Muzyka (wokal, instrumenty perkusyjne).
    Sport (bilard, tenis).

Osiągnięcia FashOmen

Zwykły

Zwykły (2/3)

0

Reputacja

  1. Jak na razie, Skoczów planuje otwarcie nowych przedstawicielstw (m.in. być może w Warszawie) i - z tego, co mi wiadomo - kapelusze te w Warszawie są niedostępne. Wiem, że są na allegro.pl, ale to chyba nie pomaga? Chociażby tu: http://allegro.pl/kapelusz-skorzany-kow ... 51308.html czy tu: http://allegro.pl/kapelusz-meski-witlea ... 51295.html Zresztą, to i tak profil producenta, więc chyba lepiej już się tam przejechać.
  2. Nie wiem, gdzie tu nadużycie ... Rzeczywiście, zostałem przez kogoś zaproszony do rejestracji i był to gest życzliwości, nazwijmy to. Poczta pantoflowa działa właśnie dzięki życzliwości ... Natomiast nie było to zaproszenie, jakie znane jest przez internautów, tj. wysłanie do kogoś linka, który upoważnia go do rejestracji na pewnej stronie. To dla mnie jest właśnie nieścisłość. Nadużyciem byłoby, gdybym powiedział, że szanowny Pan xkoziol mnie zaprosił i zapierał się przy tym "ręcyma i nogyma".
  3. Nie tyle zaproszenie, co sam link do forum stowarzyszenia bespoke. Przepraszam za nieścisłość.
  4. FashOmen

    Podeszwa skórzana vs. zwykła

    Dziękuję, panie Rolandzie - miło usłyszeć, że nie jest się po raz kolejny odsyłanym do czytania całego forum, jakby się tego na co dzień nie robiło ... Dla informacji pana Miśka (żeby nie było, że się buntuję od samego początku) - jestem zwolennikiem nauki poprzez dyskusję, a nie brnięcie przez stosy książek, taki już jestem dialektyczno-sokratejski.
  5. FashOmen

    Podeszwa skórzana vs. zwykła

    Dalej więc nie wiem, czy się mylę ...
  6. FashOmen

    Podeszwa skórzana vs. zwykła

    Może nie tyle, do czego się stosuje, o ile na skórzanej podeszwie zimą jest trochę trudniej sobie poradzić. Jeżeli współforumowicz myśli już o zimie, polecałbym gumową podeszwę (o ile nie mierzy się na sztyblety na przykład). To moja subiektywna opinia ... Skórzana podeszwa raczej nie posiada w sobie bieżnika (chyba, że się mylę?) ...
  7. FashOmen

    Humor

    W takim razie, mam nadzieję, że posiada Pan cenne i miłe wspomnienia : )
  8. Przekażę Ojcu więc, dziękuję za informację. Z tamtą pracownią związana była swego rodzaju anegdota, kiedy to Ojciec jechał właśnie na ważne spotkanie z przyszłą małżonką i z pociągu zniknął mu kapelusz (wywiało, ukradli?) i na szybko musiał szukać kapelusza ... i znalazł go właśnie w tej pracowni. Właściciel/ka (nie przypominam sobie dokładnie) bardzo mu wtedy pomógł swoją fachowością i spotkanie zostało uratowane. Teraz anegdota rzeczywiście stała się już anegdotą z przeszłości, ponieważ jeden element historii jest już niemożliwy do odnalezienia.
  9. FashOmen

    Podeszwa skórzana vs. zwykła

    Serwacy, ten nosek rzeczywiście jest już ładniejszy niż pierwszy model. Z tego, co wyczytałem, jest też dostępny model na gumowej podeszwie (zależy, do czego pan misiek4 potrzebuje): http://www.gordonbros.de/schuhe/levet-s ... ole-1.html
  10. FashOmen

    Buty, trochę taniej

    Sprzedawca zachwala jako Traumchuhe - ja bym brał : ) Kolor, rzeczywiście, dość niespotykany (prawie że pomarańczowy), cholewka w porządku, ale ten nosek jakoś mi nie pasuje do reszty ... Ale to moja subiektywna opinia. Skoro się Panu podobają, to jak najbardziej. Tym bardziej, że opinie o tej marce są jak najbardziej pozytywne - z tego, co czytam ...
  11. FashOmen

    Buty zimowe

    Oficerki od lat wracają - na ulice i na wybiegi. A jeśli coś wraca, to powinniśmy się cieszyć, bo jest tego coraz więcej. Jest wiele fasonów oficerek, i widziałem bardzo ładne, mocno opinające łydkę wcale nie wyglądające topornie i - według mnie - doskonale pasujące do garnituru (tak samo, jak co ładniejsze sztyblety). Wchodzą już do sklepów jesienne kolekcje - warto się więc już rozglądać ... chociażby za inspiracjami.
  12. Firmę ze Skoczowa mogę polecić bardziej ze względów tradycji rodzinnych. Zarówno mój Dziadek, jak i Ojciec chodzili w kapeluszach firmy ze Skoczowa i Tata zawsze zachwalał mi ten zakład (fakt, żem młody, pozwala mi powiedzieć, że od zawsze - sam nie wiem, czy się śmiać, czy płakać). Ja nie znalazłem tam modeli mi odpowiadających (jak na razie gustuję raczej w fedorach "z przymrużeniem oka", a takich w w/w nie znalazłem - klasyczny kapelusz nie pasuje mi zbytnio do stylu casual friday). Jeżeli zaś chodzi o zagraniczne kapelusze ... ostatnio, przejeżdżając Traktem Lubelskim, widziałem ciekawy butik o nazwie "Australian Fashion" (ale tam można spodziewać się raczej szerokich, kowbojskich rond). Reszta to raczej chyba pracownie takie jak Porthos czy pracownia M. Fila ... Pamiętam, że w Sochaczewie była też pracownia zachwalana przez mojego Ojca, ale tego już zbytnio nie pamiętam. W najbliższym czasie powinienem zawitać w rodzinne strony = mogę dopytać i postarać się zrobić jakieś fotografie wspomnianych nakryć głowy.
  13. FashOmen

    Humor

    Zakład pogrzebowy nadal funkcjonuje, ma nawet dwie filie i radzi sobie dobrze od wielu lat (o ile dobrze pamiętam, prawie 100 ...). Mogę ręczyć ręką, bo pochodzę z pobliskiej miejscowości. Maladjusted - prosze pozwolić, że zapytam z ciekawości: bywał Pan tam służbowo, czy też prywatnie? : ) Mnie zawsze dziwiła (tak popularna w Polsce) nazwa zakładu pogrzebowego jak "Hades", czy "Danse macabre" (to już nie tak znane) ... Tudzież nowotarski zakład pogrzebowy "Przy Szpitalu"? Legendarna "Radość", czy "Eden" to już codzienność. Plusem tego rynku jest to, że targetu nigdy nie zabraknie, ale sam przeraziłem się ostatnim pogrzebem na jakim byłem, a jego miejsce to Cmentarz Północny w Warszawie. Tego już nawet nie nazwałbym nekropolią - tam już po prostu mamy do czynienia z przemysłem pogrzebowym. Ale to temat na osobne rozważania, jak sądzę.
  14. Szanowni Państwo! Na początku pragnę zaznaczyć, że bardzo cieszę się, że dane mi było otrzymać zaproszenie na portal o tematyce tak zbliżonej moim zainteresowaniom. Cieszę się, że jest w Internecie społeczność oddana klasycznej elegancji i stylowi życia. Ufam, że będę w stanie wnieść coś w życie tego forum, a przede wszystkim nauczyć się jak najwięcej. Tytułowo więc, "celem przedstawienia", pochodzę ze Śląska, studiuję komunikację medialno-kulturową w Warszawie. Wśród szerokiej gamy zainteresowań, warto wymienić przede wszystkim: gastronomię (alkoholoznawstwo, barmaństwo klasyczne), protokół dyplomatyczny, modę, fotografię, muzykę (wokal, instrumenty perkusyjne) i sport (bilard, tenis). Chwilowo "bezrobotny", szukam zatrudnienia, natomiast od paźdzernika wracam na studia i do działalności naukowej. Tyle celem przedstawienia, chciałem po prostu powiedzieć "dzień dobry!" i serdecznie pozdrowić. Do przeczytania w dyskusjach!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.