Wszystko się da, pytanie tylko czy warto. Ja myślę, że nie, bo guziki jubilerskie działają mniej więcej jak spinki do mankietów - nie są przyszywane i przechodzą przez 2 dziurki - zatem trzeba by do każdego guzika wykonać i obszyć dziurkę w wewnętrznym skraju koszuli.
Nie wiem, czy tutejsi eksperci się ze mną zgodzą, ale wydaje mi się, że także rozstaw guzików "bieliźnianych" i jubilerskich (w koszuli smokingowej, a zwłaszcza frakowej) się różni, a przynajmniej powinien. W zwykłej koszuli są one rozstawione dość blisko siebie, jest ich też sporo. W dobrych koszulach smokingowych nie widać chyba więcej niż 3 guziki (ideał oscyluje w okolicach 2). Więc jeśli już inwestować w koszulę smokingową, to chyba właśnie w taką.