pirat Opublikowano 12 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Września 2012 Polecam zajrzeć pod ten link: http://en.wikipedia.org/wiki/Language_of_flowers. Tekst jest w języku angielskim. Polskiej wersji nie udało mi się znaleźć. A próbowałeś? Po wbiciu w google symboliczny język kwiatów wyskakuje np.: http://www.kwiaty.friko.pl/mowa.htm lub http://www.asflor.pl/mowa.htm A tak w ogóle to te tabele bym uważał z tymi tabelami dla pensjonarek bo co innego komuś dać kwiatka a co innego wpiąć sobie kwiatka Cytuj
Merlin Opublikowano 13 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2012 @ Misza: Mam problem ze zlokalizowaniem opcji "odpowiedz" (dotyczy wiadomości prywatnych). @ Pirat: Jestem ostrożny. Nie ma jednak wątpliwości, że ludzie (różnych kultur), na przestrzeni lat nadawali znaczenie różnym kwiatom czy roślinom w ogóle (pomijam powody). Do dziś dnia każdy przedszkolak wie co oznacza czerwona róża, a co czterolistna koniczyna. Przy czym, bez znaczenia zdaje się być fakt, czy te kwiaty komuś wręczamy, czy nosimy sami. W kwestii ubioru, my też czerpiemy z tego co zostało wypracowane lata temu. Czemu więc nie korzystać z "języka" kwiatów? Pozdrawiam Cytuj
Misza Opublikowano 13 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2012 Napisz 5 postów - jeszcze dwa i będziesz miał opcję odpowiedz. Cytuj
Konrad85 Opublikowano 19 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2012 W temacie korsaży, o których szeroko wypowiadał się Adam Granville: zdjęcie arcyksięcia Jana Krystiana Austriackiego i jego syna, arcyksięcia Imre z małżonką . Rozchodzi się o przypinany bukiecik (korsaż). Jest on więc dopuszczalny czy nie? Cytuj
blondaas Opublikowano 19 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2012 i spodnie jakby przydługie i rękawy... Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 19 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2012 Chyba nadal mimo wszystko nie. Nie można po prostu włożyć kwiatka do butonierki bo Bożemu, a nie wymyślać jakieś korsaże? Pozdrawiam, Dr 1 Cytuj
Brzydalllo Opublikowano 21 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2012 Dokładnie, te kwiaty z widocznymi łodygami wyglądają okropnie. Cytuj
Adam Granville Opublikowano 21 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Września 2012 Popieram Doktora i p. Brzydallo w sprawie łodyg! Najwidoczniej ci faceci nie potrafią wkładać kwiatów, tam gdzie trzeba. 1 Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 12 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2012 EDIT: Sorry, nie to zdjęcie. Cytuj
mbs Opublikowano 12 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2012 Nie widzę co tam siedzi, ale chyba trochę nie w temacie. Cytuj
maciato Opublikowano 23 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2012 Bardziej praktyczne zastosowanie butonierki : Uploaded with ImageShack.us na zdjęciu Koji Suzuki Cytuj
B.B. Opublikowano 23 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2012 Po kim się spodziewać praktycznego wykorzystania butonierki jak nie po Japończyku Cytuj
wojvv Opublikowano 23 Stycznia 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia 2013 Pomimo niesprzyjającej pory roku odświeżę temat dodatków do butonierki. Właśnie znalazłem link do b. ciekawej pracy poświęconej kwiatom i ich pięknu amerykańskiego fotografika Andrzeja (Andrew) Zuckermana. Szczególnie podobają mi się odmiany storczyków i orchidei. Róże jak zwykle piękne. http://www.andrewzuckerman.com/ strona ze zdjęciami kwiatów po adresem: http://www.flowerthebook.com/ Jeżeli wrażliwość artystyczna moderatora uzna, że umieszczenie tego wpisu w wątku o dodatach do butonierki jest zbytnim strywializowaniem, proszę o przeniesienie go do Sali Klubowej. Jeśli nie -niech piękne kwiaty będą inspiracjami do wiosenno-letnio-jesiennych stylizacji. Pozdr, wojvv Cytuj
Misza Opublikowano 28 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2013 "Nieraz spotkałem się z opinią, iż nie należy łączyć dwóch wspaniałych elementów stroju męskiego: kwiatka w butonierce i poszetki (chusteczki w kieszonce marynarki, czyli w "brustaszy"). Praktycznie każdy dandys wzruszy ramionami na taką "zasadę" i nie będzie się nią przejmował. I rzeczywiście, o ile takiej zasady nie, o tyle warto pamiętać, iż jest w niej ziarno prawdy." http://mrmlody.blogspot.com/2013/03/kwi ... eczka.html Cytuj
pirat Opublikowano 28 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2013 Misza, czy autor wpisu nie zgubil orzeczenia w ostatnim zdaniu? Co nalezy zrobic z ta zasada? Jest na sali jakis chemik ? Cytuj
Misza Opublikowano 28 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2013 jeśli nie chemik, to może ktoś od ojczystego języka ... Proc? Cytuj
Kaszmirowy Ludek Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Panowie, pojawiało się już to pytanie w tym wątku, ale nikt nie odpowiedział (czyżby odpowiedź była zbyt oczywista?): jak dokładnie włożyć kwiatek (najlepiej na przykładzie goździka) do butoniery? Całą zieloną "główkę" chowamy w dziurkę? Jak (czy) mocować łodygę pod klapą, żeby kwiatek sie nie wysuwał i łodyżka nie wystawała? Może jakiś rysunek "od kuchni" ? Pytanie początkującego, to fakt, ale jestem przekonany, że wyczerpująca odpowiedź rozwiałaby nie tylko moje wątpliwości ... Cytuj
Cet Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2013 W porządnej marynarce powinieneś mieć wszytą pętelkę/nitkę przez którą przekłada się łodyżkę żeby nie latała na wszystkie strony. A jak nie ma to nie problem samemu taką sobie dorobić:http://www.englishcut.com/2010/09/13/709/ Cytuj
Kaszmirowy Ludek Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Dzięki Cet, w międzyczasie znalazłem jeszcze fotowypowiedź Proceleusmatyka (http://forum.butwbutonierce.pl/topic/1157-%C5%9Blub-studni%C3%B3wka-chrzciny-i-inne-dyskusja-i-porady/page-24#entry28982), który dodatkowo podpowiedział co zrobić w razie problemów . Cytuj
Misza Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Cała główka, bardzo praktyczne są dwie pętelki na różnych wysokościach. Cytuj
Styleman Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Kwietnia 2013 Mala muszka do butonierki od MT Cytuj
Misza Opublikowano 8 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2013 W ostatnim czasie w mojej butonierce króluje wyłącznie eustoma. Goździk może się schować! Kwiat jest piękny, śnieżnobiały, bardzo trwały i dostępny od ręki w większości kwiaciarni. No i najważniejsze! Przy tej samej wielkości kwiatka, zielona część przy samych płatkach (szyjka?) jest kilka razy cieńsza, co jest największą zaletą dla mojej zmaltretowanej wiele razy butonierki. Swoją drogą Panowie, ostatnio, jak tylko zakładam marynarkę - kwiatek musi być. I czuję się świetnie, choć jest ten sam dreszczyk emocji, co sprzed wielu miesięcy przy pierwszych testach marynarka + poszetka . 2 Cytuj
The-Bigwig Opublikowano 8 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2013 A ja się zastanawiam co to jest. via mt. To bym wpiął, tylko skąd wziąć : Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.