Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Ja bym w sumie zamówił jeansy na miarę.

Jeśli chodzi o ubiory klasyczne - mam tu łatwo, bo idę do krawca i zamawiam, co mi potrzeba. Ale z ubraniami casualowymi tragedia - mam rozmiar S, niczego nie mogę dostać, np. wczoraj spędziłem wiele godzin szukając casualowych strojów po centrach handlowych, z miernym rezultatem. Zakupione jeansy zazwyczaj nie leżą - tym bardziej mnie to razi, że przywykłem do bespoke. To już bym wolał zapłacić więcej za jeansy i mieć święty spokój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakładam temat ponieważ chciałbym się dowiedzieć więcej na temat tych najpopularniejszych spodni noszonych na codzień. Jaki krój dżinsów wybrać w zależności od sylwetki ? Z jakim stanem ? Jak nazywają się poszczególne kroje ? Czym różni się regular od straight ? I jak nazywają się dżinsy zwężone na dole ? Byłbym wdzięczny za usystematyzowanie dżinsów w tym temacie

Jestem też ciekaw jakiego rodzaju dzinsy stosujecie w zestawach smart casual i z jakim obuwiem je łączycie. A także jakie marki polecacie. Ja dotychczas kupowałem wyłącznie Levisy 751, ze względu na prosty krój i klasyczny wygląd, ale może już czas na jakąś odmianę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam jedne typu five pockets, czyli takie z kieszeniami jak normalne pięćset jedynki i tak się składa, że są to akurat właśnie pięćset jedynki. Mają tę zaletę, że są pieruńsko klasyczne (jak na five pockets) i stoi za nimi murem tysiąc celebrytów, począwszy od Marlona Brando i Jamesa Deana, którzy je nosili i wypromowali. No dobra, może nie jest to w 100% zaleta. Poza tym, gdzieś ostatnio czytałem, że 501 ze względu na obcisłość kroju i podkreślanie tzw. pupci są kojarzone z ruchem homoseksualnym, ale nie wiem, jak to działa w Polsce. Do wad levisów należą: że są raczej pieruńsko drogie, bo model 501 potrafi kosztować ponad trzy stówy, a w outlecie nie da się raczej ich dostać, a dwa, że ostatnio Levis żyje modą na podkreślanie roboczego rodowodu jeansów, więc spodnie są fabrycznie poprzecierane, poplamione itp. i trudno dostać normalne.

Drugie moje jeansy to spodnie kroju chinos z bardzo ciemnego denimu z jasną stebnówką, firmy McNeal, kupione po jakiejś bardzo miłej przecenie rok albo dwa temu. I w tej chwili te lubię bardziej.

Generalnie jedne i drugie zakładam do dość wszystkiego: t-shirt z koszulą w weekendowej opcji, koszula z marynarką, byle ta ostatnia nie była garniturowa. W tej chwili wolę 501 na weekendy, działki i grille (o ile nie jest za gorąco na jeansy), a krój chinosowy w tygodniu. Jeansy mają jeszcze tę zaletę, że zmienianie butów daje solidną zmianę wymowy zestawu, a pasuje prawie wszystko.

A propos - w tegorocznej kolekcji McNeala są świetnie wyglądające chinosy w różnych kolorach, Mr V opisywał je kiedyś na blogu. Czy ktoś widział je w sklepie? Ja w P&C w Arkadii nie widziałem, a było to kilka tygodni temu i inne elementy tej samej kolekcji już tam były. Czyżbym stracił szansę na piękne czerwone chinosy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeansy pomimo, że przez wielu traktowane są trochę po macoszemu jako wycierane spodnie niegodne eleganckiego mężczyzny stanowią wg. mnie temat rzekę. To co jest nam wmawiane jako najwyższa jakość jeansu (Levi's, Lee, Wrangler) to tak naprawdę najzwyklejsza klasa średnia (nawet Levi's ma swoją droższa linię Levi's Vintage, która jest chyba w ogóle niedostępna w Polsce). Najlepszy denim jest podobno z Japonii, natomiast ceny są dość zaporowe ponieważ rzadko kiedy spadają poniżej 250$ i do tego są zupełnie nieznane na naszym rynku.

Wg. mnie nawet jeśli nie mamy zamiaru inwestować w "raw denim" najwyższej jakości warto przynajmniej zobaczyć jak taki jeans wygląda i jak leży np tutaj:

http://www.selfedge.com/shop/index.php?main_page=index

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że w przypadku dżinsów pogoń za najwyższą jakością nie ma większego sensu. Zwłaszcza jeśli wiąże się z takimi wydatkami jak w linku w poprzednim poście. W końcu to spodnie typowo casualowe i przynajmniej dla mnie jednosezonowe. Oferta dżinsów na polskim rynku jest wystarczająca by wybrać dla siebie odpowiedni model. Przeglądałem ostatnio w necie różne sklepy internetowe z dżinsami i moją uwagę zwróciły spodnie Mustang. Miał ktoś z was doświadczenia z tą marką ? Nie widziałem w innych sklepach kroju Tapered, czyli nogawek zwężających się ku dołowi, a tam tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nogawki zwężane ku dołowi, czyli potocznie zwane marchewki czy potocznie zwane rurki? Z tego co wiem, to spodnie zwężane ku dołowi ma większość producentów jeansów(Levis, Lee, Wrangler, JAck&Jones, H&M, Zara).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodziło mi o taki krój jak dżinsy "Tapered" na poniższej stronie :

http://www.mustang-jeans.de/denim/men/

Czyli zwężające się poniżej kolan. Wydaje mi się, że byłyby odpowiednie do mojej sylwetki. Na straight-y nie narzekam, ale zwykle mają jak dla mnie za szerokie nogawki a nie lubię jak mi się nad butem kotłuje materiał. Z kolei biodra mam szerokie i sporą pupę więc rurki raczej odpadają i szukam czegoś pośredniego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że w przypadku dżinsów pogoń za najwyższą jakością nie ma większego sensu.

najwyższa jakość ma zawsze sens

Chodziło mi o taki krój jak dżinsy "Tapered" na poniższej stronie :

http://www.mustang-jeans.de/denim/men/

Czyli zwężające się poniżej kolan. Wydaje mi się, że byłyby odpowiednie do mojej sylwetki. Na straight-y nie narzekam, ale zwykle mają jak dla mnie za szerokie nogawki a nie lubię jak mi się nad butem kotłuje materiał. Z kolei biodra mam szerokie i sporą pupę więc rurki raczej odpadają i szukam czegoś pośredniego.

na podstawie samych zdjęć ciężko coś orzec o spodniach

Mustang jest niemiecka firmą i jedną z wielu "sieciówek" na rynku ani lepsza ani gorsza ... zupełnie przeciętna i nijaka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co widziałem w ich e-shopie to mają sporo klasycznie wyglądających dżinsów, które właśnie dzięki swojej "przeciętności i nijakości" stwarzają dużo możliwości zastosowań. A co do kroju to powołuję się na opis ze strony, bo faktycznie po zdjęciu ciężko oceniać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nereusz

Spis ciekawszych dyskusji:

Definicje

viewtopic.php?f=1&t=1355&start=103

Dzinsy – klasyczne i eleganckie?

viewtopic.php?f=1&t=1355&start=00

viewtopic.php?f=1&t=1355&start=30

Dzinsy z krawatem?

viewtopic.php?f=1&t=1355&start=50

Polecane marki:

viewtopic.php?f=1&t=1355&start=10

Szukam dobrych dżinsów

viewtopic.php?f=1&t=1355&start=77

Jeans bespoke

viewtopic.php?f=1&t=1355&start=143

O czyszczeniu, praniu, suszeniu

viewtopic.php?f=1&t=1355&start=144

Myślę, że ten element klasycznej już elegancji zasłużył na osobny temat. ;)

Od razu chętnie poznam opinie, które dżinsy mają najlepszy stosunek jakość/cena zakładając, że górną granicą jest mniej więcej 300zł. :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dżinsy to nie jest klasyczna elegancja. Temat zostaje, ale w żaden sposób nie należy łączyć dżinsów z klasyczną elegancją. Oczywiście nie oznacza to, że dżinsy nie mogą być dobrym wyborem do "jutrzejszego" zestawu weekendowego.

W przedziale, który podałeś myślę że Levis jest bardzo dobry. Z droższych marek True Religion, Evisu i Escada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednym z najlepszych aspektów poświęceniu się klasycznej elegancji było własnie zrezygnowanie z dżinsów, i to nawet nie ze względu na wygląd, tylko samą praktyczność użytkowania ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nereusz

Hmm, Roetzel w swojej książce "Gentleman", o ile dobrze pamiętam, to zalicza je do kanonu męskiej elegancji.

Odnośnie Levisa, to mam czarne 501, po kilku praniach odbarwiły się w wielu miejscach tworząc wyblakłe podłużne pasy, przez co spodnie wyglądają okropnie. Oddałem do farbowania i jest dużo lepiej (koszt 15zł) ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nereusz

Rzeczywiście, być może niepotrzebnie zabrałem się za klasyfikowanie, gdzie w kontekście mojego pytania, to kwestia tego, czy dżinsy są klasycznie eleganckie nie ma żadnego znaczenia. ;)

A wracając do producentów, to ja jestem bardzo zadowolony ze spodni Lee. Swoją drogą, czy ktoś się orientuje, czy przypadkiem marki, które można spotkać w każdej praktycznie galerii w jakimś trochę większym mieście tzn. Lee, Levis, Wrangler, to nie jest przypadkiem ten sam producent pod różnymi markami?

PS: Nie polecam natomiast dżinsów polskiego bodajże producenta Joy Jeans. Miałem kilka par i wszystkie pękały w kroku :lol: Koleżanki zawsze miały dziwne miny jak mówiłem, dlaczego nie polecam im tego producenta. Chociaż to raczej w ramach anegdoty, bo producent raczej lichy, ceny rzędu 120-150zł, ale też bardzo dużo jest ich sklepów w galeriach handlowych. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odnośnie Levisa, to mam czarne 501, po kilku praniach odbarwiły się w wielu miejscach tworząc wyblakłe podłużne pasy, przez co spodnie wyglądają okropnie. Oddałem do farbowania i jest dużo lepiej (koszt 15zł) ;)

Nie znam się na dżinsach, ale mam wrażenie że na rynku europejskim są dostępne zupełnie inne materiały niż w USA, gdzie jeans jest dużo grubszy, bardziej sztywny i szorstki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nereusz

Odnośnie Levisa, to mam czarne 501, po kilku praniach odbarwiły się w wielu miejscach tworząc wyblakłe podłużne pasy, przez co spodnie wyglądają okropnie. Oddałem do farbowania i jest dużo lepiej (koszt 15zł) ;)

Nie znam się na dżinsach, ale mam wrażenie że na rynku europejskim są dostępne zupełnie inne materiały niż w USA, gdzie jeans jest dużo grubszy, bardziej sztywny i szorstki.

Immune, jesteś pewny, że Polska jest traktowana jak rynek europejski, czyli tak jak chociażby nasi zachodni sąsiedzi?...oby ;)

Edit: Znalazłem coś takiego: http://www.vfc.com/brands , czyli wychodziłoby, że Lee i Wrangler mają ze sobą wiele wspólnego, a już Levi's to zupełnie oddzielna firma ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogę polecić Pepe Jeans - jako jedyni z porządnych marek mieli mój rozmiar, czyli 28 :) Z jakości jestem zadowolony, kolor trzyma już rok (piorę na lewą stronę), fason wybrałem jeden z bardziej klasycznych (czyli bez udziwnień). Oczywiście ci z bardziej standardowym rozmiarem mają większy wybór. Rok temu ceny zaczynały się od 300 zł.

Oczywiście z dopasowaniem bywa różnie. Jeśli dobrze pamiętam, ktoś na forum wspominał, że krawcy oferują również szycie dżinsów bespoke (Zaremba). Miałem kiedyś takiego specjalistę złotą rączkę zza wschodniej granicy, który oferował się ze spodniami za 150 zł. Moźe warto spróbować? Ktoś wie, czy można dostać dżins jako materiał? Chyba nie powinno być z tym problemu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Również polecam Pepe - mam kilkanaście par i były to zawsze moje ulubione dżinsy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dżinsy poularnych marek Levis czy Wrangler są szyte w Polsce (Płock, Wrocław w dawnej "Odrze", w PRL słynnej z produkcji teksasów) z podłych gatunkowo tkanin i nie mają nic wspólnego poza wybranymi fasonami i nazwami z ich opdowiednikami w USA.

Nosiłem także dizajnerskie dżinsy typu Diesel czy Lagerfeld, które były szyte we Włoszech, ale także szybko się zużywały. Wykaz sklepów firmowych Diesel Polska:

http://pl-pl.facebook.com/pages/DIESEL- ... 8765906845

W outletach czy w Likus Concept Store można nabyć również odjechane dżinsy D&G czy Dsquared2 (najlepiej w przecenie - 70%), co do których jakości i trwałości nie mam żadnych zastrzeżeń.

Dżinsy Zaremba bespoke są szyte w cenie 700 zł (bez nitów). Foto:

http://www.facebook.com/photo.php?fbid= ... =1&theater

Według mojego rozeznania najlepszy stosunek jakości do ceny dają dżinsy Christian Berg (marka własna P&C), szyte w Chinach, o klasycznym fasonie (model Georgia) za nieco ponad 200 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dżinsy poularnych marek Levis czy Wrangler są szyte w Polsce (Płock, Wrocław w dawnej "Odrze", w PRL słynnej z produkcji teksasów) z podłych gatunkowo tkanin i nie mają nic wspólnego poza wybranymi fasonami i nazwami z ich opdowiednikami w USA.

Jeżeli chodzi o Levi's, tak rzeczywiście było. Fabryka w Płocku pewnie nadal działa, jednak o ile kilka lat temu polskie sklepy firmowe sprzedawały Levisy "made in Poland" rzeczywiście podłej jakości (miałem polskie i kupioną przez nieświadomość na Allegro podróbę, te drugie były znacznie lepsze pod każdym względem, pomijając moralny), o tyle teraz sprzedaje się tam jeansy z prawdziwego moim zdaniem zdarzenia. Wróciłem do modelu 501, ponieważ jest to jedyny jaki na mnie pasuje, nie wygląda jak dad's jeans, a jednocześnie w miarę stosownie do mojego wieku, lekko 40+. W ciągu ostatniego roku kupiłem w Polsce dwie pary, "made in Sri Lanka" oraz "made in Pakistan". Niedawno kupiłem w Londynie trzecią, "made in Turkey"; wszystkie wydają się być zbliżonej, dobrej jakości.

@Immune, grubość materiału jest myląca, ponieważ nawet w obrębie jednego modelu (np. 501) spotyka się różną gramaturę - warto pod tym kątem obejrzeć ofertę autoryzowanego sklepu online Levi's, podają gramaturę.

Warto rzucić okiem (i uchem na podcast):

http://www.realmenrealstyle.com/jeans-older-men/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nereusz

Dzięki za wpisy ;)

Odnośnie miejsca produkcji, to spodnie Levi's, które mam pod ręką (nie 501), tak jak pisze lubo69 były wyprodukowane w Pakistanie, a spodnie Lee przykładowo w Turcji, a spodnie kupione niecały rok temu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Długość tych dżinsów iście polska ;)

Sam mam dżinsy z Kmarta za 12 $. Nie pamiętam, gdzie one były "made", ale całkiem nieźle wytrzymały 2 sezony. Poplamiły się farbą; teraz noszę je tylko na budowie i podczas remontu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.