wojvv Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 (...)Natomiast emaliowane odznaki raczej wyglądają odpustowo (...) Jeżeli masz na myśli tą konkretną metalową odznakę, którą pokazuje Mr Vintage, to zwróć proszę uwagę, że jest na niej dewiza jednego z najstarszych orderów świata i najważniejszego orderu Zjednoczonego Królestwa - Orderu Podwiązki http://pl.wikipedia.org/wiki/Order_Podwi%C4%85zki. Inna sprawa, że ta odznaka (która, o ile wiem, nie jest oficjalną miniaturką orderu) jest noszona w dosyć nonszalancki sposób (krzyż św. Jerzego powinien być właściwie zorientowany). Pozdr, wojvv Cytuj
Gość gccg Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 O tej fantazji stylistycznej przekladajacej sie na inne dziedziny ludzkich aktywnosci, to w jakims sensie prawda, gdyz wszystko - i gotowanie i seks - zalezne jest od myslenia, o ile ma byc czynione z klasa. Innymi slowy: chodzi tutaj nie tyle o bezrefleksyjna fantazje, co o sztuke tworzenia kombinacji. Ktos stwierdzil (a byla to kobieta), ze wiejskie dziewczyny przezywaly noc swego zycia, gdy udalo im sie (ow jeden raz) znalezc w lozku z wlascicielem okolicznych wiosek; poniewaz ten jedyny raz w ich zyciu byly tam traktowane jak czlowiek a nie jako obiekt zaspokojenia zadzy czy tez wyladowania frustracji. Cytuj
Gość Nereusz Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 (...)Natomiast emaliowane odznaki raczej wyglądają odpustowo (...) Jeżeli masz na myśli tą konkretną metalową odznakę, którą pokazuje Mr Vintage, to zwróć proszę uwagę, że jest na niej dewiza jednego z najstarszych orderów świata i najważniejszego orderu Zjednoczonego Królestwa - Orderu Podwiązki http://pl.wikipedia.org/wiki/Order_Podwi%C4%85zki. Inna sprawa, że ta odznaka (która, o ile wiem, nie jest oficjalną miniaturką orderu) jest noszona w dosyć nonszalancki sposób (krzyż św. Jerzego powinien być właściwie zorientowany). Pozdr, wojvv Przyznam, że nie byłem świadomy powagi tej odznaki, ale chodziło mi nie o symbolikę, tylko ogólnie o tego typu ozdoby Cytuj
montalbano Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 zwróć proszę uwagę, że jest na niej dewiza jednego z najstarszych orderów świata i najważniejszego orderu Zjednoczonego Królestwa - Orderu Podwiązki Ha! Ubiegłeś mnie pzdr montalbano Cytuj
montalbano Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 Fajne przykłady na "łatanie" butonierki znajduję na jednym z moich ulubionych blogów: 3. Kwiatek dziergany: Zestaw z kwiatkiem dzierganym moim zdaniem fatalny. pzdr montalbano Cytuj
montalbano Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 ze StyleForum: Zestaw na stylowy pogrzeb "sportsmena"? pzdr montalbano Cytuj
pszemau Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 O tej fantazji stylistycznej przekladajacej sie na inne dziedziny ludzkich aktywnosci, to w jakims sensie prawda, gdyz wszystko - i gotowanie i seks - zalezne jest od myslenia, o ile ma byc czynione z klasa. Innymi slowy: chodzi tutaj nie tyle o bezrefleksyjna fantazje, co o sztuke tworzenia kombinacji. Ktos stwierdzil (a byla to kobieta), ze wiejskie dziewczyny przezywaly noc swego zycia, gdy udalo im sie (ow jeden raz) znalezc w lozku z wlascicielem okolicznych wiosek; poniewaz ten jedyny raz w ich zyciu byly tam traktowane jak czlowiek a nie jako obiekt zaspokojenia zadzy czy tez wyladowania frustracji. CO!? Cytuj
Velahrn Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 CO!? Chodzi o tzw. prawo pierwszej nocy Cytuj
pszemau Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 Uwielbiam scenkę z "Nowego wspaniałego świata", z której dowiadujemy się, że fabrykant w czasach kapitalizmu miał prawo pierwszej nocy względem swoich robotnic. Cytuj
wojvv Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 Prawo primae noctis było lokalnym prawem feudalnym na obszarach, które obecnie nazywamy Francją i Włochami. Chociaż... Wańkowicz w "Szczenięcych Latach" także napomykał o podobnych, tradycyjnych praktykach Pozdr, wojvv Cytuj
montalbano Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 Wańkowicz w "Szczenięcych Latach" także napomykał o podobnych, tradycyjnych praktykach Żałując zresztą trochę po latach, że z oburzeniem odmawiać wypadało... pzdr montalbano Cytuj
Arkadyjczyk Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 Wańkowicz w "Szczenięcych Latach" także napomykał o podobnych, tradycyjnych praktykach Żałując zresztą trochę po latach, że z oburzeniem odmawiać wypadało... pzdr montalbano na starość też będę twierdził, że wypadało odmawiać, żeby wnuków nie gorszyć, to że odmawiał z oburzeniem to jest ad usum delphini Cytuj
Arkadyjczyk Opublikowano 20 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 20 Marca 2011 też zauważyłem znaczek z orderem podwiązki, bardzo sam w sobie ciekawy, i jakbyś miał jeden na zbyciu, to chętnie nabędę drogą kupna, choć wolałbym nosić oryginalny order ale chyba nie mam szans , nawet na Legion d`honneur nie mam. Cytuj
Gość gccg Opublikowano 21 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2011 CO!? Chodzi o tzw. prawo pierwszej nocy To nie chodzi o "prawo pierwszej nocy" lecz o najzwyklejsze erotyczne przygody posiadacza majatku ziemskiego z bynajmniej nie zniewolonymi chlopkami (pierwsza polowa XX go wieku) Cytuj
Gość gccg Opublikowano 21 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2011 też zauważyłem znaczek z orderem podwiązki, bardzo sam w sobie ciekawy, i jakbyś miał jeden na zbyciu, to chętnie nabędę drogą kupna, choć wolałbym nosić oryginalny order ale chyba nie mam szans , nawet na Legion d`honneur nie mam. Do butonierki zawsze mozna sobie wsadzic podwiazke Cytuj
+Immune+ Opublikowano 21 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2011 Trochę o butonierze rozprawialiśmy w tym temacie viewtopic.php?f=1&t=311. Było min. o flakonikach i sztucznych dodatkach. Cytuj
Arkadyjczyk Opublikowano 21 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2011 też zauważyłem znaczek z orderem podwiązki, bardzo sam w sobie ciekawy, i jakbyś miał jeden na zbyciu, to chętnie nabędę drogą kupna, choć wolałbym nosić oryginalny order ale chyba nie mam szans , nawet na Legion d`honneur nie mam. Do butonierki zawsze mozna sobie wsadzic podwiazke w Moulin Rouge na pewno, zwłaszcza jak mi ja tancerka włoży osobiscie Cytuj
frankenstein Opublikowano 21 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2011 Kiedyś nosiłem kwiaty w butonierce, jeśli chodzi o kobiety, to prawda, że się sprawdza. Pod koniec lata i na początku jesieni bardzo ładnie wyglądają astry. Najlepsze są goździki, bardzo ciekawie wyglądają te mini. Róże lubiłem tylko bardzo rozwinięte, i raczej w innych kolorach niż białe lub czerwone. Te zbyt ślubnie wyglądają. Jak dla mnie. Nie polecam też noszenia w mrozy i jeśli chodzimy w płaszczu przez większość dnia, brudzi płaszcz i garnitur, a kwiat wygląda jak nieciekawie. Po wewnętrznej stronie butonierki trzeba zrobić sobie pętelkę na łodyżkę, wtedy kwiat trzyma się sztywno. PS. Jeśli nie znamy się na kwiatach, jak ja, dobrze jest jeden kwiat poświęcić rozetrzeć i sprawdzić na kawałku materiału czy trwale jego soki nie niszczą ubrania. Cytuj
montalbano Opublikowano 21 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 21 Marca 2011 to że odmawiał z oburzeniem to jest ad usum delphini Niewykluczone. Niemniej, przypominam sobie swoistą - jakże autentyczną i ludzką! - gorycz i chwytającą za serce tęsknotę za spełnieniem, którego wtedy być może jednak zabrakło... pzdr montalbano Cytuj
blondaas Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Czy przez internet istnieje możliwość nabycia jakiegoś "znaczka" do butonierki? Najlepiej ze złota, bądź srebra. Cytuj
Jan Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Kwietnia 2011 Czy przez internet istnieje możliwość nabycia jakiegoś "znaczka" do butonierki? Najlepiej ze złota, bądź srebra. Nie mogłem sie oprzec, ten jest srebny i jakis http://www.gumtree.com/p/for-sale/sterl ... h/76984578 Cytuj
tomek Opublikowano 12 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2011 Czy do szarej tweedowej marynarki w jodełkę pasuje kwiat w butonierce? Obawiam się tu konfliktu pomiędzy elegancją kwiatu a "wiejskością" takiej marynarki, nie znalazłem też żadnego przykładu w sieci na tweed + kwiat. Cytuj
Daiquiri Opublikowano 12 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 12 Kwietnia 2011 Czy do szarej tweedowej marynarki w jodełkę pasuje kwiat w butonierce? Obawiam się tu konfliktu pomiędzy elegancją kwiatu a "wiejskością" takiej marynarki, nie znalazłem też żadnego przykładu w sieci na tweed + kwiat. Moim zdaniem zależy to od kompozycji całości. Jeżeli miałby być to zestaw bardzo casualowy, typu spodnie chinos, koszula bez krawata, a np. z fularem i taka marynarka to kwiatek nie pasuje i ja bym się nie odważył. Co innego jednak, gdy masz kompletny tweedowy garnitur i odpowiednio klasycznie dobraną resztę. Wtedy znajdzie się miejsce i na kwiatek w butonierce: Cytuj
KuM Opublikowano 14 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Kwietnia 2011 Panowie, wybaczcie pytania ale wolę się jednak upewnić gdyż wykorzystywanie butonierki to duża nowość w moim stylu: 1. Rozumiem, że goździka po prostu wkłada się do butonierki głową kwiata na klapie a reszta spoczywa pod klapą? 2. Co myślicie o goździku nie do garnituru. Np. spodnie a la chinos, koszula, krawat, marynarka, poszetka i kropka nad i - goździk? Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.