olin Opublikowano 16 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2015 Nie podejmuje się oceny powyższego zdjęcia, bo jest zrobione pod kątem który utrudnia ocenę Jednakże w większości przypadków, przednia część oprawek nie jest dobrze dobrana jeśli zauszniki się wyginają. Również nie rozumiem rozmiarów Persoli, np. kultowy model PO3105VM, jest dostępny tylko w szerokości 51, nie ma podanego mostka, ale sądzę że nie jest to więcej niż 18 (oglądałem go na żywo, nie zapamiętałem dokładnej liczby). Tym sposobem, na większość męskich twarzy raczej nie ma szans pasować. Cytuj
kolekcjoner21 Opublikowano 16 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2015 Ja również nie rozumiem jak to możliwe, by oprawki szanowanego bądź co bądź producenta wyginały się w ten sposób. Pomijam to, że większość modeli jest w rozmiarach pasujących chyba tylko dzieciom. Jeśli chodzi o wyginanie mam ten sam problem, tylko przy oprawkach Persola. Nawet na powyższym zdjęciu widać, że front jest dobrany odpowiednio. Może tak ma być, a my się nie znamy? Po prostu w części (większości?) modeli Persola umieszczony jest taki jakby przegub i własnie w tym miejscu następuje wygięcie, więc nie ma wątpliwości, że jest to celowe działanie producenta. Jednak mam od ok. 2 miesięcy nowe oprawki Persola, w których to wygięcie na tyle mi przeszkadza, że jeszcze nie wprawiłem szkieł... Cytuj
mr.vintage Opublikowano 16 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 16 Kwietnia 2015 Ja również nie rozumiem jak to możliwe, by oprawki szanowanego bądź co bądź producenta wyginały się w ten sposób. To opatentowany system Persola o nazwie Meflecto (http://www.persol.com/poland/technology/meflecto) i jest to coś zupełnie normalnego. Oczywiście rozumiem, że nie każdemu może się to podobać, ale już kilka komentarzy wyżej użyłem porównania do przyszwy w oxfordach. Dla jednych przyszwa ze szczeliną 2 cm jest akceptowalna, a dla innych nie jest akceptowalna żadna szczelina. Jeśli to wygięcie ci przeszkadza, to najlepiej poszukać szerszego modelu albo modelu ze sztywnym zausznikiem wyginającym się wyłącznie na zawiasach (tzw. flexy) albo zupełnie innej marki. Cytuj
max.zedernholz Opublikowano 17 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2015 Zagadka rozwikłana! Wstyd mi zatem, że sam nie odrobiłem tej lekcji, w końcu wystarczyło zajrzeć na stronę Cytuj
kolekcjoner21 Opublikowano 17 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2015 To opatentowany system Persola o nazwie Meflecto (http://www.persol.com/poland/technology/meflecto) i jest to coś zupełnie normalnego. Oczywiście rozumiem, że nie każdemu może się to podobać, ale już kilka komentarzy wyżej użyłem porównania do przyszwy w oxfordach. Dla jednych przyszwa ze szczeliną 2 cm jest akceptowalna, a dla innych nie jest akceptowalna żadna szczelina. Jeśli to wygięcie ci przeszkadza, to najlepiej poszukać szerszego modelu albo modelu ze sztywnym zausznikiem wyginającym się wyłącznie na zawiasach (tzw. flexy) albo zupełnie innej marki. Sęk w tym, że kształt i wielkość oprawek są dla mnie idealne, jedynie do tego wyginania trochę nie mogę się przyzwyczaić. Cytuj
olin Opublikowano 17 Kwietnia 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Kwietnia 2015 Wg. mnie trzeba odróżnić dwie różne rzeczy- po pierwsze system Meflecto, oczywiście zmieniający wygląd zausznika, który nie jest przez to idealnie prosty. Po drugie jednak, zważywszy na małe rozmiary większości klasycznych Persoli, często są one po prostu za wąskie i tego opisanym systemem tłumaczyć nie można. Widzę to po sobie- mam stare słoneczne Persole, z lekko wygiętymi zausznikami przez użycie Meflecto, ale są w dobrym rozmiarze, w którym obecnie jest mało dostępnych modeli. W tych w które mierzyłem ostatnio, zauszniki wyginały się z głównie z powodu zbyt małej szerokości oprawek. Uważam, że patrząc na powyższe zdjęcie nie da się określić na ile wygięcie to Meflecto, a na ile zły rozmiar Cytuj
damiance Opublikowano 1 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2015 trochę mniejsze logo i byłoby lepiej... Cytuj
B737 Opublikowano 1 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 1 Maja 2015 Wg. mnie trzeba odróżnić dwie różne rzeczy- po pierwsze system Meflecto, oczywiście zmieniający wygląd zausznika, który nie jest przez to idealnie prosty. Po drugie jednak, zważywszy na małe rozmiary większości klasycznych Persoli, często są one po prostu za wąskie i tego opisanym systemem tłumaczyć nie można. Widzę to po sobie- mam stare słoneczne Persole, z lekko wygiętymi zausznikami przez użycie Meflecto, ale są w dobrym rozmiarze, w którym obecnie jest mało dostępnych modeli. W tych w które mierzyłem ostatnio, zauszniki wyginały się z głównie z powodu zbyt małej szerokości oprawek. Uważam, że patrząc na powyższe zdjęcie nie da się określić na ile wygięcie to Meflecto, a na ile zły rozmiar Jeszcze co do ich rozmiarów - rozmawiałem ze sprzedawcą w jednym z katowickich salonów, gdzie mają Persole (Salon Optyczny 44 w centrum handlowym 3 Stawy), który twierdził, że sprowadzają coraz mniej modeli tej marki i powoli się wycofują z jej dystrybucji właśnie głównie ze względu na problem z rozmiarem tych okularów, gdyż na większość męskich głów są one zwyczajnie małe - tudzież, według producenta może dobre, ponieważ całą robotę przejmuje zawias Meflecto A co do powyższych okularów, to miałbym duże opory, żeby je założyć Cytuj
dsc Opublikowano 12 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2015 Tak apropos brandowanych oprawek, ponizej Moscot, model Spirit Arthur (okulary korekcyjne), uzytkowane od ok 8 miesiecy: Dodam, ze nigdy na nich nie usiadlem (byly noszone na nosie, albo lezaly spokojnie na szafce nocnej), a przy (ostroznym) czyszczeniu szkiel dzisiaj 'mostek' najzwyczajniej dal sobie na luz. Nie powiem, ze jestem wniebowziety. T. Cytuj
B737 Opublikowano 12 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2015 Jak rozumiem - będziesz reklamował? Daj proszę znać jak się potoczyła sprawa, bo ciekawy jestem, jakie ta marka ma podejście do klienta. Swoją drogą - świetne macro Cytuj
dsc Opublikowano 12 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 12 Maja 2015 Reklamacja w toku poprzez zaklad w ktorym nabylem oprawki (Polska / Krakow), zobaczymy, co na to Moscot. Zdjecie robione na szybko, wiec troche ostrosc dostala po lbie;) Pzdr, T. Cytuj
dsc Opublikowano 15 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2015 Sprawa obgadana zostala przez zaklad, w ktorym nabylem oprawki, strona odpowiadajaca byla firma odpowiedziala za sprzedaz marki Moscot w Europie, jak zgaduje, nie sam Moscot (z nimi jeszcze sam porozmawiam). Podejscie klasycznie, gwarancja taki akcji nie obejmuje, na ogol w takich wypadkach winny jest uzytkownikow aka. byl to wypadek. Sorry i tyle. Profeska czyli dodam, ze cena oprawek to 890zl. T. Cytuj
Hargin Opublikowano 15 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2015 czyli mamy kolejny przykład spuszczenia klienta po brzytwie, jak mnie ostatnio olał Pruchnik. Jednak ja odpuściłem sobie, wyrażając jedynie swoją opinię Marketing Menedżerowi Pani Bauer (zapewne żonie prezesa). Za prawie 900zł szedłbym na wojnę... Cytuj
dsc Opublikowano 17 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 17 Maja 2015 Nie bardzo jest tutaj na czym stanac, bo nie mam zadnej mozliwosci udowodnienia winy materialu, jakakolwiek pomoc to byloby bardziej good will gesture ze strony sprzedawcy / producenta. Inaczej moze gdyby sytuacja zaszla przy oprawkach kupionych w UK / US, gdzie generalnie podejscie do klienta jest nieco inne, w Polsce, kazdy zamiata pod czyjs dywanik, w tym wypadku padlo na 'gwarancja producenta nie uwzglednia uszkodzen mechanicznych bez widocznej winy producenta (np. wada materialu)'. Mejluje jeszcze bezposrednio z Moscot'em, ale juz raz odeslali mnie do sklepu gdzie zakupilem oprawki, sugerujac lokalne podejscie gwarancyjne, wiec raczej watpie, ze nagle ktos wpadnie na dobroduszna wysylke nowych oprawek na moj adres. Pzdr, T. Cytuj
dsc Opublikowano 19 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2015 Wychodzi na to, ze moze jednak kupno drozszych oprawek nie jest takim zlym pomyslem. Po wymianie kilku email'i Moscot HQ postanowil wymienic felerne oprawki za darmo, jedyny koszt to przesylka do US i spowrotem. Dodam, ze dyskusje zainicjowalem sam, podczas gdy stanowisko zakladu (krakowskie Binokle), gdzie kupilem oprawki bylo raczej olewcze i dosc mocno 'polskie' (zaplacic, a wszelkie problemy to prosto do producenta, albo zaslaniamy sie gwarancja). Pzdr, T. 4 Cytuj
Shymel Opublikowano 21 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2015 ramka metalik zauszniki brązowo perłowe soczewki szklane B&L Cytuj
Marek Cybulski Opublikowano 30 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2015 Massada - niezłe, zgadzam się. Jednak i tak nie oparli się tendencji robienia stosunkowo dużych oprawek, taki "trynd". Ale aż dziw, że Lindberg, czyli duński producent światowej sławy oprawek okularowych jeszcze nie był tu wspomniany, pewnie i tak wszyscy go znają. http://lindberg.com/ Tytan i róg: 3.jpg Szczerze polecam, ja swoje pierwsze Lindbergi kupiłem w Lynx Optique, jakby ktoś miał do polecenia inne miejsce w okolicach Warszawy z większym wyborem to będę wdzięczny. Moim zdaniem ich największa zaleta to dopracowany każdy szczegół i piękny minimalizm. Cytuj
MCH Opublikowano 30 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2015 Tak apropos brandowanych oprawek, ponizej Moscot, model Spirit Arthur (okulary korekcyjne), uzytkowane od ok 8 miesiecy: Dodam, ze nigdy na nich nie usiadlem (byly noszone na nosie, albo lezaly spokojnie na szafce nocnej), a przy (ostroznym) czyszczeniu szkiel dzisiaj 'mostek' najzwyczajniej dal sobie na luz. Nie powiem, ze jestem wniebowziety. T. To są oprawki z acetatu? Powiedz co to za materiał. Fota pod spolaryzowanym światłem powinna ujawnić sposób propagacji pęknięcia. Mi to wygląda jak zwykłe złuszczenie materiału. Pęknięte tworzywa rzadko kiedy tworzą tak łagodny przełom. To może wskazywać błąd w technologii produkcji. Cytuj
dsc Opublikowano 31 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2015 Tu pisza, ze acetat: https://www.moscot.com/retro-eyewear-arthur_544_2.html Przy okazji odkrylem praktycznie identycznie Lemtosh'e z tytanu: https://www.moscot.com/vintage-eyewear-lemtosh-t_568_1.html#lenscolor=Clear Moze to lepsza jest opcja jesli chodzi o wytrzymalosc, chociaz jak macam moje Persole z acetatu to, az tak delikatne nie sa. Mostek w tych Arturach wyginal sie dosc latwo i gdybym to ja projektowal te oprawki to dalbym tam precik wzmacniajacy, tak jak przykladowo Persol daje w zausznikach. T. Cytuj
dsc Opublikowano 4 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 4 Czerwca 2015 Update, nowe oprawki dotarly, Moscot US stanal na wysokosci zadania i naleza im sie brawa za obsluge klienta. Wielki minus dla salonu Binokle w Krakowie, jeszcze wiekszy minus dla firmy rozprowadzajacej produkty Moscot na Europe, bo to w zasadzie oni odrzucili zasadnosc naprawy gwarancyjnej (a wlascicielka salonu poprostu wbila w calosc w oparciu o ich opinie). Podejscie w stylu 'kasa w kasie, wiec wielkie sorry'. Pzdr, T. 3 Cytuj
Szego Opublikowano 7 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2015 Czy wiecie, gdzie można wykonać metalowe oprawki pod dostarczone szkła? Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 10 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2015 Naszło mnie na zakup kolejnych okularów przeciwsłonecznych, wymyśliłem sobie drewniane - widzieliście gdzieś jakieś sensowne w cenie tak max 1000zł? w sieci jest ich trochę (np. tu), ale chciałbym jednak przymierzyć. Jeśli znalazłbym dość tanie to pewnie wziąłbym ze dwie bo jedne wziąłbym na warsztat malarski z bejcą zieloną Cytuj
Koval Opublikowano 10 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 10 Czerwca 2015 Krzysiek - poczekaj jeszcze chwilę, a pewnie za dwieścieparę wyhaczysz... http://www.massimodutti.com/pl/pl/men/dzie%C5%84-ojca/drewniane-okulary-c1379505p5201112.html?colorId=700&categoryNav=1379505 Cytuj
Johnny Opublikowano 21 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2015 Szukam czarnych grubych oprawek bez loga, znaczków i wstawek. Coś jak te: Gdybyście coś znaleźli, dajcie znać Cytuj
kolekcjoner21 Opublikowano 21 Czerwca 2015 Zgłoś Opublikowano 21 Czerwca 2015 Oprawki Tom Ford są prawie bez logo i znaczków. Ale wymogi co do koloru i grubości zdecydowanie spełniają. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.