Skocz do zawartości

NewB87

Użytkownik
  • Postów

    36
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez NewB87

  1. A ma ktoś z was doświadczenia z marką Lorens & Wiktor ?
  2. W ubieraniu się, jak we wszystkim, trzeba znać umiar. Jeśli komuś klasyczne, dobre ubieranie się przychodzi z lekkością, jeśli czuje się w garniturze na codzień jak w drugiej skórze to nie widzę w tym nic złego. Trzeba mieć jednak świadomość tego, że moda klasyczna też podlega zmianom i bynajmniej forpocztą tych zmian nie są użytkownicy tego forum lecz masy. Można oczywiście być w tej materii takim konserwatystą jak autor bloga ModaMęska.info, jednak trzeba się liczyć z faktem, iż z czasem będzie się uchodzić za coraz większego dziwaka, którego ubieranie się stanowi sztukę dla sztuki. Pamiętajmy o tym, że ubiór ma być nie tylko odpowiedni do pogody i okoliczności, ale też służyć naszej komunikacji w ramach społeczeństwa. Mam wrażenie, że trzymając się twardo i szczegółowo klasycznych reguł ubioru formalnego można w wielu sytuacjach narazić się na śmieszność i osiągnąć efekt odwrotny od zamierzonego i tym samym zaszkodzić naszej komunikacji z innymi.
  3. Offtopic. Zobaczcie jakie teraz robią koszmarki : http://www.zmija.eu/galeria.html 9. Przykład na to jak można zepsuć renomę nazwiska firmującego produkt.
  4. Właśnie o koszule w takim stylu mi chodziło. Dzięki
  5. Jeśli chodzi o imprezy w klubach to strój oczywiście powinien odpowiadać profilowi klubu i charakterowi imprezy. I tu raczej klasyczna elegancja ma małe pole do popisu. Ja osobiście lubię połączyć typowo casualowy t-shirt z klasyczną marynarką. Korzystając z tematu chciałbym was spytać odnośnie koszul. Które nadają się do noszenia wyciągniete ze spodni, a które nie ? Na pewno te stricte garniturowe się nie nadają. Mam ostatnio problem z kupowaniem koszul. Szukam klasycznych ze sztywnym kołnierzykiem i mankietami, najlepiej bez kieszeni z przodu, ale niekoniecznie wyłącznie do garnituru. Macie do polecenia jakieś marki ? Mi przychodzi tylko na myśl Mexx
  6. To ja sie musze ze wstydem przyznać, że idąc ostatnio do teatru niechcąc świecić po oczach "elegancją", założyłem ciemnogranatowe dżinsy, koszulę w paski i czarny pulower.
  7. Słuszne uwagi. Również uważam, że strój powinien być dostosowany do okoliczności. Jednak fakt, że znaczna część społeczeństwa ubiera się na codzień byle jak, a w sytuacjach formalnych nawet większość społeczeństwa, nie obliguje nas do równania do tego poziomu. I nie trzeba od razu być ekstrawaganckim, wystarczy spełniać zasadę decorum. Ubierać się zgodnie z klasycznym kanonem, a ewentualne eksperymenty z formą powinny wynikać z osobowości i być po części związane z wiekiem, pełnioną funkcją, prestiżem. Problem z odbiorem społecznym nie leży po naszej stronie, bo jak napisałem w którymś z postów powyżej, u nas naprawdę oszczędną elegancją w postaci dobrze skrojonych, przyzwoitych gatunkowo i odpowiednio skoordynowanych ubrań można wyjść na strojnisia. Jakimś rozwiązaniem jest dostosowanie się do przeciętności, ale to znacznie ogranicza swobodę wyboru i zabija pasję.
  8. Wystarczy, że założe sportową koszulę, a koledzy uważają mnie za eleganta. Gdy założyłem sztyblety to dziwili się dlaczego chodzę w "mokasynach". Za normalne uchodzą byle-jakie, zawsze za długie dżinsy, niekiedy podwijane. Do tego t-shirt i sportowa bluza z kapturem. Na nogach całoroczne adidasy. Marynarka uchodzi za zbyteczną elegancję, kojarzy się z garniturem, który znaczna część Polaków zakłada z musu, z niechęcią, tylko po to by spełnić wymogi normy kulturowej. Jak się okazuje żeby w Polsce dobrze wyglądać i wyróżniać się, wystarczy trzymać się kilku podstawowych zasad klasycznego ubioru. Byłem ostatnio na weselu w pewnej prowincjonalnej miejscowości. Ciężko było mi znaleźć choć jednego poprawnie ubranego mężczyznę. Zawsze z ubiorem było coś nie tak. Jak nie błyszczący garnitur to buty-czuby, źle zawiązane krawaty, za długie spodnie albo czerwona koszula. Pan młody ze sztucznym kwiatkiem w brustasze. Właściwie to nie wiem co gorsze - ignorancja i noszenie garnituru z musu czy podążanie za sztucznie lansowanymi trendami przez firmy pokroju opisywanej ostatnio Rudolf&Co.
  9. A co myślicie o stylu Huberta Urbańskiego ? W Milionerach jego stylizacje zwykle mi się nie podobają z powodu marynarki o ostrych i szeroko rozchodzacych się wyłogach i przesadnie wyeksponowanej poszetki.
  10. NewB87

    Dżinsy

    Z tego co widziałem w ich e-shopie to mają sporo klasycznie wyglądających dżinsów, które właśnie dzięki swojej "przeciętności i nijakości" stwarzają dużo możliwości zastosowań. A co do kroju to powołuję się na opis ze strony, bo faktycznie po zdjęciu ciężko oceniać.
  11. NewB87

    Dżinsy

    Chodziło mi o taki krój jak dżinsy "Tapered" na poniższej stronie : http://www.mustang-jeans.de/denim/men/ Czyli zwężające się poniżej kolan. Wydaje mi się, że byłyby odpowiednie do mojej sylwetki. Na straight-y nie narzekam, ale zwykle mają jak dla mnie za szerokie nogawki a nie lubię jak mi się nad butem kotłuje materiał. Z kolei biodra mam szerokie i sporą pupę więc rurki raczej odpadają i szukam czegoś pośredniego.
  12. NewB87

    Dżinsy

    Myślę, że w przypadku dżinsów pogoń za najwyższą jakością nie ma większego sensu. Zwłaszcza jeśli wiąże się z takimi wydatkami jak w linku w poprzednim poście. W końcu to spodnie typowo casualowe i przynajmniej dla mnie jednosezonowe. Oferta dżinsów na polskim rynku jest wystarczająca by wybrać dla siebie odpowiedni model. Przeglądałem ostatnio w necie różne sklepy internetowe z dżinsami i moją uwagę zwróciły spodnie Mustang. Miał ktoś z was doświadczenia z tą marką ? Nie widziałem w innych sklepach kroju Tapered, czyli nogawek zwężających się ku dołowi, a tam tak.
  13. NewB87

    Dżinsy

    Zakładam temat ponieważ chciałbym się dowiedzieć więcej na temat tych najpopularniejszych spodni noszonych na codzień. Jaki krój dżinsów wybrać w zależności od sylwetki ? Z jakim stanem ? Jak nazywają się poszczególne kroje ? Czym różni się regular od straight ? I jak nazywają się dżinsy zwężone na dole ? Byłbym wdzięczny za usystematyzowanie dżinsów w tym temacie Jestem też ciekaw jakiego rodzaju dzinsy stosujecie w zestawach smart casual i z jakim obuwiem je łączycie. A także jakie marki polecacie. Ja dotychczas kupowałem wyłącznie Levisy 751, ze względu na prosty krój i klasyczny wygląd, ale może już czas na jakąś odmianę.
  14. Myślę podobnie jak malwes. Koszule slim-fit na ogół mi pasują, chociaż mam brzuszek to jednak one w praktyce dobrze ukladaja sie na ciele, podczas gdy te o regularnym kroju niekiedy optycznie mnie powiekszają. Nie trzymam się jednak zawsze regular lub slim-fit, bo wiele zależy od konkretnego modelu koszuli, jedne i drugie mam w garderobie i dobrze na mnie leżą. W marynarkach natomiast preferuję prosty krój, uważam, że w takich wygląda się dostojnie, klasycznie i elegancko.
  15. Przerabiałem spodnie u Pana Mystkowskiego. Chciałem też marynarkę i również zadał mi to pytanie, ostatecznie jednak nie skusiłem się na przeróbkę. Z perspektywy czasu uważam, że to dobra decyzja. Spodnie mają bardzo klasyczny, trochę staromodny wygląd i skrojona przy ciele marynarka zwyczajnie by do nich nie pasowała. Nie wydaje mi się aby krój slim-fit to był obowiązujący kanon elegancji. To raczej kwestia mody. Każda współczesna klasyka kiedyś się zestarzeje. Ważne jest aby ubierać się odpowiednio do swojej sylwetki i tak aby dobrze się w garniturze czuć. Nie każdemu jest dobrze w dopasowanym kroju i trudno taki krój narzucać jako obowiązującą normę. Być może za kilkadziesiąt lat faktycznie ci przesadnie podążający za trendami będą na zdjęciach wyglądać śmiesznie w przykusych, opinających marynareczkach. Czas pokaże.
  16. To są w ogóle szkoły, w których wymaga się noszenia garnituru ?
  17. Jesteś pewien, że to odpowiedni ubiór do szkoły ? Nawet jeśli jesteś nauczycielem to wydaje mi się, że ten zestaw jest niezgodny z ubraniową zasadą decorum. Czarny garnitur i czarny krawat (tak wygląda na zdjęciu) ? Może na inną okazję po wymianie butów i skarpetek byłyby do zaakceptowania.
  18. Obawiam się, że dla wielu ważniejsze będzie jednak epatowanie coraz to lepszymi markami i niekoniecznie pójdzie to w parze z dobrym smakiem. Mnie już dziś razi trend na noszenie ubrań z krokodylkiem lub graczem polo, często bez wyczucia i polotu. Obstawiam, że ten trend po prostu rozszerzy się o kolejne marki, a naprawdę dobre jakościowo i klasyczne ubrania będą długo wisiały na wieszakach lub będą kupowane przez garstkę miłośników klasycznej elegancji i klientów z zagranicy.
  19. NewB87

    Buty, trochę taniej

    Od roku chodzę w sztybletach kupionych w sklepie firmy Ryłko, ale na podeszwie mają napisane Pilpol, więc ostatecznie nie wiem, która firma je wyprodukowała. Tymniemniej sprawdzają się bardzo dobrze, wyglądają porządnie i kosztowały tylko 200 zł.
  20. NewB87

    Buty, trochę taniej

    Fajne buty w dobrej cenie. Firmy nie znalem. Jaka jakość wykonania? Jaką maja podeszwę? Jakość wykonania przyzwoita, sądząc po wyglądzie. Jaka jest ich trwałość - okaże się. Nie są to ciężkie buty w angielskim stylu. Podeszwa gumowa.
  21. NewB87

    Buty, trochę taniej

    Ja ostatnio kupiłem sobie takie buty : http://www.primamoda.com.pl/produkt/102 ... BROWN.html Mam nadzieję, że nie zniszczą się prędko. Szukałem długo butów o klasycznym wyglądzie w studenckiej cenie.
  22. NewB87

    Podeszwa skórzana vs. zwykła

    Ja sztyblety noszę jesienią w chłodniejsze dni i zimą, gdy nie pada i nie zalega na ulicach śnieg. Na mrozy i śnieg słabo się nadają, ponieważ nie są ocieplane (przynajmniej nie spotkałem się jeszcze z ocieplanymi) i łatwo w nich wywinąć orła brodząc po kostki w śniegu. Te brązowe ze zdjęcia powyżej średnio mi się podobają. Brakuje mi w nich wykończenia i jak dla mnie za szerokie są.
  23. Zamierzam zlecić krawcowi uszycie białej poszetki do mojego granatowego garnituru z wełny czesankowej. Jaki polecilibyście materiał, rozmiar i wykończenie brzegów ? Chciałbym się też dowiedzieć czy taka poszetka będzie pasować do białej koszuli i niebieskiego krawata.
  24. Budrysówkę posiadam i z lubością noszę. Szukam jednak czegoś mniej ciepłego, na wietrzny jesienny lub wiosenny dzień. Pikowana kurtka wydaje się niegłupim pomysłem. Macie może do polecenia jakichś producentów (żeby tylko nie przypominała kufajki) ?
  25. Zbliża się jesień. Jakie odzienie wierzchnie do noszenia na codzień w sytuacjach nieformalnych, polecilibyście o tej porze roku ? Czy są jakieś kurtki, które dziś uznawane są już za klasykę ? I czy prochowiec lub trencz nie kłócą się z dzinsami lub sztruksami ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.