Blondas Opublikowano 3 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2016 Przymierzam się do zielonego krawata z grenadyny, czy miał ktoś okazję porównać kolory tego w EoE https://embassyofelegance.com/pl/p/Krawat-z-grenadyny-grossa/430i w poszetce http://www.poszetka.com/product-pol-1607-KRAWAT-z-grenadyny-garza-grossa-.html? Bardziej podoba mi się ten w EoE, jest żywszy, o ile zdjęcia dobrze oddają kolory. Cytuj
Aron Opublikowano 3 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2016 Wydaje mi się, że to będzie ten sam kolor, ten ciemniejszy. Pewnie to kwestia zdjęcia. Najlepiej będzie jak zapytasz bezpośrednio w EoE. W wątku dedykowanym EoE było podobne pytanie, tylko dotyczące splotu fina https://forum.butwbutonierce.pl/topic/3347-embassy-of-elegance/?p=197027 Cytuj
artisan Opublikowano 3 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2016 Może być kłopot z takim bezpośrednim porównaniem, gdyż raczej mało kto kupuje ten sam typ krawata w tym samym kolorze z różnych firm (a może się mylę ) Co do żywych kolorów, to nie należy kierować się tylko tym to jak krawaty wyglądają na stronie internetowej, ponieważ to złudne i odbiór kolorów zależy od wielu czynników (ustawień monitora itp., było o tym na forum wielokrotnie). Żeby jednak nie było, że chciałem sobie tylko poględzić to napiszę, że wczoraj odebrałem krawat z grenadyny z Poszetki i na żywo kolor jest dużo bardziej intensywny niż na zdjęciach. Ja również miałem dylemat czy kupić krawat od EoE czy od Poszetka.com i też wizualnie krawat EoE bardziej mi się podobał, ale rozwiązano ten dylemat za mnie, gdyż krawat w kolorze który chciałem kupić na EoE na razie jest niedostępny. Cytuj
Hargin Opublikowano 3 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2016 Grenadyna jest wytwarzana chyba tylko w dwóch tkalniach we Włoszech. Porównując krawaty poszetka.com i EoE - wydaje mi się, że mają inne źródła dostaw. Cytuj
Aron Opublikowano 3 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2016 Na podstawie "sztywności" materiału też odnoszę takie wrażenie. Jednak widziałem bordowy krawat o splocie grossa od Poszetka.com, mam też bordowy od EoE i kolory są identyczne. Zamówiłem też brązowy (fina) i fioletowy (grossa) od EoE i kolory na żywo są znacznie ciemniejszy niż na zdjęciach. Na tej podstawie wnioskuję, że kolory na stronie EoE są jaśniejsze, mniej intensywne niż w rzeczywistości. Cytuj
Marcin_L Opublikowano 3 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2016 Mam granatowa grenadyne fina z EoE i poszetka.com. To rozne grenadyny (faktura i odcien granatu). Cytuj
Aron Opublikowano 3 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2016 Może to wynika z faktu, że Poszetka.com ma dwa odcienie granatu: http://www.poszetka.com/product-pol-1615-KRAWAT-z-grenadyny-garza-fina-.html http://www.poszetka.com/product-pol-1616-KRAWAT-z-grenadyny-garza-fina-.html Cytuj
Blondas Opublikowano 3 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2016 OK, ponieważ z poszetki mam już co nieco, dam szansę EoE Cytuj
Monkiusz Opublikowano 17 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2016 Ja uwielbiam swój krawat z szantungu z EoE, mój ulubiony. Jestem zakochany w tym materiale. Tak samo noszę knity. Co do szantungu - gdybym się przejmował tym "co ludzie powiedzą" to pewnie nie chodziłbym w krawacie w ogóle tylko dostosowywał do ulicznego otoczenia. Cytuj
Hargin Opublikowano 17 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2016 Panowie, na starym blogu Macaroni Tomato odkryłem taki post z 2009: http://macaronitomato.blogspot.com/2009/06/four-in-hand.html Radą personelu z zakładu JANINA w Krakowie, MT eksperymentował z wiązaniem 4inHand w rękach, zamiast na szyi. Wczoraj i dziś pobawiłem się z takim podejściem i jest to ciekawe doświadczenie. Czy ktoś próbował i ma swoje przemyślenia? Zastanawiałem się też, czy sama nazwa 4inHand nie wiąże się właśnie z wiązaniem "w rękach". Próbowałem googlować temat, ale bezskutecznie. 1 Cytuj
Adi78 Opublikowano 17 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2016 Hargin , ja zawsze wiąże w rękach I nie mowię tylko o 4in hand , ale także windsor . Powody sa dwa : pierwszy i najważniejszy - tak zostałem nauczony kiedyś przez Tatę . Po drugie , układając w rękach masz pełna dowolność w ułożeniu kształtu węzła i łezki . To czy węzeł jest luźniejszy czy bardziej ścisły zależy bardziej od efektu , ktory chcemy osiągnąć a nie od sposobu wiązania . 1 Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 17 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2016 Nigdy nie wiązałem na rękach, chyba nie dał bym rady. Natomiast nazwa 4-iin-hand pochodzi od londyńskiego klubu, którego członkowie tak wiązali krawaty, choć inna wersja mówi, że woźnice (woźnicowie?) tak wiązali lejce, by móc jedną ręką "trzymać" kilka koni. Wszystko to wiem z wikipedii . Cytuj
Hargin Opublikowano 17 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2016 Hmmm Ja wpisy na wikipedii, które nie są oparte o źródła traktuję raczej informacyjnie. Stąd drążę temat, choć pochodzenie od nazwy londyńskiego klubu wydaje się racjonalne, jak i nawiązanie do rodzaju zaprzęgu. Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 17 Lutego 2016 Zgłoś Opublikowano 17 Lutego 2016 Myślę, że w takich sprawach jak nazwa najprostszego i najbardziej podstawowego węzła krawatowego wiki jest tak samo dobra jak inne źródło - to tylko hipotezy. Przynajmniej ciekawe. Cytuj
faber Opublikowano 1 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2016 Panowie czy butelkowa grenadyna nada się jako pierwszy krawat z tych "lepszych", nadający się zarówno do garnituru jak i smart casualu ? Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 1 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2016 Według mnie nada się, ale najbardziej uniwersalna i najlepsza na pierwszy "lepszy" krawat będzie bordowa grenadyna. 1 Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 1 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2016 Albo granatowa. Grossa. Cytuj
Hargin Opublikowano 1 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2016 A ja zgłoszę trzecią propozycję brązowa grossa (jasna lub ciemna) 2 Cytuj
pirat Opublikowano 1 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2016 A może żółta w czarne grochy... A tak bardziej poważnie to granatowa w białe kropki. Pierwszy, poważny krawat powinien mieć wzór, gdyż zwykle pierwszym, podstawowym zestawem jest gładki garnitur, biała lub błękitna koszula i krawat, najlepiej w delikatny wzór. Cytuj
blekit Opublikowano 1 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2016 Popieram Hargina, czekoladowa grossa Grenadyna z uwagi na swoją wyraźną fakturę (zwłaszcza grossa) będzie dobrze pasować nawet do zestawów pozbawionych innych wzorów. Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 1 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2016 Ale przecież czy brązowa, czy granatowa, czy bordowa, czy zielona, o tym nie można zadecydować a priori. To zależy przede wszystkim od koloru oczu, włosów i karnacji noszącego. Jak się ma np. rudą brodę, jak ja, to czerwień odpada, a wraz z nią bordo. Jak się jest bladym jak ja, to odpada zieleń. Jak się ma czarne włosy (choć takie naprawdę czarne są wśród Polaków rzadkością), to odpadają brązy... Ubieramy się w pierwszej kolejności w to, co do nas pasuje - do naszych kolorów i wymiarów. Moi pierwszym poważnym krawatem był granat w drobny wzorek, to świetny wybór, jeśli krawat zakładamy tylko do garnituru (zgadzam się z piratem). Jeśli chcemy mieć jeden jedyny krawat zarówno do garnituru, jak i do zestawów koordynowanych, grenadyna będzie najbardziej uniwersalna. 2 Cytuj
Hargin Opublikowano 1 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2016 Ale przecież czy brązowa, czy granatowa, czy bordowa, czy zielona, o tym nie można zadecydować a priori. To zależy przede wszystkim od koloru oczu, włosów i karnacji noszącego. Jak się ma np. rudą brodę, jak ja, to czerwień odpada, a wraz z nią bordo. Jak się jest bladym jak ja, to odpada zieleń. Jak się ma czarne włosy (choć takie naprawdę czarne są wśród Polaków rzadkością), to odpadają brązy... Ubieramy się w pierwszej kolejności w to, co do nas pasuje - do naszych kolorów i wymiarów. Moi pierwszym poważnym krawatem był granat w drobny wzorek, to świetny wybór, jeśli krawat zakładamy tylko do garnituru (zgadzam się z piratem). Jeśli chcemy mieć jeden jedyny krawat zarówno do garnituru, jak i do zestawów koordynowanych, grenadyna będzie najbardziej uniwersalna. Hmmm to tak dla żartów? 1 Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 1 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 1 Marca 2016 Co dla żartów? Chyba nie... 2 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.