Skocz do zawartości

Buty zimowe


studentfoto

Rekomendowane odpowiedzi

Sztyblety nie za bardzo mi się podobają.

Natomiast ciekawe są te trzewiki wrzucone przez andershep.

andershep nie wrzucę tych oficerek, gdyż moje pytanie było czysto teoretyczne :) Zastanawiałem się po prostu, czy buty tego typu w ogóle pasują do np. koszuli i marynarki. Są jednak troszkę toporniejsze niż np. trzewiki.

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zastanawiałem się po prostu, czy buty tego typu w ogóle pasują do np. koszuli i marynarki. Są jednak troszkę toporniejsze niż np. trzewiki.

pozdrawiam

Oficerki od lat wracają - na ulice i na wybiegi. A jeśli coś wraca, to powinniśmy się cieszyć, bo jest tego coraz więcej. Jest wiele fasonów oficerek, i widziałem bardzo ładne, mocno opinające łydkę wcale nie wyglądające topornie i - według mnie - doskonale pasujące do garnituru (tak samo, jak co ładniejsze sztyblety).

Wchodzą już do sklepów jesienne kolekcje - warto się więc już rozglądać ... chociażby za inspiracjami.

post-4106-13658922904379_thumb.jpg

post-4106-13658922904659_thumb.jpg

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

pytałem o zdjęcia bo ludzie różnie rozumieją co to oficerki.

jeśli są toporne to co najwyżej będą odpowiednie do ciężkich ubrań myśliwskich czy jazdy konnej.

jeżeli są delikatne to mogą pasować do niektórych zestawów każualowych.

co do zdjęć pokazanych przez kolegę FashOmena-

Zakoscielny na tych zdjęciach wygląda jak sołtys. chłopak nie umie się ubrać.

a to co dzieje się na wybiegach zazwyczaj nie podchodzi pod klasyczną elegancję.

wszystkie te przykłady to są raczej rubieże klasycznej elegancji (mamy teraz na to nawet specjalny wątek).

taka jest moja (zupełnie niezłośliwa :) ) opinia.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jak na dzisiejsze standardy nie. Ale pamiętajmy, że to stylizacja do filmu o okupacji niemieckiej. Za pomocą ubrania zmienia się i dodaje charakteru postaci. Zwróć uwagę jak odmiennie ubrany jest Louis de Funes w swoich filmach. Porównaj "Fantomasa" i "Panowie dbajcie o żony" gdzie w jednym filmie gra policjanta a w drugim majętnego przedsiębiorcę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ok. nie znam tego filmu ani uwarunkowań historycznych jakie tam obowiązują. można założyć, że twórcy przestudiowali temat i pokazali obiektywnie ubiór danego bohatera (lub też mieli inny cel w takim jego przedstawieniu),

ale

ponieważ dyskusja dotyczy doboru oficerek do ubrania, pozwoliłem sobie przedstawić opinię w odniesieniu do klasycznych zasad.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tyle, że nikomu nie posiadającemu swojej wiejskiej posiadłości, nie będącemu oficerem w służbie czynnej, ani nie interesującemu się aktywnie jeździectwem, raczej do miasta na niewiele się zdadzą. Chyba, że ktoś chce wyglądać jak urwany z choinki ;)

A na serio to zwykłe trzewiki (ogólnie bootsy) będą w sam raz (ocieplane futrem w środku na bardziej srogą zimę)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 years later...

I ja dołączę do tematu. Osobiście współczuję Panom, którzy wybierają dziewiętnastowieczne, babskie trzewiki, a zawołanie: poznaj Pana po cholewach jest im obce. No cóż, może nie są panami. Zapewne to kwestia pochodzenia, dziedzictwa. Dlaczego licealistki chodzą współcześnie w butach z cholewami do krocza, a męscy faceci i eleganci jesienią i zimą chodzą w trampelkach? Kozaki to w końcu tradycyjne, męskie obuwie o pochodzeniu ludowym, gminnym. Do pracy na polu i w terenie. Żadna elegancja, ot obuwie użytkowe do pracy i służby. Dlaczego tak zwani panowie, nie mogą obecnie kupić butów za kostkę?  A część z nas wręcz boi się coś takiego ubrać na nogi? Rozumiem, że dla słabo wykształconych i zakompleksionych kobiet buty oficerskie, na ogół tandetna imitacja ze skaju to wyraz ich emancypacji i iluzja równouprawnienia. Te buciory są symbolem statusu, pozycji społecznej. Jaki status może mieć facet biegający nawet w centrum miasta, zimą w adasiach lub trampkach? Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

32 minuty temu, mj2006 napisał:

I ja dołączę do tematu. Osobiście współczuję Panom, którzy wybierają dziewiętnastowieczne, babskie trzewiki, a zawołanie: poznaj Pana po cholewach jest im obce. No cóż, może nie są panami. Zapewne to kwestia pochodzenia, dziedzictwa. Dlaczego licealistki chodzą współcześnie w butach z cholewami do krocza, a męscy faceci i eleganci jesienią i zimą chodzą w trampelkach? Kozaki to w końcu tradycyjne, męskie obuwie o pochodzeniu ludowym, gminnym. Do pracy na polu i w terenie. Żadna elegancja, ot obuwie użytkowe do pracy i służby. Dlaczego tak zwani panowie, nie mogą obecnie kupić butów za kostkę?  A część z nas wręcz boi się coś takiego ubrać na nogi? Rozumiem, że dla słabo wykształconych i zakompleksionych kobiet buty oficerskie, na ogół tandetna imitacja ze skaju to wyraz ich emancypacji i iluzja równouprawnienia. Te buciory są symbolem statusu, pozycji społecznej. Jaki status może mieć facet biegający nawet w centrum miasta, zimą w adasiach lub trampkach? Pozdrawiam

Tak - ja też uważam, że zimą chodzi się w butach zimowych, a nie w trampkach... :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 weeks later...
Dnia 8/14/2017 o 23:03, mj2006 napisał:

I ja dołączę do tematu. Osobiście współczuję Panom, którzy wybierają dziewiętnastowieczne, babskie trzewiki, a zawołanie: poznaj Pana po cholewach jest im obce. No cóż, może nie są panami. Zapewne to kwestia pochodzenia, dziedzictwa. Dlaczego licealistki chodzą współcześnie w butach z cholewami do krocza, a męscy faceci i eleganci jesienią i zimą chodzą w trampelkach? Kozaki to w końcu tradycyjne, męskie obuwie o pochodzeniu ludowym, gminnym. Do pracy na polu i w terenie. Żadna elegancja, ot obuwie użytkowe do pracy i służby. Dlaczego tak zwani panowie, nie mogą obecnie kupić butów za kostkę?  A część z nas wręcz boi się coś takiego ubrać na nogi? Rozumiem, że dla słabo wykształconych i zakompleksionych kobiet buty oficerskie, na ogół tandetna imitacja ze skaju to wyraz ich emancypacji i iluzja równouprawnienia. Te buciory są symbolem statusu, pozycji społecznej. Jaki status może mieć facet biegający nawet w centrum miasta, zimą w adasiach lub trampkach? Pozdrawiam

Szczera prawda, ale jedna uwaga; ubiera się choinkę, buty się zakłada.

A jako moderator proszę o przytępnienie pióra, bowiem jesteś na forum poważnych ludzi - stylu "onet-owego" tutaj należy unikać.

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 3
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A tak swoją drogą - gdzie można w ogóle kupić wysokie buty w typie oficerek? Oczywiście poza bespoke u Kielmana czy Januszkiewicza. W zeszłym sezonie miał pewne modele w swojej ofercie sklep internetowy Shoepassion, zostały jednak wyprzedane i nie wiem, czy będzie nowa dostawa. Bardzo szkoda, bo to IMO najpiękniejsze buty męskie na świecie, a obecnie dostępne niemal wyłącznie w wersji dla kobiet.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tutaj coś z nieco wyższej półki. Pierwsze chyba nie aspirują do oficerek, co zdradza ich nazwa, przy drugich ciekawy opis. Niemniej jednak ładne buty, tylko ta cena.

https://www.ludwig-reiter.com/en/traktorstiefel-s-586-rpd-nft-2z-gj

https://www.ludwig-reiter.com/en/husarenstiefel-s-279-ubd-kts-2z-gj

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, Velahrn napisał:

A tak swoją drogą - gdzie można w ogóle kupić wysokie buty w typie oficerek?

Oficerki dobrej jakości robi/robił Wiesław Barski z Radomska.

Jak je widziałem na nogach znajomego zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie,

ale wtedy na temat butów wiedziałem dużo mniej niż teraz, byłem mniej wybredny.

 

774552_529212210443863_46469915_o.jpg?oh

 

  • Oceniam pozytywnie 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@Midlife-Crisis mój post jest odpowiedzią na pytanie kolegi a nie zabraniem głosu w ogólnej dyskusji.

Prywatnie nie wyobrażam sobie chodzić w tego typu butach na co dzień, zimą czy latem w tych czy podobnych.

Tak wysokie buty pasują tylko do bryczesów, a takowe pasują tylko do uniformów jakie podałeś.

Znajomy jest miłośnikiem oldtimerów i wspomniane podobne buty stanowią element sztafażu na potrzeby hobby,

są "symbolem jego indywidualizmu i wiary w wolność jednostki" ;-).

 

A tak w temacie, prawdopodobnie nadają się na zimę, bo oficerowie Kompanii Honorowej w takowych zimą paradują,

do uprawiania hippiki zimą raczej też się stosuje te same buty co latem.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.