Misza Opublikowano 9 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2014 Lubo69, a jakich innych spodni spodziewałeś się w tym temacie? 2 Cytuj
lubo69 Opublikowano 9 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2014 Spodziewałem się oczywiście, że Panowie Krupa i Rzeszutko zaprezentują swoje dokonania w innym temacie i nie będą łamać klasycznych konwencji (chociaż przypuszczam, że to klient pomylił jeansy z chinosami, a krawiec uszył, co klient chciał). Mam nadzieję, że nie obejrzymy w tym temacie dwurzędowej trucker jacket z kołnierzem szalowym. Cytuj
Misza Opublikowano 9 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2014 Nie podszedłeś zbyt poważnie do tematu? Jestem przekonany, że zobaczymy niejedne klasyczne zamówienie z tej pracowni, a na takie ciekawostki zawsze chętnie patrzę. 1 Cytuj
lubo69 Opublikowano 9 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2014 Pewnie masz rację, ale dla mnie dżinsy w kant to taki sam pomysł jak np. sztruksowa poszetka. Chociaż kiedy zobaczyłem casentino, stwierdziłem że chyba po prostu się starzeję... Ale spodnie jako spodnie bardzo dobrze zrobione, gratuluję panom krawcom. Edit: istnieją sztruksowe poszetki. http://perfectpocketsquares.com/products/cathaway-spice-classic-thin-corduroy-pocket-square Starzeję się. Bardzo. Cytuj
arche Opublikowano 11 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2014 Myślę, że przesadzasz. Np. dżinsy uszyte ostatnio przez pracownię Zaremby prezentują się świetnie. Nie wiem czy kancik długo się utrzyma, ale krój chino chyba nie jest zarezerwowany tylko dla wełny? Swoją drogą, jest coś takiego jak krój typowy dla chinosów, różni się on jakoś znacząco, czy z definicji od spodni "do garnituru"? Cytuj
lubo69 Opublikowano 11 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2014 Pewnie prawda leży pośrodku. Nie twierdzę że chinos to tylko wełna (wręcz uważam, że przede wszystkim bawełna), ale że blue jean powinien maksymalnie przypominać Levi's 501. W drugą stronę, są przecież chinosy o kroju five pockets, klasycznie jeansowym. Cytuj
Parmigiano Opublikowano 11 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2014 Pewnie prawda leży pośrodku. Nie twierdzę że chinos to tylko wełna (wręcz uważam, że przede wszystkim bawełna), ale że blue jean powinien maksymalnie przypominać Levi's 501. W drugą stronę, są przecież chinosy o kroju five pockets, klasycznie jeansowym. Jak mawiał klasyk: ‘Prawda nie leży pośrodku. Prawda leży tam gdzie leży!’ Nie za bardzo rozumiem dlaczego blue jeans maja maksymalnie przypominać Levisy 501 . 1 Cytuj
lubo69 Opublikowano 11 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2014 Ja się po prostu upieram, że przedstawione w wątku (bardzo fajne same w sobie) spodnie o takim kroju wykonane z denimu to trawestacja. Mnie się podoba wykonanie spodni, ale nie podoba zastosowanie materiału, i tyle. Nie mnóżmy bytów, bo widać nie przekonam, ale i nie zostanę przekonany. Cytuj
eye_lip Opublikowano 11 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2014 Denim a denim to różnica, tutaj jest raczej niezbyt gruby materiał, nie 18oz. Cytuj
Koval Opublikowano 11 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2014 I tu jest pies pogrzebany - jest to bawełna ('denimowa'), czyli spodnie o kroju chino/klasycznym są jak najbardziej ok. Cytuj
lubo69 Opublikowano 12 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2014 Czyli po prostu off topic, spodnie powinny znaleźć się w innym wątku EOD Cytuj
torunianin Opublikowano 12 Marca 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Marca 2014 Pewnie prawda leży pośrodku. Nie twierdzę że chinos to tylko wełna (wręcz uważam, że przede wszystkim bawełna), ale że blue jean powinien maksymalnie przypominać Levi's 501. W drugą stronę, są przecież chinosy o kroju five pockets, klasycznie jeansowym. 501 to akurat krój, który słabo wygląda w klasycznych zestawieniach. Głównie ze względu na dół nogawki, które się kiepsko układa. Cytuj
Breslauer Opublikowano 9 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 9 Czerwca 2014 (...) Mam nadzieję, że nie obejrzymy w tym temacie dwurzędowej trucker jacket z kołnierzem szalowym. Gdyby ktoś sobie kiedyś zaplanował uszyć płaszcz z denimu to wzór do skopiowania już jest znalezione tu: http://revaldenimguild.tumblr.com/ 3 Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 12 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2014 A ja w temacie dżinsów, jeśli wolno, pozwolę sobie polecić - ze względu na bardzo dobrą relację ceny do jakości - dżinsy marki Aeropostale (www.aeropostale.com). Nie są to dżinsy z wyższej półki, ale bardzo je lubię. Już wyjaśniam, dlaczego. W czasach, gdy dżinsy nosiłem prawie codziennie, zużywałem 2-3 pary rocznie. Byłem wówczas studentem i wydatek 100 euro na jedną parę levis'a (francuska cena, wiem, że w Polsce jest dużo niższa) robił mi sporą dziurę w budżecie, a tańsze marki nie były w stanie mnie zadowolić jakościowo. Jakiś czas temu dostałem z USA parę dżinsów Aeropostale - jakościowo moim zdaniem najzupełniej porównywalne do levisa, a cena przy większym zamówieniu do Europy schodzi do bajecznych 20-25 euro za parę. Nie ukrywam, że dla mnie zaletą tej marki, poza ceną, jest również fakt, iż jej rozmiarówka zdaje się bardzo dokładnie korespondować z levisem, co pozwala mi kupić spodnie odpowiedniej długości bez potrzeby ich modyfikowania (teoretycznie długość zmienia się co 2 cale - to bardzo dużo i trzeba "wstrzelić się" w rozmiarówkę producenta). Zamawianie raz w roku paczki Aeropostale dla mnie i rodziny staje się powoli u mnie tradycją. Polecam tym, którzy potrzebują solidnych, nieźle leżących spodni "do biegania" za ułamek ceny levisów. Szczególnie model Essex Straight - na moje oko krojony jak Levis 501. A w "bardziej eleganckie" spodnie z denimu nie wierzę Cytuj
lubo69 Opublikowano 12 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2014 teoretycznie długość zmienia się co 2 cale - to bardzo dużo i trzeba "wstrzelić się" w rozmiarówkę producenta Tu się bardzo zgadzam i bardzo ubolewam - noszę dokładnie długość 33, która nie istnieje - 32 jest wyraźnie za krótkie, 34 wyraźnie za długie. Cytuj
swordfishtrombone Opublikowano 12 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2014 W damskich chyba jest 33 Ja bym poradził wypróbowanie różnych marek. Nawet między levisem a wranglerem są różnice w długości, nie mówiąc już o markach europejskich. Wiem, że w moich pre-Aeropostalowych czasach z rozpędu prosiłem o 32/32 (mój rozmiar u levisa) i w niektórych sklepach dostawałem worek, w innych spodnie tak wąskie w pasie, że brakowało mi z 5 cm do zapięcia ich. Jak poszperam, na pewno znajdę we własnej szafie spodnie np. 36/34, obok tych 32/32... Cytuj
Nytalith Opublikowano 12 Czerwca 2014 Zgłoś Opublikowano 12 Czerwca 2014 Co do rozmiarówki jeansów to mnie kiedyś spotkała ciekawa sytuacja: Kupowałem 2 pary levisów, ten sam model, różniły się tylko kolorem. Obie pary z jednego salonu. Jedna para miała rozmiar 36 w pasie, druga 34... A w praktyce były identyczne Więc z tą rozmiarówką nawet u tego samego producenta bywa różnie Cytuj
lubo69 Opublikowano 20 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2014 Kurka, właśnie sprzedałem na forumowym bazarku parę jeansów za symboliczną kwotę; mogłem dać psu, miałaby zabawę, a jutro bym wystawił w promocji za tysiąc ojro, ech... Cytuj
White Haven Opublikowano 20 Lipca 2014 Zgłoś Opublikowano 20 Lipca 2014 Zawsze mnie zastanawiało co kieruje ludźmi chodzącymi (i płacącymi za nie ciężkie pieniądze) w dziurawych spodniach.... Cytuj
Vit Opublikowano 7 Listopada 2014 Zgłoś Opublikowano 7 Listopada 2014 Czy ktoś z Was może polecić jak dobrać krój dżinsów względem sylwetki? Jakiś poradnik czy coś? Cytuj
Bażant Opublikowano 14 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2015 Panowie, mam małą zagadkę. Kupiłem dżinsy NOS, Ralph Lauren wykonane moim zdaniem z japońskiego denimu, z selvedgem. Spodnie wyglądają mi na jakąś starą produkcję - brakuje metek ze składem, krajem produkcji itd. Są natomiast dwie metki we wnętrzu nogawki, jedna dotyczy tkaniny (w zasadzie cyfry i napis FABRIC NOT FOR RESALE), a dwie mniejsze noszą prawdopodobnie imiona i nazwiska "twórców" tej pary spodni - są to imiona tureckie. Teraz ciekawostki, spodnie posiadają metalowe, złote sygnowane guziki RL, jeden skórzany, główny (prawdziwa skóra), skórzana jest również metka z tyłu. Wewnętrzne nity posiadają cyfrę "13".Na jednej ze szlufek paska jest też skórzany dzyndzelek. Na najmniejszej kieszonce jest też coś nietypowego - naszywka w kształcie tarczy z napisem RL, nietypowe w niej jest to, że haft wykonany jest jakby złotym drucikiem (nie jest to "metaliczna" nić, tylko bardziej metalowy wężyk). Zasięgnąłem nieco wiedzy w sieci i wniosek jest taki, że ta tkanina ma większość charakterystycznych cech japońskiego denimu - m.in piękny kolor indygo, fakturę i "ostrość". Tylko, czy te spodnie są faktycznie oryginalne, czy jest to jakaś radosna twórczość panów z Turcji? Jeśli tak, to odpruję metkę i będę je nosił, bo są świetnej jakości - levisy schowałem do szafy. Przyznam, że kupiłem je z czystej ciekawości - nie patrząc na rozmiar, który jednak jest idealny, więc będę je nosił. 1 Cytuj
eye_lip Opublikowano 14 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2015 Gdzie jest ten selvedge? Cytuj
Okakura Opublikowano 14 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2015 selvedge momotaro jeans Cytuj
eye_lip Opublikowano 14 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2015 Ja się pytam o powyższe rl spodnie, bo tam jest w nogawce zwykły scieg. 1 Cytuj
Bażant Opublikowano 14 Stycznia 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Stycznia 2015 No masz rację Filip - mój błąd. Porównywałem to po prostu do Levisów - w których jest to jeszcze "zwyklejsze" szycie. Niemniej jednak, krawędzie są w pełni wykończone - białym, ciasnym overlokiem (?) i na samej krawędzi dodatkową fioletową nicią. W każdym razie, nie widać tutaj w ogóle "surowej" krawędzi tkaniny. Dla pewności jeszcze kilka zbliżeń: Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.