Dapi Opublikowano 3 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2017 @swordfishtrombone znalazłem w końcu. Wybacz szczerość ale jakby mi się podobał ten wzór to nie poszedłbym w to miejsce co ty, a kupił OMAS. To po prostu wg. mnie inna liga 1 Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 3 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2017 Widziałem go, piękny jest. Tylko to chyba nie jest cumberland, a drewno egzotyczne. Może faktycznie całość z delikatnego cumberlandu to dobra opcja... Cytuj
Dapi Opublikowano 3 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2017 Tylko przyjemność pisania i jakość wykonania pióra Omas jest nie do opisania. Reszta już na mniejsze znaczenie Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 3 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 3 Lutego 2017 Wierzę, że bespoke da jeszcze lepszy rezultat. Poza tym magia bespoke Cytuj
lubo69 Opublikowano 4 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2017 Za Wikipedią: O-Luxe decided to close Omas in November 2015 and the company entered voluntary liquidation in January 2016 ceasing all trading. Na nibs.com dostępne już tylko używane Omasy. Tutaj obszerne uzasadnienie: http://www.peneconomics.com/blog/2016/2/20/vale-omas 1 Cytuj
spiryt Opublikowano 4 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2017 tak, ale też w sklepach można jeszcze dostać czasem nówkę, nawet używany Omas to Omas Cytuj
Koval Opublikowano 4 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2017 @Dapi, @spiryt, Czy są, a jeśli tak, to jakie - obiektywne przewagi pisania piórem Omas nad pisaniem takim od 'Penmakera'? Cytuj
Whitesnake Opublikowano 4 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2017 18 godzin temu, Dapi napisał: Tylko przyjemność pisania i jakość wykonania pióra Omas jest nie do opisania. Reszta już na mniejsze znaczenie Dla mnie to pióro ma za krótką sekcję (nie ma go za co trzymać) i jest zbyt mocno zdobione, ale to kwestia gustu. 2 Cytuj
spiryt Opublikowano 4 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2017 najlepiej "przymierzyć" się do pióra, ja pióra od Panemakera nie miałem, w/g mnie z piórami to jest tak: - przetwarzamy informacje niesprawdzone i przyjmujemy je jako pewnik-ktoś napisał ze pióro jest super to napewno jest - czasem te droższe niei zasługują na to aby takimi być - drogie (w sumie każde) należy potrzymać w ręku - z czasem grubiej piszące stalówki znajdują nasze uznanie Ja analizując cenę oczekuję "super stalówki,, systemu napełniania,, materiału z jakiego jest zrobione. niestety magia pióra jest zaklęta w jego cenie 1 Cytuj
Koval Opublikowano 4 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2017 To jeszcze poczekam na odpowiedź @Dapi, ale z tego co piszesz, nie można wysnuć jednoznacznego wniosku, że Omas będzie obiektywnie lepszy... (zakładam, że od pewnego poziomu np. jakość stalówki będzie wystarczająca/różnica nieodczuwalna). Cytuj
spiryt Opublikowano 4 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2017 generalnie staloówki Omasa są świetne ale z mojej strony to nie jest chyba miarodajna opinia bo "bawiłem" się tylko jednym pióro i bazuję w sumie na jednym egzemplarzu i opiniach innych trzeba by porozmawiać z większą liczbą użytkowników; fascynat zawsze roztoczy same zalety i będzie wychwalał niuanse, po napisaniu tych postów dalej bym brał Omasa ; dodam iż dopiero jak popisałem kilkoma różnymi piórami, zacząłem zwracać uwagę na to jak pisze stalówka, na początku odgrywał rolę wygląd, magia internetu i to jak pióro leży w ręce, a dopiero później jak pisze stalówka 1 Cytuj
Dapi Opublikowano 4 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2017 Ogólnie umiejętność pisania uważam za medium które pokazuje duszę człowieka. Stąd narzędzia jakie do tego stosujemy są właśnie tym środkiem wyrazu. Dyskusja o piórze w cenie >2 k w kontekście użytkowym mija się z celem. "Panmaker" zrobi pióro z tego co ma - nie ma stalówki Omas-a, resztę pewno jak mu się wyśle skopiuje, choć wydaje mi się że są technologie z którymi sobie nie poradzi. Tylko to nie będzie pióro Omas-a. Takich "panmakerów" w necie jest wielu, takich podróbek/kopii też - tylko to właśnie Omas dziś zrobił pióro które robił już w 1926 roku - ta sama manufaktura/firma, która była wtedy. Ostatnio nagminnie używam malutkiego Kaweco [co prawda Cognac edycja limitowana dla jednego tylko sklepu- nie do końca więc przedmiot użytkowy] dlatego że stalówka i badziewny plastik tego pióra za 24 Eur do mnie akurat teraz przemawia. Lubię też podstawowe Lamy za 100 zł ale jak chce coś "napisać" to biorę do reki Omas-a Pióro- klasyk to: materiał celuloid, stalówka 6 /min. 18k złota, system napełniania co najmniej piston-filler, skuwka zakręcana. Moim zdaniem- człowieka który pasjonatem żadnym nie jest Pisałem kilkudziesięcioma piórami [to nie wcale dużo] ale niewiele piór zapamiętałem. Jednym z nich jest Omas którego akurat mam. Stalówki są różnych producentów i każda pisze inaczej, a tak naprawdę pisze z tych co pisałem - Omas-a. Za takie samo 2k kupisz Pelikan-a, a to pióro jest totalnie różne. To jak materiał oddaje ciepło do dłoni, czy też kształtuje ręke jest bardzo specyficzne dla każdego pióra - materiał, kształt, grubość, waga, wyważenie, stalówka - stop, kształt, grawer, ugięcie, kształt i rozmiar końcówki. Wygląd pióra to tylko jedna z cech. Mam dwa pióra Visconti [ze 250 Eur], które uważam za pięknie - bardzo rzadko ich używam. Nie mówią do mnie, są sztuczne. Kupiłem tajwańskie TWSBI [za 60 funtów]- jak tylko włożyłem je do ręki to nie chciałem go odkładać - pisałem tylko aby pisać - taka miałem przyjemność z tego faktu. Pelikan Souveran - taki kołek w ręku, biurowiec bez wyrazu. Jak wziąłem do ręki inne pióro firmy Noodler`s to aż mnie odrzuciło. Nie mam też np. żadnego czarnego pióra. Atrament to kolejna sprawa - każdy atrament inaczej pisze, w każdym piórze - ze względu na stalówkę, ciśnienie, system napełniania, cechy i skłąd samego atramentu - sliskość, zasychanie, płynięcie. Kolor to kolejna rzecz -cieniowanie, głębia koloru - to jak z perfumami. W tej chwili używam 6 atramentów i od 3 do 6 piór. Córka ma 3 pióra, żona 2 Mam dwa podręczne piórniki, jeden na 12 drugi na 3 pióra. W tym świecie, jak widać powyżej, można się utopić- choć za takiego się nie uważam. Jedynym warunkiem to jest po prostu lubić pisać. Ja piszę piórami z przerwami od 40 lat i wiem, że nie każdy zrozumie mój punkt widzenia i argumentacje w tej sprawie. Na szczęście nie lubię używanych piór więc cała filozofia oraz "ocean" odnowionych vintage mnie omija 4 Cytuj
Koval Opublikowano 4 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 4 Lutego 2017 @Dapi, @spiryt - Dziękuję za wyjaśnienia. Wprawdzie mnie nie przekonaliście, ale szanuję Wasz punkt widzenia. 2 Cytuj
Czapla Opublikowano 6 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2017 Ja koniec końców kupiłem Pelikana Souveran M805 - jest to moje pierwsze poważniejsze pióro, ale z pewnością nie ostatnie. Wygląd rzecz gustu - mi się to pióro podoba, jest klasyczne, czarne, przez co wydaje mi się dość uniwersalne. Na bardziej odważne pióra przyjdzie jeszcze czas. Póki co, pierwsze podpisy Pelikanem złożone 5 Cytuj
spiryt Opublikowano 6 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 6 Lutego 2017 gratulacje, najważniejsze aby być zadowolonym z zakupu, poza tym to bardzo dobre pióro, mam niższy model i jest bardzo ok Cytuj
Dapi Opublikowano 14 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2017 Dzisiaj Visconti Van Gogh Starry night atrament to Pilot Irosizuku Yu-Yake 6 Cytuj
Dapi Opublikowano 15 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2017 Dzisiaj warte też pokazania Platinum #3776 Century Chartes Blue z stalówka M taka jak normalnie jest F lub nawet EF ale za to bardzo mokra i lekko elastyczną. Próba złota stalówki jest kiepska więc jest porodowana żeby nie zardzewiała :)))) [ma kolor srebrny] Jak znalazł na Waletynki 2 Cytuj
lubo69 Opublikowano 15 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2017 Sprawdzam Baby jak odkryją że mają tę samą sukienkę to się chyba torebkami tłuką? Edit: przepraszam za rozmiar zdjęcia. 4 Cytuj
Dapi Opublikowano 16 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 16 Lutego 2017 Dzisiaj klasyczny burgundowy TWSBI Classic ze stalówką Stub 1.1 dającą różną grubość w zależności od kierunku pisania. Mam dwa pióra tej firmy, właściwie to półtora ponieważ jedno póbowąłem naprawiać. Obydwa ciekną/eły na sekcji brudząc palce. Firma dołącza kluczyk i smar silikonowy ale chyba jednak oddam do Pen Doctora :)) 3 Cytuj
Clovis Opublikowano 18 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2017 Lubo, koolr tego Platinum kojarzy mi się ze słynnymi "America Windows" Chagalla z Chicagowskiego Instytutu Sztuki. https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Chagall's_America_Windows_Chicago_Art_Museum_1.JPG Cytuj
lubo69 Opublikowano 18 Lutego 2017 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2017 Ciepło, ciepło...(inspiracja katedrą w Chartres) Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 6 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2017 Koledzy, doradźcie mi ws. koloru atramentu. Od szkoły podstawowej piszę prawie wyłącznie czarnym atramentem -- niebieski uważam za banalny i uczniowski. Poradzono mi z kolei, żeby nie podpisywać dokumentów, zwłaszcza ważnych, na czarno, żeby było od razu widać, że dokument z moim podpisem to oryginał, a nie kserokopia. Używany przeze mnie atrament Waterman noir da się dość łatwo pomylić z tuszem drukarki/kopiarki. Przyszedł więc chyba czas na zmianę. Ponieważ niebieskie odpadają, czerwone są zarezerwowane dla poprawek/ocen, zielone są niepoważne i słabo widoczne, myślałem nad dwiema opcjami: -ciemnoszary (grey black) -- nie jestem tylko pewien, czy będzie go można odróżnić na pierwszy rzut oka od kserokopii... -brązowy (nie koniakowy, tylko ciemny brąz, taka sepia; często na starych dokumentach atrament ma taki kolor (pewnie w oryginale był czarny, tylko czas + odpowiedni papier tak go zmieniły)). Co myślicie? Moglibyście mi doradzić konkretne marki? Cytuj
CherryMorello Opublikowano 6 Kwietnia 2017 Zgłoś Opublikowano 6 Kwietnia 2017 Może to trochę banalna podpowiedź, ale czy nie rozważałeś blue-black? Np. ja używam taki: https://www.jetpens.com/Sailor-Nano-Sei-boku-Ink-Blue-Black-50-ml-Bottle/pd/5524 Moim zdaniem nie wygląda na uczniowski. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.