Gość Olgierd Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2014 Meh. Do stu tysięcy kartaczy -- nie wytoczyłem żadnych dział. To forum internetowe, tutaj każdy pisze co ma na uważaniu (tylko niektórzy uważają się za ekspertów). Przedstawiłem moje zdanie. Ktoś inny przedstawił swoje zdanie. Ty zadałeś jakieś pytanie, następnie zacząłeś polemizować. Skoro masz wyrobiony pogląd -- po co pytałeś? PS że w branży rozrywkowej sporo garniturów -- wiem, dlatego napisałem, że "czasem sam w sobie garnitur będzie źle wyglądał". Czasem czyli niekiedy, sporadycznie, ale na pewno nie zawsze. Natomiast co do zawodów, w których ubiór jest (rzekomo) oznaką profesjonalizmu -- wybacz, pozostanę przy swoim zdaniu, że nuda jest niejako wpisana w konwencję. Cytuj
Vickson Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2014 Tutaj zgodziłbym się z kolegą Olgierdem. Weźmy np. polityków. Ich stroje są nudne jak flaki z olejem. Cytuj
maciato Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2014 Znazłem jakiś tutorial na youtubie jak zrobić kwiatek z materiału. Wyszło bardzo fajnie. Wrzuć proszę link do tego tutoriala. Cytuj
Biotyk Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2014 Wyszło bardzo fajnie. Wrzuć proszę link do tego tutoriala. Proszę: Po zrobieniu kilku sztuk mogę podpowiedzieć, że tkanina powinna być w miarę gruba. 4 cm średnicy kółek moim zdaniem idealnie pasują,bo powstały kwiatek jest wielkości średniego goździka. Cytuj
Gość Olgierd Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2014 Tutaj zgodziłbym się z kolegą Olgierdem. Weźmy np. polityków. Ich stroje są nudne jak flaki z olejem. No właśnie. Można się też oddać takiej zabawie: znajdź pierdółkę w butonierce. Leszek Miller (nie znalazłem) Donald Tusk (znalazłem, najczęściej jest to partyjna odznaka organizacyjna) Jarosław Kaczyński (znalazłem niewiele, odznaka PiS) Radek Sikorski (on akurat widać przypinki nosi chętnie, tudzież jakże modne zielone kurtki militarne A w bankowości oraz ubezpieczeniach: Cezary Stypułkowski (nie stwierdzono) Wojciech Sobieraj (zdecydowany przykład "nieco innego" prezesa banku, przypinka jest, ale wyłącznie reklamowa) Luigi Lovaglio (Pitti Uomo to nie jest) Zbigniew Jagiełło (coś się pojawia, stawiam na reklamę banku) Zbigniew Klesyk (praktycznie zawsze coś ma przypięte, czasem jest to reklama PZU, a czasem coś, czego nie umiem zinterpretować) Można ciągnąć w nieskończoność, każdy krok będzie jednak zmierzał do wykazania, że w tym świecie takich ozdóbek jest na pewno niewiele, a te, które można zaobserwować mają charakter zdecydowanie dyskretny i najczęściej niosą przekaz reklamowy. Cytuj
Sekret Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2014 Wszystko pięknie tylko, że rozmowa schodzi na zupełnie inny temat niż moje pytanie. Spinka węzełkowa do butonierki to malutki, dyskretny dodatek. Dlatego uważam, że rozpatrywanie tego w kontekście branży w której się pracuje jest z gruntu chybione. W większości firm, także tych z branzy finansowych (i innych "korporatów") nie wyobrażam sobie, żeby z powodów dresscodu taki mały szczegół byłby niemile widziany. Zarówno ludzie z branży finansowej jak i prawnicy o których wspomniałeś nosza chociażby poszetki, skąd więc pomysł, że "spineczka" tam byłaby niemile widziana albo, że nie pasuje bo to nie ta branża? Btw ad wyższych stanowisk o których pisałeś (Olgierd) - bardzo czesto jest wręcz odwrotnie. Nie raz wdziałem na spotkaniu konserwatywnie ubrane osoby (ciemne maryarki, krawaty, stonowane koszule) i ich szefa - Prezesa / Członka Zarządu - w znacznie bardziej fantazyjnym stroju. Cytuj
Bartek Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2014 To kwestia Twojej odwagi, pewności siebie i relacji z otoczeniem. Ale łatwiej jest podążać za stereotypem i określać komu, co wolno na skali od "bankowego ciury" (!) po prezesa tegoż banku. Masz ochotę wpiąć węzełek w butonierce - just do it. To nie jest, jak założenie sztruksów tam, gdzie spodziewają się Ciebie w smokingu. A jeśli mimo to otoczenie skaże Cię na ostracyzm - zmień otoczenie albo wyjmij węzełek. 1 Cytuj
Sekret Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2014 Wpiąłbym już dziś rano, gdyż wczoraj przyszła przesyłka z nowymi węzełkami ale z zaskoczeniem zauważyłem, że przygotowany na dzis garnitur ma zaszytą butonierkę i to chyba na amen, będę musiał dać małe zlecenie krawcowi:) Ps. Po co oni to zaszywają.... Cytuj
Misza Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2014 hmmm, chyba raczej czemu oni tego nie przecinają? Cytuj
Gość Olgierd Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2014 Ale łatwiej jest podążać za stereotypem i określać komu, co wolno na skali od "bankowego ciury" (!) po prezesa tegoż banku. Panie Bartku, na pewno Pan słyszał o chlebodawcach, którzy dość szczegółowo regulują -- nawet korzystając z wewnątrzzakładowych aktów normatywnych -- kwestie ubioru swoich pracowników. Celują w tym zwłaszcza korporacje, które uważają -- tak, też jestem zdania, że to głupi stereotyp (jakby były mądre stereotypy...) -- że w ten sposób pracują na lepszy odbiór u klientów. Unifikacja ubioru ma rzekomo prowadzić do profesjonalizmu, a wyznaczanie gęstości den rajstop... sam już nie wiem do czego Szczególnie narażeni na to są pracownicy frontowi, zwani czasem (złośliwie? ironicznie? może autoironicznie -- słyszałem to z ust osoby, która tak mówiła o sobie) "ciurami". Ciurami bankowymi, jeśli pracują w bankach, ciurami telekomunikacyjnymi, jeśli w salonie operatora. Na przykład wszystkie panie w placówkach Alior Banku mają nawet takie same apaszki (chyba nie tylko apaszki), to samo w MultiBanku (nie wiem jak to wygląda po zmianie firmy na mBank). W salonach PTK Centertel królowały czarne koszule i pomarańczowe apaszki czy krawaty (zdaje się, że w Orange Polska SA jest podobnie), w salonach prowadzonych przez P4 widuję jakieś fioletowe kratki. Często osoby takie są zobowiązane nosić przypinki reklamowe wydane przez owego chlebodawcę. Myślę, że wówczas jest szczególnie trudno coś zdziałać. Są jeszcze przypadki działań poza-regulacyjnych, ale tu już spuśćmy zasłonę milczenia, choćby dlatego, że ociera się to generalnie o mobbing czy dyskryminację. Proszę mi uwierzyć -- ludzie naprawdę miewają takie problemy w pracy. Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2014 Czy ten mały węzełek jest wart tak wielu, tak zbudowanych zdań? spinacie się o pierdołę. Jako ciekawostka, zegarek z 1900 do butonierki więcej szczegółów http://www.cjbalm.com/watches/watch550.htm 2 Cytuj
Gość Olgierd Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2014 Czy ten mały węzełek jest wart tak wielu, tak zbudowanych zdań? spinacie się o pierdołę. Wprost przeciwnie -- prowadzę przemiłą rozmowę z super facetami, którzy są członkami Stowarzyszenia (a chyba nawet jego organów). A zdania bywają rozbudowane, albowiem Stowarzyszenie ma savoir-vivre oraz dobre wychowanie w celach statutowych. Poza tym nie od dziś wiadomo, że każda dyskusja zyskuje dzięki rzeczowości argumentów; traci jeśli sprowadza się ją do osobistych wycieczek i niepotrzebnej gierki w salonowca. 1 Cytuj
paero123 Opublikowano 5 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 5 Lutego 2014 W większości okropne te wpinki w butonierki, te monstrualne kwiaty lub te pretensjonalne znaczki/szpilki. Dla mnie ideałem pozostaje Poirot w wykonaniu D.Sucheta, ma taką srebrną biżuterię, którą otrzymal jeszcze w Belgii (odcinek "Bombonierka") od pewnej damy, forma wazonu, do której wkłada dyskretne polne kwiaty (białe, fioletowe, rożowe, etc.) czasem w wersji wieczorowej nie za duży goździk. Aż poszukam złotnika, który wykona mi coś podobnego, ze stylowym fioletowym akcentem w postaci kamienia... 3 Cytuj
Ingvar Opublikowano 6 Lutego 2014 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2014 Stylowo, dyskretnie i oryginalnie - idealna biżuteria dla eleganckiego mężczyzny. Jak już złotnik ci to zrobi, to pochwal się na forum Cytuj
Joel Opublikowano 18 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2014 Kwiaty w butonierce wyglądają super. Ale czy możecie coś doradzić, jak je wkładać (szczególnie goździki) by nie było widać zielonego kielicha, a kwiat pieknie stercza do przodu,a nie w górę. Czy przycinacie jakoś ten kielich, ciężko go strasznie smieścić w tej małej dziurce. Wiele kwiatów już zmarnowałem, pomóżcie. Cytuj
mosze Opublikowano 18 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 18 Maja 2014 Dół goździka, część od łodygi do kielicha, można zmiażdżyć wstążką, obwijając ściśle i na siłę i redukując w ten sposób jego obwód. Tak mi kiedyś zrobiła kwiaciarka. Problem tylko w tym, czy soki z kwiatka nie pobrudzą marynarki, trzeba to jednak zrobić z głową. Cytuj
Joel Opublikowano 19 Maja 2014 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2014 Dzięki mosze. Przy następnej okazji spróbuję. A jak tak się upakuje kwiatka to nie niszczy się jakoś za bardzo butonierka? Cytuj
Sekret Opublikowano 23 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2014 Z czego powinna być wykonana mucha ozdobna do butonierki? Recman sprzedaje muchy 100% poliester (info ze sklepu, gdyż na stronie brakuje informacji o składzie). http://recman24.com/sklep/pl/recman/akcesoria/dodatki-eleganckie/mosca/muszka-mosca-r%C3%B3%C5%BC-101-muszka-mosca-roz-101 Czy sa muchy z innych materiałów? Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 23 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2014 myślę że ten kawałek poliestru nie będzie powodował duszności Cytuj
mosze Opublikowano 23 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2014 Panowie, jesteście pewni, że chcecie nosić takie ozdoby? Jeśli tak, podpowiem, że dwurzędówki mają z reguły dwie butonierki. 1 Cytuj
eye_lip Opublikowano 23 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2014 Z czego powinna być wykonana mucha ozdobna do butonierki? Ciężko to stwierdzić, zważywszy że taka "ozdoba" nie egzystuje w męskiej elegancji, tylko jest fanaberią szeroko pojętej mody. Cytuj
Boruta Opublikowano 23 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 23 Czerwca 2014 Panowie, jesteście pewni, że chcecie nosić takie ozdoby? Jeśli tak, podpowiem, że dwurzędówki mają z reguły dwie butonierki. Wcale nie. Sam noszę głównie dwurzędówki i dwubutonierkówki to mniejszość. Na szczęście dla mnie, bo nie preferuję tego rozwiązania. Cytuj
mosze Opublikowano 24 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 24 Czerwca 2014 Tak przy okazji zerknąłem na stronę owego Recmana - klasa i szyk, chyba pożyczyli modela i stylistę z Bytomia, na przykład taki zestaw: http://recman24.com/wcsstore/recman/produkty/marynarki/5900319843495_0_597x645.jpg 1 Cytuj
Sekret Opublikowano 3 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Lipca 2014 W Recmanie godne uwagi są tylko owe muchy. Chyba, że ktoś lubi poliestrowe krawaty i poszetki.... U Macaroniego są muchy do butonierki z wełny lub jedwabiu za 49. Cytuj
Davidoff80 Opublikowano 9 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Lipca 2014 Te muchy z poliestru nie najgorsze chyba są. Chociaż ja osobiśćię wolę włożyć coś co sam zrobię lub moja kobieta. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.