Dyjamentowski Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 Problem jest ogólnoświatowy, ale u nas pierwsze było pokolenie X ('60-'83). Zaczęli zarabiać trochę kasy i chcieli przestać się ubierać w byle co. Wobec tego do swoich wytartych jeansów założyli marynarki Vistuli i buty Ecco. (z lewej słabo, z prawo słabo w lepszych butach) Jeśli wyróżnić trzy kanony męskiego ubioru: praktyczny, wyrafinowany i artystyczny, to smart casual jest gdzieś pomiędzy i łączy same wady. To jest elegancja bez sznytu, casual bez swobody i dandysizm bez polotu. Niestety, jest to styl uwielbiany przez celebrytów. A kto by nie chciał wyglądać jak Jezza. I trend się przyjął. Ostatnio smart casual zobaczyłem jako sugerowany strój na zaproszeniu na doroczną galę. W wersji elektronicznej było nawet zdjęcie. Największą zadrą jest dla mnie marynarka z jeansami. W najlepszym wydaniu, ustawionych zdjęciach i styliście na planie waha się między no ok i nie, dziękuję. I tutaj nieśmiało chciałem zapytać, jak videoblogger proszący na koniec materiału o komcie, lajki, subskrypcje i dzwoneczki, czy to jest jakiś mój millenialny albo wręcz idiosynkratyczny uraz czy Was też smart casual razi? 2 Cytuj
Blondas Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 Ja bym się nie czepiał połączenia dżinsów z koszulą i marynarką. Na przykład ten na pierwszym zdjęciu po prawej jest całkiem poprawny, bo nie przegina z krojem, dopasowanie jest dobre. Większość pozostałych przykładów to albo przedandysowanie przez zbyt eleganckie dodatki i marynarki, albo zupełne niedopasowanie rozmiaru, tudzież niechlujność. Cytuj
Dyjamentowski Opublikowano 19 Października 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 OK, nie przegina z krojem, dopasowanie jest dobre, ale z tym samym wysiłkiem miałby lepszy rezultat robiąc krok w górę albo w dół. I w wersji bardziej eleganckiej i bardziej casualowej, ten zestaw wyglądałby lepiej. Smart casual to takie lokalne minimum. Cytuj
Żorż Ponimirski Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 1 minutę temu, Blondas napisał: Ja bym się nie czepiał połączenia dżinsów z koszulą i marynarką. Na przykład ten na pierwszym zdjęciu po prawej jest całkiem poprawny, bo nie przegina z krojem, dopasowanie jest dobre. Większość pozostałych przykładów to albo przedandysowanie przez zbyt eleganckie dodatki i marynarki, albo zupełne niedopasowanie rozmiaru, tudzież niechlujność. Też miałem napisać, że mnie smart casual nie razi, ale rażą mnie przykłady podane na zdjęciach. Bardzo wielu użytkowników tego forum umiejętnie łączy jeansy z casualową i nieprzesadnie wąską marynarką i to się moim zdaniem broni. Smart casual na wieczorną galę - na pewno nie. Smart casual na konferencję - już bardziej tak, zwłaszcza gdy sam nie prezentuję. Jak to mówił jeden rabin spod Izbicy: "to zależy". 1 Cytuj
mosze Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 Chodzi ogólnie o smart casual czy o łączenie dżinsów z marynarką? Co do tego drugiego - to jest fakt. Mnie nie razi, o ile marynarka pasuje do dżinsów i góra nie jest zbyt elegancka. Np. pan na 3-cim zdjęciu w ostatnim rzędzie ewidentnie planował założyć garnitur, ale pewnie spodnie były uwalone błotem i ostatecznie stanęło na dżinsach. Z kolei jego sąsiad z lewej jest ok - dżinsy są ciemne (czy to są w ogóle dżinsy?), całość wygląda spójnie. 1 Cytuj
pi_senny Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 1 minutę temu, mosze napisał: Chodzi ogólnie o smart casual czy o łączenie dżinsów z marynarką? Właśnie też nie rozumiem o czym jest ten wątek? Smart casual, to nie (tylko) dżinsy i marynarka. 1 1 Cytuj
Dyjamentowski Opublikowano 19 Października 2019 Autor Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 2 minutes ago, mosze said: Chodzi ogólnie o smart casual czy o łączenie dżinsów z marynarką? O smart casual ogólnie, bo prawie zawsze krok w górę albo w dół dałby lepszy wygląd, a marynarkę z jeansami szczególnie, bo to jest najbardziej wyrazisty przykład. Cytuj
mosze Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 Ale są marynarki mało "eleganckie", z wyraźnym splotem,, albo wycierane ("worn look"), a nawet... dżinsowe. Np. dżinsowy garnitur SS sprzed kilku lat. Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Ernestson Opublikowano 19 Października 2019 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 A ja właśnie doszedłem do tego, że chyba dobrze bym się czuł w zestawie ciemne jeansy + koszula button down + casualowa marynarka. Przy czym myślę o marynarce praktycznie zupełnie bez konstrukcji i z materiału o wyraźnej fakturze i kolorze innym niż granat czy szarość (np tweed w odcieniach czerwieni). Duża część przykładów z pierwszego posta to koszmarne próby łączenia garniturowych marynarek z wytartymi jeansami a to nie może działać. 8 4 Cytuj
eye_lip Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 O smart casual ogólnie, bo prawie zawsze krok w górę albo w dół dałby lepszy wygląd, a marynarkę z jeansami szczególnie, bo to jest najbardziej wyrazisty przykład.A jaki krok w dół dałby lepszy efekt niż marynarka? Sweter, kamizelka, dres? Marynarka jest wygodna, ma dużo kieszeni, jest bardzo praktyczna.. casualowa marynarka pasuje idealnie do jeansów. 7 2 Cytuj
Aras Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 Też nie widzę problemu z połączeniem "casualowej" marynarki z jeansami. Dramat pojawia się dopiero wtedy, gdy ktoś za bardzo chce być "cool casual" - patrz np. 99% "stylizacji" K. Wojewódzkiego. Cytuj
mosze Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 2 godziny temu, Dyjamentowski napisał: z prawo słabo w lepszych butach) Wg mnie całkiem dobrze, marynarka pasuje, reszta też jest dobrze dobrana i we właściwym rozmiarze, a swoją drogą zestaw na takim poziomie na ulicy dość trudno zobaczyć i dotyczy to nie tylko polskich ulic. 1 1 Cytuj
ciasteczkowy Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 Prawdziwy elegancki mężczyzna nosi się na co dzień w surducie. 6 Cytuj
Luca Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 I z szapoklakiem Cytuj
ciasteczkowy Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 Ma się rozumieć! Cytuj
pablocito Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 Nie można również zapominać o kapeluszu.I kaloszach na butach w deszczWysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Cytuj
lubo69 Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 I z szapoklakiem Nie można również zapominać o kapeluszu.Ani o meloniku;-) Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 2 godziny temu, Ernestson napisał: A ja właśnie doszedłem do tego, że chyba dobrze bym się czuł w zestawie ciemne jeansy + koszula button down + casualowa marynarka. Przy czym myślę o marynarce praktycznie zupełnie bez konstrukcji i z materiału o wyraźnej fakturze i kolorze innym niż granat czy szarość (np tweed w odcieniach czerwieni). Ja tam często noszę w weekend marynarkę do jeansów. I to nawet do koszul innych niż button-down (nie przepadam za nimi) a i marynarki mają czasem jakieś wypełnienie w ramionach (jak np. uszyta przez Ciebie marynarka z plecami one-piece back - bardzo lubię ją w połączeniu z jeansami). Dla mnie kluczowy jest materiał, musi pasować fakturą do grubego i nieformalnego materiału spodni. Nie noszę natomiast nigdy w takim połączeniu krawata. Krawat do jeansów wygląda po prostu źle. 1 1 Cytuj
eye_lip Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 Ja lubię krawat typu wełna, grenadyna itp. Imo gra super dzinsami. 2 2 Cytuj
mosze Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 Sama obecność konstrukcji w marynarce wg mnie jej nie dyskwalifikuje jako casualowej/do dżinsów - po prostu nie powinny to być mocne, angielskie ramiona, które mogą się podobać lub nie w garniturze, ale w luźnym zestawieniu są wysoce niepożądane. 2 1 Cytuj
ciasteczkowy Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 I kaloszach na butach w deszczPrawdziwy gentleman wozi się dorożką; chodzenie jest dla plebsu. Cytuj
kamizelka Opublikowano 19 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 19 Października 2019 Osobiście bardzo lubię łączyć denim z nieformalną marynarką (aktualnie jest to chyba mój ulubiony zestaw). Dla mnie również najważniejsza jest kwestia tkanin z wyraźną fakturą, przy czym nie mam problemu z krawatem, jeżeli wszystkie elementy do siebie pasują. Tym bardziej, że w ostatnim czasie często noszę wełniane knity, które idealnie łączą się z jeansem 3 Cytuj
Stormont Opublikowano 20 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2019 Ja też łączę. Cytuj
Wodzu Opublikowano 20 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2019 Mam wrażenie, że zdjęcia w pierwszym poście zostały tak dobrane, żeby potwierdzić punkt widzenia Autora (nie mówiąc już o tym, że są to zdjęcia bliższe forum Samosia.pl niż temu tutaj). Staram się nie dorabiać filozofii do ubrań, ale zwyczajnie kierować się własną estetyką i wyczuciem. Nie skreślam zestawu marynarka + jeansy z góry, bo moim zdaniem takie połączenie jest udane. Dla kontrastu parę innych zdjęć: 3 4 Cytuj
ciasteczkowy Opublikowano 20 Października 2019 Zgłoś Opublikowano 20 Października 2019 A tak na poważnie to chciałbym zapytać autora co dokładnie rozumie przez „smart casual”. Jeansy z koszulą, krawatem i marynarka zakładam ze tak, ale np. Chińsku mogą być zamiast jeansów? Bez marynarki, same jeansy z koszula to jeszcze smart casual czy już nie? O ile „krok wyżej” to rozumiem chodzi o garnitur, co natomiast stoi „krok niżej”? Problemem pierwszego zdjęcia jest niechlujność a nie „smart casual”. Ten sam człowiek w garniturze najprawdopodobniej będzie się prezentował równie słabo. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.