pirat Opublikowano 9 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2014 Jest to jedno z moich ulubionych piw. W podobnym stylu jest też rodenbach. Akurat duża księżna chłodzi mi się lodówce. 1 Cytuj
damiance Opublikowano 9 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2014 Koledzy, Zestaw testowy na dzisiaj - chcę wybrać 2 piwa z tej czwórki. Które sugerujecie? Cytuj
Kokarda Opublikowano 9 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2014 Pytanie było do Kolegów, a wybór pewnie zapadł - pytanie: jaki (popierałabym typy eye_lipa)? Cytuj
damiance Opublikowano 9 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Sierpnia 2014 Testowi nie został oddany jedynie Szafarz, nieobiektywny ranking jest następujący: 1. Warmińskie 2. No. 6 A 3. Bojan... Czyli faktycznie Filip miał rację Cytuj
fan_dobrego_buta Opublikowano 10 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 10 Sierpnia 2014 Warminskie jest bardzo smaczne!!! Właśnie chłodzę na buteleczi na wieczór aby posłuchać Jazz-u przy piwku Cytuj
JD! Opublikowano 12 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2014 Jest to jedno z moich ulubionych piw. W podobnym stylu jest też rodenbach. Akurat duża księżna chłodzi mi się lodówce. Ja rodenbacha próbowałem jedynie zwykłego, nie gran cru, i byłem zawiedziony - dość kwaśne i tyle. Ale to mogła być przeleżana partia, bo przypadkowo znalazłem butelki 4 w delikatesach... A gran cru jest podobno równie dobry jak księżna. Cytuj
pirat Opublikowano 12 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Sierpnia 2014 Na podstawie długoletniego obcowania zarówno z Xiężną jak i Rodenbachem (zwykłym i GC) stwierdzam, że Xiężna lepsza A dla amatorów kwaśności to proponuję organicznego lambica Cytuj
fan_dobrego_buta Opublikowano 26 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2014 Świeża dostawa z Olsztyna, zakup u producenta: Witbier - 4.90 PLN Warmińskie Rewolucje - 3.25 PLN Niestety sprzedają tylko na kartony. Cytuj
ShereKhan Opublikowano 26 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2014 (...) Witbier - 4.90 PLN Warmińskie Rewolucje - 3.25 PLN Niestety sprzedają tylko na kartony. (...) Niestety lub stety. Łatwiej wytłumaczyć dziewczynie/żonie skąd nagle w domu 48 piw... Cytuj
lubo69 Opublikowano 26 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2014 ... niż 48 par nowych butów? Cytuj
fan_dobrego_buta Opublikowano 26 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 26 Sierpnia 2014 Zdecydowanie łatwiej, choć nie obyło się bez pytania "aż dwa kartony...?". Oczywiście zakup został poparty w stylu "ile zaoszczędziłem" kupując u producenta.... I oczywiście duuuuużo taniej niż 40 par butów (w kartonie pakują po 20 sztuk). P.S. Już zostało tylko 38. Cytuj
Kokarda Opublikowano 29 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2014 Ech, ostatnio coś u mnie nie-piwnie, choć zainteresowaliście mnie tym-i-owym. Ale na dziś mam do wyboru: Bambera piłam - odczucia miłamam pozytywne, ale potrzebuję powrócić, by opowiedzieć Kentaurosa nie piłam - ktoś kosztował, czy będę pierwsza? Opinie o browarze Olimp słyszałam różne... PS. Można też dziewczynę/żonę zachwycić m. in. ciekawą opowieścią o piwie, zorganizować kilka degustacji do własnoręcznie przygotowanego obiadu i... czekać, kontynuując opowieści i prowadząc piwną pracę u podstaw Może okazać się, że ma zadatki na birofilkę, choć wcale tego wcześniej nie podejrzewała. Znam taką jedną podobną historię, proszę zgadnijcie skąd 1 Cytuj
Kokarda Opublikowano 30 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2014 Bamber: ładna piana, w smaku dominanta bananów z domieszką goździków. Tym razem jednak wydało mi się trochę kwaskowate. Cytuj
tangoup Opublikowano 30 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2014 Słabe światło ale piwo bardzo smaczne. Polecam każdemu spróbować. Cytuj
Kokarda Opublikowano 30 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2014 Piłam pierwszą warkę i piwo było jedną z moich nielicznych prawdziwych piwnych gorących miłości... Miało szalony wręcz zapach i ciężko powiedzieć, co było przyjemniejsze - jego picie, czy wąchanie. Z warki na warkę jednak wyciszało się, a później z etykiety zniknęło nazwisko piwowara i od tego czasu nie piłam Grand Prix. Cytuj
tangoup Opublikowano 30 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2014 To prawda. Czytałem trochę o tym 'nieporozumieniu'. Z tego co wiem, to Ciechan obiecał przywrócenie nazwiska piwowara na etykiecie. Interesowałem się tym piwem od kilku miesięcy. Niestety mieszkam w mieście gdzie sklepu 'Alma?' nie ma. Dopiero niedawno powstał sklep poświęcony piwom i pierwszym moim zakupem właśnie jest Grand Prix. Nie mam porównania do wcześniejszych wydań, co nie zmienia faktu że to chyba najlepsze piwo jakie kupiłem w sklepie. =) Cytuj
Kokarda Opublikowano 30 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2014 Dobrze słyszeć, że nadal robi wrażenie Cytuj
White Haven Opublikowano 30 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2014 A ja dzisiaj kupiłem na wyprzedaży w Lidlu "Łowczego" i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Piwo mocne i wyraziste, smakowo przypomina mi trochę lubuską ipkę. Jak za te 3 zeta warto. Cytuj
kzkzk Opublikowano 31 Sierpnia 2014 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2014 Nic dziwnego, bo ostatnie Lowcze to po prostu delikatnie zmodyfikowane Komesy browaru Fortuna, a wcześniej dla Lidla browar Amber robił. Cytuj
Kokarda Opublikowano 3 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2014 Jurajskie z ostropestem. Pierwszy kontakt z nim zakończył się moimi niepochlebnymi i brutalnymi recenzjami. Drugi - bardziej przychylnymi. Do trzech razy sztuka! Cytuj
Ingvar Opublikowano 3 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 3 Września 2014 A można coś więcej usłyszeć w kwestii doznań smakowych? Cytuj
Kokarda Opublikowano 4 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2014 Po wczorajszej wieczorno-nocnej konsumpcji Jurajskiego z ostropestem informuję, że wypadło nieźle. Jest mocno nachmielone, goryczkowe (producent twierdzi, że to 35 IBU, ale gdybym miała zgadywać, to stawiałabym, że więcej), rześkie. Czuć, że jest w nim "coś innego", ale nie wiem, czy gdybym wiedziała, że to nie tylko smaki chmielowe, zgadałabym obecność czegoś ponad właśnie ciekawy chmiel. Na butelce zasugerowano temperaturę serwowania w granicach 5-8 stopni. Mam wrażenie, że - co dobrze o piwie świadczy - przy nieco wyższej temperaturze trochę zyskuje. To raczej piwo na ciepłe dni, choć ta wrześniowa konsumpcja nie była mi przykrą. No i jeszcze dwie cechy, które uznaję za zalety - ładna piana i niski woltaż (4%). 1 Cytuj
Kokarda Opublikowano 13 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2014 Z minionego tygodnia, po raz kolejny SzałPiw - tym razem piwo Śrup: W smaku bardzo gładkie (jako takie zostało mi polecone), ale czuć dobrze chmielową goryczkę; także w zapachu dominuje chmiel. Kolor na zdjęciu niemal doskonale oddaje rzeczywisty kolor piwa. Nie daje efektu "dobre, ale przestało mi smakować" w połowie butelki. Piana kiepska, piwo dobre. Cytuj
tangoup Opublikowano 15 Września 2014 Zgłoś Opublikowano 15 Września 2014 Kokarda, można prosić o opinię Kentaurosa? Piłem go właśnie ostatnio, a że swoją przygodę z 'prawdziwym' piwem zacząłem niedawno, nie wiem jak się do tego odnieść. Mi dość mocno, w porwaniu do innych, zalatywał alkoholem. Powoli mi się go przez to piło, co nie zmienia faktu że był dość smaczny. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.